Skocz do zawartości
przynęty na bolenie     Promocja dla użytkowników forum haczyk.pl w postaci rabatu 10% na pierwsze zakupy w sklepie  wędkarskim wielkaryba.pl

początkujący spławikowiec


jarzyna

Rekomendowane odpowiedzi

A więc tak ok 2lat temu kupiłem wędke,ale nie łape za często na spławik.niedowno widziałem wędkaża który łowił metodą spławikową .spodobała mi się ta metoda.ALE! niewiemk jakiego sprzętu mam urzywać. Mianowicie prosze o porady o zprzęciei jak złowić większą rybe

sory za błendy :oops:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

przynęty na bolenie   Dragon

A więc zaczniemy od sedna, na spławik możesz łowić metodą: bolońską- długie wędzisko teleskopowe od 5-8 metrów, spławik mozowany na stałe, spławiki z kilami nie metalowymi i grubą antenką, ale w bolonce zestawu nie ustawisz głębiej niż masz wędke ( jak mas 5 metrów- to 5 metrowy zestaw możesz ustawić góra ), dobre na jeziora i rzeki. Metoda odległościowa ( Matchowa ) wędzisko od długości 3.80- 4.50 m. ( najlepiej nasadowe, bo po prostu teleskop się nie opłaca, ta sama długość w transporcie, mniej przelotek, i mniejsza spójność wędziska, a jak masz nasadową, to ją rozkładasz, przykładasz do siebie, i spinasz gumką, dzięki czemu nie musisz demontować zestawu ), metoda matchowa została wymyślona w anglii do łowienia na dużych głębokościach, ale przedewszystkim na dużych odległościach, zestaw matchowy charakteryzuje się tym, że spławik jest przelotowy, i blokuje się na węzełku z koralikiem, który może być nawet na szpuli, dzięki czemu możesz na wędce długości 4 metrów łowić na głębokości 16 metrów ( za to uwielbiam tą metode, bo u mnie w odrze głębokości są powyżej 8 metrów ) łowi się tutaj na długie spławiki, zwane waglerami, które mają zamocowany ciężarek na "sobie" dzięki temu tylko się dodaje ciężarki, dalej jest tyczka i bat, Tyczka jest to metoda w której łowi się wędką od 9.5 metrów- 14 ( najczęściej ), łowiąc zestawem krótszym od wędki, jeśli ma się branie zacina się, ściąga wędke w tył, i rozkłada tak aby zestaw był długości wędki, i ciach ryba wpada w ręce, w tyczce nie mamy kołowrotka, a zestaw montuje się na szczytówce, w której jest zamontowany gumowy amortyzator, który napręża żyłke, i sprawia, że na tyczce możesz wyciągnąć dużą rybe na cięką żyłke ( tyczki ci nie polecam, ja sam zaczołem na nią łowić jak miałem za sobą 4 lata praktyki, w tym rok z batem który zaraz opisze, a i tak mi to felernie szło ), a i jeszcze jedno tycka i sprzęt do niej jest potwornie drogi, sama tyczka kosztuje od 300 zł, a taka średniej klasy od 500 do powiedzmy 700 zł. a osprzęt za podbierak myśle że conajmniej stówe, podest 1000 zł, i jest jeszcze kupa żeczy potrzebnych, ale już sam widzisz, że tyka jest droga, i na koniec bat, jest to metoda taka jak tyka tyle że bat jest teleskopowy, a nie nasadowy ( jak tyka ) i ma długośc od 2 metrów ( uklejówka) do 8 metrów, zestawy montuje się ( oczywiście ze stałym spławikiem ) długości wędki, wykonujesz rzut od siebie i plum zarzucasz, jak jest ryba to tylko podnosisz energiczniej, i już masz prawie rybe w rękach ( bat niema amortyzatoru, ale w zasadzie to niema sensu go montować, ale jak się bardzo chce... ) bat jest prosty, i tani, a i skuteczny, jeśli go dobrze użyjemy ( Gutkiewicz swoje pierwsze mistrzostwo polski zdobył właśnie nie na tyce, tylko na bacie, bo akurat były dobre warunki na bata ), za bata np 3, 4 metry zapłacisz 10 zł, no może 20, to nie będą wędki pierwsza klasa, ale wystarczą, a jak chcesz coś fajnego to kup sobie bata 5, albo 6 meterów za 5 dych, i będzie zupełnie fajny, do tego pomontuj zestawy, i łów :wink: , a i jeszcze jedna sprawa, bardzo istotnym elementem spławika jest zanęta, zanęta wrzucana kulami, bez tego racej nie osiągniesz dobrego efektu

PS. ja dzisiaj na rybach od 5 do 9 rano nałapałem na spławik 13 ryb :wink: , więc jestem zadowolony, oczywiście wszystkie wróciły do wody, bo i tak były za małe aby je zabrać

