Skocz do zawartości
tokarex pontony

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Ładny szczupaczek gratki kolego i nie ma się czym przejmować atmosfera jest tam taka

jak na wszystkich małych zbiornikach miejscowi myślą że to ich własość może nawet nie tyle mejscowi co ludzie z koła Brzezinka bo to oni są opiekunami tej wody też tam doświadczyłem przykrego zdarzenia ale co tam mam do tej wody parę kilometrów i co jakiś

czas tam zaglądam olewają "leśnych dziadków" w końcu to woda otwarta PZW .

A jak chcesz w spokoju pospiningować to na "Dziećki" i nikt nie będzie się dziwił że złowiłeś

szczupaka 70 cm .

przynęty na klenia   Dragon
  • Odpowiedzi 88
  • Created
  • Ostatniej odpowiedzi

Top Posters In This Topic

Napisano

własnie miejscowych to tam raczej mao.tez miałem nieprzyjemna sytuacje z lesnymi dziadkami z koła brzezinka ale też raz na jakis czas ide pospiningowac choc widziałem jak wyciagli kilka karpi w tym roku oczywiscie z zarybienia

Napisano
Poszłem na spacer z kolegą i rybą oczywiście zobaczeć z ciekawości jak to wygląda i stwierdziłem,że strasznie zaniedbane zarośnięte itp.i jedziemy do domu i tam wtedy powstało pamiątkowe zdjęcie :):

Jeźli ta fota powsteła tylko przypadkiem to gratuluja.

ale spacery z schytanom rybom nie należądo chlubnych zachowań a conajmniej do nie etycznych

Masz racje wiele osób starszych wzięło by z tamtąd szczupaka każdej wielkości. Jak mi sie spią przy brzegu w lato dość spory to po przejściu na następne stanowisko juz w to miejsce przyleciał jakiś gość z żywcem ;d

Ktos tam złowił karpia? No to na prawde sensacja mi nie było dane tam w tym roku widzieć u kogoś karpia tylko sumik :)

Ładny szczupaczek gratki kolego i nie ma się czym przejmować atmosfera jest tam taka

własnie miejscowych to tam raczej mao.tez miałem nieprzyjemna sytuacje z lesnymi dziadkami z koła brzezinka ale też raz na jakis czas ide pospiningowac choc widziałem jak wyciagli kilka karpi w tym roku oczywiscie z zarybienia

widza że i na tym forum jest przyzwolenie na kłusownictwo to po tym nie dziwcie się że nad wodom jest tak samo i o ryba jest ciężko sami zgodzocie się na to żeby ktoś wos okradoł bo to co bierom to jest z waszych składek chyba że wy robicie tak samo.

  • 1 month later...
Napisano

Informacja dla tych co nie znają przepisów i popierają kłusowników

VIII. Tworzy się strefy ochronne całkowicie wyłączone z amatorskiego połowu ryb:

- na zbiorniku Chechło-Nakło nr 010 strefę obejmującą wyspę oraz zatokę

w zachodniej części zbiornika,

- na zbiorniku Pniowiec nr 612 strefę obejmującą w całości zbiorniki

boczne, z wyjątkiem zorganizowanych zawodów wędkarskich,

- na zbiorniku Paprocany nr 013 strefę obejmującą usytuowany w zachodniej

części zbiornik dopływ tzw. Czarna Gostyń, cofkę zbiornika oraz wyspę,

- na zbiorniku Paruszowiec nr 608 - wyspę.

Przypominamy, że na wyznaczonych strefach tarlisk na zbiornikach

i rzekach, obowiązuje zakaz wędkowania.

cytat pochodzi z:

http://www.katowice.pzw.org.pl/cms/2627/____zasady_wedkowania_w_okregu_katowice_w_2012

Proponuje co niektórym przeczytanie i zapamiętanie całego regulaminu.

