maniu394
Użytkownik-
Liczba zawartości
435 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
17
maniu394's Achievements
263
Reputacja
-
Wczoraj rano , od razu po pracy kierunek Odra. Znowu bardzo dużo okonków, ale trafił się też okoń i spory leszcz , szkoda tylko za płetwę grzbietową. Aż szkoda było do domu jechać . W czwartek też mam plan pojechać , jeśli mocy wystarczy po trzeciej zmianie.
-
Ostatnio też chodzę za okoniem z różnym skutkiem. Sporo rybek w okolicach 20 cm , 2 małe sandaczyki i sumek , który w kilka chwil wyciągnął ok 100 m plecionki i oczywiście zerwał zestaw . Na boczny trok nie było szans na zatrzymanie . Zobaczymy jutro rano.
-
Wczorajsze wyjście ze spinem i tradycyjnie na zero. Miałem 2 uderzenia na wobka nie zacięte i kilka wyjść . Potężne wiry w okolicy przynęty były pewnie robotą suma. Jutro wieczorem powtórka , o ile komary znowu mnie nie wygonią znad wody.
-
A ja na razie nie bardzo mam się czym chwalić. W piątek na stawie leszcz +- 50 cm i kilka płotek. Wczoraj na starorzeczu jeden niewielki okonek i kilka skubnięć z opadu ( pewnie wzdręgi stukały w przynętę ) ale na mojego kołka nie udało się ich zaciąć . Muszę wziąć lekcję od @jaceen i kupić lżejszego kija. 😉
-
Mój sezon z kolei był do d... . Sporo spraw nie pozwoliło na dłuższe wyprawy . Karpia złowiłem aż jednego (+- 8kg) , było trochę płoci , niewielkich leszczy i brzan . Suma brak , sandacz aż 1 niewymiarowy , o szczupakach nawet nie wspominam. Wpadło trochę okoni , co prawda też nie za dużych, kilka tęczaków , źródlak i dawno niezłowiony lipień( pewnie ostatni w tamtej rzece). Nowy Rok to też nowe plany , nowe metody do wypróbowania i powrót na zapomniane łowiska . Fajnie by było też spotkać się ze znajomymi nad wodą , co ostatnio nie bardzo mi wychodzi . Połamania dla wszystkich !
-
Ostatni wypad w tym roku. Kilka brań , 5 ryb na brzegu - same leszcze +- 50 cm. Wytrzymałem aż 3 godziny. 6 stycznia otwieram nowy sezon. Najlepszego w Nowym Roku dla wszystkich !
-
Drugiego też byłem , od 22.30 do północy. Coś się nawet uwiesiło na kiju , ale niestety spadło pod brzegiem. Dodatkowo kilka puknięć w woblera.
-
Nie zgodzę się z wami , że woda zabrała okonie. W zeszłym roku po powodzi brały bardzo dobrze, niektóre ocierały się o 40 cm. A w tym roku lipa. Czasem udaje się wydłubać kilka małych , ale zbliżających się chociaż do wymiaru nie widać. Jestem często nad tą wodą , a woda jest zamknięta i no-kill. Na pewno nikt ich nie wyłowił. Obstawiam zimny maj ( w zeszłym roku było o wiele cieplej i w maju było eldorado).
-
Nie udaje mi się być na rybach tak często jak bym sobie tego życzył , ale tragedii też nie ma . Od początku maja wpadło kilka okoni na BT, pierwszy raz tą metodą udało się złowić wzdręgę . Poźniej chwilę poświęciłem karpiom . Co prawda z karpi zameldował się tylko jeden nie za duży (8,5 kg ) , ale jako bonus wpadł leszcz +- 60cm i dwie ładne płocie . Zdjęć nie mogę dodać , bo mój chiński tel gryzie się z komputerem ( jak problem rozwiążę to zdjęcia też wrzucę).
-
Pstrągów niestety nie złowiłem , ignorowały ,mnie całkowicie. Zbierały niewielką jętkę , a ja zabrałem tylko spinning. Następnym razem wezmę muchę .
-
Dokładnie , tragedia. Pamiętam ten odcinek Bobru sprzed ładnych kilku lat , nie powiem , brało. Od świtu do południa zdarzało się przerzucić kilka kompletów pstrągów i lipieni ( oczywiści C&R) . Później było już tylko gorzej , szkoda rzeki , ma duży potencjał , nawet głowacica znalazłaby stanowiska dla siebie. Ale wyniki zawodów o czymś świadczą - ryby brak. To samo stało się w tym roku na Białej Lądeckiej. Cała Polska opłaciła Wałbrzych i ładowali do reklamówek te nieszczęsne tęczaki , i to spinningiści z pierwszych stron gazet. W 2 tygodnie wyczyścili rzekę ( uciekło 22 tony ryby). A tak w ogóle to w sobotę lecę na pstrąga , ale na całkiem inną rzekę . Zdrowych i spokojnych Świąt dla całego haczyka.pl
-
Dokładnie , Jezioro Dziewicze ( kiedyś zwane Junkers) . Zakaz łowienia , należy do Lasów Państwowych. Leśniczy często tam zagląda. Nie polecam wjeżdżać samochodem ( spora szansa na mandat).
-
Można pomyśleć . Chętnie bym się spotkał .
-
Od 4 do 12. Dziękuję wszystkim za pomoc. Darłowo znam dosyć dobrze , kilka razy tam byłem , z kijami też . Efektów rewelacyjnych nie było ( okonie i płotki się trafiały) , Ustke też przerobiłem ( na boczny trok okonie i leszcza trafiłem ) . A w tym roku zmieniam miejscówkę . Spróbuję w kanale i na plaży koło falochronów , oczywiście na spina . Na pewno się pochwalę efektami .
-
Posiada ktoś informacje na temat Dźwirzyna ? Wybieram się na urlop w sierpniu i nie mogę nigdzie znaleźć informacji na temat łowienia ( na jakie ryby się nastawić , jakie metody będą skuteczne ). Z góry dziękuję za pomoc.
