Skocz do zawartości
tokarex pontony

tomek1

Administrator
  • Ilość dodanej zawartości

    10045
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Days Won

    61

Zawartość dodana przez tomek1

  1. Kolejne wspomnienie- tym razem film z naszego wyjazdu na Rio Ebro.
  2. tomek1

    PSTRĄGI 2020

    Nic na siłę, życie pokaże. W moich stronach dopiero w lutym będzie można łowić pstrągi- choć jakoś nie ciągnie mnie do zimnej wody.
  3. tomek1

    PSTRĄGI 2020

    Nie mam nic przeciwko taki tematom. Bywały wielokrotnie w poprzednich latach tematy ukierunkowane na połowy konkretnej ryby w danym roku.
  4. tomek1

    Filmy wędkarskie

    Wspomnienie z cieplejszych miesięcy dwa lata wstecz, choć pogoda nie wyglądała na czerwiec.
  5. tomek1

    Alternatywa dla PZW.

    Goczałkowice, lokalne stowarzyszenia, komercje itd.
  6. tomek1

    WROCŁAWSKA ODRA

    Najśmieszniejsze jest to, że o nowym sposobie przygotowania regulaminów- tj. prosty ogólny regulamin i szczegółowe rejonowe- było wiadomo od kilku miesięcy. Nie mogę pojąć, dlaczego w okręgach nie przygotowali kilku stron A4 na czas...
  7. Ja również wczoraj rozpocząłem sezon. Rzeka Wisła i spore ilości leszczy, płoci i krąpi na spławik i feeder. Nie wklejam zdjęć, bo... zobaczyłem pstrąga @DawidSokołowski 🤤 Gratulacje dla wszystkich, którzy łowią niezależnie od pogody.
  8. Tak jak Ci pisałem, współczesny sprzęt będzie wygodniejszy a to fajna pamiątka po dziadku. Chyba dość cenna, bo na zagranicznych stronach widzę, że wędki tej firmy osiągają spore ceny.
  9. Koniec roku to tradycyjny czas podsumowań i snucia planów na kolejny sezon. Z ciekawości spojrzałem co pisałem równo rok temu. No to sprawdźmy co z tego udało się zrealizować. Sezon rozpocząłem nie od lodu, ale od rzeki i całkiem ładnych okoni. Na początku stycznia przymroziło i można było ruszyć na lód. Planowanego pstrąga 70 cm nie udało się złowić, ale kilka ładnych było. Za to było też kilka jesiotrów ok. 70 cm. No i tradycyjnych okoni i białorybu. Nieco później pierwsze wczesno-wiosenne ryby. Tradycyjnie tuż po zejściu lodu sporo karpików, czasem brały na wyścigi na obu kijach. I nietypowe jak na moje łowisko przyłowy. Zgodnie z planem od wczesnej wiosny były i muchowe wyprawy. i pierwsze w życiu lipienie. Poznałem nowe, nietypowe łowisko- łowienie tylko z łodzi. W maju zgodnie z planem wyjazd nad morze. Z brzegu i w porcie nie było szału. a pogoda niemal zimowa. W ostatnim dniu znacznie się poprawiło i stąd decyzja o wypłynięciu na dorsza. Okazało się, że trafna, bo wbrew obecnej sytuacji, zanotowałem swój najlepszy wynik ilościowy jak do tej pory. Ze względu na planowany zakaz połowu dorsza, wygląda na to, że to ostatnia wyprawa w najbliższych latach.... Zasiadek na białą rybę niestety nie było zbyt wiele. Może w nowym sezonie nadrobię? Podobnie z dużymi karpiami. Właściwie przesiedziałem tylko jedną nockę. Najmniej od nastu-lat... W maju po wielu latach przerwy ruszyłem na okonie na rosówkę. Było sporo brań i kilka ładnych ryb. No i widoki nad jeziorem... Zawody dla dzieci z okazji Dnia Dziecka i rozbity bank- przy niewielkim udziale i dużej satysfakcji "trenera" Czerwiec- drapieżniki wchodzą na pierwszy plan. Nie było rewelacji. Chyba tylko jeden sandacz na początku sezonu. Nie odpuszczałem też muchówki W czerwcu udało się zacząć realizować kolejne punkty planu- sumy. ..i spotkać przy tym starych znajomych- Gregorka! Potem już wiele weekendów przesiedzianych z nastawieniem wyłącznie na suma. Najczęściej z ojcem, ale i z rodzinką i dobrym kolegą. Nie ma to jak kociołek nad wodą. Przybył sprzęt pływający. Były też i efekty Sporo ładnych karasi przy połowie dużych żywców na suma. Czasem przy połowie karasi niespodziewane przyłowy No i oczywiście nowa życiówka sumowa.😎 Było też sporo grzybów- czasem tuż nad wodą. Udało się znowu połowić w Chorwacji. Nie było okazów, ale mnóstwo się nauczyłem od miejscowych. Jak się uda to będzie z tego artykuł i film. Jesień oczywiście należała do drapieżników. Nie było szału, ale kilka "zębaczy" udało się złowić. Życiówka 39 cm Przed nami jeszcze kilka dni sezonu, więc nie składam jeszcze broni! Plany na 2020 rok. Sezon rozpocznę zapewne nad rzeką a jeśli w styczniu zmrozi, to na pewno znowu uderzę na tęczaki i już świadomie na jesiotry, bo trochę się poduczyłem tej zimy. Wczesną wiosną pewnie poćwiczę karpiki i ruszę ostro na muchę. Mam nadzieję na grubego potokowca. Cichy plan na spinningowy maj to łowienie pierwszych w życiu boleni- ambitnie, bo z pontonu na jeziorze. Chciałbym trochę nadrobić z dużymi karpiami, bo ostatni sezon kompletnie odpuszczony w tym zakresie. Od czerwca w nowym roku- prawie wyłącznie sumy. Wakacje zapewne to znów łowienie w Chorwacji- mam nadzieję, że doświadczenie zaprocentuje większymi rybami. A najważniejsze w tym wszystkim to odpowiednia ilość czasu na łowienie- czego sobie i Wam życzę nadchodzącym sezonie 2020!
  10. tomek1

