Skocz do zawartości
przewodnicy wędkarscy     przynęty na bolenie
jaceen

Porozmawiajmy o przynętach.

Recommended Posts

A ma ktoś jakies doświadczenia z woblerami fluorescencyjnymi ? 

Przyszły mi 2 sztuki zamówione tak na zasadzie ciekawostki. 

Nie miałem wcześniej do czynienia z luminescencją w przynętach a może przyciągać jak i odstraszać :) 

IMG_20191122_141909.jpg

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
przynęty na bolenie   Dragon

Wyskoczyłem z tym "fluo" a dopiero teraz zobaczyłem że na 1 stronie Jacek coś tam napisał :) 

Dalsze zbrojenie się pod casta ;) 

 

IMG_20191217_111154.jpg

  • Super 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
1 godzinę temu, ESSOX napisał:

zobaczyłem że na 1 stronie Jacek coś tam napisał

Chciałbym być dobrze zrozumiany. W tamtym wpisie nie chodziło mi o przynęty fluorescencyjne. O przynęty, które po np. naświetleniu latarką będą w ciemności samoistnie emitować światło. Co jakiś czas wraca dyskusja na różnych portalach, czy to zgodne z regulaminem. Nie mnie rozstrzygać o tym i za każdym razem, gdy mam wątpliwości, to rezygnuję z czegoś na poczet spokojności sumienia:) W moim wpisie prezentowałem przynęty, w których dodatkowa barwa fluorescencyjna jest widoczna w świetle UV. Samoistnie nie świecą. Gasisz latarkę i jest czarna d...a:) Nic nie widać. Przynajmniej ludzkie gały nie widzą;)

Też się zbroję powoli na przyszły sezon. Nie pod casta, ale ogólnie pod powierzchniowe okonie:)

P1400424.thumb.JPG.03edd2eaaacf18644dbf0fe68cb71b4b.JPG

 

  • Super 3

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Te moje to właśnie takie które po naświetleniu żarówką czy latarką przez chwilę wydzielają taki seledynowy odblask. Nie są to woblery które maja zamontowane diody czy coś podobnego. Sa jakieś na aliexpresie z możliwością ładowania przez usb ale nie byłem takimi zainteresowany. 

Zbroję się na różne sposoby , nie tylko pod casta ;)

 

IMG_20191218_111635.jpg

IMG_20191203_191719.jpg

IMG_20191211_104644.jpg

IMG_20191211_105409.jpg

IMG_20191211_105653.jpg

IMG_20191211_105834.jpg

IMG_20191212_140553.jpg

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Mija rok, gdy wystrugałem z lipy ślizgacze. Jakoś nie było czasu przetestować.

P1360485_easyHDR-BASIC-2_resized.thumb.jpg.582ce270ba9682a0b2fe752656ee9f49.jpg

941103815_2019_01.24(3).thumb.jpg.c9825eae57b2b3c61301d872469c1749.jpg

Do nich dołączyły kolejne, plastikowe:)

WP_20191219_18_34_58_Pro.thumb.jpg.4c1aa430b4e400530d48c4730c693902.jpg

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ponoć drapieżniki w pewnych warunkach przełączają się w tryb widzenia w UV.

W jednym z pierwszych wpisów w wątku wspomniałem o woblerach z akcentami widzianymi w UV. Może jakiś spóźniony Mikołaj sprezentuje np. latarkę "czołówkę" z dodatkowymi diodami UV i przy nocnym wędkowaniu wybór przynęt stanie się prostszy?:) 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Nawiązując do przedostatniego postu, chcę pokazać kolejne powierzchniowe woblery. W zimie zaopatrzyłem się w różne przynęty, które do tej pory znałem tylko z mediów. Te któregoś dnia sprawdziłem w kilku przeciągnięciach. Na co je stać? Jestem, hm... prawie zachwycony. Można wycisnąć z tego naprawdę wiele. Uciekająca w panice rybka, jednostajne kolebanie na boki z powierzchni i w toni, opad z migotaniem i wszelkie kombinacje tego wszystkiego wraz z możliwością twitchingu. Można sprowadzić woblera na różne głębokości i prowadzić jak tradycyjnego ze sterem. Nie wiem jak głęboko, ale dla mnie to mniej istotne. Do tego mam inne woblery.

Większy model 70mm/8,2g i mniejszy 40mm/5,6g.

