wasyl1968 Napisano 21 Maja 2019 Napisano 21 Maja 2019 42 minuty temu, Darek 1 napisał: Dzisiaj złota rybka wzięła na kawałek chlebka z powierzchni, taki mały karpik ponad 10 kg. No to cię Darek poniosło 😘 a ty co pogniewałeś się z spiningiem 😉 graty za prosiaczka 1 1 1
Darek 1 Napisano 21 Maja 2019 Napisano 21 Maja 2019 No to cię Darek poniosło 😘 a ty co pogniewałeś się z spiningiem 😉 graty za prosiaczka No właśnie to na spina 1-10 g i pletka 0,08😅
wasyl1968 Napisano 21 Maja 2019 Napisano 21 Maja 2019 To napisz coś konkretnego co? i jak ? i w jakich okolicznościach przyrody 😉
DawidSokołowski Napisano 22 Maja 2019 Napisano 22 Maja 2019 Mizerne wyniki zmusiły mnie do drastycznych zmian: dzienne łowienie kleni zamieniłem na boleniowe nocki i... się uwiesił 🙂 2 1 8
ESSOX Napisano 24 Maja 2019 Napisano 24 Maja 2019 A u mnie nadal lipa. Stan wody na rzece wyższy o 3 metry od normalnego. Zanim to opadnie, błoto wyschnie to kolejne 2 tygodnie na zmarnowanie. Fatalny ten rok 😓
tomek1 Napisano 25 Maja 2019 Napisano 25 Maja 2019 To się nazywa zwycięska drużyna W zawodach z okazji Dnia Dziecka: w grupie średniej- synek I miejsce, córa III miejsce. W grupie najmłodszej bratanica- I miejsce. 1 8
RSM Napisano 25 Maja 2019 Autor Napisano 25 Maja 2019 A u mnie z synem sprzęt musiał ciężko popracować. Kilka karpi 64-68cm, dwie spinki naprawdę ciężkich ryb. I jeden jasiu 107cm: 8
kubix71 Napisano 25 Maja 2019 Napisano 25 Maja 2019 Maj to jakieś nieporozumienie... Woda opadła w tamtym tygodniu to wybraliśmy się na ryby.Lekko podniesiony stan , woda kawa z mlekiem i nie wiadomo jakie dziury pod nogami po dużej wodzie.Pomyśleliśmy jeszcze 2 dni i wszystko wróci do normy.Wróciło ... woda 3 metry większa.
Elast93 Napisano 27 Maja 2019 Napisano 27 Maja 2019 W ostatni weekend byłem ze znajomymi prawie 3 dni nad łowiskiem Leśniczówka k. Tarnowa.. Jako że domek rezerwowałem w lutym nie sposób było przewidzieć że akurat będzie to po intensywnych deszczach i powodziach w prawie całym kraju.. Miejsce piękne, spokój, cisza ryby ogromne, ( było widać gołym okiem przy brzegach pod samą powierzchnią ) ale niestety totalnie nie współpracowały.. Razem z nami w ten weekend wędkowało tam 10 osób, tylko u nas a w zasadzie u brata kolegi trafił się jedyny karp tego wyjazdu na oko 4-5 kg misiek . Było kilka płoci, okoń, lin oraz szczupak i sumek na rosówki, ale rozmiarem nie powalały więc zdjęć najzwyczajniej nie robiliśmy Dodaje tylko kilka fotek poglądowych :
Elast93 Napisano 27 Maja 2019 Napisano 27 Maja 2019 Dzisiaj natomiast postanowiłem trochę odreagować weekendową porażkę i wybraliśmy się w 4 z bratem i dwoma kumplami na małe podkrakowskie łowisko komercyjne z którego kilka wypadów już opisywałem czyli Wieniec Wędkowaliśmy od 8 rano do 20:00 czyli w sumie 12 godzin Brat chodził po łowisku ze spiningiem, no i wydłubał w sumie 3 nieduże szczupaki. Ja i dwóch kolegów łowiliśmy stacjonarnie, u mnie dwie karpiówki z zestawami do metody a kumple klasyczny gruncik oraz spławiczki Koledzy złowili kilka niedużych karpi oraz lina i dwa karasie, u mnie rybek było trochę więcej a dokładnie 15 większość karpi 2-5 kg i trzy fajne karasie Poniżej kilka pamiątkowych fotek : 1 8
tomek1 Napisano 27 Maja 2019 Napisano 27 Maja 2019 Cały ubiegły tydzień chodziły mi po głowie okonie. Wieczorami zbierałem rosówki, żeby wybrać się na zasiadkę ze spławikiem w starym stylu. Udało się dopiero w niedzielę wieczorem. Przeczucie mnie nie zmyliło. W ciągu krótkiego, 1,5 godzinnego wypadu zaliczyłem kilka ryb- w tym 3 sztuki powyżej 30 cm. 1 12
esox Napisano 29 Maja 2019 Napisano 29 Maja 2019 @Tomek1 jak jeździłem lata temu na Goczały to majowe okonie z betonów to był obowiązkowy punkt w kalendarzu. Widać nic się nie zmieniło. Ładne te okonki 1
karpangler Napisano 29 Maja 2019 Napisano 29 Maja 2019 Wreszcie i mi udało się coś lepszego złowić bo długo nie mogłem przebić się przez małe karpie. Zdjęcie średnie bo walka z karpiem i samowyzwalaczem to masakra. Mam nadzieję że teraz częściej uda się zlowic coś godnego zdjęcia. 10
tomek1 Napisano 30 Maja 2019 Napisano 30 Maja 2019 Jeszcze w tym tygodniu krótkie wypady na okonie- potem inne zębate. Dziś największy 36 cm. 1 9
RSM Napisano 31 Maja 2019 Autor Napisano 31 Maja 2019 Te okonie ciągniesz o zmierzchu? czy to już kompletna noc?
Elast93 Napisano 31 Maja 2019 Napisano 31 Maja 2019 Ja przedwczoraj byłem z bratem i kumplem kilka godzin po południu porzucać za szczupakiem na ulubionym starorzeczu no kill.. Jakieś tam rybki były kilka małych okoni, szczupaczków, u brata nawet 3 małe sandacze.. Ja trafiłem tylko jednego fajnego zębacza myślę że ok. 60 cm zrobiłem fotkę przy blanku i do wody 1 2
tomek1 Napisano 31 Maja 2019 Napisano 31 Maja 2019 3 godziny temu, RSM napisał: Te okonie ciągniesz o zmierzchu? czy to już kompletna noc? Tak wygląda zdjęcie, bo robione z lampą. Brania są w "złotej godzinie" przed zmrokiem.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się