macko
Użytkownik-
Liczba zawartości
296 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Zawartość dodana przez macko
-
patrz po internecie i dzwoń, ale możesz mieć problem ze znalezieniem wolnych miejsc, chyba że szarpniesz się na jakiś hotel, albo ośrodek wypoczynkowy np. Jawor tam wolne miejsca są na pewno
-
wędkuje ktoś na spining na Solinie a może na Solince nizinnej ?? jakie przynęty polecacie, jak ciężkie główki stosować w gumach ?? mam zamiar łowić z łodzi oraz brzegu ...
-
bolki są tam na pewno, nieco powyżej ujścia Raby masz główki w Niedarach które warto obłowić, parę km wyżej masz błonia w Świniarach z równie interesującymi sztorcówkami
-
Koledzy wyznający zasadę bezwzględnego C&R uszanujcie to że ktoś zabiera ryby do domu, i nie próbujcie na siłę kogoś przekonywać aby wypuszczał złowione ryby oraz nie oceniajcie innych za to że lubią zjesc rybkę. Wątpię aby anonimowe posty na forum kogoś nawróciły więc nie ma sensu ta wasza nagonka. Jeszcze jedna sprawa- nie oceniajcie innych patrząc przez pryzmat C&R, to tak jak by katolik wyśmiewał buddystę za wiarę w reinkarnację, bo jego zdaniem jest to idiotyzm i już. Trochę wyrozumiałości i tolerancji panowie !!
-
raczej ortodoksyjni no-kilowcy wydygają bo nie znieśli by widoku martwej wymiarowej ryby którą zgodnie z prawem ktoś sobie zabierze na kolację. A może nie potraficie filetować ryby, a na widok krwi mdlejecie ?? albo nie chce wam się tego robić i brudzić rączek ?? Pewnie wasze kobiety zabijają za was karpie na wigilie, wędkarze
-
Panowie sam zabieram od czasu do czasu jakąś rybkę i nie widzę w tym nic dziwnego, gorszącego, czy przyczyniającego się do zmniejszenia populacji danego gatunku. Ci co myślą że przez takie zachowanie jest mniej ryb w rzekach to mogą się postukać w czoła. Dawniej było więcej wędkarzy, z opowiadań starszego znajomego wiem że na odcinku Raby poniżej Bochni było tylu wędkujących że z trudem szukało się wolnego miejsca. Wszyscy łowili "ile wlezie" a ryb nie brakowało. Dlaczego teraz niema tyle ryb co 50 lat temu ?? Nie przez wędkarzy czy kłusowników, ale przez ludzi którzy budowali zapory, jazy, regulowali rzeki, czy odpowiadali za spuszczanie ścieków przemysłowych z wielkich zakładów czy gospodarkę rybacką PZW. Dajmy rybom i rzekom trochę czasu na odbudowanie populacji i nie skaczmy sobie do oczu bo ktoś zabrał rybę, przy sprzyjających warunkach (braku zanieczyszczeń, renaturyzacji rzek, likwidowaniu starych i blokowaniu budowania nowych zapór i prawidłowym (w miarę możliwości ) działaniu PZW) a za kilkanaście lat powinno być znacznie lepiej, i wtedy nie potrzeby będzie skrót CR-Świr i nikt nie będzie nikogo wytykał palcem bo zabrał sobie rybę do domu ...
-
a tak, pomieszałem cos mógłbyś napisać ile nęcić na jeden zestaw ?? czy próbowaliście na pellet rybny ? i na jakiej głębokości znajdował się ten blat ? mam zamiar jechać do Tęgoborzy w sierpniu na około 10 dni
-
napisz koniecznie, ma ktoś z kolegów jakies namiary na domek letniskowy (koło 100zł/dobe) nad jeziorem, w miare blisko wody ??
