wasyl1968 Napisano 27 Sierpnia Napisano 27 Sierpnia Witam towarzystwo, wstyd się przyznać ale pierwszy raz lecę w końcówce września do Chorwacji , do Maselnicy i stąd moje pytanie może ktoś tam był? może wedkował ? czy warto inwestować w spinin trawel ? będę wdzięczny za sugestie i porady . pozdrawiam Wasyl Cytuj
tomek1 Napisano 27 Sierpnia Napisano 27 Sierpnia Parę dni temu wróciłem z niedalekiego Karlobag ale w tym konkretnym miasteczku nie byłem. Wędkę zawsze warto zabrać. Jeżeli chcesz zabrać spinning to możesz próbować łowić w toni makrele na woblery twichowe i małe podłużne blaszki typu pilkerek. Szukaj ich w okolicach portów i marin a wieczorem tam gdzie światło lamp pada na wodę. Okoń morski czyli po chorwacku brancin ale one raczej biorą jesienią. Na popery możesz złowić blue fish. Trzeba bardzo agresywnie prowadzić poper musi być duże zamieszanie na powierzchni. Być może jakiś ploper też by zrobił robotę. Ewentualnie możesz próbować na jakieś małe gumki na lekkiej główce łowić w toni ale bliżej dna inne drobniejsze ryby. Nie nastawiaj się na jakieś nadzwyczajne efekty. Nie jest tak prosto łowić większe ryby w Chorwacji. Jakbyś potrzebował info o spławiku lub gruncie to daj znać to rozwinę temat. Cytuj
wasyl1968 Napisano 27 Sierpnia Autor Napisano 27 Sierpnia Dzięki Tomek 1 za info , jutro będę dzwonił do włascicielki apartamentu ( jest polką ) i spytam się co ? i jak ? jak z zezwoleniami na wędkowanie i może ma jakieś wędki? Cytuj
andrutone Napisano 27 Sierpnia Napisano 27 Sierpnia W końcówce września woda powinna być już trochę chłodniejsza i ruch na wodzie oraz na brzegach mniejszy, więc szanse na złowienie ryby powinny być trochę większe. Dwa razy spinningowałem w Chorwacji i moje spostrzeżenie jest takie, że albo trzeba by mieć sprzęt na wzór naszej sandaczówki i próbować obławiać miejsca, gdzie gromadzi się wieczorem i rano drobnica przy brzegu - na płyciźnie lub w marinach, tak jak napisał Tomek. Albo coś co umożliwi bardzo daleki wyrzut i wtedy łowienie na granicy zasięgu, na odpowiednio ciężkie i lotne przynęty. W tym roku nic nie złowiłem, bo tylko trzy razy próbowałem, z czego tylko raz wybrałem się stricte na łowienie, typowo o świcie. Za to ostatnim razem, trzy lata temu, zaliczyłem więcej wyjść i złowiłem belonę oraz ładną makrelę, a kilka belon miałem przez chwilę na haku. I wtedy sprawdziła sie ta druga opcja. Poranek i bardzo długie rzuty przed siebie oraz szybkie ściąganie przynęty. A jedyną skuteczną wtedy przynętą była Makrela 14g Polspingu. Polecam wziać kilka, bo bardzo łatwo rwie się przynęty na tych skałach. Trzy lata temu byłem na wyspie Vir, a w tym roku byłem nawet jeszcze bliżej Maslenicy, bo w okolicach Zadaru. Na jedno plażowanie wybraliśmy się do miejscowości Vinjerac, a to już było całkiem niedaleko. Widziałem tam, tylko że bardzo daleko od brzegu, żerowanie wielkich tuńczyków. Niesamowity widok - wyskakiwały z wody za drobnicą, a od góry uciekającą drobnicę chwytały mewy. Moja żona, która pływała niedaleko na desce SUP, była przekonana, że to delfiny, takiej wielkości były te ryby, ale na filmie jaki zrobiła dało się rozpoznać, że to jednak tuńczyki. Zezwolenia na wędkowanie kupisz online: https://ribarstvo.mps.hr/default.aspx?id=5010 Zezwolenie jednodniowe jest ważne 24 godziny, więc jak kupisz po południu, to ogarniesz dwa wyjścia, wieczorem i następnego ranka. Z drugiej strony, chyba nie bardzo kontrolują turystów łowiących z brzegu. No i nie wolno ponoć łowić latem w portach i na publicznych plażach. Uważaj na śliskie i bardzo ostre skały. Łatwo się wykopyrtnąć, co mi się raz przydarzyło. Na szczeście obyło się bez kontuzji i uszkodzenia sprzętu. Sprzęt i przynęty warto po powrocie z łowienia opłukać w łazience, bo sól morska działa bardzo szybko i agresywnie. Gdym miał jeszcze pojechać tam na letnie łowienie, to na pewno wziąłbym na płycizny, jakieś łatwe w animacji woblery WTD. Polecam z takich Jaxon Dron. Bardzo łatwo sie go prowadzi i jest bardzo lotny. Mógłby zrobić robotę. Cytuj
tomek1 Napisano 28 Sierpnia Napisano 28 Sierpnia Zobacz sobie filmy tego gościa tak jak pisze @andrutone w porcie mogą cię przegonić w ciągu dnia ale rano lub wieczorem nikt ci głowy nie urwie. Zezwolenia wykupuje od lat ale faktycznie na morzu nikt mnie nie kontrolował w przeciwieństwie do rzeki. Porty są najlepszymi łowiskami. A właściwie to jeszcze lepsza opcja to wynajęcie łódki. Wtedy masz najwięcej opcji. Niestety tanio nie jest od 100 euro za dzień za byle pierdziawkę do 300 za kabinówkę lub Riba. Musisz mieć patent i min tą samą kwotę w euro na kaucję zwrotną. na zachętę zdjęcie z blue fish 😉 1 Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.