Skocz do zawartości
jerki na szczupaka     Promocja dla użytkowników forum haczyk.pl w postaci rabatu 10% na pierwsze zakupy w sklepie  wędkarskim wielkaryba.pl

Jakie przynęty polecacie na szczupaka ?


spiningista

Rekomendowane odpowiedzi

Fajne...masę pracy włożono w każdą sztukę...prawie jak biżuteria:) pachnie sam HM....Ja niestety nie gustuję w aż "takich" cacuszkach z banalnych,ekonomicznych powodów-są drogie,stosunkowo rzecz jasna, a w taką "niepowtarzalność" i różnicę w drobnych detalach typu -wstawka z mosiądzu---poprostu nie wierzę,ot tak mam i już...Jednak mam paru znajomych co potrafią się pół dnia dogadywać o ilość kropek na paletce obrotówki,jaka łowniejsza ta z trzema czy z pięcioma....Poniżej mój prywatny wynalazek-combo-w całej rozciągłości,tylko gumy zmieniam za blachą,całość to jakieś 20cm + radosnego żelastwa,brzydkie acz łowne.P1020576.JPG

  • Super 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

jerki na szczupaka   Dragon
  • Odpowiedzi 443
  • Created
  • Ostatniej odpowiedzi

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

szymm

Posted Images

To nie są wstawki z mosiądzu czy miedzi - te błystki są mosiężna lub miedziane a kolor srebrny to cynowanie obu tych metali. Sam czasem zmieniam kolor błystki z jednej strony też cynując.(fot. wahadłówki P. Kasperowicza)

Czy drogie? Nie jest aż tak źle, można czasem złapać okazję i kupić w rozsądnej cenie, czasem zamawiając więcej (robiąc większe zamówienie dla kolegów) można nieco zbić cenę. Kolejna ważna rzecz jeśli chodzi o ekonomię - wahadłówka się nie niszczy tak jak guma, które też są coraz droższe jak np SG.
Co do Twojego "combo" - fajna rzecz. Kiedyś były obrotówki z rybką (najpierw Mepps i Wirek, później różni producenci ) lecz ta rybka była dość sztywna i nie pracowała ale też były skuteczne i dość trwałe..

wahadła PK.JPG

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Taaa,mepps minnow,mam pod potoka,jednak to combo to ciut inne założenie.Rybka z tyłu też nie pracuje,telepie sie jak stara skarpeta ale niesamowicie skuteczna na wielkie byki,dlaczego? pojęcia nie mam,rokrocznie na wodach pzw,obleganych,niezarybianych daje mi kilkanaście esoxów 1+.Szczytem był ub.r i 18czerwca,plac na wodzie o ok 150 na 150 m katowało 6 jednostek po 2 osoby w składzie,poprawiałem po nich i w 40 minut zaliczyłem 3 razy 94-97,ręce mi się trzęsły z nadmiaru adrenaliny,co ukończyłem hol i odpaliłem papierocha to kolejny pontonem mi kręcił:) Reasumując-roboty przy tym niewiele,warto skręcić.

Dwa dni temu sprawdzałem swoje wcześniejsze "porobione",jak chodzą,czy obrotówki dobrze się kręcą,wszystko nad wodą,jak zwykle,"spod kija" i łup...nie chcesz a tłuką,jak pieprznął to aż mi córkę wystraszył bo bawiła się jakimś patykiem maczając go w wodzie,zaraz świecę wywalił co dla małej Ani było za dużo....:) Durne esoxy.Przypadkowy atak,rykoszet,ryba wypieta w wodzie i puszczona wolno ,jeśli godzi w regulamin haczyka -delete

P1020566.JPG

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Nigdy jeszcze nic nie złowiłem na softy więc może ten systemik przełamie tę niechlubną statystykę tych przynęt u mnie.;)
luxis mam takie pytanie techniczne, używasz tylko mepps 4 czy innych rozmiarów też?! I drug sprawa pisałeś że rozkręcasz i skręcasz błystki, nie ma to wpływu na wytrzymałość tego drucika w meppsach?? Masz jakiś sposób na skręcanie tego drutu czy po prostu kleszczami?! I tak się zastanawiam czy nie lepiej połączyć meppsa z softem na kółku łącznikowym i agrafce?! |Próbowałeś?? Może jakieś wady są tego?! Chyba że rozkręcasz po to by ściągnąć korpus i zarazem odciążyć  obrotówkę??

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Soft ci nie łowi? niemożliwe...Chyba że na główce go podajesz,wtedy kicha.Co do obrotówek---używam też innych ale wszystko w rozmiarze minimum 4 i typu Aglia,o szerokiej paletce ale nie aż tak jak np Lusox-pomiędzy nimi celuję.Rozkręcam oryginalne głównie dlatego że potrzebuje lekkie korpusy na płycizny a w handlu brak takich,samo rozkręcenie jest banalne-wyciagasz na siłę cążkami "krótszy" drut z korpusu,prostujesz,montujesz i skręcasz na nowo,nie szkodzi mu to.Modele na głęboczki są w "oryginale" jeśli dobrze się kręcą,po zdjęciu kotwicy daję krętlik i agrafkę do podpięcia gumy ,ale kółeczko i resztę też mozna wcapować byle agrafka była bo szybko zmieniasz i kombinujesz.