-
bolenie piekne widziałem kiedyś pod promem piaski-druzków,,, kłody pływały ze szok ale dobrać się do nich nie moglem,,, brzany ładnie brały jakiś km poniżej, na takim zakolu dunajca poniżej drogi, ale ze 2 lata tam nie łowiłem,, moze w tym roku ...
-
ładny gratulacje !!
-
Kolego Stefku nie nazwałem Cię "wieśniakiem", ani w żaden sposób nie obraziłem, (co ty niestety zrobiłeś) , ale moją wypowiedzią chciałem pokazać że Uszwica to nie śmierdzący ściek jak piszesz,, ale rzeka na której można złowić ciekawe ryby, rzeczka powoli odradza się po zatruciu przez browar w Okocimiu,,, piszesz tak pięknie o dunajcu poniżej Czchowa,,, łowiłem tam nieraz (dawniej były piekne brzany) teraz o brzanę trudno,, a gdzie sandacz, lipień, miętus, nie wspominam nawet o głowacicy zapewniam Cię że na uszwicy można fajniej połowić niż na Dunajcu,, a pisanie o tej rzece "paskudny zapuszczony siurnik" jest mocno przesadzone ...
-
jak ktoś ma 65 lat to nie dziwne że nie lubi "paskudnych zapuszczonych siurników" tutaj aby złowić rybę trzeba zrobić pare km po krzakach i pokrzywach, a nie na stawie hodowlanym zarzucić wędkę nie wychodząc z samochodu. Więc jeśli Stefku tam nie łowiłeś to nie wypowiadaj się,,, ogólnie to poniżej Brzeska są szczupaki, klenie, jazie, czasem pstrąg,,, im wyżej od Brzeska tym mniej klenia a więcej pstrąga,, czasem trafi się coś pod 40 cm lub nieco więcej, pozdrawiam
-
moim zdaniem najlepsze miesiące to maj i czerwiec,,, poza tym w maju większość wędkarzy nastawia się na szczupaka,, więc i na wodach pstrągowych luźniej
-
a ja wkońcu jakiegoś sensownego trafiłem :
-
jak bede miał chwile to poszukam w arch, ale pisaleś kiedyś że łowisz bez karty na Rudawie szczupaki, a meila podam, mam nadzieje że beda to ryby z szreniawy a nie teczaki z australi czy angli ale z tym dołkiem z którym maja matecznik tęczaki na szreniawie to troche przesadziłeś, choć tęczaki piękne w szreniawie napewno pływają pozdro i mam nadzieje że nie bedziemy musieli nad Rudawą ręcznie przekonywać kto ma racje
-
Nowe internetowe czasopismo wędkarskie Willa Raisona
macko odpowiedział Will RaisonEmag → na temat → Tematy ogólne
hehe to pojechałeś z tym szympansem ale uwierz mi że dziadek z bambusem potrafi nieraz więcej niż profesionalisty z sprzętem za tysiące zł i tonami markowej zanęty. Nie twierdze jednak i nie podważam wiedzy i profesjonalizmu Willa Raisona, a pytanie rzeczywiście możesz zadać: czy jest lepszy od Rexa Hunta i czy przyjechał by do nas jak Rex i spróbował połowić na Wiśle -
Nowe internetowe czasopismo wędkarskie Willa Raisona
macko odpowiedział Will RaisonEmag → na temat → Tematy ogólne
kocur czy posądzasz mnie o pomówienie ?? bo nie wiem jak mam to rozumieć ?? a co do SSR to słyszalem że w szczecinie kłusują na całego, może dlatego że dzieciom nie zabierali wędek i wyrosły na wprawnych kłusowników pagori zgadzam się że wszedzie są mistrzowie, sam podziwiam ryby jakie łowisz na wiśle, z której ja nic sensownego nie potrafię zlowić,,, wiekszość mistrzów jest jednak anonimowych (taki np. dziadzio który odcinek rzeczki i zachowanie ryb zna jak własną kieszeń, jest dla mnie wartościowszy jesli chodzi o wiedzę o przyrodzie i rybach niż neoprenowy mistrz kół wszelakich) -
