Skocz do zawartości
przewodnicy wędkarscy     przynęty na okonie

EsoxHunter

Użytkownik
  • Ilość dodanej zawartości

    435
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Days Won

    7

EsoxHunter last won the day on February 17

EsoxHunter had the most liked content!

Reputacja

112 Excellent

O EsoxHunter

  • Ranga
    Grand Prix haczyk.pl 2017 II miejsce, 2016 III miejsce

Informacje o profilu

  • Płeć
    Not Telling
  • Lokalizacja
    Bydgoszcz/Wrocław

Ostatnie wizyty

2047 wyświetleń profilu
  1. EsoxHunter

    Jak było dziś na rybach 2019

    Słoneczna weekendowa pogoda sprzyja wypadom nad wodę, braniom ryb już troche gorzej. Mimo, że pstrągi też miały w głowie bardziej grillowanie niż atakowanie wabików, to jednego naszła ochota na przekąskę.
  2. EsoxHunter

    Jak było dziś na rybach 2019

    Dziś kolejny wypad i cierpliwość przyniosła upragnioną rybkę na sam koniec łowienia. 😃 Chociaż już od początku mogło być pięknie, bo w trzecim rzucie spadł mi tłusty 50+... Trzeba będzie po niego wrócić. 😈 Wybaczcie za trochę Painta, ale rybki trzeba chronić. C&R
  3. EsoxHunter

    Jak było dziś na rybach 2019

    Są, ale nie ma na nich obowiązku używania haków bezzadziorowych. Chodziło mi o to, że właśnie skoro nie możesz wiedzieć na której łowiłem, to te obiekcje były nieuzasadnione... choć dobrze, że trzymasz rękę na pulsie, bo o tym, że w Okręgu Wrocławskim na wszystkich wodach krainy pstrąga i lipienia obowiązują bezzadziory(tak wnioskuję) nie wiedziałem.
  4. EsoxHunter

    Jak było dziś na rybach 2019

    Spójrz na moją lokalizację, te ryby zostały złowione w północnej części Polski.
  5. EsoxHunter

    Jak było dziś na rybach 2019

    Dzisiaj drugi wypad w tym roku. Oprócz psychicznego odpoczynku nad piękną dziką wodą po maratonie egzaminów udało się złowić dwa fajne pstrągi. Rybki w świetnej kondycji, bardzo waleczne i silne, nie potrzebowały ani sekundy reanimacji by z wigorem odpływać. Do tego jeden ok. 45cm zwiał po samym podbierakiem. Nauczka dla tych, co stosują haki bezzadziorowe... warto przed założeniem przynęty upewnić się jakie mamy haki, żeby mieć to na uwadze podczas holu. Ja byłem przekonany, że mam normalne. 😅 Rola perspektywy. Ryba poniżej ma tylko 1 cm mniej. Połamania wszystkim!
  6. EsoxHunter

    Bystrzyca

    Jak sytuacja na Bystrzycy? Idzie łowić czy tak jak na Odrze płynie kra?
  7. EsoxHunter

    WYNIKI GRAND PRIX HACZYK.PL 2018

    Gratulacje dla wszystkich uczestników za wyniki i dzięki za rywalizację. Miałem chrapkę na zwycięstwo, ale zabrakło mi trochę skuteczności, bo w 2giej turze straciłem sandacza, szczupaka i (być może) okonia na rekord tury oraz suma ok. 150. Gdyby te ryby wyjechały to byłoby ciepło. 😈 Może uda się w przyszłym roku, ten należał bezapelacyjnie do Budka. Oby następny sezon był bardziej obfity... zarówno w ryby, jak i uczestników. 😉
  8. EsoxHunter

    Haczyki / kotwiczki bezzadziorowe - pytanie.

    Z doświadczenia na łowieniu na odcinku no-kill gdzie panuje podobny przepis uważam, że pod hakami pozbawionymi zadziora kryją się właśnie zwykłe haki z zagniecionym zadziorem przy u życiu kombinerek. Jest to u nas normalnie dozwolone. Zresztą raczej pisał to ktoś wykształcony, a "lub" jest spójnikiem, który rozróżnia, więc na moje śmiało używaj zwykłych haków z zagiętym grotem. 😉
  9. EsoxHunter

    Grand Prix haczyk.pl 2019- bieżąca dyskusja

    Można spróbować takiej formuły i zobaczyć co przyniesie, wydaje mi się, że ona idzie w zgodzie z założeniem GP, żeby łowić duże ryby, różnych gatunków... Może limit 10 gatunków ryb, ale można by zgłosić nie tylko 1 a np. max 2-3 ryby danego gatunku? To ułatwiłoby zgłoszenie kompletu ryb i umożliwiało podbicie sobie punktacji rybami, w których się specjalizujemy. I wtedy albo pozostać przy 10 rybach liczonych do punktacji w systemie dwuturowym (max 2 ryby jednego gatunku), albo może rozszerzyć to do np. 15 (max 3 ...) w systemie jednoturowym? Pozostałbym wtedy przy bonusach za "otwarcie" nowego gatunku, żeby promować tych którzy się wysilą by złowić 10 (15) różnych gatunków zamiast po 2 (3) przedstawicieli 5 gatunków. No i podobnie jak ESSOX wydaje mi się, że nie chodzi w GP o to, żeby się prześcigać, tylko żeby porównać swoje wyniki z wynikami innych, ewentualnie zgarnąć jakąś niewielką nagrodę.
  10. EsoxHunter

