ESSOX Napisano 16 Sierpnia Napisano 16 Sierpnia Łowisko na którym ostatnio często łowię Mrowla "no kill" ma w regulaminie taki zapis - CAŁOROCZNY ZAKAZ NĘCENIA W związku z powyższym podyskutujmy jak interpretować ten zapis 1. Całkowity zakaz stosowania wszystkiego co jest pokarmem dla ryb, dopuszczalne jest tylko i wyłącznie to co umieszczone jest na haczyku. 2. Nie stosuje się zanęty spożywczej, peletu, ziaren wrzucanych do wody. Ja osobiście tak widzę ten zapis, ale czy łowienie "na metodę" gdzie specjalny koszyczek wypełniony peletem czy zanętą będący elementem zestawu, też jest wykluczone ? Czy łowienie na drgającą szczytówkę i stosowanie koszyczka wypełnianego zanętą jest wykluczone ? Czy łowienie w starym stylu na grunt, gdzie sprężynę oblepia się zanętą, moczonym chlebem, gniecionymi ziemniakami czy ciastem z kaszy manny też jest wykluczone ? Czy wykluczone jest również rzucanie obok spławika np. kukurydzy z puszki ? Widziałem ostatnio takiego starszego dziadka, który łowił właśnie na sprężynę oblepioną "czymś" nie wiem co to było bo przejechałem nie wysiadając z auta, wędkarz starej daty, niereformowalny z wyglądu więc nawet nie chciałem wchodzić w gadkę. Cytuj
andrutone Napisano 16 Sierpnia Napisano 16 Sierpnia Pewnie można spytać właściciela łowiska, lub kogoś kto go pilnuje, o jedynie słuszną interpretację tego zapisu. Cytuj
jaceen Napisano 16 Sierpnia Napisano 16 Sierpnia Zaglądnąłem do regulaminu. Zapis jest krótki, ale moim zdaniem wszystko wyjaśnia. Jest napisane: "Całoroczny zakaz nęcenia". Wędkarz mający wątpliwości powinien zadać sobie pytanie, do czego służy koszyk, podajnik, worek PVA, nić PVA, taśma PVA, sprężyna? Wędkarz to cwana "bestia":) i wykorzysta każdą lukę, by nagiąć przepisy. W tym przypadku tak uważam, nie ma furtki, by tego typu próby były w jakiś sposób usprawiedliwione. Koszyki, podajniki itp. powinny zostać w plecaku. Tylko to, co na haku. Takie jest moje zdanie:) 1 Cytuj
cysiu Napisano 19 Sierpnia Napisano 19 Sierpnia Zgadzam się z jaceen. Na Weryni czy na Rzemieniu w okresie upałów wprowadzają zakaz nęcenia. Straż natomiast nie czepia się gdy ktoś łowi na methodę i nęci tylko tym co w koszyczku. Cytuj
Zbynek1111 Napisano 19 Sierpnia Napisano 19 Sierpnia W moim okręgu jest ograniczenie necenia, mozna używać 0,5kg na dobę Cytuj
ESSOX Napisano 19 Sierpnia Autor Napisano 19 Sierpnia 6 godzin temu, cysiu napisał: Zgadzam się z jaceen. Na Weryni czy na Rzemieniu w okresie upałów wprowadzają zakaz nęcenia. Straż natomiast nie czepia się gdy ktoś łowi na methodę i nęci tylko tym co w koszyczku. Łowiłem na tym łowisku już kilka razy w tym roku, nie widziałem SR jeszcze. Przy najbliższej kontroli zapytam jak interpretują ten zapis. Nie łowiłem tam na metodę bo nie wiem czy ten sposób łowienia ze względu na koszyczek i jego wypełnienie nie jest wykluczony. Raz postawiłem karpiówkę z samotną kulką na włosie ale to jest loteria czy ryba to znajdzie. Najlepiej się łowi na spławik blisko brzegu, przez pojawiające się na powierzchni pęcherzyki gazu bardzo dobrze widać kiedy ryby pojawiają się w miejscu łowienia. Dno nie "bombelkuje" ryby nie biorą to się sprawdziło za każdym razem Cytuj
tomek1 Napisano 19 Sierpnia Napisano 19 Sierpnia Ma to sens wyłącznie w bardzo małych zbiornikach w czasie upałów. W dużych zbiornikach to absurd Cytuj
andrutone Napisano 19 Sierpnia Napisano 19 Sierpnia Nie znam tego łowiska, ale pachnie mi ten zakaz na odległość chęcią ograniczenia szans wędkarza. Niech se siedzi i moczy kija, może coś przy okazji złowi, jak ma szczęście. Niech jednak nie nęci, bo może jeszcze mu się uda za dużo wyłowić. Cytuj
ESSOX Napisano 19 Sierpnia Autor Napisano 19 Sierpnia 4 godziny temu, tomek1 napisał: Ma to sens wyłącznie w bardzo małych zbiornikach w czasie upałów. W dużych zbiornikach to absurd Zbiornik ma według rejestru 3,57 hektara więc nie jest wcale mały. 3 godziny temu, andrutone napisał: ...ale pachnie mi ten zakaz na odległość chęcią ograniczenia szans wędkarza. .. Mam takie samo wrażenie. Nie dość że "no kill" i ryby nie wezmą to jeszcze nie połowią bo nie podnęcą i ryba nie podejdzie I to się sprawdza bo tylko 2 razy widziałem tam tego samego dziadka jak łowił, tak to zawsze jak byłem to pustka na zbiorniku. Mi to akurat pasuje bo nawet siatki nie posiadam i ryb i tak nie biorę. Obok jest 2 razy większa żwirownia i tam siedzą wędkarze. Ale miejsce na którym łowię jest przygotowane pod wędkarzy, luka w trzcinach na jakieś 8 metrów szeroka, dojście do samej wody fajnie zrobione, nawet 2 osoby się tam spokojnie zmieszczą. Zawsze jak byłem to miałem sporo brań, nawet miałem takie podejrzenia że ktoś tam coś sypie do wody i ryba dlatego się kręci w tym miejscu. Cytuj
ESSOX Napisano 27 Sierpnia Autor Napisano 27 Sierpnia Wczoraj miałem kontrolę na tym "no killu" i sporo się wyjaśniło. Kontrola Społecznej Straży Wędkarskiej ale mają wspólne wypracowane stanowisko ze Strażą Państwową dotyczącą tego zapisu o zakazie nęcenia. Dozwolone jest łowienie na metodę. Dozwolone jest łowienie na grunt z koszyczkiem zanętowym wypełnionym zanętą. Zabronione jest przygotowywanie łowiska pod tą metodę połowu dużym koszykiem tzw. szklanką. Dozwolone jest łowienie na sprężyny zanętowe wypełnione czym kto chce. Dozwolone jest sypnięcie ziaren, peletu, makaronu w pobliże spławika rękę, przy łowieniu tą metodą. Zabronione jest nęcenie przy pomocy łódek zanętowych, rakiet, kobr i proc. Zapomniałem tylko zapytać jak jest z zestawami karpiowymi i dołożenie do niego woreczków czy nici z foli PVA. 1 Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.