Skocz do zawartości
przewodnicy wędkarscy     przynęty na okonie
jaceen

Okoń 2020 - Liga haczyk.pl

Recommended Posts

Wydaje się, że zabieg z obniżeniem progu zgłoszenia fajnie zadziałał na rywalizację i na naszą motywację . W poprzednim sezonie, chyba tylko Budkowi udało się złowić komplet w pierwszej turze. Teraz jest szansa na więcej dziesiątek. Na obecną chwilę Michalvcf "przygniótł" nas wynikiem i łatwo nie będzie doskoczyć do niego. Pozostało niewiele czasu do pierwszego marca a przypominam, że pierwsza część zmagań trwa do 1 marca (niedziela). Później okoni nie wstawiamy od 02 marca do 30 kwietnia. Mi udało się złowić komplet, ale założyłem, że pierwszą część zakończę średnią 25pkt. Czy się uda? Zaczynam powątpiewać:)

Wspominałem o pomyśle wypełnienia okoniowej przerwy (marzec-kwiecień) i dalej ten plan podtrzymuję. Dowolna metoda, trzy największe klenie z możliwością podmiany. Myślę, że otwarcie zrobimy 1 marca. Zazębi się tym sposobem z okoniową ligą i będzie można w niedzielę zdecydować, za czym się uganiać. Dwa miesiące kleniowego szaleństwa i wracamy do okoni, aż do końca roku. Ostatni dzień wypada w czwartek.

Wspomniałem o kleniach, a już kilka na forum się pojawiło. Myślę, że też może być ciekawie. Dzisiaj nawet i mi się poszczęściło. Klenio Walenty przyładował w ripperka 2" na 3g główce. Czasami między sobą mówimy, że spinningowe zimowe klenie liczą się podwójnie, a jeszcze ze stojącej wody potrójnie:) A już myślałem, że mam bardzo ładnego okonia, bo Mikado Sensei poważnie się wygiął.

WP_20200214_08_51_22_Pro_easyHDR-BASIC-2_resized.thumb.jpg.d7dc105674cb0ddbccdf5cd4839a4737.jpg

WP_20200214_08_51_48_Pro_easyHDR-BASIC-2_resized.thumb.jpg.a2b3ce0b720f7ebd44a35b868bd4a06c.jpg

 

 

 

  • Super 6

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
przynęty na sandacze   Dragon

Chodzę szukam tych dużych psiaków😎 ale nie mogę ich znaleźć... znaczy się wiem gdzie są ale nie biorą 😔 dzisiaj wymęczone 32cm 😀 daje nadzieję na lepsze dni, niech tylko sprzęt wróci z przeglądu i ogień.

Pasiak złowiony na 3g i ShadTeez 5cm 

large.20200214_120141.jpg.6d141300fb874ad0e5865990f5397bbf.jpg

  • Super 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Pozwolę sobie w tym wątku rozdać część nagród za 2019 

Kołowrotek za najdłuższego okonia leci do Michalvcf (Fox Rage Warrior 2 2500)

 

Kołowrotek za pierwsze miejsce leci do RSM (AbuGarcia Cardinal S10

 

Resztę nagród w ten weekend. 

Michalvcf i RSM proszę dajcie znać w jaki sposób  odbierzecie nagrody              ( wiadomość na priv) 

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Dziś dopisuję do listy 22 cm , chwila luzu w pracy - czekanie na klienta 1 godzina ( wędki na aucie to co robić ) - okolice między Mostem Zwierzynieckim a Szczytnickim , szuranie po dnie głównie przynęta Keitech 2" 

IMG_20200214_135031386_HDR.jpg

  • Super 3

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

4 godziny katowania jednej miejscówki, główki 1-3g, czeburaszka 1g, drop shot, wachlarz przynęt i rozmiarów i tylko albo aż jeden "wyrzeźbiony" okoń:

image.thumb.png.3e76e9c04e2ed2df1435cd81ecbc5ed5.png

Branie na Widelnicę od water king w kolorze białym(perłowym?) na 1g czeburaszce powoli szuranej po dnie.

