Skocz do zawartości
tokarex pontony
DAMIANO

WROCŁAWSKA ODRA

Recommended Posts

Dzisiaj ostatnie zawody okręgowe rozegrały się w brzegu dolnym pogoda tragedia 😩Woda podniesiona bo pływały barki a koło 11 zaczęła spadać i to mocno wiec wszystko wskazywało na to ze z rybami będzie kiepsko. Ryby - u mnie 5szt sandacza do 45cm jeden krótki Boleń i 17szt miarowych okoni a teraz najlepsze Michał Olejnik złowił 12szt bolenia 😱I klenia 51cm zdeklasował wszystkich po zawodach podpytałam na co i oczywiście na OLEIX KRĄPIK chłopak jest niesamowity. Niektórzy przez sezon nie łowią tyle torped😂 Większość zawodników zapunktowała wiec warunki rybom dopisywały. 

Koncowych wyników nie widziałem bo pojechaliśmy do domu. 

  • Lubię to 1
  • Super 6

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
przynęty na bolenie   Dragon

Dziś okonie również dopisały.  Szybkie rybki przed pracą,  jak zwykle 45minut trzeba dobrze spożytkować:) Standart 2g+3" i jedziemy.  Dzis wszystko w granicy 20-22cm wiekszych brak.

tmp-cam-106287750.jpg

  • Super 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Wczorajszy. Do 5 z przodu niewiele mu zabrakło. Woda niby martwa bo żadnych ataków nie widziałem ale w miarę klarowna. Kleń zaatakował rapalkę 7cm. Poza tym był jeszcze mały sandacz i dwa spady. 

20171024_221151.thumb.jpg.7b1929cb9ac2f94db4c1a05fc7c86d54.jpg

O 22.10.2017 o 17:22, Budek napisał:

 a teraz najlepsze Michał Olejnik złowił 12szt bolenia 😱I klenia 51cm zdeklasował wszystkich po zawodach podpytałam na co i oczywiście na OLEIX KRĄPIK chłopak jest niesamowity.

Gdybym kiedyś pojawił się na takich zawodach to wędkę bym wziął dla picu bo większy pożytek miałbym z łażenia za takim zawodnikiem i podpatrywania (ciekawe co na to regulamin :ph34r: haha)

 

 

  • Lubię to 1
  • Super 4

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Wczoraj wyskoczyłem na 2 godziny na pierwsze barki  po południu z nastawieniem na okonie.  8 sztuk i to same maluchy, czyli nic specjalnego, ale nie o tym chciałem... Pierwszy raz miałem taki przypadek. Doszedłem pod most Milenijny i tam po lewej jego stronie złapałem 3 okonki. Ostatniego gdy poczułem na kiju pomyślałem, że chyba będzie większy niż 20cm bo już ładnie się "walczył". Przy samym brzegu ok 1,5m  zauważyłem w okularach, że coś go goni dużego i nagle cap. Szczupak, myślę że spokojnie ponad 70cm zassał całego okonia razem z moim paprochem, podciągnąłem ich :) jeszcze z pół metra i nastąpiło "tink" mojej żyłki. Trzasnął ogonem pod moimi nogami i tyle go widziałem. Dostał obiad na tacy hehe.

 

  • Super 3

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

W poniedziałek koło południa szybki wypad ze spinem. Efekty przeszły wszystkie możliwe oczekiwania. Złowiłem ok 40 okoni , niektóre nawet miały siłę odejść na hamulcu. Żyłka 0,16 , przynęta mała gumka na główce 1,5 g. 

20171023_122021.jpg

  • Super 5

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
5 godzin temu, mefis_7 napisał:

Wczoraj wyskoczyłem na 2 godziny na pierwsze barki  po południu z nastawieniem na okonie.  8 sztuk i to same maluchy, czyli nic specjalnego, ale nie o tym chciałem... Pierwszy raz miałem taki przypadek. Doszedłem pod most Milenijny i tam po lewej jego stronie złapałem 3 okonki. Ostatniego gdy poczułem na kiju pomyślałem, że chyba będzie większy niż 20cm bo już ładnie się "walczył". Przy samym brzegu ok 1,5m  zauważyłem w okularach, że coś go goni dużego i nagle cap. Szczupak, myślę że spokojnie ponad 70cm zassał całego okonia razem z moim paprochem, podciągnąłem ich :) jeszcze z pół metra i nastąpiło "tink" mojej żyłki. Trzasnął ogonem pod moimi nogami i tyle go widziałem. Dostał obiad na tacy hehe.

