Skocz do zawartości
przewodnicy wędkarscy     przynęty na okonie

jaceen

Redaktor
  • Ilość dodanej zawartości

    3933
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Days Won

    255

jaceen last won the day on October 12

jaceen had the most liked content!

Reputacja

3121 Excellent

4 obserwujących

O jaceen

  • Ranga
    Redaktor haczyk.pl

Informacje o profilu

  • Płeć
    Not Telling
  • Lokalizacja
    dolnośląskie

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Jeszcze nie wiem, na co je stać, ale może ktoś będzie poszukiwał butów prawie na cały sezon, to podrzucam pomysł. LIGHT WP SHOES 500 Szukałem i znalazłem w dziale myśliwskim w sklepie Decathlon. Miały to być buty do deptania po miejskich bulwarach i na mokrą trawę w terenie. Rozwiązanie z pełnym językiem może się sprawdzić. Każdy wie, jak upierdliwe są wpadające do środka nasionka i drobne patyczki. Wcześniej byłem zmuszony coś na szybko kupić i zdecydowałem się (promocja też miała znaczenie) na wersję 100 (po lewej stronie). I te kompletnie nie nadają się na wypady poranne, czy o zmierzchu. Mokra trawa i deszcz dyskwalifikują je w dni z niepewną pogodą. Zaletą ich jest odporność na wszelkie jeżyny i są dla mnie wygodne. Wersja 100 jest o numer większa, nr 41. Wersja 500 nr 40. Jestem bardzo szczupły i zazwyczaj mam problemy, że nawet dokładny rozmiar, jakiego potrzebuję i tak jest luźny. W przypadku tych butów w miejscu śródstopia mam mało swobody. Mogłem się zdecydować na rozmiar 41, czyli o dwa numery większe niż mój rzeczywisty rozmiar. Sytuację trochę ratuje wymiana wkładki na cieńszą niż oryginalna. Tamta ma chyba 5 mm grubości i to daje możliwość trochę ulżyć stopie. A tak się prezentują na nodze. Do kościoła można iść i zaraz po na ryby;) Co do książek, to z ostatniej chwili
  2. Puk-puk! 여보세요 - halo! Październik trwa od kilku dni i nie ma chętnych na otwarcie? Może nie ma czasu, bo przy grzybach mnóstwo pracy?:) Od pewnego czasu nie jeżdżę na grzyby, tylko wypatruję na miejskich odcinkach. Pod koniec września zobaczyłem na przejściu kobitkę z koszyczkiem kani. Powiedziałem sobie, że nie zacznę wędkować, dopóki nie znajdę chociaż jednej "sowy". Co do ryb, to po staremu. Raz lepiej, raz gorzej;) Swoje trzeba wychodzić. Mało miałem sytuacji, żeby na jednej wyprawie połowić z przesytem. Kończy się raczej na jednym do kilku brań. Czasem szczęśliwie uda się jakąś ciekawszą sztukę wyholować. W tym sezonie postanowiłem przeprosić się ze szczupakami i kilka wyjść było pod ich kątem. Po głowie ciągle chodzą mi zeszłoroczne jazie. Fajnie się je łowiło w październiku. Próbuję i teraz, ale ten rok jest inny i już się to nie powtórzy. Chociaż całkiem się nie poddałem:) Jeszcze raz polamentuję o okoniach. W tym roku nie miałem sytuacji, nie przypominam sobie, żeby dobrze się ich nałowić. Zazwyczaj kończy się do kilkunastu brań, a ryb na kiju z tego jest kilka. Czasami kończyło się dosłownie na jednym braniu. Mocnego październikowego przygięcia życzę!;)
  3. jaceen