 

 

  • Super 4

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Pomału rozwiązuje się woreczek z 30-tkami dzisiaj kolejna do tabeli z wrocławskiego kanału, przynęta jak wczoraj 3g i ShadTeez 5cm 

large.20200215_142433.jpg.a4f4d4edb0a8c0e6d0051e2395b22aad.jpg

  • Super 5

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

984045450_2020_02_16k.opatowicki.thumb.JPG.440985e864b76e30d8ef8b4a49569293.JPG

Tak wiało dzisiaj, że nie miałem nawet skrupułów sięgnąć do metody z bocznym trokiem. Łowiąc na jigi, prawdopodobnie byłbym na zero. Stałem od nawietrznej strony i linka tworzyła olbrzymi "balon". W każdym razie złowiłem dziesięć okoni i kilka brań zepsułem. Przy okazji znalazłem węzeł a w zasadzie na jego bazie trzy rozwiązania, które zaadoptuję do swojego zestawu. Najbardziej przemawia do mnie trzeci sposób na dwie pętle;)

 

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Sprawdziłem "drooper loop" w wersji podwójnego węzła. Dla mnie będzie to ostateczne rozwiązanie przy bocznym troku. Przypon do ciężarka wiązałem z fluorocarbonu. Pętla ładnie układała przynętę nie powodując owijania żyłek między sobą. W ciągu trzygodzinnego łowienia ani razu nie musiałem rozplątywać. Sprawdzałem dzisiaj, jaki sposób prowadzenia będzie skuteczniejszy. Mocniejsze i pewniejsze brania były przy jednostajnym, dość szybkim prowadzeniu.

P1400737_easyHDR-BASIC-2_resized.thumb.jpg.de6afd3d63b04b1a26c273ae66e5bd6c.jpg

Ciężarek założyłem o wadze 10 g i tym sposobem mogłem trzymać się dna. Ściąganie po pół obrotu z krótkimi pauzami dało kilka rybek, ale brania były ledwo wyczuwalne. Okonie były na tyle aktywne, że sięgnąłem po woblery. Po kilku siarczystych braniach złowiłem okonia i klenia.

P1400758_easyHDR-BASIC-2_resized.thumb.jpg.626767c4b147ec1c5b8b34276bb26200.jpg

Woblerek Oleixa pięknie prowokował, aż się dziwię, że tak mało na niego złowiłem.  Spróbowałem też obrotówek, jednak miałem zbyt lekkie i nie mogłem ich prowadzić w głębszych partiach. W takim razie sięgnąłem po wirujące ogonki. Znowu kilka brań zepsułem, by po chwili przydzwonił największy okoń dzisiejszej wyprawy. Przynęta prowadzona jednostajnym tempem w okolicach dna. Okonia 27 cm wstawiam do swojej tabeli.

P1400755_easyHDR-BASIC-2_resized.thumb.jpg.6ab321e738f7765b9ac693c371fa7bb4.jpg

P1400754_easyHDR-BASIC-2_resized.thumb.jpg.fdd3dad1593b60a735fc2b6b7e431a7b.jpg

Następnym razem więcej czasu dam woblerom.

  • Super 5

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
11 godzin temu, jaceen napisał:

Sprawdziłem "drooper loop" w wersji podwójnego węzła. Dla mnie będzie to ostateczne rozwiązanie przy bocznym troku. Przypon do ciężarka wiązałem z fluorocarbonu. Pętla ładnie układała przynętę nie powodując owijania żyłek między sobą. W ciągu trzygodzinnego łowienia ani razu nie musiałem rozplątywać. Sprawdzałem dzisiaj, jaki sposób prowadzenia będzie skuteczniejszy. Mocniejsze i pewniejsze brania były przy jednostajnym, dość szybkim prowadzeniu.

