dzisiaj wpadlem na sprzątanie Rudawy, nie spodziewalem sie ze sami mieszkancy okolicznych osiedli zebrali się i posprzątali rudawe od ujscia do mydlinik, trche sie spoznilem bo wlasnie konczyli sprzatac w mydlnikach, wiec pojechalem do Szczyglic na dawmy odcinek KTWS, łowilem tylko na obrotówki, sprawdzil sie jeden mepsik który w metnej wodzie wabil kropkowańce, jeden calkiem spory odhaczyl sie w wodzie, złowilem 4 pstrągi : 37 cm największy, pozostale mniejsze wrócily do wody gdyby nie kaczki które płoszyly ryby i mętna woda, przez którą pstrągi raczej siedzialy pod brzegami wyniki mogly by byc bardzo ciekawe, byl to mój pierwszy wypad w te tereny i Rudawa jest tam naprawde piękna
Pozdrawiam