Skocz do zawartości
tokarex pontony

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 27.08.2026 uwzględniając wszystkie działy

  1. Poniedziałek i środa wizyta na Mrowli "no kill" Łowienie od 13 do zmroku. To samo miejsce co zawsze. Brania słabe w poniedziałek, w środę jeszcze większa nędza. W pierwszy dzień złowiłem kilkadziesiąt płotek i wzdręg ale tak do 22 cm max i jeden karpik taki wigilijny czyli z półtora kilo i 40 parę cm. W środę spory wiatr w twarz i fala, znosiło zestaw za bardzo do brzegu. Były okresy bez brań nawet po pół godziny. Po raz pierwszy łowiłem na bolonkę położoną na podpórce bez trzymania w ręce, w ręce jako druga wędka bacik. Na bolonce kukurydza, na bacie początkowo pinki, ale haczyk w locie przechwytywała drobniutka wzdręga i ukleja więc też ostatecznie łowiłem na kukurydzę. Kilkadziesiąt wdręg i płotek złowione i dwa karpiki takie jak z fotce z poniedziałku. Zapomniałem zabrać z domu telefon i nawet się ucieszyłem że nie było fajnej ryby bo fotki bym nie strzelił jak by się trafił jakiś okaz Miałem kontrolę strażników i wyjaśniło się jak interpretować wpis o zakazie nęcenia. Opisałem to w osobnym wątku. https://haczyk.pl/forum/topic/65182-zakaz-nęcenia/
    3 punkty
  2. Wczoraj miałem kontrolę na tym "no killu" i sporo się wyjaśniło. Kontrola Społecznej Straży Wędkarskiej ale mają wspólne wypracowane stanowisko ze Strażą Państwową dotyczącą tego zapisu o zakazie nęcenia. Dozwolone jest łowienie na metodę. Dozwolone jest łowienie na grunt z koszyczkiem zanętowym wypełnionym zanętą. Zabronione jest przygotowywanie łowiska pod tą metodę połowu dużym koszykiem tzw. szklanką. Dozwolone jest łowienie na sprężyny zanętowe wypełnione czym kto chce. Dozwolone jest sypnięcie ziaren, peletu, makaronu w pobliże spławika rękę, przy łowieniu tą metodą. Zabronione jest nęcenie przy pomocy łódek zanętowych, rakiet, kobr i proc. Zapomniałem tylko zapytać jak jest z zestawami karpiowymi i dołożenie do niego woreczków czy nici z foli PVA.
    1 punkt
  3. Właśnie wróciłem z wakacyjnego wypadu z rodziną nad morze. Wybór padł na miejscówkę w Bobolinie. Pół roku temu jak wspólnie z ekipą szukaliśmy domków to okazało się, że miejscówka "Leniuszkowo" leży nad samym starorzeczem (martwa odnoga rzeki) - zwana przez miejscowych "Leniwką" ale w rejestrach znana jako "Martwa Woda". Zobaczyłem miejsce na mapie satelitarnej i... już wiedziałem, gdzie chcę jechać 😁. "Leniuszkowo" to zaledwie 7 domków, z ekipą zajęliśmy 5 domków, więc zakładałem, że pomost będę miał wyłącznie dla siebie - i tak właśnie było. Miejscówka płytka i zarośnięta. Wiedziałem o tym, więc byłem przygotowany. Wyczyszczenie miejsca kotwicą z temu zajęło mi ok 2h. Do pomostu ze swojego domku miałem zaledwie 10 metrów. Płytko bo ok 90cm. Nęciłem od pierwszego dnia - do wody leciał pęczak i makaron kolanka ale niewiele. Liny pojawiły się już na drugi dzień. Poświęciłem 3 poranki i łącznie złowiłem 15 linów (zakres 28cm-39cm - jedynie dwie sztuki były niewymiarowe) i dużo wzdręg. Łowiłem wyłącznie na makaron bo był selektywny. Na robaki wieszała się drobna wzdręga. Dno bardzo muliste, więc ryby były czarne. Piękne silne ryby z dzikiej wody. Polecam miejscówkę. Super wakacje z rodziną nad morzem. Ludzie mówią, że nie można mieć wszystkiego ale to nieprawda 😉
    1 punkt
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.