    WROCŁAWSKA ODRA

    Wrócę do pytania z października zeszłego roku. Jeżeli interpretacja przepisu "50 metrów od urządzeń hydrotechnicznych" była nam wpajana błędnie, to następne spotkanie zaproponuję na betonach przy jazie. Frekwencja powinna być wtedy wysoka:) Tak to jest, gdy brakuje prostej i zrozumiałej interpretacji przepisów. Na dokładkę egzekwujący te przepisy mundurowi i PZW, w problematycznych sprawach nie pomagają. Słynne powiedzenie, że "Wrocław, to jest jedna wielka budowla hydrotechniczna" może odejść w zapomnienie??? Osobiście otrzymałem odpowiedź od policjantów patrolujących z łodzi, że z betonów przy Jazie Opatowickim łowić nie wolno. Było to kilka lat temu, przed remontem. W każdym razie sprawa wygląda tak, gdy kogoś mocno ciągnie pod jazy, przepławki itp., to może pomoże takie wyjaśnienie? Zagadka. Czy słusznie zwróciłem uwagę koledze wędkarzowi łowiącemu na wlocie przepławki, że prawdopodobnie łowi wbrew przepisom? O tzw. "betonach" więcej się nie wypowiadam;)
  4. Wstawiam 29, skreślam 28. 1 . RadekM 25+0=25pkt 2. Michalvcf 42+0+0+0+0+0+0+0+0+0= 42 pkt 3. Marienty 27+24+29=80pkt 4. Booseib 31+25+34+26+0+0+0+0+0+0 5. kamil.Ruszała 24+25+25+0+0+0+0+0+0+0=74 pkt  6. McGregor 26+28+26+32+25+29+24+25+24+0=239 pkt  7. jaroslav  8. Gryzon    9. Budek 34+35+35+35+37+39+35+35+35+35= 355pkt  10. Carloss  11. lechur1  12. jaceen 29+31+31+30+30+29+29+29+28+31= 297pkt  13. Gu_miś 26+30+30=86 pkt. 14. Essox  29 pkt 15. Smigolek 26 pkt 16. RSM 30+37+27+31+28+38+26+0+0+0=217 pkt 17. Grzebas72  18. boseib  0+0+0+0+0+0+0+0+0+0 19. Ras al Ghul    20. Wasyl 1968 21. FullWengjel 37+25=62pkt  22. moczykij 30+28+31+32+41+27+30+27+28+40=314 pkt 23. jaro81  24. Płatek88 24+24+24+26+27=125 pkt
  5. Plan minimum, czyli 300 pkt coraz bliżej. Pykam po jednym okoniu i po jednym centymetrze podciągam wynik, ale tak u mnie to wygląda. Chodzę to tu, to tam i w zależności gdzie mnie poniesie, zakładam przynętę, której najbardziej ufam. W tym przypadku było to marchewkowe kopyto Relax-a na główce 8 g. Było jeszcze kilka pstryknięć i dwie większe ryby. Największa z wypadu 73 cm. Do tabeli leci odrzański okoń 29 cm.
  6. Nasze roczniki niestety, ale coraz częściej muszą korzystać z "pit-stop";) Zdrówka życzę JURAS.
  7. - Gatunek ryby: Okoń - Długość w cm: 30 cm - Data połowu:(dzień, miesiąc, rok): 20.09.2019 - Godzina połowu: (wg. 24 godzin) 19:14 - Łowisko (ewentualnie szczegóły typu: dokładne miejsce połowu, rodzaj łowiska, nazwa łowiska, najbliższa miejscowość): Odra - Przynęta: Błystka wahadłowa Gnom 8g. - Bardzo krótki opis połowu - dwa - trzy zdania. (pogoda, czas, własne wrażenia, ewentualna masa w kg, czy ryba została wypuszczona, itp.): Błystka prowadzona jednostajnie i chwilami opuszczana na dno. Ryba wypuszczona. ___________________________________________ - Gatunek ryby: Sandacz - Długość w cm: 55 cm - Data połowu:(dzień, miesiąc, rok): 22.09.2019 - Godzina połowu: (wg. 24 godzin) 21:35 - Łowisko (ewentualnie szczegóły typu: dokładne miejsce połowu, rodzaj łowiska, nazwa łowiska, najbliższa miejscowość): Odra - Przynęta: Wobler płytko pracujący własnego wykonania. - Bardzo krótki opis połowu - dwa - trzy zdania. (pogoda, czas, własne wrażenia, ewentualna masa w kg, czy ryba została wypuszczona, itp.): Wobler prowadzony wachlarzem. Branie nastąpiło w ostatnim odcinku spływania pod opaskę.Ryba wypuszczona.