Moje esoxy łowię z reguły na płyciznach do metra stąd potrzeba odchudzania blach,szczupak to ryba która aby zaatakować musi mieć wabik co najmniej na wysokości wzroku,dobrze że goły soft ma taką masę że lata dobrze.Poniżej jakiś z suissexem i rozginana Aglia

P1020347-zmniejszajka_pl.JPG

P1020577.JPG

  • Super 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Masz jeszcze jednego z blachą,zwisa w prawym górnym rogu,z ławki...Pamietam że chciałem go,tego esoxa,podnieść jedna ręką do fotografii aby nie spływać na brzeg--nie dało się:) Jedynka z przodu i ok 8-9kg wagi żywcem nie pozwoliło na takie ekscesy,dostał jeszcze jedną fotkę na dnie pontonu i sru do wody,"mamusia" z 25 grudnia.

P1020341.JPG

  • Super 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Druga fota,jeszcze cicho leży umordowana holem....Dwie sekundy póżniej wywaliła mi z zemsty dwa pudła na podłogę i biegusiem zwracałem jej wolność:) wkurzony metrowiec plus z dwieście haków na dnie ruskiej,sfatygowanej czajki to paskudna kombinacja,i tak musiałem spływać aby to pozbierać i powyciągać kotwice powbijane w linkę kotwiczną.

P1020342.JPG

  • Super 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Konkreciki tylko pogratulować. :)
U mnie takich płytkich zbiorników niewiele, raczej same żwirownie prawie pionowo w dół przy brzegu nawet tak do 4 metrów a miejscami i więcej. Tak więc chyba nie będę ich odciążał. Softy mam rzeczywiście kilka na główkach ale haki nierównomiernie wpinane tak żeby ganiały na boki, oprócz główek mam też na tych systemikach lip scull oraz bez niczego na tych systemikach z drutem i kotwiczką, i jak na razie nawet brania :D  Chyba nie znam się na łowieniu :D:D:D  ;) 
A tak jeszcze zapytam, stosowałeś Swój patent na rzekach??

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Tak,na pstrągach,działa,soft 9cm.Na główce soft inaczej chodzi--to kwestia obciążenia i środka ciężkości,skupione przy ryjku nie daje mu się rozkołysać a w lipsculu ciagnie ster w dół wybijając go z bocznego falowania.Weż dwa na próbę nad wodę,jednego przeciagnij na płytkiej wodzie na główce a drugiego na systemiku -różnica kolosalna.Ta "mamuśka" wyżej pochodzi z głebokiej wody-2-4m.Jeszcze kilka poniżej,ten obok kija jest fajny,dłuższy niż jego składowa-115cm,soft wbity w korek

90,2-zmniejszajka_pl.jpg

106.JPG

114.jpg

  • Super 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Trochę się nimi bawiłem na płytkiej wodzie i na główce i na  lipsculu i też na tym samym druciku, prace mają odmienne i to znacznie, co i tak nie zmienia faktu, iż nic na nie nie skusiłem ;)
Zobaczymy może turbo z obrotówką da im doładowanie.:)

A jeszcze takie pytanie, skręcasz z dentalu ten systemik do softa?! I to tylko zamiennik tego systemiku:

1365672666.jpg

, który można kupić od softa?! Czy ma on jeszcze wpływ na zachowanie gumy??
Co do zębaczy to największego jakiego widziałem miał 113 cm i wziął na 5 cm cannibal'a ;) 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Nie na boga...te oryginalne są drogie jak diabli i drą gumy ,wkleiłem tu mój wpis z bloga -softem inaczej--tam masz fotki systemiku i sposób montażu,całość szybka i na bezczelnego zmontowana.113 zębaty i kanibal? a pewnie że strzeli,tak samo jak i w paprocha na bocznym jednak bajer leży w tym aby regularnie je łowić a nie pozostawiać wszystkiego przypadkowi.Duży musi dobrze zjeść a co da mu rybka 10cm? nic,więcej energii spali aby ją złapać niż zyska pożerając.Miewałem już ataki na holowane 60-tki,esox nie ma ramek w długości przynety,teraz mam dla niego 25cm renokillerki przygotowane.Prowadzę swoje "zapiski" od 10lat,równolegle od 12 lat wertuję i spisuję dane z rubryk medalowych WW--po podsumowaniu wychodzi że 97proc dużych wybrało duże wabiki 3 procent resztę-matematyka.Nigdy nie nastawiam się na małe,zawsze jadę po największe,nawet pstrągi łowię na 9cm gumy,takie zboczenie...Ten niżej ma reno killera w paszczu,9cm,dziwne podejście co nie?:)Fota niżej -z oliwką to wersja bez "combo" i obrotówki

P1020522-zmniejszajka_pl.JPG

s5.jpg

combo.jpg

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Eee tam dziwne podejście..... jak masz możliwość łowienia takich ryb to nie ma co się dziwić że nastawiasz się na nie. 
Ja powiem Ci jakoś już przestałem wierzyć w występowanie powiedzmy umiarkowanej populacji szczupłych metrowych na wodach PZW Małopolski. Wiadomo zdarzają się ale to raczej są przypadki a nie zamierzone łowienie. 
Dwa lata temu 70 procent moich wypadów to było łowienie na gumy 15 cm i większe oraz woblery od 12 cm wzwyż. i jaki efekt... dwa ponad 70, 4 z przedziału 60-70 i koło 14 z przedziału 40-60. Matematyka też mówi sama za siebie...
Więc niestety, żeby je łowić regularnie to muszą występować choć w umiarkowanych ilościach...
Albo po prostu nie umiem ich łowić, więc pora się doszkolić co czynię. ;) :D:D:D  
W weekend zrobię sobie parę systemików a już za nieco ponad tydzień będzie można testować ;)
Dzięki za wskazówki.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 9 months later...
  • Robal pinned i unpinned this temat
  • 1 month later...
  • 4 years later...

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.