 

Mam pytanie odnośnie wiązania:

Czy drooper loop wykonujujesz na fluocarbonie do którego na końcu dowiązujesz ciężarek? A przypon z przynętą już normalna żyłka?

 

Jeżeli mam plecionkę na wędce to jaką długość flucarbonu sugerujesz?

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Tak, węzeł wiążę na fluorocarbonie i do niego ciężarek. Długość +/- 40 cm i przypon z żyłki 0,16 +/- 80 cm.  Z dopasowaniem proporcji pewnie minie jakiś. Nie mam doświadczenia w łowieniu na BT i wszystko przede mną. Dopowiem, że odcinek do ciężarka daję na obecną chwilę dość gruby, bo 0,28 mm. W stosunku do plecionki 0,08 wydaje się mocno przesadzony, ale mi o to chodziło, żeby na początku przygody wyeliminować w największym stopniu plątanie zestawu. Myślę, że zamiast fluorocarbonu spokojnie można zastosować grubszą zwykłą żyłkę.

W każdym razie, wiele lat temu wiązałem końcowy zestaw z żyłki o jednej średnicy. Miałem ciągle problemy ze skręcaniem. Szybko zrezygnowałem.

Edit:

Źle opisałem mój zestaw. Przypon z ciężarkiem i przynętą są podobnej długości ok. 80 cm. Natomiast pętla na fluorocarbonie wiązana jest w połowie i wychodzą te proporcje, o których wspomniałem wcześniej, czyli od ciężarka do pętli 40 i od przynęty do pętli 80.

WP_20200218_13_04_52_Pro.thumb.jpg.e57859dd2d7b2cb5afe41cdf5b714539.jpg

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
2 godziny temu, jaceen napisał:

Tak, węzeł wiążę na fluorocarbonie i do niego ciężarek. Długość +/- 40 cm i przypon z żyłki 0,16 +/- 80 cm.  Z dopasowaniem proporcji pewnie minie jakiś. Nie mam doświadczenia w łowieniu na BT i wszystko przede mną. Dopowiem, że odcinek do ciężarka daję na obecną chwilę dość gruby, bo 0,28 mm. W stosunku do plecionki 0,08 wydaje się mocno przesadzony, ale mi o to chodziło, żeby na początku przygody wyeliminować w największym stopniu plątanie zestawu. Myślę, że zamiast fluorocarbonu spokojnie można zastosować grubszą zwykłą żyłkę.

W każdym razie, wiele lat temu wiązałem końcowy zestaw z żyłki o jednej średnicy. Miałem ciągle problemy ze skręcaniem. Szybko zrezygnowałem.

Edit:

Źle opisałem mój zestaw. Przypon z ciężarkiem i przynętą są podobnej długości ok. 80 cm. Natomiast pętla na fluorocarbonie wiązana jest w połowie i wychodzą te proporcje, o których wspomniałem wcześniej, czyli od ciężarka do pętli 40 i od przynęty do pętli 80.

WP_20200218_13_04_52_Pro.thumb.jpg.e57859dd2d7b2cb5afe41cdf5b714539.jpg

Wszystko jasne i klarowno - dzięki za rysunek :) Dziś spróbuję tak zmontować zestawik :) Pewnie do plecionki 0,06 dam fluocarbon 0,22 a przynęta na żylce 0,20 . Proporcje stosuję podobnie - aczkolwiek często skłaniam się do dłuższego przyponu z przynętą.

 

PS. do wiązania plecionki z fluo jaki węzeł?  Albero knot ?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Węzły to kwestia przekonań. Wiążę stosowany przez karpiarzy do przyponów strzałowych "Mahin knot". Poprawnie wykonany ma kształt stożka i nie robi problemów w wędkach okoniowych z małymi przelotkami. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ciężko dobrać się do tych dużych okoni 😪 nie jest to luty jak zeszłego roku 🤣 trzeba dłubać między mniejszymi aż się trafi 30+ pogoda też robi swoje, na moim łowisku drobnica nie stoi w jednym miejscu dłużej niż dwa dni, więc trzeba robić kilometry i obławiać każdy centymetr wody 

large.20200219_134821.jpg.de4b0299afb979b607f75fbfdf683a53.jpg

Ten 31 z zatoki wrocławskiej skusić się na dropshot z ShadTeez 5cm rybka z wczoraj 

large.20200220_165628.jpg.1713d0d538a83310315d2cc90e613b59.jpg

Dziaij woda koło domu i też dropshot z ShadTeez 5cm 

 