  8. Błystki wahadłowe. Znaczna część z nas ma w swojej przygodzie wędkarskiej takie chwile, że bardziej koncentrujemy się na jakiejś metodzie, sprzęcie, przynętach, łowisku itp. Bywa, że wracamy do czegoś sprawdzonego, albo sięgamy po coś zupełnie dla nas nowego. Co dla wielu jest historią, u mnie stało się nową rzeczywistością. Obiecałem sobie, że kiedyś przezwyciężę niemoc i nauczę się łowić blaszanymi przynętami. Zastanawiałem się, jak zacząć, żeby po ewentualnym początkowym niepowodzeniu nie zrezygnować. Trochę przerzuciłem internetowej literatury, poczytałem wpisy bardziej i mniej znanych wędkarzy. Chociaż nigdy nimi nie łowiłem, to od dziecka zapadły mi nazwy – Gnom i Alga. Niepodważalnie te dwie nazwy przewijały się najczęściej. Nawet w bieżących opisach. Próbowałem kilka razy innymi, jednak to było nieporozumienie. Blachy, jak na początek były grube, ciężkie i ze źle spasowanym sprzętem nie kontrolowałem ich zachowania w wodzie. Wniosek był jeden, powinienem zacząć od mniejszych i lżejszych tak, aby dłużej pracowały w swobodnym opadzie i można je prowadzić w wolniejszym tempie. Na początek do mojego pudełka trafiły blaszki o gramaturze 6, 8, 10 i 13 g. Kolory podstawowe, czyli srebro i złoto. Dobrałem jedną w barwach fluo, gdyby zaszła konieczność łowienia w mocno trąconej wodzie, ewentualnie na większych głębokościach lub o schyłku dnia. Zanim zacząłem łowić, pobawiłem się blachami na płyciźnie. Sprawdziłem ich zachowanie podczas różnych wersji podbijania i jednostajnego zwijania. Stosowałem techniki naprzemienne. Ściągałem jednostajnie i w pewnym momencie przyśpieszałem, pozwalałem na opad i zdecydowanym ruchem podrywałem. Chciałbym powiedzieć, że tak powinien zrobić każdy wędkarz, który nie miał wcześniej do czynienia z błystkami. Po tym treningu, w późniejszym łowieniu, wędka i sygnały przekazywane na szczytówkę i w rękojeść, dawały mi wyobraźnię, jak w danej chwili błystka się zachowuje. Wcześniejszy trening to, co oczy widziały i to, co było przekazywane na wędkę, bardzo ułatwiały dobieranie tempa. Przyszedł czas na poważnie sprawdzić, czy legenda o tych przynętach jest rozdmuchana, czy jednak to czysta prawda. Wiadoma rzecz, że w studni można i złotymi łowić i nic nie wskóramy. Udałem się więc na wrocławskie kanały Odry, gdzie szczupaki są dość często łowione. Na pierwszą próbę założyłem złotego Gnoma 8 g. Wędka o cw do 20 g, kołowrotek 4000, plecionka 0,16 mm i stalowy przypon. Lepszego początku z blaszaną przygodą nie można sobie wymarzyć. W drugim rzucie i po kolejnym podbiciu przynęty z dna poczułem ciężar. Trochę zaskoczony, że tak szybko mam branie za słabo odpowiedziałem i szczupak po widowiskowej świecy odpina się z kotwiczki. W tym dniu miałem cztery szczupaki w rozmiarach 50-55 cm. Kolejne dni i udawało się za każdym razem