Skocz do zawartości
tokarex pontony

Dla "NOWYCH" - przedstaw się :)


Rekomendowane odpowiedzi

przynęty na klenia   Dragon

Witam

Mam na imię Arek

mieszkam w Zielonej Górze

znak horoskopu Skorpion ;)

łowię od przeszło 20 lat , najczęściej na Odrze i lubuskich jeziorach

na zawodach nie bywam, wręcz mnie drażnią

90% ryb wraca do wody :)

hobby : fotografia i mój Jack Russel Terrier ;)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Powitać wszystkich :mrgreen: Błażej mam na imię mieszkam w małej miejscowości w okolicach Ostrowa wlkp, wędkarstwo wciągnęło mnie 15 lat temu

jak tylko mogłem zrobiłem kartę no i macham wędą :razz: kiedy jest to możliwe czasowo, wszystkiego po troszku spining grunt slawik...

pozdr dla wszystkich .... :cool:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

"MANIEK" MARIUSZ 34old! Wracam do wędkowania po dłuuuuugiej przerwie, liczę na pomoc, bo pamięć już nie ta i trochę się pozmieniało. Kijem zaraził mnie przyjaciel z tech. Zobaczymy co będzie z powrotu. Miejsce zam. Łódź. Liczę na podpowiedź, gdzie łowić w okolicach Łodzi. Gruncik i spławik. pozdro :oops:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Hej Wszystkim!!! :wink:

Nazywam się Mateusz Kalkowski. Moją życiową pasją jest wędkarstwo. Każdą wolną chwilę staram się spędzać na przygodzie z wędką lub aparatem fotograficznym. Wszystko zaczęło się od wyjazdów z bratem i ojcem (dzięki tato!) na mazury. Tam stawiałem pierwsze kroki. Od razu wiedziałem, że spinning jest metodą dla mnie. Nie przepadałem i nie przepadam za łowieniem stacjonarnym. Jestem osobą, która lubi podróże i cały czas chce poznawać nowe miejsca.Moim najlepszym towarzyszem wypraw wędkarskich jest mój brat (Sebastian Kalkowski), odkąd pamiętam zawsze razem spędzaliśmy czas nad wodą. Obaj cały czas się od siebie uczymy, dzielimy doświadczeniami oraz spostrzeżeniami.

Każda nawet najmniejsza ryba, którą złapię, ogromnie mnie cieszy. Największe emocje wywołuje u mnie łowienie ryb takich jak: brzana, kleń, szczupak, sandacz, sum, pstrąg oraz boleń. Są to wspaniałe ryby sportowe. Od samego początku mojej przygody z wędkarstwem, propaguje metodę C&R (złów i wypuść) i z każdą złowioną rybą obchodzę się z największym szacunkiem.

Podczas prawie 15 lat, które już poświęciłem mojemu hobby, zwiedziłem prawię całą Polskę. Moimi ulubionymi łowiskami są rzeki: Wisła, Narew, Bug oraz rejony przybrzeżne Bałtyku. W ciągu ostatnich kilku lat zainteresowały mnie łowiska zagraniczne takie jak Szwedzkie Szkiery. Każdy wyjazd za granicę jest ogromnym przeżyciem i niesamowitą przygodą.

Pierwszy raz jak wybrałem się z bratem nad Wisłę, od razu się zakochaliśmy w tej rzece. Jest nieposkromiona i pełna tajemnic. Uwielbiam ją za piękne brzany bolenie i sumy. Nic nie zastąpi kilkudniowych spływów i nocy spędzonych w namiocie nad tą wspaniałą rzeką. Narew i Bug były moimi pierwszymi miłościami. Na nich zjadłem swoje pierwsze zęby. W bystrzach tych rzek najchętniej łowię brzany, klenie i jazie. Wiosenne warkocze to schronienie dla ostrożnych boleni, a dzikie burty kryją w toni duże sandacze. Gdy wspominam niezliczone noce spędzone ze spinningiem nad Narwią i Bugiem od razu nabieram chęci do powrotu na ulubione miejscówki. Wieczór i wczesna noc to moja ulubiona wędkarska pora.

Na początku każdego sezonu pasjonuje mnie połów pstrągów na małych malowniczych rzeczkach. Ubrany od stóp do głów w kamuflaż przemierzam kilometry brzegu, czaję się i staram się złapać pięknie ubarwionego kropkowańca.

Jestem członkiem klubu WKS Sandacz z Warszawy. Razem organizujemy imprezy wędkarskie, zarybienia wód polskich oraz propagujemy metodę C&R.

Wędkarstwo jest dla mnie czymś wyjątkowym, jest wspaniałym sposobem na spędzanie wolnego czasu. Planowanie kolejnych wypraw wywołuje u mnie dreszczyk emocji. Wraz z każdą godziną spędzoną nad wodą wzrasta moje doświadczenie, dlatego staram się być nad nią jak najczęściej.

Pozdrawiam,

Mateusz Kalkowski

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam, mam na imie Andrzej, pochodze z Brtoszyc w Warminsko -mazurskim, mam 45 lat i wędkuje od..ojjj..nie pamiętam, ale chyba majac 5 lat już moczyłem chaczyk w wodzie. Ulubiona metoda to chyba odległościówka, chociaż lubie od czasu do czasu ją zmienić na spining, feder.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam serdecznie

Z tej strony Aga ze Slaska. Moj luby zarazil mnie wedkarstwem i teraz, gdy tylko mozemy- jedziemy razem na rybki. Nie jestem w tej dziedzinie obeznana- stawiam pierwsze kroczki. Sa one bardzo male, wiec jesli ktos ma jakies sugestie dla poczatkujacego wedkarza- w dodatku kobiety!- prosze piszcie :)

Mile widziane rady w stylu 'jak zaimponowac staremu wedkarzowi'

pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.