  • Super 3

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Pstrągi nie współpracują, więc trzeba było poszukać okoni. Pierwszego dnia w wytypowanym miejscu szybko jack'i upewniły mnie, że drapieżnik na tym odcinku jest, aczkolwiek z biegiem czasu stały się irytujące, obcinając kolejne gumki. Fluorocarbon/stalka kasowały brania, więc trzeba było się pogodzić ze stratami na 0.14, bo okonie też się trafiały, do tabeli dwa. Drugiego dnia byłem trochę wcześniej, i do 11:30 kaczodziobe siedziały cicho, to udało się w spokoju udłubać trzy 30taki. Brania mega sporadyczne i anemiczne, podszczypywania, przesunięcia, jednego złowiłem dopiero przy 3cim podaniu. Później już tylko jeden sportowy okonek i trzeba było uciekać, żeby nie robić spustoszenia w pudełku i nie kolczykować szczupaków. Łowisko kanał ok. 2m, przynęty gumki 2'' na 2g główce, drugiego dnia bezkonkurencyjny był kolor cola. Brania w ostatnie fazie opadu lub chwilę po dotknięciu dna. Co ciekawe, 30taki brały tylko przy konkretnym i dość wąskim zakresie kierunku prowadzenia przynęty, mimo że nurt tylko momentami, jak puszczą śluzę.

Rybki w chronologicznej kolejności :

large.okon32.jpg.e96573f2edfad97e1e08b93

large.okon24.jpg.880cf27aff7f9d7b5fa00fd

large.okon30.jpg.307a385d75a60e98b0febb9

large.okon325.jpg.74f06fe797c29ec856ee48

large.okon31.jpg.9b651744b7726a5fab37189

large.okon245.jpg.94c182e6c272052c0355e0

  • Super 5

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ładnie sobie poczynacie:)👍

U mnie też trafił się okoń powyżej trzydziestki.

371312433_2020_02.19Odrak.O(8)-Kopia.thumb.jpg.4287453d5d792e7922e119b395d3b112.jpg

Dwa dni wędkowania ze skrajnie odmienną pogodą. Miałem okonie na woblery, na wirujący ogonek a najwięcej łowiąc z bocznym trokiem.

2018759116_2020_02.19Odrak.O(2).thumb.jpg.9116525e1affaef5f639f33722523696.jpg

448681182_2020_02_20k.O(2).thumb.jpg.51bc74ce450f9b32f7fcec4fd0f9a13d.jpg

Dorzucam trzy sztuki do swojego koszyka, aby się podciągnąć, bo koledzy z czołówki zaczynają śrubować wyniki.

26, 26, 36

1029905857_2020_02.19Odrak.O(4).thumb.jpg.bcfe6904361b75d682f1f8ea6d63af54.jpg

777206663_2020_02_20k.O(1).thumb.jpg.ef7f04f3b9afcda80a36544828b89385.jpg

1022589794_2020_02.19Odrak.O(6).thumb.jpg.514e490fbc4a6559872920abfbe14372.jpg

2081067556_2020_02.19Odrak.O(9).thumb.JPG.cc870619b83a38dc1981adff7e904c2a.JPG

  • Lubię to 1
  • Super 5

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Gdy ujawniłem, że zaczynam uczyć się łowić z bocznym trokiem, to od kolegów otrzymałem kilka porad, za które dziękuję. Po kilku wyprawach doszedłem do wniosku, że amatorowi w sztuce łowienia okoni, jakim jestem ja, trok bardzo pomaga. Jedno jest pewne, że z tak drętwą:) ręką do lekkiego łowienia, metoda BT daje dużo do myślenia. Wyobraźnia podpowiada, jak poprowadzić przynętę stosując jigi, aby przypominało to łowienie z trokiem. W drugą stronę też to działa:) Warto posłuchać doświadczonych wędkarzy. Może coś ciekawego dla siebie wyłuskacie?