    Grand Prix haczyk.pl 2019- bieżąca dyskusja

    Ja też z chęcią przystąpię. Zastanawia mnie tylko co jest w GP, że tak niewielu wędkarzy chce do niego przystąpić, w porównaniu do Okoniowej Ligi czy Ligi Ślęzy...
  11. EsoxHunter

    Grand Prix haczyk.pl- zgłoszenia II Tura

    - Gatunek ryby: Kleń- Długość w cm: 37- Data połowu: 12.11.2018- Godzina połowu: ok 24.00- Łowisko: Odra- Przynęta : reno killer 10cm- Bardzo krótki opis połowu: Głodny był 😅😲
  12. EsoxHunter

    Jak dziś było na rybach - Listopad 2018

    Ostatnio wypalam swoje zapasy pecha, oby końcówka roku była gruba i wszystko wtedy będzie szło po mojej myśli... Podczas długiego weekendu na rodzimych wodach w ciągu dwóch dni tracę 4 fajne szczupaki... w sobotę spada mi 60 + i ok. 75 wychodzi pod same nogi idąc za przynętą około 15m. Żadne cuda nie potrafiły go sprowokować. Następny dzień to spad zaraz po braniu i puste branie z płytkiej wody... obydwie ryby miały co najmniej 70, na pamiątkę zostawiły mi tylko wiry po tym jak zawijały. Natomiast na Odrze nie mogę od dłuższego czasu się wstrzelić. Miałem co prawda spotkanie z wąsatym, którego oceniam na ok. 1,5m, niestety wygrał. Wczoraj wreszcie udaje mi się coś złowić, nieduży kleń miał wielką chrapkę na Reno Killera 10cm. Oby to był zwiastun czegoś dobrego.
  13. EsoxHunter

    Jak dziś było na rybach - październik 2018

    @Goliat słyszałem od znajomego doniesienia o ilościach okonia, jakie (niestety bezpowrotnie) wyjeżdżają z wody, szkoda że najlepszy okres na Brdzie zawsze odbija się takim niesmakiem. Natomiast jesieni szkoda mi na okonie, na Wszystkich Świętych zjeżdżam do siebie i zamierzam co nieco podłubać, może zgramy się na jakiś wypad w Twoje lub moje rejony? Żeby nie offtopować... pełnia odbiła się trochę na aktywności ryb (albo tak sobie to tylko tłumaczę 😅). Jeden wypad z totalnym jajem, wczoraj już było ciut lepiej, bo wyjechał bolek 42cm i okoń 25+, do tego trochę delikatnych pustych brań... ewidentnie było czuć, że te przyzwoite i duże nie miały wielkiej ochoty współpracować.
  14. EsoxHunter

    Grand Prix haczyk.pl- zgłoszenia II Tura

    - Gatunek ryby: Sandacz- Długość w cm: 63- Data połowu: 18.10.2018- Godzina połowu: po 23- Łowisko: Odra- Przynęta: guma- Bardzo krótki opis połowu: Kozacki strzał w opadzie. - Gatunek ryby: Boleń- Długość w cm: 66- Data połowu: 16.10.2018- Godzina połowu: po 19- Łowisko: Odra- Przynęta: guma- Bardzo krótki opis połowu: Pewne branie. - Gatunek ryby: Boleń- Długość w cm: 77- Data połowu: 16.10.2018- Godzina połowu: po 24- Łowisko: Odra- Przynęta: guma- Bardzo krótki opis połowu: Przy podbieraku zrozumiał, o co się rozchodzi. Każdy wie, co było dalej...😈
  15. EsoxHunter

    Jak dziś było na rybach - październik 2018

    Szczęście nowicjusza procentuje. Czwarty wypad nad Odrę, znowu w inny odcinek rzeki... łowienie zaczynam w zgoła innym miejscu niż zamierzałem, sam nie wiem czemu. Chyba mój instynkt powiedział mi "idź tam", bo po paru rzutach w wyznaczonym miejscu zdecydowałem, że nie, tutaj łowić nie będę. Poszedłem wzdłuż rzeki i w końcu zatrzymałem się nie wiadomo czemu właśnie w miejscu, gdzie... po pierwszym rzucie wyjeżdża przyzwoity sandacz. Zapada zmrok, przesuwam się konsekwentnie wzdłuż brzegu i bam! Przez następne 3 godziny mam kilka delikatnych brań, ale humor dopisuje więc cierpliwie czekam, obławiając kolejne skrawki Odry. Wracając wracam w miejsce gdzie złowiłem bolenia, mam jedno puste branko, drugie, trzecie, co jest k#&@? Za czwartym braniem wyjmuję krótkiego bolenika i już wiem co. Może są większe? Za chwilę wyjeżdża chudy 48cm. Szybkie wypuszczanie i łowię dalej. I po kolejnych dwóch rzutach trafia się wisienka na torcie. Strzał, pudło. TAAAAAAKA POPRAWKA! Wydaje mi się, że jest podobny do tego z przed pau godzin ale przy podbieraku ukazuje mi się spasione cielsko, które zorientowało się, że zaraz trafi do siatki. Co to był za kocioł na krótkim dyszlu. 😱 Dusza chciałaby jeszcze, ale organizm mówi dość. Kolejne 3 wypady przynoszą mi kolejno sandacza, szczupaka, natomiast wczoraj kończę z zerem po jednym jedynym braniu zakończonym pęknięciem (prawdopodobniej uszkodzonej wcześniejszymi rybami) stalki. Chyba w takim razie dam miejscu chwilę wytchnienia i odwiedzę kolejną - mam nadzieje znowu szczęśliwą - lokalizację.
×