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gość Bartosz
:shock: No, Kalgon, wygląda na to, że wyczerpałeś temat! Ja ze swojej strony dodam, że spośród tych technik najbliższa mi jest odległościówka, oraz zwykły spławiczek przy trzcinkach przy użyciu czego popadnie! :wink:
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

A więc powiem szczerze kij 2.70m, jest za krótki na spławik, ale jeśli nie możesz go zmienić, to mażesz a) zastosować go do łowienia na bliskich odległościach na leeki spławiki np. przy trzcinach gdzie jest tona zazwyczaj małych ryb, lub B) zastosować taką blisko zasięgową odległościówke, czyli montujesz spławik przelotowy, i wiążesz specjalny supełek, który można przesuwać po żyłce, i dzięki temu np. wyćiągasz cztery metry żyłki, i przesówasz supełek na te cztery metry, w ten sposób możesz na wędce 2 metrowej łowić na czterech metrach, bo supełek możesz nawinąć na szpule od kołowrotka, ale jak mówiłem ta wędka jest raczej za krótka na spławik, na spining owszem pasuje, ale spławik powinien mieć dobrze ponad 3 metry ( myśle, że tak od 3.5 m ) i do 4.5m na odległościówke, oraz do 8 m. na bolonke, ale jeśli nie możesz kupić nowej wędki to zastosuj którąś z powyższych metod ( jeśli łowisko ma głębokość większą niż długość twojego wędziska, to zastosuj tą metode ze spławikiem przelotowym, bo zestaw powinien być tam gdzie ryba, a ryba zazwyczaj ( ale nie zawsze ) żeruje przy dnie, i na koniec jak chcesz to łów tak jak wyżej, ale ja bym ci dalej polecił bata, bo bata na placu kupisz za 10 zł ( najlepiej kup sobie 4, lub 5 metrów na początek ) a za np. 50 zł kupisz sobie już całkiem fajnego bacika.\, i niemartw się że będzie za blisko bat 5 metrowy ma 5 metrowy zestaw, czyli łowiąc na małej głębokości możesz żucać nawet na 10 metrów, ale skoro to staw to pewnie ma z 3 metry, czyli robisz zestaw 3 metrowy, i możesz rzucać na 7 metrów, a to wcale nie jest za blisko, casami blisko jest ryba, mi dzisiaj na odległości około 10 metrów walną jakiś gigant, a poniewarz byłem nastawiony raczej na mniejszą rybe, to jak kręćiłem, to jedyne co się działo, to wyciągał żyłke z kołowrotka, a jak stwierdziłem, "dobra dam mu troche odpłynąć, i pomęcze go, to wpłyną w zaczep, ja zerwałem zestaw, on odpłyną, a ja "obraziłem się" na zestaw i zmieniłem zestaw na odległościowy, i tłukłem rybe :wink:

PS. mi najbliszsze metody to: tyka do bliskiego łowienia punktowego, oraz odległościówka do dalekiego łowienia na przepływanke, dzisiaj na odległościówke wyciągnołem 7 ryb, wczoraj bodajże 6, albo 5 , a przedwczoraj 13, ale to wszystko były głównie małe płoteczki, i wzdręgi, i sporadycznie ukleje :razz: , no i ocywiście leszczyki, trafił się też jazgarz ( niestety )

EDIT: coś widze, że mój podpis pod ksywą został splagiatowany, i zmieniony do własnych potrzeb ( żart ) :grin:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

ja tam mam kij 3m kołowrotek z targo za 15 pln i spławik 4g żyłke 22mm i wyciągnołem na nią juz 2 niewielkie karpie ponad 40cm i karasia (japońca) 25 cm więc moim zdaniem to nawet spoko jak na nasz Biłgorajski zalew . Pozdrawiam i życze miłego połowu. :cool:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

a ja powiem jedno znalazłem staty złamany kij (1.70m) i założyłem zestaw z moim kołowrotkiem.Iażucałem ze 20,25 m.Jedynyproblem to zaćęće bo na krótkim kiju jest nie poręczne.

No to niezle,niezle :D

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

No dobrze, ale nie mów mi, że miałeś 2 gramowy zestaw, bo ja też moge metrowym wędziskiem żucać na 40 metrów, mając 20 gramowy zestaw, ale to się mija z celem, szczególnie gdy się łowi w słabym nurcie

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Mam zamiar łowić meyodą spławikową .Więc co za tym idzie potrzebne mi wyposażenie. (nie chodzi mi o wędke bo to jusz mam) ale przydatne rzeczy kture zmieszczą sie do plecaka bo na ryby jade zawsze rowerkiem. Piszcie o wszystkim co macie ze sobą na rybach .