    ŻYCZENIA

    Wesołych Świąt!
  11. To wspaniała pamiątka, która może być sporo warta. Jeżeli opakowanie jest oryginalne, to wynika z niego, że wędka została nagrodzona złotym medalem na targach w Mediolanie w roku 1933. Do rozpoczęcia przygody z wedkarstwem lepiej kupić współczesną wędkę spinningową, która będzie znacznie lżejsza i wygodniejsza. Wędkę węglową z kołowrotkiem, jesteś w stanie kupić za dwieście zł. Do tego plecionka lub żyłka, trochę przynęt, przypony wolframowe i można próbować.
  12. To ode mnie kolejne wspomnienie z cieplejszych czasów. Zarejestrowany hol suma na method feeder. Branie nastąpiło przy ściąganiu zestawu do połowu dużego żywca na ... suma.
  13. - Gatunek ryby: Okoń - Długość w cm: 28 cm - Data połowu:(dzień, miesiąc, rok): 08.12.2019 - Godzina połowu: 13.30 - Łowisko: Staw - Przynęta: żywiec - Bardzo krótki opis połowu: ryba wypuszczona
  14. Niedziela całkiem niezła na tle ostatnich tygodni. Dwa okonie i sandacz.
  15. tomek1

    WROCŁAWSKA ODRA

    @michalvcf no i to jest sandacz! Gratulacje!
  16. Od dłuższego czasu czułem, że trzeba próbować po zmroku, ale nie było natchnienia żeby jechać. Wczoraj się zmobilizowałem i faktycznie- najpierw okoń a potem sandacz wziął w ten mroźny wieczór. Dziś w ciągu dnia pogoda piękna, ale kompletnie bez brań.
  17. - Gatunek ryby: Okoń - Długość w cm: 39 cm - Data połowu:(dzień, miesiąc, rok): 23.11.2019 - Godzina połowu: (wg. 24 godzin) 13:00 - Łowisko (ewentualnie szczegóły typu: dokładne miejsce połowu, rodzaj łowiska, nazwa łowiska, najbliższa miejscowość): staw - Przynęta: Płotka - Bardzo krótki opis połowu - dwa - trzy zdania. (pogoda, czas, własne wrażenia, ewentualna masa w kg, czy ryba została wypuszczona, itp.): - Gatunek ryby: Okoń - Długość w cm: 35 cm - Data połowu:(dzień, miesiąc, rok): 23.11.2019 - Godzina połowu: (wg. 24 godzin) 11:35 - Łowisko (ewentualnie szczegóły typu: dokładne miejsce połowu, rodzaj łowiska, nazwa łowiska, najbliższa miejscowość): staw - Przynęta: Płotka - Bardzo krótki opis połowu - dwa - trzy zdania. (pogoda, czas, własne wrażenia, ewentualna masa w kg, czy ryba została wypuszczona, itp.): - Gatunek ryby: Sandacz - Długość w cm: 65 cm - Data połowu:(dzień, miesiąc, rok): 30.11.2019 - Godzina połowu: (wg. 24 godzin) 16:55 - Łowisko (ewentualnie szczegóły typu: dokładne miejsce połowu, rodzaj łowiska, nazwa łowiska, najbliższa miejscowość): staw - Przynęta: Płotka - Bardzo krótki opis połowu - dwa - trzy zdania. (pogoda, czas, własne wrażenia, ewentualna masa w kg, czy ryba została wypuszczona, itp.):
  18. No tak, dziwnie to brzmi. Tym bardziej, że to mój największy okoń jak do tej pory. Jakoś nie mogę przekroczyć 40 cm, wiele razy ciut zabrakło. A słaby weekend, bo mimo dużego zaangażowania czasu sandacze i szczupaki kompletnie nie dopisują. Okonie są przyłowem, co ciekawe nie mają oporów przed zaatakowaniem płotki w sporym rozmiarze.
  19. Gratuluję wyników! U mnie kolejny słaby weekend, na osłodę dwa okonie. Na zdjęciu ten większy- 39 cm- pływa dalej.
  20. Świetne spotkanie! Zazdroszczę Panowie!
  21. Górna Wisła. Wspominki i nadrabianie zaległości w montażach, bo materiału jest sporo. Z muchy jeszcze też coś wrzucę, ale jest też dużo do zmontowania z innych wypraw.
  22. Muchowe wspominki z ciepłego okresu. Wrzucam tu, bo chyba najwięcej muszkarzy zagląda do tego tematu
  23. @jaceen wspaniały tekst! Zazdroszczę tym bardziej, że u mnie kolejny beznadziejny weekend...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...