WP_20200324_13_43_28_Pro_easyHDR-BASIC-2_resized.thumb.jpg.114cf2f9356d5eb69e1c129038b3e4a8.jpg

  • Super 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
W dniu 24.03.2020 o 17:59, ESSOX napisał:

kolejne wyzwanie

:)

_______________________________________

Na wiosnę przypominam sobie o woblerach, darząc je szczególnym sentymentem, czyli "Bocheny woblery z sercem". Można czasami iść na łatwiznę i zaopatrywać się w plastikowe wydmuszki, ale każdy szanujący się wędkarz powinien mieć w swoich pudełkach polskie rękodzieło.  To nie jest tak, że tylko na wiosnę łowię tymi woblerami. Późna jesień i zima u mnie to łowienie przeważnie na silikonowe przynęty. Po woblerowej przerwie "Bocheny" kojarzą się z przedwiosennym otwarciem sezonu. Te, które posiadam (30mm, 60mm), są wersjami płytko schodzącymi. Przeważnie łowię nimi klenie. Pstrągi i okonie nimi nie pogardzą. Warto się o tym przekonać;) 

WP_20200328_11_37_00_Pro_easyHDR-BASIC-2_resized.thumb.jpg.f31a74f55a364990e0d4cf63af969bcd.jpg

WP_20200328_11_49_05_Pro_easyHDR-BASIC-2_resized.thumb.jpg.d57de8751fc42fe7dfef145565c2fb1c.jpg

WP_20200328_11_50_59_Pro_easyHDR-BASIC-2_resized.thumb.jpg.1538b9958944dcab3bdc0f2fe6c6db42.jpg

  • Super 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Mandula.

Na tyle ta przynęta jest znana, że nie powinna wprawiać w zaskoczenie. Czy ktoś z was przyłożył się do niej poważniej? Wiem z teorii, że ma jedną niezaprzeczalną zaletę i może się przysłużyć do zmiany nawyku natychmiastowego podbicia po kontakcie z dnem. Sposobów prowadzenia jest pewnie tyle, ilu wędkarzy tym łowi. Jednak, czy te kilku sekundowe przytrzymanie rzeczywiście jest skuteczniejsze od takiego samego manewru z gumą? Ktoś coś wie?

WP_20200409_13_11_49_Pro_easyHDR-BASIC-2_resized.thumb.jpg.8513985acaba8a9ea11b0c3dd6f9add0.jpg

WP_20200409_13_14_28_Pro_easyHDR-BASIC-2_resized.thumb.jpg.d432c02883fb2a0b25a341541035d8a3.jpg

 

  • Super 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

U mnie w Szczecinie czasami takie prowadzenie było bardzo skuteczne. Dobierało się taką główkę, żeby spływała po dnie  na napiętej lince i robiło tylko co jakiś czas delikatne podbicia samą szczytówką.Takie prowadzenie na leniucha, jak sandacze były niemrawe. Niestety "było" bo mandule z dwoma kotwicami były często wykorzystywane przez szarpakowców i doczekaliśmy się zakazu. U nas nie wolno już na nie łowić..

  • Dzięki! 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
22 godziny temu, sq1gym napisał:

Niestety "było" bo mandule z dwoma kotwicami były często wykorzystywane przez szarpakowców i doczekaliśmy się zakazu. U nas nie wolno już na nie łowić..

Nie spodziewałem się, że mandula może bardziej szarpakowcom się przysłużyć od tradycyjnego rippera, czy twistera. Przy gumach pilnuję, żeby haki nie przekraczały wspomnianej przez RAPR dopuszczalnej wielkości. Jeżeli komuś uleciało z pamięci, to polecam zaglądnąć do przepisów. 

Pokazane gumy na zdjęciu są na lekkich główkach. Zbrojenie pod "skórkę" daje porządne narzędzie do wykorzystania w niecnych zamiarach. Wyobraźmy sobie te same gumy z główkami 35g i więcej. Mandule przy tych gumach wyglądają niewinnie;)

WP_20200413_12_54_15_Pro.jpg

WP_20200413_12_55_39_Pro.jpg

  • Super 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ja to wiem. Ale jak już wielokrotnie się przekonujemy, przy okazji przepisów w różnych okręgach, łatwiej czegoś zakazać niż pilnować. Drugi podobny przykład z mojego podwórka: na obwodzie nr 5 czyli większość Odry w granicach miasta marzec, kwiecień mamy zakaz spinningowania.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link został automatycznie zagnieżdżony.   Wyświetl jako link tekstowy

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
  • Dodaj nową pozycję...