 

 

  • Super 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Brań dzisiaj jak na lekarstwo. Złowiłem tylko kilka małych rybek, a w nagrodę za upierdliwą pogodę, pod koniec zameldował się ładniutki pasiak 34 cm.

1224430967_P1400846-Kopia_easyHDR-BASIC-2_resized.thumb.jpg.248d958efd688ed948727233e7c3b6b8.jpg

P1400837_easyHDR-BASIC-2.thumb.jpg.34fb3ebed63ac15e006fb399df5df783.jpg

Ostatnio dość często sięgam po gumkę podobną do Swing Impact.

P1400734.thumb.JPG.6cf94ebe303b5183822f24ae38711107.JPG

Okonia wpisuję do tabeli.

  • Lubię to 1
  • Super 7

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Piękny okoń, gdzie Wy takie sztuki trafiacie? ;) ja ledwo te 22cm czasem przekraczam. :) Wczoraj przez 1,5h próbowałem coś złowić ale niestety tylko mnie okrutnie przewiało bo okonie kompletnie mnie zignorowały (inne ryby też :)). 

Teraz nieco zmienię na temat/pytanie które chodzi mi po głowie od długiego czasu. Chodzi mi o mierzenie ryb. Stosujemy zaokrąglanie długości w górę, np. 30,6 cm to 31 cm, czy trzymamy się tego, że jeśli nie ma tych 31 to jest 30 pkt?  Mocno się wahałem czy to poruszać bo nie chcę być posądzony o wywoływanie "gównoburzy" jednak regularnie widzę zdjęcia takich "dociąganych" okoni (bynajmniej nie chodzi tu o okonia Jaceena). I nie chodzi tu absolutnie o to że obawiam się o moje szanse na zwycięstwo w lidze bo one w moim przypadku nie istnieją :). Uczestniczę wyłącznie dla zabawy i odrobiny dodatkowej motywacji :). Jest tu wielu świetnych spinningistów (co widać choćby po wynikach) którym umiejętnościami do pięt nie dorastam i tym bardziej kłuje mnie w oczy to dociąganie długości.

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Musimy sobie ufać, inaczej nie ma sensu cała ta impreza;) Myślę, że doskonale wiecie, ile kosztuje zrobienie poprawnej fotografii na miarce. Czasami ryba jest tak niespokojna, że za skarby nie da sobie zrobić zdjęcia. W związku z tym ja nie będę robił problemu, gdy ktoś wklei, gdzie do miary będzie brakowało dwa/trzy milimetry. Podczas mierzenia nie zawsze mamy laboratoryjne warunki. Krzywe podłoże, ryba zjeżdża, panuje wysoka lub niska temperatura itp., to wszystko może wpływać na wydłużanie czasu. Żebyśmy niepotrzebnie nie walczyli z rybą i chęcią zrobienia idealnego zdjęcia, przymykamy oko na te niedociągnięcia. Zasada jest taka, że jedziemy w dół. Ryba ma w rzeczywistości 30,6 cm, to do tabeli leci 30 cm. Do manipulacji tak samo może dojść przy naciąganiu ryby na 30,6 by zaliczyć 31. Z tego powodu pozostajemy przy pełnych cyfrach i w miarę wiarygodnych zdjęciach. Przyglądając się niektórym, to widać, że głowa wystaje poza miarę, a ogonowi brakuje kilku milimetrów. Jeżeli ktoś napisze, że zdjęcie obcięło faktyczny wymiar, to czemu mam nie wierzyć. Tak się przez chwilę zastanowiłem i w następnym sezonie, jak będą chętni powalczyć w okoniu, to jestem za wprowadzeniem połówek. Na dziesięciu rybach, takie mierzenie może dać dodatkowe 5 pkt, a to już jest coś:)

