Skocz do zawartości
przynęty na bolenie     Promocja dla użytkowników forum haczyk.pl w postaci rabatu 10% na pierwsze zakupy w sklepie  wędkarskim wielkaryba.pl

początkujący spławikowiec


jarzyna

Rekomendowane odpowiedzi

przynęty na bolenie   Dragon

Co do wiązania krętlików to tutaj masz wszystko pięknie pokazane:

http://www.wcwi.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=1653&Itemid=112

Normalnie to żyłka główna przechodzi przez to uszko u dołu spławika i jest ograniczona stoperem lub dwiema śrócinkami (zależy czy chcemy mieć spławik przelotowy czy nie). Ja jednak radze Ci zastosować pewną sztuczkę znaną wędkarzom, a mianowicie na żyłkę główną nawlec krętlik z agrafką i dopiero na tę agrafkę nakładać spławik. Daje to możliwość ekspresowej zmiany stławika bez konieczności ucinania i ponownego wiązania żyłki.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 weeks later...
Wiesz, ja powiedzialem, to jest tylko moje zdanie :grin: dla mnie dodawanie ziemniaków i bułki tartej do zanenty to jest pójście w ilość a nie w jakość...... :cool:

To zależy co się łowi.

Ja nie wyobrazam sobie zanęty na karpika bez , ziemniaczków, makaronu, ukurydzy itp.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 weeks later...
  • 3 weeks later...

Ostatnio wybrałem sie nad rzeke ze spławikiem. Używam długiego spławika - 1,5g. Za każdym razem kiedy chciałem zarzucić trochę dalej(w prąd) spławik mi szalał, latał na boki albo był zanurzony. Co mam zrobić aby łowić skutecznie? Jakiego spławika użyć aby sie nie zanurzał pod wpływem prądu?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 3 weeks later...
Ostatnio wybrałem sie nad rzeke ze spławikiem. Używam długiego spławika - 1,5g. Za każdym razem kiedy chciałem zarzucić trochę dalej(w prąd) spławik mi szalał, latał na boki albo był zanurzony. Co mam zrobić aby łowić skutecznie? Jakiego spławika użyć aby sie nie zanurzał pod wpływem prądu?

Długi spławik, więc rozumiem że stick albo cos w tym stylu. Na rzekę najlepsze są spławiki..... na rzekę :mrgreen: , czyli bombki, tkie jak tu:

http://www.sklepmikado.pl/katalog_images/1009.jpg

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 1 month later...

A jaki będzie najlepszy ciężar spławika na "średni" uciąg(w swoim arsenale najcięższy to 3,5g) ? Na forum doczytałem, że na rzekę lepiej stosować ciężarki umieszczone w jednym miejscu a nie po całej długości. Metoda spławikowa jest mi na prawdę obca i łowię na nią rzadko, jedynie rekreacyjnie jak nie chce mi się chodzić ze spinningiem wiec proszę o wyrozumiałość :oops:

Mój sprzęt to wędka Mistrall aero star 2,7 10-30, kij fatalnie twardy i toporny, na dodatek trochę przegiąłem kupując taką długość, mogłem kupić przynajmniej 3m.

Pozdrawiam i proszę o pomoc!

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Co do łowieni spławikiem na rzece to jest to naprawdę ciężkie, przede wszystkim musisz się zastanowić na jakiej odległości będziesz potrzebował łowić no i co to za rzeka bo średni uciąg to jest powiedziane ogólnie a tak naprawdę nic nie mówi.

Uciąg można określić najprecyzyjniej w gramach w danym miejscu a nie na całej rzece. Najlepiej byłoby mieć kilka spławików i popróbować tzn montujesz zestaw wkładasz do wody w miejscu łowienia oczywiści gruntujesz z użyciem gruntomierza, i jeżeli trzymasz zestaw w miejscu za pomocą wędki na napiętej żyłce(mówię tu o metodzie skróconego zestawu) a spławik Ci się nie kładzie znaczy ze nie oderwało obciążenia od dna czyli jest to wystarczający spławik. Coś podobnego można zrobić ze śmigawką czy długą wędką odległościową czy bolonką łowiąc na przepływankę przytrzymując troszkę ale o całkowitym trzymaniu zestawu niema mowy. na początek proponuje łowić blisko znaczy 4-6 m od brzegu a spławik dobrać tak aby możliwie najbardziej spowolnić jego spływanie z prądem. część obciążenia można położyć na dnie, to też bardzo pomaga powiedzmy 2-3 niewielkie śrucinki ale nie za dużo bo może Ci spławik przynurzać a łowienie to ciągłe przeżucanie w górę pod prąd no i delikatne przytrzymywanie i puszczanie.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 3 weeks later...

