Skocz do zawartości
tokarex pontony

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

OK, niestety na razie wybór stawu zależał od tego gdzie mogłem dojechać, tam jest zwykle dobry dojazd.

Na razie nie miałem czasu/ochoty na pozimowe testy dróg do innych stawów. Pozdro.

przynęty na klenia   Dragon
Napisano

Witam wszystkich. Byłem w ostatnią sobotę na Dzbanowskim, siedziałem od 5.30 do 14.00 i nic ciekawego nie złowiłem oprócz dużej ilości uklei oraz kilku płoci. Było bardzo dużo wędkarzy ale nikt nic nie łowił. Z każdym, z którym rozmawiałem mówili, że tylko ukleja brała. Pozdrawiam

Napisano

Mam pytanko, czy na cmentarny od strony Dzbanowa można spokojnie osobówką dojechać i czy są tam jakieś fajne miejscówki?

Napisano

Pilczyk dojedziesz spokojnie, droga jest miejscami ciężka, ale można dojechać nad samą wodę :) co do miejscówek mi się podoba tam gdzie Nysa wpływa :)

Napisano

technops, od jednej ekipy w niedzielę (staw dalszy, 13) słyszałem, że cienko tzn dalej drobnica im atakowała: ukleje, płoteczki, czasem leszczyk. Siedzieli od rana pewnie bo jak podpytywałem (było kolo pierwszej) to już się zbierali.

Napisano

Pilczyk, pisałem wyżej, że byłem 3 kwietnia i zero efektów u mnie i u wędkarzy łowiących wtedy :) ja będe tam na 3 dni 1/2/3 maj więc jakby co, to do zobaczenia :)

Napisano

Dziękitechnops, nie mam jeszcze planów co do weekendu majowego, ale jesli mi się uda to chętnie się przysiądę. Pozdrawiam

Napisano

Dziękitechnops, nie mam jeszcze planów co do weekendu majowego, ale jesli mi się uda to chętnie się przysiądę. Pozdrawiam

Napisano

Witam wszystkich. Byłem w ostatni piątek na Pilcach od godz. 6.00 do soboty do południa :), w dzień zero brań, natomiast w nocy przy temperaturze minus 2 stopnie brały piękne płocie, czyli powtórka z ubiegłego roku :). Spaliśmy z kumplem w namiocie, trochę zimno :), ale daliśmy radę. O godz. 21.30 mięliśmy kontrolę z Państwowej Straży Rybackiej z Kłodzka. Szkoda, że już nie zapowiadają przymrozków, będę musiał znowu czekać rok na wiosenne mroźne płocie :), Pozdrawiam.

Napisano

Pilczyk, ta noc to głównie jakie godziny najlepsze? szkoda bo ja śpioch jestem ;-). Straż o 21.30 to mnie trochę zdziwiłeś :shock:

Napisano

aregmax, zaczęły się brania takod godz.22 i trwały prawie do 1 w nocy, juz widać było, że będzie się coś działo bo jak zaszło słońce to na płyciznach zaczęły spławiać się ryby. Z tą strażą też mnie zdziwiło i to z Kłodzka skubani przyjechali.

Napisano

Wczoraj byłem pospławikować na jedynce po południu do wieczorka. Trafił się ładny leszcz a po za tym ciągle rozrabiał mały okoń i na czerwonego można było się pobawić.

Napisano

Hejka Salmiak, biegałeś już za kleniami???

Ja jeszcze ich nie widziałem na Pilcach.

aregmax, sam jestem ciekaw jaki leszczyk.

Napisano

taki koło 40, dla mnie jak na Pilce w miarę ok.

coś bardzo słaby, ciężko mu było wrócić mimo ze powietrza i holu było bardzo krótko.

Napisano

lipa na pilcach jak na razie niestety :), szkoda ze nic nie zarybiają, zastanawiam sie na co ida pieniadze ktore placimy za karte :), pozrdrawiam

Napisano

rolando22, z tego co się orientuję jakieś drobne zarybienie były na jesień ale tylko na jedynce (karpik - chyba). A tak poza tym, nie ma co się nastawiać na zarybienia, bo usłyszałem już wielokrotnie że to teren zalewowy itd.

Napisano

Te zarybienia nie mają większego sensu . Dlaczego nie ma szczupaka i sandacza ? Bo zarybiają karpiem, a karp muli, wzburza dno i pochłania tlen szczupakowi i sandaczowi, a ryby te potrzebują czystej natlenionej wody. Co nam z tych karpi, dzisiaj wpuszczą jutro złapiesz 1.5 kg i tyle z tego. To nie lepiej iść do Leclerca i kupić ? Policzcie Panowie zanęta,robaki,sprzęt,dojazd... 5 razy więcej, a jaka to satysfakcja złowić karpia 1.5 kg który był wpuszczony tydzień temu ? Boleniem zarybiają Kozielno i Topolę. Po co ? Tam jest takie zatrzęsienie tego dziadostwa, że sieje spustoszenie wśród drobnicy innego gatunku.

Przykład bezsensownego zarybienia Nysy linem, bodajże rok temu. Gdzie kur... lin do Nysy ? Nysa to rzeka górska, niech wpuszczą brzanę. A jak było z lipieniem ? Nasze brygada wpuściła wylęg żerujący lipienia w porze przedwiośnia, gdzie jak co roku zbliża się okres większych wód (wiadomo jak Nysa szybko przybiera, wystarczy jeden solidny deszcz). Rok później kontrolują rzekę a tu zdziwienie NIE MA ANI JEDNEGO LIPIENIA. Dlaczego ? Przyszła spora woda zaraz po tym zarybieniu i dziękujemy, no sorry ale gdzie taka rybka miała się utrzymać w takiej wodzie. Koledzy czy to są ludzie po szkołach ? Jacy to ichtiolodzy i specjaliści ds zarybień ? W tym roku na zebraniu naszego koła padło pytanie "co wpuściliście i gdzie w zeszłym roku". No to wszędzie idiotyczne zarybienie karpiami. O innych rybach nie słyszałem. Aha wpuścili pstrąga potokowego na Białej Lądeckiej w górnej partii. Wylęg żerujący no to pewnie ok 2-3 cm. Tydzień temu byłem na Białce tam gdzie zarybili. 3 koparki w wodzie, rzekę regulując, pustynia. Po co wpuścili ? Z czyich pieniędzy ? A to są dziesiątki tysięcy złotych. ... cóż więcej dodać ? ! Wesołych Świąt Panowie

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.