Skocz do zawartości
tokarex pontony

Nysa Kłodzka


p.majzel

Rekomendowane odpowiedzi

przynęty na klenia   Dragon
Robert.... a nie pamiętasz jak walili w łeb ukleje ? na frytki pewnie ;-)

My kulturka zabawa z kleniami a tu Ci wiadrami wynoszą z rzeki....

No pamiętam tych gumofilców , chłopy głodne byli :) To tak jak mi ten gościu ze straży opowiadał jak złapali gościa kolo Barda który miał kastrę świnek w bagażniku , smutne to ale prawdziwe :(

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

witam wszystkich,

nysa kłodzka to moje stare łowieckie tereny, namiętnie obławiałem prawie całą nysę od górnej części prawie do ujścia do odry i wiele odcinków tej rzeki znam doskonale. Teraz bywa tam rzadziej, bo z racji miejsca zamieszkania bliżej mam nad odrę.

Jeżeli chodzi o pstrągi to sens chodzić za tymi rybami jest w zasadzie wyłącznie powyżej kłodzka, przy czym są to przeważnie drobne rybki. Od kłodzka do kamieńca trafiają się jeszcze pojedyncze sztuki, czasem nawet słusznej wielkości, ale są to raczej niedobitki i naprawdę trudno tą rybkę tam znaleźć. Fakt, że miejsca i krajobrazy są poniżej kłodzka przepiękne, doły potężne, bystrzyny zachęcające, ale nie przekłada sie to na ryby. No może poza kleniami i brzanami, bo tych ryb jest wciąż sporo.

Pamiętam jak jeszcze ok. 5 - 7 lat temu genialnym łowiskiem pstrągowym była bystrzyna poniżej mostu w kamieńcu ząbkowickim. Łowiło się tam piękne pstrągi a przy okazji brzany, klenie, a niżej także słuszne szczupaki. Pstrągi trafiały się nawet znacznie niżej, jeszcze przed wybudowaniem zbiornika topola i kozielono łowiliśmy trafiały się nam potoki właśnie w kozielnie oraz w samej topoli. Tam w topoli poniżej mostu był genialny przelew na którym można było nieźle połowić. Sam zresztą byłem świadkiem złowienia pstrąga w pomianowie przed ujściem nysy do j. otmuchowskiego.

Niestety budowa dwóch zbiorników zaporowych zmieniła stosunki wodne i w tym rejonie pstrąga już nie uświadczysz. Pojawiają sie inne ryby, jest boleń, więcej niż kiedyś szczupaka itp.

Ale i tak mam wielki sentyment do moich starych miejscówek na nysie:)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gość Tench
Tench, może jakaś mała podpowiedź co do brzany, co proponujesz - obrotóweczkę czy lepiej woblerki?

Po co? Na tym forum bytują ewidętni mięsiarze.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

jareksm2 napisał/a:

Tench, może jakaś mała podpowiedź co do brzany, co proponujesz - obrotóweczkę czy lepiej woblerki?

Po co? Na tym forum bytują ewidętni mięsiarze.

Mam nadzieję, ze nie piszesz o mnie bądź znajomych z forum, bo nawet nas nie znasz. Zachęcam do poczytania naszych postów dokładnie i obejrzenia wcześniejszych zdjęć np.: w temacie PILCE. Co do mięsiarzy na forum, pewnie są - jak wszędzie. Ale na to nic nie poradzę i wątpię żebyś Ty też poradził. Dzieląc się swoimi uwagami na temat skutecznej przynęty na Nysie Kłodzkiej, nie sadzę żeby miało to wpływ na drastyczny spadek populacji tej ryby, ponieważ kłusownicy łowią metodami niedozwolonymi (i bardziej skutecznymi). Poza tym, jak nie chcesz to nie pisz nic, a nie takie farmazony. Ludzi których znam i wymieniam się z nimi wiadomościami także na PW - na pewno nie są miesiarzami - wręcz przeciwnie - a użytkują to forum. Więc zastanów się, o co tak naprawdę chciałeś napisać lub nie pisz nic.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jareksm2... szkoda Twoich nerwów.

Może sam jest mięsiarzem, dlatego tak piszę. Obydwoje wiemy, że czy ja czy Ty ryby wypuszczamy. Uważam, że post Tench-a powinien zostać usunięty przez moderatora, ponieważ nie widzę przyczyny na temacie NYSA KŁODZKA, żeby ktoś oznajmiał, że jesteśmy mięsiarzami. Pozdr ;-)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Piszecie , że brzana bierze na spinning . A macie może sposób ,żeby dobrać się do niej muchą ? Oczywiście sztuczną . Próbowałem kilka lat temu łowić w dołkach i głębszych rynnach w okolicach Ławicy i Morzyszowa ale brzany nie mogłem trafić . Brały klenie , lipienie i jelce .