Witam Jestem Nowy na tym forum mam na imię Maciek i mam 15 lat :mrgreen:

Łowie gdzieś około 1,5 miesiąca czyli bardzo krótko.

Nie mam jescze karty wędkarskiej będę wyrabiał dopiero na następny rok gdzieś w marcu albo w kwietniu. jeżdżę na ryby z tatą on też długo nie łowi. 30 lipca byliśmy razem na rybach :mrgreen: Ja łowie u nas w parku jest taki tam staw od tygodnia chodze tam codziennie ale nic nie mogę złapać ;( Mam wędkę jak pewna osoba nazwała "dla dzieci" 64zł kij z kołowrotkiem 3m długości ale dobra wędka to jest :)

wiem ze na tym stawie są karpie rok albo 2 lata temu mój wujek wyciągnął tam karpia 9kg i czy miał bym szanse z moja wędką na karpia ? no nie na te duuuuże tylko te mniejsze :D

albo zaproponujcie mi na co mogę łapać albo jak zanęcać żeby brały ryby ogólnie

przepraszam ze wyskakuje tu z takim słaby sprzętem ale :P

i Jak zły dział wybrałem też przepraszam :P

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Słuchaj młody przyjacielu ... przede wszystkim proponuję łowić z dna tzn. dopasowac taki grunt aby ciężarek wraz z przynętą leżał na dnie ( branie w tym przypadku będzie przeważnie sygnalizowane poprzez wysadzenie spławika do góry ) ... zakup sobie jakąś zanętę leszczową ( ponieważ jest ona w miarę uniwersalna ) dopal ją dodatkowo pinkami i kukurydzą z puszki ... na haczyk nr. 10 załóż 2-3 białe robaczki ... żyłkę główną proponuję w przedziale 0,14-0,16 ... na przypony odpowiednio 0,12-0,14 i efekty jakieś napewno będą ... To tak ogólnie w dużym skrócie napisałem ale zauważyłem że wielu " młodych " wędkarzy w ogóle nie łowi z dna tylko przeważnie łowią w toni a ryby przeważnie pobierają pokarm z dna właśnie !!!

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

dzięki za odpowiedz zastosuje się do tego co mi napisałeś. haczyk mam założony 12 zanęte lesczową mam odrazu z kukurydzą i płatkami kukurydzanymi ;)

i jak zanęcę to karpie mogły by wziąść? i gdzie rzucać na środek czy gdzieś po bokach?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam Jestem Nowy na tym forum mam na imię Maciek i mam 15 lat :mrgreen:

Łowie gdzieś około 1,5 miesiąca czyli bardzo krótko.

Nie mam jescze karty wędkarskiej będę wyrabiał dopiero na następny rok gdzieś w marcu albo w kwietniu. jeżdżę na ryby z tatą on też długo nie łowi. 30 lipca byliśmy razem na rybach :mrgreen: Ja łowie u nas w parku jest taki tam staw od tygodnia chodze tam codziennie ale nic nie mogę złapać ;( Mam wędkę jak pewna osoba nazwała "dla dzieci" 64zł kij z kołowrotkiem 3m długości ale dobra wędka to jest :)

wiem ze na tym stawie są karpie rok albo 2 lata temu mój wujek wyciągnął tam karpia 9kg i czy miał bym szanse z moja wędką na karpia ? no nie na te duuuuże tylko te mniejsze :D

