Skocz do zawartości
studiuj rybactwo     zestaw na suma

Don Gucak

Użytkownik
  • Ilość dodanej zawartości

    187
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Days Won

    14

Don Gucak last won the day on June 12

Don Gucak had the most liked content!

Reputacja

196 Excellent

O Don Gucak

Informacje o profilu

  • Płeć
    Male
  • Lokalizacja
    Górny Śląsk

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Don Gucak

    Jak dziś było na rybach - Czerwiec 2018

    Zwyczajny groch siewny. Parzę go w markowym termosie 7-12h. Nie mocze go wcześniej, po prostu zalewam wrzątkiem i idę do roboty, wracam przesypuje do pojemnika i na ryby. Jeśli jeszcze go schłodzisz, będzie się lepiej nabijał. Pamiętaj żeby zalać niewiele więcej niż połowę naczynia. Nie używam kompletnie żadnych atraktorów, zapachów. Jedyne czego dodaję to odrobina pszenicy. Kiedyś dodawałem mieloną kolendrę, ale stwierdziłem że w tej sytuacji (łowiąc od czasu do czasu z doskoku po 3h na jeden zestaw) jest ona zbędna. Niewątpliwie wpływa ona jednak na trawienie ryb i ich nie odstrasza w żaden sposób więc... Warto ją stosować na dłuższe wypady albo o sporej częstotliwości. Lina kompletnie nie nęce, jedynie podsypuje małymi porcjami, To co wpadnie do wody i tak jest roznoszone przez drobnice, niewiele z tego dotrze w danym miejscu do dna - i dobrze. Lin ma sobie szukać pożywienia, niech się trochę wysili i popracuje! Zwracaj uwagę na nabijanie grochu, jak się będzie prezentował i czy nie będzie przeszkadzał w zacięciu.Tych szczegółów nie zdradzę, i tak powiedziałem już chyba wszystko. Powodzenia
  2. Don Gucak

    Jak dziś było na rybach - Czerwiec 2018

    U mnie też linek chodzi dalej, rozmiarowo jednak nie powala. Na fotach 18 oraz 19 w tym sezonie. No i coś nagrałem pod wodą, udało się nawet zarejestrować branie i zacięcie jednego z nich.
  3. Don Gucak

    Jak dziś było na rybach - Czerwiec 2018

    Nie wygląda mi to na tarło, zresztą na tym akwenie woda nagrzewa sie dosyć późno, tak ze jeszcze powinienem mieć trochę czasu Łowie w totalnie dzikim, niezarybianym akwenie. Bardzo szybkie spady od brzegu, zaraz za trzcinami mam 2m, kawałek dalej już są 4m. Wypatrzyłem sobie miejsce i przygotowałem je (a raczej stworzyłem je od podstaw). Odbyłem na nim około 15 wypadów po 2-4h. Przechytrzyłem co najmniej 15 linów 35-47 oraz 3 karasie 42, 44 oraz 47. Ciekawe jest to, że chodzę tam już kilka lat i nie złowiłem karasia poniżej 40cm. Linów poniżej 35cm mogę policzyć na palcach jednej ręki. Oczywiście starałem się być wcześnie rano lub wieczorem. Łowiłem tylko na spławik, mając jedną odległościówkę, bardzo blisko brzegu. Stosuję duże haki gamakatsu złoty nr.2. Przynętą jest groch, ogólnie wszystko po to aby wyeliminować ogromną ilość drobnicy. Jeśli chodzi o nęcenie to staram się... nie nęcić. Podsypuję tylko garstkami podczas łowienia. Chciałbym spróbować podać przynętę na włosie z prostym zestawem samozacinającym, poeksperymentowac z ziarnem oraz kulasami i pelletem no i oczywiście zacząć więcej sypać do wody. Mam nadzieję że do tego dojdzie ale to już po tarle. Ogólnie piszę ten post, bo wiem że stosunkowo niewiele osób go przeczyta. Poniżej prezentuje Wam 2 urywki nagrania z porannego wypadu 2 czerwca, kiedy to nie złapałem nic. No i przy okazji wrzucam jeszcze ewakuację ostatniego karasia.
  4. Don Gucak

    Jak dziś było na rybach - Czerwiec 2018

    liny obraziły sie na dobre...
  5. Don Gucak

    Jak dziś było na rybach - Maj 2018

    47 i pół
  6. Don Gucak

    Jak dziś było na rybach - Maj 2018

    No i piętnasty, o dobre 10cm mniejszy. Słońce wcale im nie przeszkadzało. Mi już tak
  7. Don Gucak

    Jak dziś było na rybach - Maj 2018

    O 4 rano ze spławikiem, myślę - za późno. Nie do końca. Brania zaczęły się 4:45. Wpadły 3 sztuki, kilka spieprzonych brań i kilka wzdręg 25+. Co najmniej 13 w tym sezonie.
  8. Don Gucak

    Jak dziś było na rybach - Maj 2018

    Dziś dwa w... dwie minuty. Ten większy to już solidna 40
  9. Don Gucak

    Jak dziś było na rybach - Maj 2018

    Szkoda, że takie okazy wpadają jak jestem totalnie niezorganizowany. Można sie było pokusić o lepsze ujęcia, nie mówiąc już o możliwościach podwodnych ale... następnym razem jak wpadnie 50tka. Najważniejsza była kondycja ryby, bez żadnej maty totalne dzikie miejsce - nie obyło się bez panierki. Ale nic mu nie będzie Wieczorem znowu spróbuje coś przechytrzyć, choćby na te magiczne 2h.
  10. Don Gucak

    Jak dziś było na rybach - Maj 2018

    Poranek spóźnień, fauli i niepowodzeń ale... nie wypada chyba narzekać. Solidne 47
  11. Don Gucak

    Jak dziś było na rybach - Maj 2018

    Dzisiaj od 18 do 22, na szybko taki na 38 i pół. W tym roku coś mnie samice omijają, na 8 czy 9 linów trafiły sie tylko 2 i to jeszcze nieletnie. Dalej już żerowały tylko gryzonie Futrzaty kolega odważny, prawdopodobnie pierwszy raz tak zaufał człowiekowi. Miałem drugi zestaw z gruntu, najlepiej podane rosówki w moim życiu, wczoraj zbierane i nawet nic ich nie powąchało...
  12. Don Gucak

    Jak dziś było na rybach - Maj 2018

    Kolega podhaczony (co widać po ranie), bardzo delikatne odjazdy niezacięte lub przeczekane.
  13. Don Gucak

    Jak dziś było na rybach - Maj 2018

  14. Don Gucak

    Jak dziś było na rybach - Maj 2018

    2h z samego rana i żałuje że nie byłem jeszcze 30min wcześniej. Zamiast chytać to pociskałem głupoty z kumplem przed robotą...
  15. Don Gucak

    Jak dziś było na rybach - Maj 2018

    Wiem co to jest, dlatego użyłem cudzysłów. W takim razie nie wiem gdzie Ty widzisz te Płocie zdarzają się tam o wiele wiele rzadziej niż wzdręgi, ale też jedna sie wczoraj trafiła (hak spory, 2ka gamakatsu złoty). W zasadzie zawsze mi sie wydawało że te 2 gatunki trą się wspólnie i krzyżują sie wzajemnie.
×