łowić szczupaki. Dodatkowo okazało się, że nie bez podstaw twierdzono, że te blachy łowią ładne okonie. I nie powiedziałbym, że to przyłowy, bo częściej łowiłem pasiaki i częściej właśnie one odprowadzały przynętę pod nogi. W kolejne dni zamierzam łowić większymi błystkami o gramaturze 10-13 g. Z pewnością będzie większa selekcja i mniej okoniowych pobić. Może się mylę? Na to będzie miał z pewnością wpływ charakter łowiska i moje umiejętności. Podsumowując moje początki z błystkami, polecam wspomniane wzory w rozmiarach 0 i 1. Dadzą nam one możliwość finezyjnego łowienia. Może skuszą mniejsze ryby, ale to jest takie jakby „paliwo” na następne wyprawy i motywację do sięgania po kolejne wahadła. A na rynku jest w czym wybierać. pzdr., jaceen
  9. Wklejam 30 pkt a wykreślam 28. 1 . RadekM 25+0=25pkt 2. Michalvcf 42+0+0+0+0+0+0+0+0+0= 42 pkt 3. Marienty 27+0=27pkt 4. Booseib 31+25+34+26+0+0+0+0+0+0 5. kamil.Ruszała 24+25+25+0+0+0+0+0+0+0=74 pkt  6. McGregor 26+28+26+0+0+0+0+0+0+0=80 pkt  7. jaroslav  8. Gryzon    9. Budek 34+35+35+35+37+39+35+35+35+35= 355pkt  10. Carloss  11. lechur1  12. jaceen 29+31+31+30+30+29+28+29+28+31= 296pkt  13. Gu_miś 26+30+30=86 pkt. 14. Essox  29 pkt 15. Smigolek 26 pkt 16. RSM 30+37+27+31+28+38+26+0+0+0=217 pkt 17. Grzebas72  18. boseib  0+0+0+0+0+0+0+0+0+0 19. Ras al Ghul    20. Wasyl 1968 21. FullWengjel 37+25=62pkt  22. moczykij 30+28+31+32+41+27+30+27+28+40=314 pkt 23. jaro81  24. Płatek88 24+24+24+26+27=125 pkt
  10. Od kilku dni uganiam się z wahadłówkami za szczupakami. Przy okazji liczę na przyłów ładnych okoni. Dzisiaj w najczęściej atakowany model Gnoma 8g przywalił ładniejszy pasiak 30 cm. Tym sposobem zyskam dwa punkty w tabeli OL;)
  11. Jak tak dalej pójdzie, to okonie 35 nie wystarczą na wygraną;) Mija połowa września, a tu dopiero trzech ma komplet. Cieszy, że na 24 startujących 15 punktuje, ale jedna, czy dwie ryby nie są motywacją, jak komplet u innych. Albo są to pojedyncze przyłowy, albo faktycznie część z Was odbija się od progu 24 cm? Dla pozostałych dziewięciu z zerowym kontem szykuję rózgi:) Statystyka: - Największe ryby zgłoszone do dzisiaj, to okonie 42, 41 i 40 cm. - Trzech uczestników ma komplet 10 okoni. - Dalej według ilości 1x7 okoni, 1x5 okoni, 1x4 okonie, 3x3 okonie, 1x2 okonie, 5x1 okoń. - Bariera 300 pkt została przekroczona przez dwóch łowiących.
  12. Zamieniam 27 na 31. 1 . RadekM 25+0=25pkt 2. Michalvcf 42+0+0+0+0+0+0+0+0+0= 42 pkt 3. Marienty 27+0=27pkt 4. Booseib 31+25+34+26+0+0+0+0+0+0 5. kamil.Ruszała 24+25+25+0+0+0+0+0+0+0=74 pkt  6. McGregor 26+28+26+0+0+0+0+0+0+0=80 pkt  7. jaroslav  8. Gryzon    9. Budek 34+35+34+35+37+39+35+35+35+35= 354pkt  10. Carloss  11. lechur1  12. jaceen 29+31+31+28+30+29+28+29+28+31= 294pkt  13. Gu_miś 26+30+30=86 pkt. 14. Essox  29 pkt 15. Smigolek 26 pkt 16. RSM 30+37+27+31+28+38+26+0+0+0=217 pkt 17. Grzebas72  18. boseib  0+0+0+0+0+0+0+0+0+0 19. Ras al Ghul    20. Wasyl 1968 21. FullWengjel 37+25=62pkt  22. moczykij 30+27+31+32+41+27+30+27+28+26=299 pkt 23. jaro81  24. Płatek88 24+24+24+26+27=125 pkt
×
×
  • Dodaj nową pozycję...