adad
Użytkownik-
Liczba zawartości
80 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Zawartość dodana przez adad
-
Super!
-
Wymęczony kleń Pogoda tragicznie zmienna. Przynęta groch. Metoda przystawka rzeczna. To naprawdę działa. W sobotę podjechałem na 2ha i lipa. W niedzielę nie byłem wogóle, ale dzisiaj rano podrzuciłem troszkę groszku, a po południu pojechałem łowić. 1,5 ha czekałem na branie. No i się doczekałem. Później nie dało się już łowić. Wiatrzysko takie zmienne że masakra. Satysfakcja już była zagwarantowana. Woda podwyższona wiec z wyborem miejsca nie było problemu. Spokojny zapływ główki.
-
Gatunek ryby : Kleń - Długość w cm :46cm - Data połowu:(dzień, miesiąc, rok) : 06.04.2015 - Godzina połowu: (wg. 24 godzin) :17:45 - Łowisko : Rzeka Odra w okolicy Dobrzeń Wielki - Przynęta:Groch - Bardzo krótki opis połowu: Metoda: przystawka rzeczna Pogoda co najmniej słabawa. Co 5min zmiana wiatru. Na zdjeciu może widać 44 ale na prawdę było 46.
-
Gatunek ryby : Kleń - Długość w cm :50cm - Data połowu:(dzień, miesiąc, rok) : 29.3.2015 - Godzina połowu: (wg. 24 godzin) :16:25 - Łowisko : Rzeka Odra w okolicy Dobrzeń Wielki - Przynęta:Groch - Bardzo krótki opis połowu: Metoda: przystawka rzeczna
-
Zainspirowany filmami Pawła i Artura z Wędkarskiej Tuby, jak również zeszłorocznymi wpisami jaceena odłożyłem spining na bok i postanowiłem poszukać kleni łowiąc na przystawkę na groch. W zeszły weekend pierwsze próby i wczorajszy krótki wypad bez efektu. Jako że woda w Odrze poszła do góry wczorajszą próbę łowienia na napływie zmieniłem na zapływ. Ranne wędkowanie nie przyniosło efektów, ale już poobiednie (po krótkiej drzemce) dało efekt w postaci życiówki klenia. Branie bardzo gwałtowne po kilkunastu minutach łowienia. Jako że na ryby pojechałem jak zerwany z łańcucha pies miarki nie zabrałem. Na szczęście wziąłem groch i wędkę. Kołowrotek też był, a już się zdarzyło że nie było. Złowiłem jeszcze miejszego klenika jakieś 30cm. No i fotka miejscówki na której łowiłem. Przystawka spławikowa. 4 gramowy spławik, 7 gramów oliwka, przynęta groch. Wędka bolonka 6m. Po zmierzeniu odległości na wędce ( już w domu) kleń miał jakieś 49-51cm.
-
Ostatnie rzuty i udało się. Wydaje mi się że to ta sama rybka co 2 tygodnie temu. Jakieś 20 m od tego miejsca co ostatnio.
-
Dzisiejsza wyprawa na innych odcinek zakończyła się sukcesem. Najpierw mała załamka jak zobaczyłem świeżo wyczyszczoną przez meliorantów rzeczkę, ale po przejściu 500m doszedłem do miejsca końca pracy koparki. Pstrąg wziął w miejscu ksiązkowym, czyli dołek przed zwalonym pniem. Niestety takich książkowych miejsc jest na tym odcinku niewiele. Dokładnie jedno. Piękna pogoda, przygoda wędkarska i czego chcieć więcej
-
Trzecia wyprawa i w końcu sukces. Wobler dorado plywający w kolorze otaczającego krajobrazu, czyli kolor trzcinowy. Jakoś wyjątkowo mi pasuje ten kolor do tej wody. Mała rzeczka. Pierwszy pstrąg w życiu
-
Ja również zaliczyłem swoją pierwszą wyprawę na pstrągi. Byłem nad niewielką leśną rzeczką Opolszczyzny. Kilka pstrągów widziałem przez polaroidy. Zaliczyłem 3 brania, zaciąłem wydaje mi się prawidłowo, ale tylko jedną rybę zapiąłem, która zaczęła skakać po wierzchu wody i szybko się spięłą. Strasznie płochliwe te pstrągi. Leżąca resztka śniegu utrudniała ciche podejście. Zauważyłem jak pstrąg się spłoszył w momencie jak do wody wrzuciłem woblera. Potem już tylko spuszczałem woblerki z nurtem. Za kilka dni spróbuję ponownie. Wkręca takie wędkowanie! Pozdrawiam!
-
Miro jaką metodą łowiłeś? Zwykły spinning czy jakiś drop shot? Gratuluję połowu!
-
Wróciłem z próby zlowienia miętusa na Odrze. Łowiłem na trupka. Plan zakładał zasiadkę do 22giej ale wytrzymałem do 18:30. Czas na herbatkę z wkładką. Zostaję przy spiningu. Przynajmniej jakiś ruch i stopy nie zamarzają.
-
Godzinka na rybkach po pracy i życióweczka. Odrzański sandacz z opadu. Niebieskie kopyto Fishunter główka 12 gram. Z trzęsącymi kolanami miara pokazała 87cm, a gruby był niesamowicie. Niestety fotki słabej jakości z telefonu. Pytanie do forumowiczów. Czy lampa błyskowa aparatu nie wywołuje jakiejś niepożądanej szkody oczom ryb? Piękny boleń jaceen. Gratulacje!