Wyszukałem z dzisiejszej wyprawy zdjęcie. Może posłużyć za przykład? Jeżeli ktoś podałby, że okoń miał 26 cm, to można uwierzyć? Gdybym się nad nim pastwił, to ogonek bym nadłożył, zrobiłbym jeszcze kilka zdjęć, by oddać rzeczywistą miarę. Okoń tak się wyginał, że nawet go nie obracałem, bo wyrywny był:) Zaliczę sobie 25 cm. Dodam do tabeli przy następnej okazji.

P1400860_easyHDR-BASIC-2_resized.thumb.jpg.4d50b747bea52aa457c1a40481e389cc.jpg

Kolejny raz przekonuję się, że taka forma, bez zbędnej napinki, ale dająca nutkę rywalizacji, przyczynia się do podnoszenia swoich umiejętności. Tak się czułem, gdy organizowaliśmy ligę Ślęzy, podobnie w GP haczyk.pl i tu, w rywalizacji okoniowej.

  • Lubię to 1
  • Super 3

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Kwestia tego, jak mierzymy ryby. Ja mierzę tak, jak sugerują regulaminy związane z pomiarem ryby na zawodach, tzn. rybę przykładamy pyskiem do jednego końca i prostujemy ogon rybie do końca, jednocześnie dając rybie swobodnie leżeć, nie dociskamy. Niejedni uznają już coś takiego za naciąganie ryby. Już sama technika pomiaru sprawia trudności przy fotografowaniu, wąski kąt obiektywu optycznie potrafi zabrać centymetr. Sam nieraz patrzę na zdjęcie i widzę, że na fotce nie widać tego wymiaru, ale wiem ile zmierzyłem i nie widzę powodu, by "obcinać" punkty. Np. ten okoń jaceena wyżej , jeśli leży płasko, w moim odczuciu ma jakoś pod 26,5. 😃 Też jestem zdania, że o złote gacie nie gramy, tylko napędzamy się w doskonaleniu łowienia.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Udało coś się wydłubać na Oławce w sobotę - 27 cm. Boczny Trok - Keitech Swing Impact. Był jeszcze 1 mniejszy, ale niestety raptem 21 cm. Ale mam nadzieję, że coś się ruszy w temacie :)

okon.jpg

  • Super 3

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Co do podawanych wymiarów ryb to tak jak napisał Jacek trzeba sobie ufać i podchodzić do tego z większym luzem. Nie wyobrażam sobie kilkukrotnego układania ryby i robienia kilku zdjęć aby wyszło to idealnie pokazujące długość ryby. Najczęściej jest to jedyny strzał aparatem za pierwszym razem i rybka do wody . Czasami wolę zrobić zdjęcie rybie na tle wędki i zmierzenie później zaznaczonego odcinka niż pieczołowite układanie ryby aby wynik był co do milimetra. 

Okoń jest stosunkowo niewielka rybą i łatwiej zrobić zbliżenie dokładne. Sam wstawiałem foty sporych karpi gdzie na zdjęciu ryby z miarka w zaden sposób nie widać tego że ryba ma podane wymiary. I nie chodzi o milimetry tylko nawet do 10 cm . Zdjęcie z miarką wysuwalną automatycznie , gdzie przyblokowanie następuję przez stanięcie nogą na jednym końcu aby zablokować zsunięcie miarki, drugi koniec automatycznie podnosi sie w górę co z ustawieniem perspektywy zdjęcia i konta aparatu daje spore przekłamania. 

Jeśli nie będzie wzajemnego zaufania to cała zabawa nie ma sensu. 

A że  temat o okoniach to dodam że jeszcze okonia w tym roku w ręce nie miałem , nawet małego :) 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link został automatycznie zagnieżdżony.   Wyświetl jako link tekstowy

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
  • Dodaj nową pozycję...