PS:łowie na stawachi słabych rzekach.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja też jeżdże rowerkiem i do spławika biorę tak:

-wędka przeważnie bat

-żyłkę do przyponu

-spławiki(czasem się zrywają)

-haczyki

-szczypce do wyciągania haczyków (jak głębiej wejdzie i nie umiem palcami)

-sietkę

-podpurkę do wędki(żeby sietkę przywiązać)

-przynęty

-wiaderko (jak coś złowię to muszę gdzieś te ryby dać)

-nuż

-znęte (w wiaderku)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Po co ??, a po to, że przypon zawsze powinien być troszke cieńszy niż żyłka główna, po to aby przy zaczepie zerwać tylko przypon, a nie cały zestaw, i jak zaczepisz ( bo powinno się łowić przy dnie ) to rwiesz przypon, i zakładasz nowy

EDIT: Aha no tak, a co ja zabieram na ryby hehe ja zabieram cały arsenał tj. wędke , podpórki dwie, jeśli ide z odległościówką, lub 2 plus 1 z rolką jeśli z tyką ( 1 podpórka to hak a dróga to podpórka obita gumą, aby tyki nie zniszczyć ) dalej 2 pary kombinerek, haczyki 10 i 14, stopery, spławiki, krzesełko oczywiście, kurtke przeciwdeszczową ( nawet w lato, ale ostatnio się przydała, bo ogromnie lało ) nożyczki do cięcia żyłki, dwa scyzoryki, jeden nuż do żucania ( heh :wink: w celach wędkarskich oczywiście ) dalej zanęta, przynęta a właśnie żyłka na przypon podbierak siatka, wypychacz do haczyków, ah jeszcze ciężarki- oliwki, oraz śruciny, no i może jeszcze pare jakiś tam bajerów, heh więc jak mówiłem arsenał niemały, a wszystko napycham do plaecak, ale ja mam to zapakowane cały czas, bo plecak zabieram ze sobą zawsze na ryby, więc poco się rozpakowywać

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja nie robie własnych zanęt... wg mnie to sie nie opłaca....ponieważ jest teraz tyle tego w sklepach że można kupić sobie jaką sie chce....a właśnie zanęte kupną można jeszcze wzbogacić ja polecam zmielone płatki owsiane.........PŁOTKI MUROWANE :razz::grin:

To jest moje zdanie, wg mnie nie opłaca sie robić zanęt samemu.....

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

A według mnie się opłaca, bo mnie niestać abym wydawał każdorazowa na np. zanęte trapera 4 zł za kilogram, ja robie tak, kupuje ( jeszcze na spółke z kolegą ) zanęte trapera, i wsypuje do dwóch słoików, każdy po pół kilo, i na jedno łowienie daje pół słoika czasem troche mniej, tak więc 1 kg. starczy na cztery razy, dalej dodaje bółki tartej, też troche mniej niż pół kilo, plus płatki owsiane, i razem wychodzi tego kilogram, a ryb na to potrafie natłuc dziennie np. 10 ( ale dosyć małych ) lub więcej więc wsumie wystarcza, a jak chcesz zanęte ekonomiczną lux to weż sobie kilogram ziemniaków pokrój w drobną kostke, ugotuj w garnku, posól, jak chcesz dodaj jakiś zapach czy inny bajer, i masz kilo zanęty za 1 zł, a możesz też pognieść te ziemnaki w pure, i zmieszać z inną zanętą, a ziemniaki też bardzo dobże sklejają, ziemniaki nadają się też jak coś na haczyk, ale wtedy w kostce, i na takie zwykłe ziemniaki mogą brać leszcze karpie, płocie, liny i klenie

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Oczywiście, że tak, ja też napoczątku zaznaczyłam " a według mnie ", co oznacza, że to jest moje zdanie, rozumiem, że ty masz swoje zdanie, i moge je uszanować, ale powiedz kupujesz zanęte za swoje własne pieniądze, czy za pieniądze które dostajesz od rodziców, bo to jest troche inna sytłacja, ja robie swoje zanęty... ekonomicznie, bo niechce wyzyskiwać rodziców ( chciaż akurat biednych rodziców niemam, ojciec jest np. inżynierem ), a niechce ich wyzyskiwać, bo wystarczy, że kupują mi jedzenie, czasami coś słodzszego do przekonszenia, i to mi wystarczy, niepotrzebóje jeszcze aby płacili mi za moje hobby ( no czasami wezme od nich złotówke czy dwa złote na robaki, i może na jakiś inny bajer, ale to sporadycznie ) A mój post miał służyć odpowiedzi na pytanie jarzyny, bo on zapytał, czy "masz jakiś pomysł na zanęte własną" więc ja mu odpowiedziałem na pytanie, bo pytał o zanęte musze to zaznaczyć własną

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.