Skocz do zawartości
tokarex pontony

Don Gucak

Użytkownik
  • Ilość dodanej zawartości

    207
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Days Won

    19

Don Gucak last won the day on February 15

Don Gucak had the most liked content!

Reputacja

305 Excellent

O Don Gucak

  • Urodziny 05.07.1991

Informacje o profilu

  • Płeć
    Male
  • Lokalizacja
    Górny Śląsk

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Dokładnie tak Dzisiaj z rana również 2h i okoń nie zmieścił sie przez dziure 100 mm !! Nie zabrałem świdra, myślę a po co. Okazało się że chyba przymroziło w nocy bo 4 dziury odkuwałem nożykiem z 15 min. To nie były moje dziury, ale obkroiłem je starannie nożem tak jak fabrycznie - okazało się, że to zbyt mało. Moment paniki i od razu spinka... dało mi to troche do myślenia. Wychodzi na to, że zawsze warto rozwiercić swoim na 150 mm zaraz obok bo na takie ryby czeka się cały sezon. Jutro znów przyatakuję, ciśnienie stałe, jest szansa na bydlaka jeszcze
  2. 2 godzinki z rana, coś się działo, szkoda że żaden oks tak naprawdę nie przekroczył 30.
  3. Z rana, ale nie z samego rana, niestety. Spinka kloca kilkanaście sekund po rozpoczęciu. Potem grobowa cisza. Zjem obiad i po połedniu znów atak. Zero wiatru, mgła dziś będzie cały dzień trzymać.
  4. Dwie godziny, jedno branie - jeden pasiak. Zmotywował ale do zmroku nic.
  5. Totalna katastrofa, gdzie ten duży okoń? Tego malucha wrzuciłem bo ma rzadko spotykane umaszczenie. To są wszystko różne podgatunki, jak np. złoty? To chyba dobrze dla akwenu, prawda? A miejsca mam grube. Dużo drobnego szczupaka.
  6. Ogromne rozczarowanie moją dyspozycją ale zamknięto mi drogę do łowienia na jedynym zbiorniku który znam (ćwiczyłem go kilka lat)... Na początku powiedziałem sobie nie zgłaszać okoni poniżej 35cm - taki byłem pewny siebie a tu klops Super rywalizacja, ten rok nie może być już gorszy pod względem pasiaków - chętnie wezmę udział w nowej edycji. Co do zmian to proponowałbym nagrode big fish no i możliwość punktowania w marcu - przecież i tak wypuszczamy te sympatyczne ryby. W sumie okoni 30-40 sie nałowiłem na wypadzie w Szwecji ale to nie ma prawa sie liczyć - rywalizacja straciłaby sens. Pozdrawiam.
  7. Po prawie 2 tygodniowej przerwie, przed 6 nad wodą. Jedno branie i zawijka, od 7 lampa niemiłosierna. Duża porcja bobiku i łubinu - bezpośrednio na haku. Wzdręg w toni nie odnotowano...
  8. Z dna studnia, z luftu... kilka wpadło
  9. Ze szychty wpadły dwa pod 40, a potem - cisza... Nie wiem czy Was zanudzać dalej tymi linkami, bo powoli trace nadzieje na tego zielonego 50+.
  10. Zacząłem grubiej sypać bobikiem i łubinem, ponieważ zabrakło grochu. Dziś z rana założyłem srogą porcje bobiku na hak i pyk - 4 ryby, 4 spinki w ciągu 2h. Dwa 40 oraz dwa takie na 35. Jak sie uspokoiło, spróbowałem na oscypka - biorą 45 max a ja jeszcze bez 50tki w tym sezonie... Wzdręgi jednak nie dają poleżeć serkowi, więc to sie chyba nie sprawdzi. Największy nie miał zamiaru zapozować do zdjęcia, więc macie tylko taką typową czterdzieche.
  11. Dzisiaj tylko 40min wypad - wszystko z powodu deszczu, który nie potrafił sie zdecydować. Brania były, czterdziestak wjechał. Wczoraj 3h pod wieczór na pusto. Próbowałem na tzw. lift method ale... to sie chyba u mnie nie sprawdza tak jak powinno. Wrócę chyba do klasycznego położenia przynętny solidnie na dnie i czekania na odjazd.
  12. Od 4:00 do 7:00, chwile popadało z rana, delikatny wiatr - pogoda wręcz wymarzona. Jedna fana ryba spięta i taki czterdziestak wylądował. Potem pochmurnie ale już bez szału...
  13. Brania bardzo sie uspokoiły, te pojedyncze sztuki są zdecydowanie mniejsze niż te z wiosny. Kosmiczne karasie też gdzieś zagineły...
  14. Dziś udało się na chwile, choć trochę zaspałem. Nad wodą 4:30 do 6:45. Od 6 była już taka lampa że wypalało oczy, pogodziłem się z 3 wypadem na zero pod rząd co mi się tam nigdy w tym roku nie zdarzyło i powoli myślałem o zbieraniu zabawek. 6:20 i jest - pewny że 40+ karach bo branie nie przypominało klasycznego odjazdu. Czemu nie wzięło nic - skoro świt? Tylko jak już drobnica dostała szału i wyszło potężne słońce?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...