Skocz do zawartości
tokarex pontony

jaceen

Redaktor
  • Ilość dodanej zawartości

    3819
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Days Won

    226

jaceen last won the day on June 14

jaceen had the most liked content!

Reputacja

2938 Excellent

4 obserwujących

O jaceen

  • Ranga
    Redaktor haczyk.pl

Informacje o profilu

  • Płeć
    Not Telling
  • Lokalizacja
    dolnośląskie

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Chociaż po jednej rybce dajcie i będzie dobrze.
  2. Jest ok. Może właśnie na czymś takim się wzorował;) albo na jednym z elementów.
  3. Wrzuciłem w wyszukiwarkę i coś takiego mi wyświetliła https://www.google.pl/search?hl=pl&q=airplane&tbm=isch&source=iu&ictx=1&tbs=simg:CAESqwIJyV50QDii6mEanwILELCMpwgaYQpfCAMSJ4ISfYEShgaUBo0GpA3uDKUNlxL-MpU27D2CNcM1jD7vPPQsoSjcMxowrSgj_1bFZa2d4ej0T9wZ0VgX-GbUKl2xi28CSOxigKaV0w9AoA5QCZ60sdgK-1IuXIAQMCxCOrv4IGgoKCAgBEgRyKBWlDAsQne3BCRqYAQoaCghhaXJwbGFuZdqliPYDCgoIL20vMGNtZjIKIQoPaG90IGFpciBiYWxsb29u2qWI9gMKCggvbS8wOWowNgoaCgh6ZXBwZWxpbtqliPYDCgoIL20vMDg5MnAKFgoDdG9w2qWI9gMLCgkvbS8wMXMwMTIKIwoRbWlsaXRhcnkgYWlyY3JhZnTapYj2AwoKCC9tLzBmNWx4DA&fir=FSXYVUi_gxMH3M%3A%2CtvtN-uAevUOnXM%2C_&vet=1&usg=AI4_-kQK8JXz57F6OvcP0phbZ5JIx_Pc3A&sa=X&ved=2ahUKEwjM94Cq1O7iAhVykIsKHeWrB6wQ9QEwAnoECAEQBA#imgrc=FSXYVUi_gxMH3M:
  4. Jest oficjalnie. http://www.pzw.org.pl/wroclaw/wiadomosci/190881/60/muchowe_mistrzostwa_okregu W poprzednim sezonie było tak:
  5. Tak, oczywiście zapomniałem Booryssowi podziękować, że pięknie podebrał mi sandacza przy okazji psując sobie miejscówkę. Następnym razem odwdzięczę się i pomogę przy czymś większym👍
  6. Kilka dni spędzonych nad wodą i coś się udało ugrać. Spora przeplatanka aktywności. Był dzień, że praktycznie każdego woblera zażerały a następnego dnia zero. Tak było przed samymi zawodami we Wrocławiu SFP Wrocław 2019 organizowanymi w sobotę. W czwartek brały bardzo dobrze, w piątek jeszcze na przyzwoitym poziomie a w sobotę nie tylko ja zszedłem bez brania. To był prawdopodobnie jeden z gorszych dni ostatnio. I ten, kto na zawodach cokolwiek złowił, to miał wiele szczęścia albo niesamowite umiejętności. W dalszym ciągu szukam i czekam na aktywność większych okoni. Udało się mi wypracować miejsce i jak do nich podejść, tylko upały i okrutna ilość kleszczy w tym miejscu, nie pozwala się do nich zabrać. Widok pięknych boleni, takich pod 80 cm do dzisiaj mam przed oczami. Udało się jednego, jak zwykle mniejszego złowić, ale jeden olbrzym przez chwilę przyglądał się mojemu popperowi i wydawało się, że za moment go zassie. Już widziałem, jak drgawka nim telepie, żeby chapnąć, ale odpuścił. Bolenie w tym sezonie potraktowałem poważniej. I na wyniki nie mogę narzekać. Mało pamiętam takich sytuacji, że by obyło się, chociaż bez jednego brania. Okazuje się, że przy odrobinie większej koncentracji na tej rybie, nie jest to takie trudne. Nie piszę o większych sztukach, bo w każdym gatunku wygląda podobnie, czyli, im większe, tym trudniej. Sporo pomagają woblery bezsterowe. Przyjemne łowienie i widowiskowe brania. Przy okazji można zapolować na wspomniane wcześniej okonie, czy klenie. Powoli zaczynają pojawiać się u mnie sandacze. Ilości, jak na mnie, spore. Marzenie o tych większych dalej pozostaje marzeniem. Gdy w jednym z dni aktywność była ponad przeciętna, to nawet w poppera przyładował;) Ostatnio uśmiechnęło się do mnie szczęście nawet do "wąsów". Być może miałem dwa na kiju. Nie mam pewności, bo pierwszy się wypiął po krótkiej walce, ale co do drugiego nie mam wątpliwości;) Mucha nocą? Przetarcie było. Kilka brań zaliczyłem. Nowa wędka i trzeba nauczyć się z nią współpracować. Liczę z nią na coś konkretnego. Czas pokaże. pzdr. jaceen;)
  7. - Gatunek ryby: sum- Długość w cm: 115- Data połowu: 12.06.2019- Godzina połowu: 3:14- Łowisko: Odra- Przynęta: wobler Jaxon Holo Select Longus 7 cm- Bardzo krótki opis połowu : Pierwszy mniejszy wypiął się po krótkiej walce. Drugi po widowiskowym braniu poddał się po kilku minutach. Największy problem był z podebraniem. Po wysokich stanach wody brzeg mocno obłocony nie pomagał. Ryba wypuszczona. ________________________________________________ - Gatunek ryby: Sandacz- Długość w cm: 68- Data połowu: 12.06.2019- Godzina połowu: 21:45- Łowisko: Odra- Przynęta: Wobler własnego wykonania wzorowany na Jaxon Longus 9 cm.- Bardzo krótki opis połowu : Wobler prowadzony krótkim wachlarzem tuż przy powierzchni. Branie energiczne. Ryba wypuszczona.
  8. jaceen

