Skocz do zawartości
tokarex pontony

RSM

Użytkownik
  • Ilość dodanej zawartości

    428
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Days Won

    83

RSM last won the day on June 16

RSM had the most liked content!

Reputacja

1 266 Excellent

Informacje o profilu

  • Płeć
    Male
  • Lokalizacja
    Wrocław

Ostatnie wizyty

8 846 wyświetleń profilu
  1. Bardzo ciężko nam będzie coś doradzić. Sam fakt zabawy spławikiem może być rozbity na setki sposobów. Zacząłbym na Pańskim miejscu od lektury katalogów na ten sezon. Skoro otrzymał Pan w prezencie całkiem przyzwoity kołowrotek od Daiwy, to przykładowo wrzucę link do ich katalogu: https://drive.google.com/file/d/1vMRSnZFc4lGYPsEkemvHzWmUT4gtJqjU/view Warto też udać się do dobrze zaopatrzonego sklepu wędkarskiego i dotknąć kilka kijków osobiście. Pozdrawiam i witamy na forum.
  2. Gatunek ryby: jesiotr - Długość w cm: 96cm - Data połowu:(dzień, miesiąc, rok): 28.06.2020 - Godzina połowu: (wg. 24 godzin): 15:55 - Łowisko: Łowisko komercyjne - Przynęta: dumbels - Opis połowu: obławianie brzegu stawu dało kilka brań jesiotrów. Niestety tylko jeden dotarł do podbieraka.
  3. Bo małe rzeki są kapryśne i dają tylko wytrwałym. Widawa, Psie Pole, 2 lata temu - wpadam na test, obrotówka 3, nie całe 2h, 8 szczupaków - pod wymiar i wymiar, bez potworów. Biorę dzień później syna - będzie zabawa, wynik 0. Te rzeczki wymagają pracy, codziennie i do skutku.
  4. W niedzielę zrobiliśmy z synem powtórkę na komercji. Nic specjalnego, mało ambitne łowienie na takim zbiorniku. Dlatego celem jest jak najwięcej i jak największe. Zbiornik o dość klasycznym kształcie - prostokąt z wyspą po środku. Większość wędkarzy siadło na dłuższych bokach, bo z nich było bliżej do zarzucenia pod wyspę. O poranku jedna strona była zacieniona i tam można było spodziewać się brania karpi i karasi co chwilę. My jednak wybraliśmy krótszy brzeg bardziej oddalony od wyspy. Łódką zanętową wywoziliśmy zestaw tak jak inni pod wyspę, ale mieliśmy przewagę że od strony mniej przepłoszonej i mniej zbombardowanej pelletami z metody innych wędkarzy. Z wywózką zasypaliśmy sobie miejsce niewielką ilością towaru, jednak w formie dużych kulek. Na zestawie przynęta także większa niż klasycznie w metodzie. Kolejne wędki poszły w niewielkie odległości od brzegu, co byłoby niemożliwe na stanowiskach okupowanych przez innych wędkarzy. W trzcinach trwało tarło karpia, podobno już czwarty tydzień. Na takim łowisku nie oznacza to że karp nie żeruje i w rzeczywistości co jakiś czas ryba odchodzi od trzcin i posila się na tym co znajdzie w pobliżu. Zrobiliśmy metodę ale z większymi kulkami i dumbelsami, żeby choć trochę selekcjonować mniejsze ryby. Sprawdzały się dwa smaki citruz i ananas. Ciekawa sprawa z citruzem. Kulka ma początkowo 25mm ale po rozpuszczeniu otoczki pozostaje twarde 15mm. Wklejałem ją w kopczyk przemoczonych pelletów w konsystencji plasteliny. W wodzie pelety nie rozpadały się i powstawał szybko krater z luźną kulką w środku i esencją z otoczki na brzegach. Niezwykle się to karpiom podobało i miałem na to bardzo konkretne i bardzo często brania. Pomysł nie był planowany, a narodził się kiedy wielokrotnie domaczając wysychający w upale pellet powstała nam plastelina. Ogólnie złowiliśmy 12 karpi w rozmiarach 65-72cm o wadze od 5 do 7kg. Także udało nam się uniknąć tych mniejszych, które co chwila meldowały się u wędkarzy stosujących metodę z przynętami 6-8mm, natomiast nie udało się przyciągnąć nic naprawdę większego. Z pomocnikiem takim jak mój syn wszystko szło idealnie sprawnie. Złowiona ryba lądowała na zawsze zmoczonej macie, przy odczepianiu była polewana wodą, mierzenie, zdjęcia i powrót do wody nie zajmowały nam więcej niż minutę czasu. Trochę poeksperymentowałem z długością włosów, rozmiarami i kształtami haczyków, jednak spadów było sporo bo około 20. Pewnie nasze braki techniczne odgrywały tu kluczową rolę, ale trzeba też przyznać że ryby tam są dość mocno kłute i jakiś swoje doświadczenie w uwalnianiu się zapewne nabyły. Parę fotek (wszystkie niezwykle podobne): I "przyłów":