 

Miałem kiedyś podobną sytuację z tym, że holowałem okonka w granicach 10 cm  i w pewnym momencie zaczął płynąć w moją stronę, luz na żyłce, aż wyskoczył prawie na brzeg, a za nim okoń ze zdjęcia. Malucha szybko wypiąłem rzut i ten głodny złowiony 36 cm :) Był w takim amoku, że wziął na najmniejszego swing impacta. 

IMG_20160921_142949.jpg

  • Super 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Mefis7 mam pytanie jaki kolor wody na 1 barkach? czy woda jest klarowna ? podobny przypadek miałem pod koniec września koło EC tylko wtedy wypłuł oknia przy brzegu pozdrawiam Wasyl

8 godzin temu, mefis_7 napisał:

Wczoraj wyskoczyłem na 2 godziny na pierwsze barki  po południu z nastawieniem na okonie.  8 sztuk i to same maluchy, czyli nic specjalnego, ale nie o tym chciałem... Pierwszy raz miałem taki przypadek. Doszedłem pod most Milenijny i tam po lewej jego stronie złapałem 3 okonki. Ostatniego gdy poczułem na kiju pomyślałem, że chyba będzie większy niż 20cm bo już ładnie się "walczył". Przy samym brzegu ok 1,5m  zauważyłem w okularach, że coś go goni dużego i nagle cap. Szczupak, myślę że spokojnie ponad 70cm zassał całego okonia razem z moim paprochem, podciągnąłem ich :) jeszcze z pół metra i nastąpiło "tink" mojej żyłki. Trzasnął ogonem pod moimi nogami i tyle go widziałem. Dostał obiad na tacy hehe.

 

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

kurna zapomniałem dodać że będę z rana w piątek na pierwszych barkach ktoś reflektuje na wspólne wędkowanie [ co prawda to planuję na dzisiaj ale pracuję w takiej firmie że sytuacja jest dynamiczna] 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
2 godziny temu, wasyl1968 napisał:

będę z rana w piątek na pierwszych barkach ktoś reflektuje na wspólne wędkowanie

Od rana w piątek ma lać i wiać:/

Od kilku dni mocno eksploatuję krótki odrzański odcinek z nastawieniem na okonie. Każdy dzień przynosi doświadczenia i spostrzeżenia. Żadna wyprawa nie była podobna do poprzednich. Zawsze coś innego. Trzeba było pokombinować, żeby coś ugrać. Nawet gdy warunki były bardzo podobne, to nie przekładało się na takie same wyniki. Jedna dość wyraźna zależność dała się zauważyć. Gdy brały okonie, tak wyraźnie, z przytupem, to nie było sandaczyków. Gdy pojawiały się sandaczyki, to brania były anemiczne, naciągane i okoni trafiałem mniej. Były też dwa dni, gdzie brały same garbusy i trafiały się fajnie wyczuwalne "strzały" z każdej pozycji prowadzenia, czy z nurtem, czy pod nurt. Dzisiaj na potwierdzenie moich obserwacji złowiłem 5 sandaczyków i tylko 2 okonki. Było jeszcze kilka delikatnych trąceń. Okonie nie reagowały na przynęty, które do tej pory były dobrze zagryzane. W rozmowach ze spotykanymi dłubaczami okoni dowiedziałem się, że w miejskich odcinkach można liczyć na okazy +/- 40 cm. Jeszcze trochę mi brakuje;)

  • Super 3

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ja jutro dla odmiany na szczupaki z rana przed pracą. Weekend nad żwirownią i nowo odkrytej zatoce może już wpłynęły garby chociaż 30+ zobaczymy. 

05.11.2017 są otwarte zawody wędkarskie  o  "Spinningowy Puchar Jesieni" organizowane między innymi przez koło pzw krokody, pzw fishing 24 i jestszcze 3 inne koła jedna tura 6 godz na bajkale (Kamieniec Wrocławski) ja się pokaże może i jakiś haczykowiec zaglądnie. Tu macie liknk do wglądu http://www.pzw.org.pl/fishing/wiadomosci/159932/60/komunikatspinningowy_puchar_jesieni

  • Super 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
O 25.10.2017 o 22:33, Budek napisał:

05.11.2017 są otwarte zawody wędkarskie  o  "Spinningowy Puchar Jesieni" 

Tak myślę, że to dobry pomysł na spotkanie haczykowców w szerszym gronie. Sprawy organizacyjne mamy załatwione. Kilkadziesiąt "grantów" wysupłać i oprowiantowanie załatwione na miejscu. Ktoś, kto będzie potrzebował rywalizacji, to się tam zrealizuje. Inni, dla samego powietrza będą poznawać tereny Bajkału. Jak nie będzie dramatycznej pogody i innej ważnej przeszkody, to z okoniówką się pojawię. Będzie ktoś z Was jeszcze?