  • 3 months later...
  • 1 year later...
Napisano

Witam , byłem na zbiorniku po zawodach na rekonesans i zastanawia mnie ta ilość „wędkarzy„ którzy nastawiają się na tego małego karpika którego wpuścili … nie rozumiem klimatu, nie lepiej pójść do mięsnego „ rybnego „. Chłop na chłopie , jeden przed drugi głośniejszy i lepiej słyszalny ???? Odległości między nimi po 2 góra 4 metry gdzie tu odpoczynek i przyjemność ??? A reszta bez komentarza ….. Porażka ….. „wędkarze „ …

Gość okonhed
Napisano

Standardowo sumik :wink: .

Podobno wpuścili karpia ale nie powiedzieli ile jak znam te koło to pewnie dwa i to telko dlatego żeby mogli użyć liczby mnogiej(że wpuścili karpie a nie karpia) :mrgreen: .

Za to ludzi od groma co próbują złowić te sztuki :wink:.

Kiedyś należałem do tego koła zdzierają kasę na wszystko jakieś dodatkowe zarybienia zawody i nie wiadomo co jeszcze a w tym roku podobno czyn podnieśli na 60zł za niedługo opłacenia karty będzie tam pewnie z 300 kosztowało a nie jak wszędzie 200.

Napisano

Właśnie wróciłem z omawianego jeziora. Ludzi od groma nawet o 5:20 zauważyliśmy już 8 samochodów. Jako że byliśmy w 3 musieliśmy "dymać" na boczną stronę bo tutaj takiej miejscówki by się spokojnie wszyscy z nas rozłożyli nie było...

Od godziny 6:00 wędziska w wodzie , 6 gruntówek - kukurydza twardo , walczymy o karpia bez efektów.

Ok godziny 10 postanowiliśmy przetestować robaka , wiadomo że sumik szybko atakuje ale... i cud ! czerwone na haku nie minęły 3 minuty - karaś 37cm.

Kolejna partia robaków to samo miejsce i wędzisko lin 32cm.

Na tym się skończyło..;) Na kukurydzę nic a nic.

  • 1 month later...
Napisano

Cześć. Już się przedstawiłem w odpowiednim miejscu. :wink:

Dzisiaj byłem od 4 do 10.30 na Pactwowym.

Nastawiałem się na... sumika karłowatego. Złowiłem w sumie 10 sztuk.

Jeden opędzlowała sępiąca kotka. Jak zauważyłem - karmiąca młode.

sep_nadwodny.jpg

Złowiłem 9 egzemplarzy, które docelowo trafią na zagrychę:

sumik_4.jpg

A przyłów to:

Lin 28 cm (niewymiarowy) wrócił do wody.

lin_28.jpg

Okoń 29 cm. Najzupełniej wymiarowy. Wrócił do wody.

okon_28_1.jpg

Napisano
Na co łowicie te sumiki? Chętnie bym też tam pobuszował.

Na wszystko co się rusza i kukurydzą nie pogardzą :)

Napisano
Dzięki ma ktoś fotki tych wielorybów?

sumik.jpg

sumik_2.jpg

sumik_3.jpg

Wolę w tej ostatniej wersji niż gnijące w pobliżu stanowisk. Taka padlinka psuje atmosferę wędkowania. A sprawienie jest proste bo wymaga tylko ostrego noża. Ja jestem leniwy i używam nożyc do mięsa i filetownika (mam szwedzką morę) Nie ma skrobania tylko odcięcie łba od razu z płetwami piersiowymi, odcięcie płetwy grzbietowej, rozcięcie brzucha filetownikiem, wyflaczenie i opłukanie.

Przy sekcji z żołądka wyłaziły: dżdżownice, kukurydza, makaron gwiazdki i grubsze kawałki mojej biszkoptowo-owsianej zanęty. Jakaś mała 1,5 cm rybka też wylazła.

Napisano
Dzięki ma ktoś fotki tych wielorybów?

Wolę w tej ostatniej wersji niż gnijące w pobliżu stanowisk. Taka padlinka psuje atmosferę wędkowania.

Ja choc za rybami nie przepadam,ale miałem okazje pokosztować tego paskudy i smaczne toto.

Ale jest cos co mnie masakrycznie wqrwia,a mianowicie wyzucanie zywych sumików za siebie.

