klemens007 Napisano 9 Czerwca 2009 Napisano 9 Czerwca 2009 Oczywiście że można kupić coś z okumy lub dragona już poniżej stówki.Za okumą przemawia 5-lat gwarancji, nawet na te tańsze modele. Moje słowa były podparte tym iż kilku moich kolegów posiada te kołowrotki i działają półki co bez zarzutu, właśnie przy spinie. A właśnie spinning jest metodą do "katowania kołowrotka". Taki kołowrotek kręci dziennie nieraz i po kilkanaście kilometrów, mówię tu o drodze ciągnionej przynęty. Więc kołowrotek do spina wykonuje ogromną pracę , więc siłą rzeczy musi być to solidna konstrukcja. Trzeba troszkę poczekać aż inni forumowicze napiszą coś o innych kołowrotkach.
Gość Grisha Napisano 9 Czerwca 2009 Napisano 9 Czerwca 2009 Damian21, ja mam catanę 4000 przyczepioną do lekkiego jaxona genesis (2-15g) i jestem z tego zestawu mega zadowolony na kręcioł nawinięte jest 200 metrów plecioneczki 0.18 i jak na 2 wypady ze spinningiem 3 szczupłe wyjęte ... kultura pracy tego kołowrotka jest na prawdę godna polecenia
furgon Napisano 14 Czerwca 2009 Napisano 14 Czerwca 2009 Co do catany to podzielam zdanie Damian21. Posiadam catane 2500fa i przy obrotówce 3 kołowrotek terkocze. Z paprochami, małymi wahadłówkami czy małymi obrotówkami jest ok. Moje wrażenie po dwóch miesiącach użytkowania nie jest dobre. Moja catanka trafi na spławiczek a na spining planuje Exage. Co do ceny to zapewniam że można ją nabyć poniżej 100pln. Grisha, uważam że 4000 to trochę duża maszyna jak na lekki spining.
seba6666 Napisano 9 Lipca 2009 Napisano 9 Lipca 2009 mam pytanie czy ten kołowrotek będzie dobry na spining ? i czy ma dobre przełożenie 1:5.0
Damian21 Napisano 10 Lipca 2009 Napisano 10 Lipca 2009 seba6666, wystarczyło poczytać pierwszy lepszy ipis producenta, kolowrotek dedykowany do spiningu, przelozenie średnie uniwersalne.
Krychu Napisano 15 Lipca 2009 Napisano 15 Lipca 2009 Witam, ja mam takie pytanie, upatrzylem sobie kolowrotek Spro Red ARC i zamierzam go kupic jednak kumpel powiedzial mi dzisiaj ze jesli mam dac tyle kasy za kolowrotek to lepiej jeszcze dolozyc i kupic pozadny multiplikator. Jednak nigdy w zyciu nie trzymalem nawet multiplikatora w rece i nie wiem co teraz zrobic, czy zaczac rozgladac sie za multiplikatorami czy zostac przy Spro ??? Proszę o waszą opinie
artech Napisano 16 Lipca 2009 Napisano 16 Lipca 2009 kumpel powiedzial mi dzisiaj ze jesli mam dac tyle kasy za kolowrotek to lepiej jeszcze dolozyc i kupic pozadny multiplikator Żeby kupić porządny multik musiałbyś mieć kasy na 3 Red Arc To po pierwsze. Po drugie, multik nie nadaje się do zwykłej wędki spinningowej, są specjalne wędki castingowe pod multiplikator - z tak zwanym pazurem.Fakt, że z kołowrotkami w tym przedziale cenowym bywa różnie, możesz trafić na dobry model lub (tak jak ja) na typowy chiński chłam. Przejrzyj jeszcze ofertę Shimano, jest parę modeli w cenie Spro.
Damian21 Napisano 16 Lipca 2009 Napisano 16 Lipca 2009 Przejrzyj jeszcze ofertę Shimano,ale niestety i mnie się zdarzyło ostatnio trafić na w tym przedziale cenowym bywa różnie, możesz trafić na dobry model lub (tak jak ja) na typowy chiński chłam. a dokładnie malezyjski, pozdrawiam.
Krychu Napisano 16 Lipca 2009 Napisano 16 Lipca 2009 ok, dzieki, wiec zostaje przy kolowrotkach i bedzie to chyba jednak Spro, jest bardzo wychwalany przez wielu forumowiczow i nie tylko wiec to chyba dobry wybór. Oglądalem tez kilka ofert Shimano ale Red Arc wpadl mi juz w oko
diaflex Napisano 17 Lipca 2009 Napisano 17 Lipca 2009 Jak możesz to popatrz jeszcze na klony RYOBI sygnowane przez DRAGONA.Mam klon tego kołowrotka,ale od BYRONA i "ALICJA"jest super.Pozdrawiam.