____________________

Weekend się zbliża. Dla niezdecydowanych, co robić, podsyłam delikatny bodziec;)

59f2fa31dd225_P1290300(2)_easyHDR-BASIC-2_resized.thumb.jpg.913a5d525dc3355f8dd811fa8dc61bd9.jpg

Przynęta Gloog Nike 8cm.

Nieustannie zarybiamy.

P1290305_easyHDR-BASIC-2_resized.thumb.jpg.00be581b02169fca91a5bbd1345df0e5.jpg

 

 

  • Super 8

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
14 minut temu, jaceen napisał:

Tak myślę, że to dobry pomysł na spotkanie haczykowców w szerszym gronie. Sprawy organizacyjne mamy załatwione. Kilkadziesiąt "grantów" wysupłać i oprowiantowanie załatwione na miejscu. Ktoś, kto będzie potrzebował rywalizacji, to się tam zrealizuje. Inni, dla samego powietrza będą poznawać tereny Bajkału. Jak nie będzie dramatycznej pogody i innej ważnej przeszkody, to z okoniówką się pojawię. Będzie ktoś z Was jeszcze?

____________________

Weekend się zbliża. Dla niezdecydowanych, co robić, podsyłam delikatny bodziec;)

59f2fa31dd225_P1290300(2)_easyHDR-BASIC-2_resized.thumb.jpg.913a5d525dc3355f8dd811fa8dc61bd9.jpg

Przynęta Gloog Nike 8cm.

Nieustannie zarybiamy.

P1290305_easyHDR-BASIC-2_resized.thumb.jpg.00be581b02169fca91a5bbd1345df0e5.jpg

 

 

Jacek potrafisz podsycić atmosferę. mnie sandacze totalnie ignorują:(

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
O 25.10.2017 o 18:21, wasyl1968 napisał:

kurna zapomniałem dodać że będę z rana w piątek na pierwszych barkach ktoś reflektuje na wspólne wędkowanie [ co prawda to planuję na dzisiaj ale pracuję w takiej firmie że sytuacja jest dynamiczna] 

Byłeś?

Ja wczoraj Twoje "mety" obławiałem ale tak wiało, że uciekłem. Kilka okonków i kilka brań boleni, niewielkie bo widziałem w wodzie ale nie zapiał się żaden.

Na barkach nawet kija z auta nie wyjmowałem, wiało niemożebnie...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
2 godziny temu, jaceen napisał:

Tak myślę, że to dobry pomysł na spotkanie haczykowców w szerszym gronie. Sprawy organizacyjne mamy załatwione. Kilkadziesiąt "grantów" wysupłać i oprowiantowanie załatwione na miejscu. Ktoś, kto będzie potrzebował rywalizacji, to się tam zrealizuje. Inni, dla samego powietrza będą poznawać tereny Bajkału. Jak nie będzie dramatycznej pogody i innej ważnej przeszkody, to z okoniówką się pojawię. Będzie ktoś z Was jeszcze?

Mnie 5 nie będzie we Wrocławiu - odpadam.

O 25.10.2017 o 09:17, mefis_7 napisał:

Wczoraj wyskoczyłem na 2 godziny na pierwsze barki  po południu z nastawieniem na okonie.  8 sztuk i to same maluchy, czyli nic specjalnego, ale nie o tym chciałem... Pierwszy raz miałem taki przypadek. Doszedłem pod most Milenijny i tam po lewej jego stronie złapałem 3 okonki. Ostatniego gdy poczułem na kiju pomyślałem, że chyba będzie większy niż 20cm bo już ładnie się "walczył". Przy samym brzegu ok 1,5m  zauważyłem w okularach, że coś go goni dużego i nagle cap. Szczupak, myślę że spokojnie ponad 70cm zassał całego okonia razem z moim paprochem, podciągnąłem ich :) jeszcze z pół metra i nastąpiło "tink" mojej żyłki. Trzasnął ogonem pod moimi nogami i tyle go widziałem. Dostał obiad na tacy hehe.

