Skocz do zawartości
Dragon

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Witam

Jakie macie doświadczenia z wędkowaniem w taki upał ? Efekty jakieś były czy słabo ?

Ogólnie słyszałem, że ryby są dość leniwe - niechętnie żerują a dodatkowo schodzą głęboko, choć znajomy wędkarz mówi że bardziej się wygrzewają.

Wybieram się w weekend na mazury i tak się zastanawiam czy jest sens siedzieć nad wodą cały dzień czy lepiej robić coś innego. Stąd moje pytanie i temat :)

przynęty na klenia   Dragon
Napisano

W godzinach 09:00-17:00 raczej nie warto (chociaż założę się, że ile wędkarzy tyle teorii). Lepiej zasadzić się na nockę z lekkim gruncikiem (węgorz, sandacz, leszcze itd) albo pobiegać w woderkach ze spinem od świtu do ok.8-9 potem od 17 do nocy.

Zazdroszczę weekedu :)

Napisano

Zależy kto co lubi mnie np. wędkowanie z lodzi odpręża i mogę na niej spędzić cały dzień. A np. reszta mojej rodziny ma dość po 2-3 h .Fakt ,że mnie też te upał meczą ale jak się dobrze przygotuje książka w łapę i fajnie jest podobnie jest z brzegu choć przez dzień i to na Mazurach. Bo kąpią się prawie wszędzie. Ogólnie ryba nie bierze przez dzień ale znam ( i to własnych pomimo krótkiego stażu i malej wiedzy) ,że były piękne brania przez dzień.

A zwłaszcza (to już nie jest tajemnicą) przed burzą.

Napisano
Ogólnie ryba nie bierze przez dzień
a ja znowu zauwazyłem ze leszcz miedzy 11-13 w upalny dzien bierze lepiej niz w nocy...
Napisano

W taką pogode warto polatać za sumkiem, boleń też nieźle żeruje w taki upał choć jego pewnie w jeziorkach nie znajdziesz.

Napisano
Wybieram się w weekend na mazury i tak się zastanawiam czy jest sens siedzieć nad wodą cały dzień czy lepiej robić coś innego. Stąd moje pytanie i temat :)

Zawsze warto wybrac sie na ryby, nawet gdyby nie braly jest okazja do kombinowania co jest nie tak i mozna trafic na ciekawy sposob.

Osobiscie uwazam ze lepszych bran mozna spodziewac sie wczesnym rankiem i wieczorem ale tak do konca to nigdy nie wiadomo. Kazdy zbiornik ma swoja specyfike, plytkie i zarosniete beda nagrzewaly sie duzo szybciej. Tlen ma nizsza rozpuszczalnosc w wyzszej temp i ryby beda w wiekszosci raczej niechetne do zerowania. Stad beda sie braly lepsze brania wieczorem i rano.

Napisano
Co za pytanie, zawsze warto jechac na ryby
W taką pogode warto polatać za sumkiem

Z tymi dwiema wypowiedziami zgadzam się w 100% ;)

Wiadomo że latem większość ryb gorzej żeruje niż np. wiosną bo woda jest uboga wtedy w tlen ale nikt ci nie zagwarantuje sukcesu czy porażki ;)

Napisano

Mi , podczas takiej upalnej pogody , trafiło się parę ładnych zdobyczy w samo południe , z dokładnością do kilkunastu minut , głównie sandacze oraz parę szczupaków .

Tylko panowie ostrożnie , bo południce nie śpią w taką pogodę ... :twisted:

Napisano
ylko panowie ostrożnie , bo południce nie śpią w taką pogodę ...
a co to jest?
Napisano

No cóż mieszkam na Mazurach(Ełk) rzekę mam 5min.od chaty więc jestem codziennie :mrgreen: po robocie to idę popływać ,a na rybki 19-21 no i muszę stwierdzić że w upały ryba gorzej żeruje :sad: np.dziś tylko 5 wymiarowych płotek na kuku DS i 1 jelec nęcę kukurydzą , no i ogólnie słabo jest, jak nie było upałów i nawet padało to miałem lepsze wyniki.To samo na jeziorach w mojej okolicy ,rybka słabo żeruje , kumple te mają słabe wyniki,brat dziś rano połowił parę okoni na gumę ,a na początku sezonu złapał tyle szczupaków/okoni/sandaczy co ja nie łapię przez cały rok.Pozdrawiam.

Napisano

pet87, południca

generalnie nasza słowiańska kultura i z nią związane wierzenia i zabobony to bardzo ciekawy temat.

Co do upałów, jurto wybieram sie testować nowy kijek to się okażę :P, dziś na leśnym bajorku około 11 szczupak ~50cm i masa sumików/płotek.

Napisano

Jak wspomniałem na rzece jestem codziennie :mrgreen: a ostatniego klenia (11w sezonie) złapałem 12czerwca :sad: przez tą huśtawkę pogodową u mnie sporadycznie bierze tylko płotka/okleja/krąp , nie łowię na robaki to nie wiem jak z okoniem .Obecnie termometr pokazuje 40*C na słońcu i grzmi ,woda ciepła ,dopiero wróciłem z kąpieli :lol:

Napisano

Ja tam lubie taką pogodę na łowienie okoni plażowych. Zabieram zestaw do 7gr i żyłeczką 0.12-0.14 i zabawa jest przednia... Ogromów nie da się złowić ale częstym przyłowem są szczupaki i wzdręgi (te ostatnie uwielbiam łowić :-)).

A na poważne ryby idę dopiero po 22.00 wcześniej nie ma to sensu...

Napisano

Dziś od 18-20.30 na DS łowiłem na chałkę ,nęciłem kukurydzą gotowaną,coś tam skubało ale nic nie złowiłem :sad:

Napisano

Wróciłem i jestem delikatnie rozczarowany/wkurzony. Ryba jak już były to brała bardzo chimerycznie i głównie okonie. Niestety nic większego po za okoniami nie udało sie trafić, ale chociaż wiem że to nie tylko wina pogody. Skoro ja sie męczę na pomoście a po drugiej stronie jeziora na dwóch łódkach trzepią rybę (w ciągu dnia) na siatkę, a jeszcze później dowiedziałem się że na jeziorze kilka dni wcześniej byli rybacy z agregatami.....

...cóż bez dalszego komentarza :cry:

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.