  5. - Gatunek ryby: karp - Długość w cm: 70 cm - Data połowu:(dzień, miesiąc, rok): 14.06.2020 - Godzina połowu: (wg. 24 godzin): 14:48 - Łowisko: łowisko kom. - Przynęta: 12mm dumbels ananas - Opis połowu: metoda.
  6. - Gatunek ryby: karp - Długość w cm: 70 cm - Data połowu:(dzień, miesiąc, rok): 14.06.2020 - Godzina połowu: (wg. 24 godzin): 12:00 - Łowisko: łowisko kom. - Przynęta: 12mm dumbels ananas - Opis połowu: metoda.
  7. - Gatunek ryby: karp - Długość w cm: 72 cm - Data połowu:(dzień, miesiąc, rok): 14.06.2020 - Godzina połowu: (wg. 24 godzin): 13:05 - Łowisko: łowisko kom. - Przynęta: 12mm dumbels ananas - Opis połowu: metoda.
  8. - Gatunek ryby: karp - Długość w cm: 73 cm - Data połowu:(dzień, miesiąc, rok): 14.06.2020 - Godzina połowu: (wg. 24 godzin): 11:10 - Łowisko: łowisko kom. - Przynęta: 12mm dumbels ananas - Opis połowu: metoda.
  9. - Gatunek ryby: lin - Długość w cm: 30 cm - Data połowu:(dzień, miesiąc, rok): 14.06.2020 - Godzina połowu: (wg. 24 godzin): 10:10 - Łowisko: łowisko kom. - Przynęta: 12mm dumbels ananas - Opis połowu: metoda.
  10. - Gatunek ryby: karp - Długość w cm: 65 cm - Data połowu:(dzień, miesiąc, rok): 13.06.2020 - Godzina połowu: (wg. 24 godzin): 13:00 - Łowisko: łowisko kom. - Przynęta: 12mm citruz - Opis połowu: metoda, szał ryb w deszczu. Taśma miernicza była już w aucie. Na drążku podbieraka jest skala. Kosz podbieraka ma 90cm.
  11. - Gatunek ryby: karp - Długość w cm: 78 cm - Data połowu:(dzień, miesiąc, rok): 13.06.2020 - Godzina połowu: (wg. 24 godzin): 12:18 - Łowisko: łowisko kom. - Przynęta: 12mm ananas po up - Opis połowu: wywózka w towarzystwie garści ziaren pod wyspę.
  12. - Gatunek ryby: karp - Długość w cm: 46 cm - Data połowu:(dzień, miesiąc, rok): 13.06.2020 - Godzina połowu: (wg. 24 godzin): 08:33 - Łowisko: łowisko kom. - Przynęta: 8mm ananas - Opis połowu: metoda
  13. U mnie wreszcie coś się udało. Ostatnio na dzikich wodach miałem piękne odjazdy i ciągle coś szło nie tak. To powoduje frustrację, a ją natomiast najlepiej rozładowuje się na komercji. Na początku nie było wcale łatwo. W wybranym miejscu udało się wydłubać na metodę małego karpia i tyle. W tym samym czasie dwa pozostałe brzegi były pełne radosnych okrzyków wędkarzy. Wędka ustawiona z wywózką pod wyspę milczała. Później poszło lepiej, wypatrzyłem ścieżki karpi. Trafiły się małe i średnie, ale sporo spadów z bezzadziorowych haków. W końcu odezwał się wywieziony, ciężki zestaw. Ryba zaraz po braniu poszła w moją stronę. Nie mogłem zaciąć, więc szybko zacząłem zwijać linkę. Złapałem kontakt z rybą i łukiem poszła nie zważając na fakt, że jest na zestawie. Niestety nie była dobrze wcięta i trzepnięciem pyska uwolniła się. Ponowna wywózka i po kilku minutach miałem 7kg, 78cm. Potem lunął deszcz. Część sprzętu powędrowała do auta. W deszczu branie przegapiłem na tyle, że po wędkę sięgałem już do wody. Chaos, nerwowość i spinka dużej ryby pod brzegiem. Po chwili kolejne branie i karp 65cm coś koło 5kg. Także sporo kontaktów jak na tak krótki wypad. Tylko 3 karpie na brzegu i masa spadów. Brak wyczucia i słabo przygotowany sprzęt, ale wreszcie jakiś materiał do wyciągania wniosków.
  14. -Gatunek ryby: leszcz - Długość w cm: 37 - Data połowu:(dzień, miesiąc, rok):11.06.20 - Godzina połowu: (wg. 24 godzin): 06:30 - Łowisko: rzeka - Przynęta: dumbels truskawka - Opis połowu: Metoda
  15. -Gatunek ryby: płoć - Długość w cm: 30 - Data połowu:(dzień, miesiąc, rok):11.06.20 - Godzina połowu: (wg. 24 godzin): 10.06 - Łowisko: rzeka - Przynęta: ringers czekolada pomarańcza - Opis połowu: Metoda w zakolach spokojnej rzeki.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...