 

W ostatni weekend miałem bardzo podobny przypadek - tylko szczupak mniejszy 50+ i udało się go wyciągnąć! Też uderzył w okolicy brzegu, też w holowanego okonka. Szczupak zapiął się na hak a okonek zdołał się jakoś uwolnić :) Jak bym nie widział całej akcji, to bym nie uwierzył. Wygląda na to że szczupaki zaczynają żarcie ;)

  • Super 3

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

dzisiaj pare godzin na pierwszych barkach ,  "tylko" 15 okoni , wiało tak że łeb chciało urwać ale przynajmniej nie padało , na wodzie dwóch gości na pontonie { mieli charakter} i jedna osoba na łódce, godzine zajeło mi co gryzą , dzisiejsze menu to większy kajtek  na 4 gr. główce w mdłym deseniu żaden brokat , największy kole 30 cm. wziął na samym cyplu w wodzie po kolana , jutro próba koło EC

  • Super 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Poranny przyjemniaczek ze żwirowni rakowice wielkie koło Lwówka śląskiego wrzucam zdjęcie tu bo dużo z was  jeździ w te okolice large.IMG_0498.JPG.58d0e8064dbf176388df2113062e46eb.JPG

pogoda paskudna ale około 10 okoni udało się skusić spróbuje jeszcze pod wieczór jak odmarzne 

  • Super 5

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Dziś po 3 h snu załamanie,  budzik zadzwonił o 6 a ja w duszy po cichu mówiłem sobie że pada i nie ma co wstawać z łóżka,  ale jednak nie padało wiec czas się ogarnąć. Szybkie śniadanie i przed 7 jestem już nad wodą, w aucie obok dwóch gości zastanawia się czy warto.  Ja szybkie przebranie obówia i start. Dziś postanowiłem połowić większe sztuki z nastawieniem na sandacza. Na końcu plecionki główka 5 g + gumka dzis 4"kaitech. Czuje, że dziś chyba zejde o kiju tak mocno wieje,  ze z plecionki robi sie banan.zmiana taktylki na rzut pod prąd zgodnie z kierunkiem wiatru i czuje jak okonie łapią za ogon, sa za małe q guma za duża:) nie poddaje się w kolejnym rzucie strzał w gumę i sie zaczyna odjazd:) generalnie warunki ciężkie od wiatru coraz to silniejszego do opadów deszczu. Wynik 8 okoni wszystkie od 25 do 32, zamierzonego celu- sandacza -brak:( ogólnie zadowolony jestem chodź dalej psiaki mnie omijają. 

tmp-cam--736083359.jpg

  • Super 7

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

z rana miałem być na płynącej odrze ale że Śląsk wczoraj wygrał jak to mawia Baca syndrom dnia po przedniego dałem se spokój ale po obiedzie nie wytrzymałem i zameldowałem się na mojej " mecie" wysiadając z auta mało drzwi nie wyrwało , okoniom to jednak nie przeszkadzało w sumie 12 szt. oczywiście kajtki ale tym razem kolory jaskrawe biały , delikatny seledyn i wielkość mała na 2 gramach kole 17stej zawijam się bo warunki takie że że z kotwicą trzeba było chodzić

  • Super 3

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
1 godzinę temu, jaceen napisał:

Jak wygląda teraz dojazd nad Bajkał? Jest problem po opadach?

Byłem  w sobotę można było spokojnie dojechać.

Pomimo trudnych warunków 15 sztuk okonia. Brania na obrotówki w rozmiarze 2, z kolorami trzeba było kombinować, ale stara dobra miedź spisywała się najlepiej.

 28_10.thumb.jpg.126225324dcddd76503b93aab1bbd6e2.jpg

 

Dzisiaj dwie godzinny na jednym z podwrocławskich stawów zaowocowały kilkoma puknięciami i jednym sandaczem. Przynęta Cannibal 8 cm w kolorze "okoń" 

29_10.thumb.jpg.e061ff0257fdeeaeaadd5af272d6e97c.jpg

  • Super 4

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
1 godzinę temu, jaceen napisał:

Jak wygląda teraz dojazd nad Bajkał? Jest problem po opadach?

Z tego co sięgam pamięcią nie będzie  problemu z dojazdem droga do najlepszych nie należy ale jest przejezdna po opadach. Ja się wybieram w środę rano i czwartek a później już w niedziele 😁

A na żwirowni....😱Grubo tylko ten wiatr😩 Znalazłem nowe miejscówki i powrócę do nich jeszcze w rym roku i wtedy zrobię pare fotek. 

  • Super 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link został automatycznie zagnieżdżony.   Wyświetl jako link tekstowy

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
  • Dodaj nową pozycję...