Zambo Napisano 17 Lipca 2009 Napisano 17 Lipca 2009 Przecież Red Arc jest "klonem Ryobi" - konkretnie modelu "Zauber"
diaflex Napisano 17 Lipca 2009 Napisano 17 Lipca 2009 Przecież Red Arc jest "klonem Ryobi" - konkretnie modelu "Zauber" Oczywiście i do tego najdroższym,droższy nawet od oryginału(jeśli takie jeszcze są )
Deuuu Napisano 17 Lipca 2009 Napisano 17 Lipca 2009 Ja do spinningu używam York-a, model Trend 2000. Ładnie kręci, płynnie, plecionkę nawija równo. Na początku miałem problem z Fireline-m ale po kilku wyprawach jak zrobiła się trochę miększa jest już wszystko ok. Zapłaciłem za niego właśnie w granicach 100zł, polecam!
grzechp Napisano 29 Lipca 2009 Napisano 29 Lipca 2009 Potrzebuje porady, chcę kupić kołowrotek do delikatnego spiningu. Oto moje propozycje, który waszym zdaniem z wymienionych będzie dobry a może jakieś inne sugestie MITCHELL AVOCET II GOLD 1000F Okuma Avenger FD 20 ABU ULTRACAST 1000FD z góry serdeczne dzięki
Sencei Napisano 4 Sierpnia 2009 Napisano 4 Sierpnia 2009 Witam. Jestem amatorskim spinnerem, a dokładnie to dopiero kupuję wędkę nie teleskopową. Wiem, że nie potrzeba mi kołowrotka za ponad 50zł. Co polecacie do 50zł ? Wymogi: 1-Przedni hamulec 2-Lekki 3-Najlepiej czarny, albo złoty, a dokładnie to cały czarny lub złoty #Sencei
Damian21 Napisano 5 Sierpnia 2009 Napisano 5 Sierpnia 2009 ostatnio przeglądałem kołowrotki i trafiłem na coś takiego okuma flame http://www.allegro.pl/item700853635_okuma_flame_f_30_5_lat_gw_tanio.html ale na fotkach od razu rzuca się w oczy "lame" ciekaw jestem czy już ktoś go sobie kupił haha poza tym bardzo przypomina jakiś model dragona bodajże millenium hitech czy coś takiego a kosztuje 70zł+.
bobiniarz Napisano 5 Sierpnia 2009 Napisano 5 Sierpnia 2009 Ja czasami do spinu używam kołowrotka okuma silvara. Kołowrotek na jednym łożysku, ale kręci całkiem przyzwoicie. Jak z żywotnością przy spinie to nie wiem bo głównie używam go do spławika. Niestety tylko z kolorem Ci nie podpasuje bo jest cały srebrny.
bobiniarz Napisano 5 Sierpnia 2009 Napisano 5 Sierpnia 2009 Nie miałem okazji mieć go w rączkach, ale w tej cenie to raczej najtrafniejszy wybór, napewno lepszy niż jakiś Jaxon lub insze badziewie.
Sencei Napisano 5 Sierpnia 2009 Napisano 5 Sierpnia 2009 A czy posiada on łożysko oporowe (nie wiem cytz toi dokładnie to, lae chodzi mi o to, zę jakbym z założonym kabłąkiem chciał normalnie zwijać to ok, ale w drugą stronęnie drgnie ) #Sencei
Sencei Napisano 6 Sierpnia 2009 Napisano 6 Sierpnia 2009 Witam, chciałem zedytować, ale nie miałem już możliwosci. Byłem dizsiaj w sklepie i oglądnąłem mnóstwo kołowrotków i mam dylemat, pomiędzy jakimś kołowrotkiem Daiwa za 77zł, wiem, że nie miał łożyska oporowego i Okumą Lexsan Pro 20 FD (link> http://allegro.pl/item704637108_kolowrotek_lexsan_pro_20_fd_okuma_10_31_321_a.html ) ... Mimo, że okuma nie jest czarny ani złoty, to podoba mi się nawet jego kolor, to jak chodzi i okres gwarancji ... Co myślicie? #Sencei
bobiniarz Napisano 7 Sierpnia 2009 Napisano 7 Sierpnia 2009 Dalej stawiał bym na okumę, zwłaszcza że ma blokadę wstecznych obrotów ( coś a la łożysko oporowe o którym pisałeś wcześniej).
Sencei Napisano 10 Sierpnia 2009 Napisano 10 Sierpnia 2009 Gdy kupuję wędkę + kołowrotek to lepiej jak dam w sklepie 20 zł drożej, czy jak kupię na allegro?
bobiniarz Napisano 10 Sierpnia 2009 Napisano 10 Sierpnia 2009 Zależy jak bardzo Ci się śpieszy, a poza tym nie zapominaj o kosztach przesyłki, czasami wychodzi na to że w sklepie zapłacisz minimalnie drożej, ale wiesz że wędka nie jechała przez pół polski z jakimś kurierem co mógł ją nieumyślnie nawet uszkodzić.
maniek Napisano 10 Sierpnia 2009 Napisano 10 Sierpnia 2009 Dochodzi jeszcze sprawa reklamacji ,łatwiej jest reklamować w sklepie niż wysyłać na drugi koniec kraju.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się