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

maniu394 czytam o tej rybie na forach i w czasopismach i nie natknąłem się na żaden artykuł o połowie brzany na muchę. Pewnie dlatego że ona żeruje przy samym dnie a wiadomo że metoda muchowa to większość łowienie z powierzchni. Po drugie po zacięciu 40 cm brzany na muchówkę raczej by się jej nie dało wyciągnąć :)

Teraz inne pytanie: czy ktoś z was łowił w okolicach Podtynia kiedyś na spining ? ja 2 lata temu łowiłem pod tym mostem i powiem ze woda fajna ale ryby brak. Miałem 2 wyjścia małego pstrążka (gonił wobka) i nic więcej a tam ładne pstrągi mogą siedzieć.

http://www.youtube.com/watch?v=sQiRlBXXibI

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam wszystkich ! No mój cel na nysie w tym sezonie to również trafienie brzany na muchę , ponieważ nigdy nie próbowałem nawet a waleczność tej ryby kusi żeby się z nią zmierzyć :) , z tego co czytałem to ciężka nimfa , imitacja kiełża , larw chruścika w domku no i jeszcze streamer , myślę że na to trzeba próbować , jeszcze trzeba znaleźć miejsce przebywania :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

maniu394 czytam o tej rybie na forach i w czasopismach i nie natknąłem się na żaden artykuł o połowie brzany na muchę. Pewnie dlatego że ona żeruje przy samym dnie a wiadomo że metoda muchowa to większość łowienie z powierzchni. Po drugie po zacięciu 40 cm brzany na muchówkę raczej by się jej nie dało wyciągnąć :)

Teraz inne pytanie: czy ktoś z was łowił w okolicach Podtynia kiedyś na spining ? ja 2 lata temu łowiłem pod tym mostem i powiem ze woda fajna ale ryby brak. Miałem 2 wyjścia małego pstrążka (gonił wobka) i nic więcej a tam ładne pstrągi mogą siedzieć.

http://www.youtube.com/watch?v=sQiRlBXXibI[/quote

Oj tu z kolegą bym się nie zgodził :) Przeglądałem fora i czytałem artykuły o łowieniu brzany na muchę , druga sprawa muchówka nie jest taka słaba jak się wydaje i z brzaną 40 cm nie było by problemu , jeszcze nie miałem brzany na kiju i wiem że jest waleczna , ale wyciągałem większą rybką na delikatną muchówkę i dała rady , więc odpowiedni kijek i można dużo większe wyciągać :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Brzana na muchę żadna nowość... ;-)

Na innej stronie widziałem ciekawe foty z brzanami zapiętymi na muchę.

Tak jak Robert piszesz, ciężka nimfa, czyli imitacje tego co żyje przy dnie, głównie hydropsyhe ;-) .

Z drugiej strony patrząc obiektywnie na populację brzany w Nysie i teren jaki by trzeba było przeczesać nimfą.... (zawrót głowy). - raczej liczyć na szczęście ;-) .

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Racja Tomku coraz gorzej z rybą w tej nysie i trzeba się nachodzić żeby z czymś powalczyć na kiju , ale w tym roku zobaczymy może znowu coś godnego walki uwiesi się na muchówce:) . Mamy upatrzone miejsca , swoje kilerki w pudełku i trzeba być dobrej myśli :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

suhhar , nie zgodzę się z tobą . Mucha to nie tylko sucha z powierzchni . Są też przynęty siegające trochę głębiej . A tak dla ciekawostki napisze , że moja największa ryba złowiona na muchówkę klasy 5/6 AFTM , to karp ok 12kg . Myślę , że przy odpowiednio zmontowanym zestawie brzanę tez dałoby radę wyjąć . Najwazniejsze , żeby wiosna juz przyszła .

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

czy ktoś z was łowił w okolicach Podtynia kiedyś na spining ? ja 2 lata temu łowiłem pod tym mostem i powiem ze woda fajna ale ryby brak. Miałem 2 wyjścia małego pstrążka (gonił wobka) i nic więcej a tam ładne pstrągi mogą siedzieć.

http://www.youtube.com/watch?v=sQiRlBXXibI

Podtynie i okolice to piękne odcinki ale pstrąga brak. Trafiają się tylko pojedyncze niedobitki. A podejdź sobie tak z 1 - 2 km w górę od mostu w Podtyniu to dopiero znajdziesz fantastyczne miejscówki. Niestety z rybami jest wszędzie podobnie, czyli słabo.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zgodzę się z tobą pewniak . W Podtyniu jest ładna woda , ale z rybami słabo . Kiedyś było sporo lipienia , ale teraz rzeka jest opanowana przez jelce . A tak na marginesie , Nysą w dalszym ciagu płynie brudna woda koloru kawy z mlekiem ? Któregoś razu zmąciła się dosłownie w sekundę . A nie było wtedy deszczu i woda płynęła niska . Wie może ktoś czym to jest spowodowane ?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

maniu394 napisał:

"Zgodzę się z tobą pewniak . W Podtyniu jest ładna woda , ale z rybami słabo . Kiedyś było sporo lipienia , ale teraz rzeka jest opanowana przez jelce . A tak na marginesie , Nysą w dalszym ciagu płynie brudna woda koloru kawy z mlekiem ? Któregoś razu zmąciła się dosłownie w sekundę . A nie było wtedy deszczu i woda płynęła niska . Wie może ktoś czym to jest spowodowane ?"

Tak jest to częste zjawisko spowodowane brudną wodą ze Ścinawki.

Tam jak pójdzie brudna woda to Nysa jest nie do łapania. Sytuacja ma miejsce po deszczu oraz wtedy jak kopią (żwirownie obok Ścinawki).

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 weeks later...

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.