Nowe internetowe czasopismo wędkarskie Willa Raisona
macko odpowiedział Will RaisonEmag → na temat → Tematy ogólne
a Pagori dalej swoje a zapytaj Sobiego gdzie łowi te szczupaki ?? na wisle, nidzie, moze mała glinianka ?? nie jestem z tamtych okolic ale na forum ktos pisał że to prywatne łowisko, specjalnie zarybiane i strzeżone. Poza tym co chcial byś za darmo ??? żeby ten Will Raison za swoje pieniadze krecil filmy, drukowal kilkaset tysiecy gazet i rozdawał za darmo po calej Europie ?? Zastanów się kolego zanim nastepnym razem zaczniesz umniejszać czyjejś wiedzy o wędkarstwie i praktyki zawodniczej.... -
więc od mostu w Kacicach (zaraz powyżej mostu jest młyn),,, idziesz sobie do dołu, po drodze miniesz ładny zator z butelek ,, rybki to głównie niewymiarowe pstrągi z hodowli (odgryzione pletwy brzuszne),, a czasem trafi się rodzimy potok. Przynęty wszelakie, kto co lubi, i umie się tym posługiwać ten powinien coś złowić,, daj znac jak wyniki i czy woda dalej lekko trącona,, pozdrawiam i połamania
-
tak tak szczupak28,, pierdzielisz tak nieraz na forum, że szczupaki piekne łowisz tylko na jedną przynęte, na inne nie biorą a ty nie zdradzisz co to za przynęta. Tak samo z tym dołkiem ze stadem tęczaków. Weź się stuknij w czoło i zastanów co piszesz,, mam nadzieje że opłaciłeś przynajmniej kartę, bo rok temu chwaliłeś się że łowisz na ujściu Rudawie nie opłacając karty odnośnie szreniawy jest sporo pstrąga 25-30, głównie zarybieniowy (odgryzione płetwy brzuszne),, czasem się trafi nieco większy dziki potokowiec, ale bez rewelacji ...
-
poniżej czchowa są napewno, okolice Zakliczyna a pozatym Tarnów zaczyna się od mostu w tropiu, czyli od zbiornika czchowskiego, więc powyżej jedynie opłata na sącz potrzebna... a Biała Tarnowska ??
-
łowiłem tam często poniżej czchowa, zakliczyn też zaliczyłem jak z brzanami teraz ?? jakies dwa lata temu piękne stada brzan podchodziły sztuki max po 65 - 70 cm brania ustawały po odejściu stada w inny rejon rzeki, jakoś nie chciałem za nimi biegać Ponadto piękne BOLENISKA ale trudno je złowić, szczupaczki trafiają się małe, jakieś okonki,, no i ładny potokowiec siadł mi na obrotówkę, miał w przełyku pełno zanęty i kolorowej pinki więc pewno niejeden taki padł na robala piszcie coś, może wędkował ktoś na Czchowie ?? jakieś rybki dostaliśmy może po powodzi z Rożnowa ??
-
myślisz pewnie o Plazie albo Płaszowie, tam możesz stosować kotwicę, jest to woda nie podlegająca PZW, a więc nie obejmją jej ograniczenia PZW. pozdro
-
zapewniam Cie że ja czy koledzy których znam nie mamy raczej kolegów, czy kumpli po kielichu wśród wędkarzy krakowskich czy śląskich powód: młody wiek, nie pijemy z nimi, poprostu nie nasze środowisko itd. Tak więc wszystkich których kontrolujemy traktujemy tak samo, oczywiście zawsze Krakowscy wędkarze narzekali na Ślązaków że im ryby wyławiają i wszystko co się nadaje to zjedzą. Więc nie kieruj się tym, bo wszędzie są czarne owce i porządni wędkarze. Moim zdaniem odniosłeś takie wrażenie (może mylne) , a może rzeczywiście byli to koledzy kolegów od kieliszka
