Skocz do zawartości
Dragon

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 24.11.2025 uwzględniając wszystkie działy

  1. Dzisiaj z rana przymroziło, ruszyłem nad wodę gdzieś po 10 jak było już lekko na plusie. Okonie w ogóle nie chciały współpracować. Złowiłem kilka maluchów i wśród nich jednego przyzwoitego 28cm na podmianę w tabeli. Jakoś przed 12 ryby nagle całkowicie odcięło i mimo kombinacji z przynętami i technikami nie złowiłem już nic więcej.
    1 punkt
  2. Cześć. Tak planuję dzień, by wytargować, chociaż półtorej godziny i być przed zmierzchem nad Odrą. Ostatnio opłaciło się połowicznie. Z jednej strony, za każdym wyjściem miałem brania, a z drugiej, niestety tych najciekawszych nie potrafiłem poprawnie zakończyć. W sumie wypracowałem kilkanaście akcji, od poniedziałku, do czwartku. Kilka sandaczy wyjętych i jeden boleń. Jeden porządny sandacz spadł. W piątek dokładnie o tej samej porze wyszedłem i byłem na miejscu o 14:30. Do zmierzchu powinienem wytrzymać. Wiatr mniej dokuczliwy niż dzień wcześniej. Przez godzinę nic. Uwziąłem się na gumę Westin ShadTeez Fire Perch 10 cm z główką 5 g. Coś w niej jest, że praktycznie nie rozstaję się i większość czasu nimi łowię. To się z niczego nie bierze. Praca tej gumy, tej 10 cm na główce 5 do 6 g jest perfekcyjna. I kolor dla sandaczy jest jak płachta na byki. Ledwo pomyślałem, że tego dnia dobra passa została przerwana i bum. Mam branie. Walka już przeniosła się do powierzchni. Dziwnie te duże sztuki się zachowują. Jakbym nie widział, to można by podejrzewać, że takie młynki robi troć. Ale to był sandacz. Zresztą ciężki. Niestety po kolejnym młynie przy powierzchni, guma się wypina. Zrobiło się gorąco. Całkiem bez wiary przeszedłem na miejsce po stacjonarnych wędkarzach. Zrobiło się więcej miejsca. W pierwszym rzucie, w połowie opadu mam kolejne branie. Tym razem staram się spokojniej podejść do sprawy. Ale jak tu zachować spokój, gdy ta lokomotywka zaczyna dyktować warunki. Po kilkunastu sekundach i kilku metrach oddanej plecionki przegrywam ponownie. Cóż, u mnie to nie pierwszyzna:) Plusem jest to, że miejsce w końcu zaczęło "żyć". Bo ostatnie dwa sezony było tam bardzo słabo. pzdr.
    1 punkt
  3. Oj dawno już nie byłem nad wodą... dzisiaj udało się wyjść chwilę wcześniej z pracy i ruszylem za okoniem. Zimno jak cholera więc od razu zawiązałem dropshot. Nie działo się totalnie nic.. Miałem iść do domu ale postanowiłem przejść jeszcze kawałek dalej. Tam zaczęły się meldować regularnie małe okonie więc założyłem po chwili większą tantę. W pewnym momencie jak już zmierzchało holowałem okonia około 25cm i przy samej powierzchni wyszedł mi za nim inny, wielki okoń... Założyłem na haczyk największą imitację pijawki jaką miałem w pudełku ale raczej nie łudziłem się, że go złowię. Miałem już takie sytuacje w przeszłości i nigdy się nie udało. Tym razem jednak było inaczej... Jakoś w 10 rzucie w końcu zaatakował. Mega emocje, krótki hol i ledwo dałem radę go podebrać ale skończyło się dla mnie szczęśliwie. Miara pokazała 37cm - mój nowy rekord życiowy!! W końcu przekroczona magiczna granica 30cm pierwszy raz w tym roku:) Ryba niesamowicie nabita, w doskonałej kondycji. Po kilku zdjęciach ładnie odpłynął. Ryba zlowiona na Odrze we Wrocławiu. Jednak są u nas jeszcze takie okonie ale jak widać trzeba się za nimi trochę nachodzić;)
    1 punkt
  4. Dzisiaj kolejne poszukiwania okoni, nadal na kanale powodziowym, z okoniami było bardzo ciężko, same maluchy, tam gdzie wcześniej miałem najwięcej brań to dzisiaj nie było okoni wcale, ale powodem najprawdopodobniej były szczupaki. Dwa udało się złowić , na delikatnym zestawie jest to super sprawa 😎 52 cm i 62 cm.(Niestety na forum jest teraz problem z wstawieniem zdjęcia;(Jeden złowiony na keitecha 3 w kolorze pomarańczowo niebieskim a drugi na keitecha 4 w kolorze niebieskim. Po zmianie miejscówki w dalszą część kanału udało się namierzyć okonie jednak w tabeli nic nie uda się podmienić. Jutro kolejna próba złowienia większych okoni. Kierunek Widawa, jeżeli nic na Widawie nie będzie się działo szybko przyniosę się na inną miejscówkę.Pzdr
    1 punkt
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.