albo zaproponujcie mi na co mogę łapać albo jak zanęcać żeby brały ryby ogólnie

przepraszam ze wyskakuje tu z takim słaby sprzętem ale :P

i Jak zły dział wybrałem też przepraszam :P

hej, tak jak powiedział kolega summer, przy czym zyłkę dłbym trochę grubszą, skoro sa tam karpie takiej wielkości. może spotkam się z krytyka, ale użyłbym żyłki głównej 0,20mm a na przypon 0,18mm. dlaczego? otóż wnioskuję, że nie masz wprawy w holowaniu, więc jak sie trafi lepsza sztuka, to przynajmniej jej nie zerwiesz. ze spławikiem i gruntem całkowicie sie zgadzam, staraj się, aby przyneta była na dnie, tak tez wyważ swój spławik. daj po prostu głęboki. jeśli masz jeszcze jakieś pytania, to pisz śmiało.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

dzisaj byłem 3 godziny ale jakoś nic nie złapałem ;P jutro nie ide do szkoły ale idę od samego rana na ryby tylko szkoda ze białych robaków nie mam będę łowił albo na kukurydze albo ciasto wędkarskie ;P albo sobie pójdę robaków nakopać na gnojownik ;P

haczyk mam 12 żyłkę mam 27 mam nadzieje ze jutro coś złowię :P jak coś to jutro napisze ;P

pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dzisiaj nie łowiłem na tym stawie ale pojechałem z tatą na ryby nic nie złapał ;/

ale Pewien pan z wyciągnął 2 sandacze w ciągu 10 minut jeden miał 47cm a drugi koło 60cm.

jutro idę nie na staw ale na kamieniołom tam wiem ze są okonie bo na tym stawie mi się odechciało łowić zanęcam zanęcam i nic noż kurde :evil::twisted: swoją wędką będę łapał na czerwonego robaka i od taty weznę jego wędkę i za małego żywca i tato mi powiedział żebym u mojej babci na strychu poszukał jego kija na spining bo sobie kiedyś kupił jak był mały czyli bardzo dawno :mrgreen: muszę do niego dokupić kołowrotek ale pewnie jak zwykle nic nie złapie

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

w sobote z rana jade na ryby do sasiedniej wioski na staw i niewiem co mam czy łowić na żywca czy normalnie ;/ i mogli byście mi podać jakieś przepisy na ciasto wędkarskie?

wystaczy uzywc wyszukiwarki na forum KLIK a napewno znajdziesz a jak nie to tutaj masz przepisy KLIK

i nie pisz posta pod postem jest opcja edytuj ,bo zasmiecasz temat

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 6 months later...

Zauważyłem ostatnio że ryby u mnie biorą blisko od brzegu i zaraz pod powierzchnią wody może troszkę głębiej zwracam się do Was z pytaniem w tej sprawie czy ma ktoś jakiś pomysł jak zrobić taki zestaw żeby trochę połapać tych ryb przy powierzchni? Chodzi mi głównie o łapanie płoci.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zauważyłem ostatnio że ryby u mnie biorą blisko od brzegu i zaraz pod powierzchnią

Ryby tam biorą gdzie jest pokarm. A jak wiadomo zawsze najwięcej pokarmu jest przy brzegu. A to robaczek gliździaczek, a to chrabąszczyk z drzewka spadnie a wreszcie 3/4 wędkujących wysypuje resztę zanęty niedaleko od brzegu. Innymi słowy czy to rzeka czy staw jak cichutko się podejdzie zaraz po wschodzie słońca to przynajmniej sobie człowiek na te rybki popatrzy popatrzy...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zauważyłem ostatnio że ryby u mnie biorą blisko od brzegu i zaraz pod powierzchnią

Ryby tam biorą gdzie jest pokarm. A jak wiadomo zawsze najwięcej pokarmu jest przy brzegu. A to robaczek gliździaczek, a to chrabąszczyk z drzewka spadnie a wreszcie 3/4 wędkujących wysypuje resztę zanęty niedaleko od brzegu. Innymi słowy czy to rzeka czy staw jak cichutko się podejdzie zaraz po wschodzie słońca to przynajmniej sobie człowiek na te rybki popatrzy popatrzy...

To ja dodam ze drobnica siedzi też pod brzegiem a za nią drapieżnik idzie.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.