    WROCŁAWSKA ODRA

    Sobota nie była najlepszym dniem na ryby. W niedzielę rano zawiodłem się na wodzie i trzeba było poszukać czegoś spokojniejszego. Zakładam okulary i widzę, jak płynie w moją stronę. Pomyślałem, że rzucę mu za ogon przygotowanego pływającego bezsterowca. Trzy podbicia szczytówką i bolo się leniwie nawrócił, zassał i zaczęło się przeciąganie liny. Dodatkowy ciężar omotanej zieleniny dawał mu szansę na ucieczkę, ale...;) Teraz, to uciekaj:)
  9. Jeszcze podpowiedz, jak je łowisz? Podbijasz, prowadzisz w toni...? Przyda się nam wszystkim;) PS Sprawdź jeszcze raz swoją punktację w tabeli;)
  10. Ja bym się tak bardzo tym nie przejmował i robił swoje. W mniejszych rzekach nie jest łatwo o klenie 40+ i nie można stawiać znaku równości między Piława, Ślęzą, Dzierżęcinką a Wisłą, Odrą czy Sanem. Stopień trudności wielokrotnie wyższy w mniejszych. ___________________________ Jak tam panowie, wystarczyło amunicji na majowe bolenie? Załadowane magazynki na czerwcowe?:) Rapala 9 cm podrzucona i sprowadzona w rewir po ataku na drobnicę.
  11. Gatunek ryby: Boleń - Długość w cm: 61 - Data połowu: 02.05.2019 - Godzina połowu: 21:30 - Łowisko: Odra - Przynęta: Wobler Rapala 9 cm - Bardzo krótki opis połowu - dwa - trzy zdania. (pogoda, czas, własne wrażenia, ewentualna masa w kg, czy ryba została wypuszczona, itp.): Wyczekiwanie na atak bolenia, wobler podrzucony powyżej stanowiska i smużąc naprowadzony na rewir ryby. Delikatna zbiórka, walka emocjonująca i kotwiczki do wymiany;) Ryba wypuszczona.
  12. jaceen

    WROCŁAWSKA ODRA

    Fajnie się czyta, jak ktoś analizuje, co się dzieje na łowisku i w krótkiej formie potrafi przelać to na papier. Lepiej stanąć, zastanowić się, niż bez przemyślenia biczować wodę i zarzynać zębatki w kołowrotkach:) Dzisiejszy poranek na bardzo miejskiej miejscówce. Woda już inna i zdecydowałem, że powalczę gumami. Trzy brania i jeden nietrafiony atak. Przy jednym wyprostowałem hak. Dwa następne na brzegu 50 i 53 cm.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...