Rozumie ze to szkodnik itd,ale to jednak żywa ryba i najnormalniej w świecie dusi sie przez kilka godzić( wytrzymały gad jest) i umiera w strasznych męczarniach

A wystarczy kciuk w pysk, jeden ruch i kregosłup złamany i po sprawie i w miare humanitarnie

Gość lechfor
Napisano

Biorą między 8 a 12 metrem od brzegu. Gdzie indziej ich nie ma. To specyficzna ryba, z Afryki w końcu. Aha, haczyki koniecznie złote.

Napisano

Dużo tam ludzi przebywa w niedziele jest szansa na jakieś miejsce, który brzeg polecacie, jak sprawa wygląda z podjechaniem autem? A ostatnie czy biorą tez w dzień, bo wiem że na innych zbiornikach tylko w nocy.

Napisano
Dużo tam ludzi przebywa w niedziele jest szansa na jakieś miejsce, który brzeg polecacie, jak sprawa wygląda z podjechaniem autem? A ostatnie czy biorą tez w dzień, bo wiem że na innych zbiornikach tylko w nocy.

W weekendy ludzi siedzi sporo. Najbliższy zapowiada się całkiem ładny to i wędkarzy będzie tam dużo. Ja łowię zazwyczaj na brzegu wschodnim ale sumiki wyciąga się ładnie na spławik z 15-20 m. Nie ma co czekać z zacięciem bo haczyk lubią połykać głęboko. Szczególnie jak na nim siedzi gnojaczek. Autem podjeżdżasz do parkingu przy pd-wsch narożniku stawu nr 2 (516). Manele można sobie spokojnie przenieść. Nawet na kilka razy.

Sumiki biorą najlepiej w okolicach świtu i zmierzchu. Ale w ciągu dnia też da się je wyhaczyć.

Dzisiaj byłem na Pacwowych po pracy (ok. 17). Testowałem zakupionego wczoraj feederka (kuku) a przy okazji na spławikówkę (gnojak) łowiłem sumiki. Rezultat: 8 sumików i 2 wzdręgi (te ostatnie poszły do wody) na spławikówkę. Na feederka lin 24cm (do wody) i niewielka płoteczka (do wody). Do tej pory łowiłem na ciężkie gruntówki i przyznam, że jestem zachwycony finezją feedera.

Widziałbym też fajną opcję pozbywania się niechcianych sumików. :idea: W pd-wsch części stawu jest rura spustowa (mnich?) wystająca nad wodę. Gdyby do niej zamocować karabińczyk i przeciągnąć pętlę do brzegu z podwieszonym ażurowym koszem, wędkarze mogliby wrzucać do kosza ubite koluchy i odsyłać pod mnicha. Muchy plujki zrobiłyby resztę. Problemem byłyby tylko konflikty o miejsce połowu "pod mnichem" które byłoby nęcone non stop przez spadające larwy. ;-)

Napisano
Biorą między 8 a 12 metrem od brzegu. Gdzie indziej ich nie ma. To specyficzna ryba, z Afryki w końcu. Aha, haczyki koniecznie złote.

No, jeszcze trzeba zarzucać znad lewego ramienia, inaczej nie biorą.

P.S. fajny podpis :wink: .

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


Dodaj link lub baner - >


Polecamy

TOKAREX - super oferta pontonów firm Honda, Bush, Fiord, Kolibri, YRT, CHINEE oraz silniki i akcesoria do nich
Dragon
https://www.iparts.pl/
przewodnicywedkarscy.pl
TOKAREX - super oferta pontonów firm Honda, Bush, Fiord, Kolibri, YRT, CHINEE oraz silniki i akcesoria do nich

Pontony - TOKAREX - super oferta pontonów firm BUSH, Fiord, YRT i HONDA

Akumulatory żelowe i AGM; Zamów online! do łodzi, jachtów, silników, echosond itp.
www.akumulatory-zelowe.pl






Dodaj link lub baner - >


Partnerzy

Corona-fishing.pl - sklep wędkarski



Telefony, smartfony, tablety - jaki kupić, jaki wybrać?





  • Ostatnio przeglądający

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.