-
Liczba zawartości
333 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
41
Fido Angellus's Achievements
602
Reputacja
-
Ni i zgodnie z planem pojechałem, choć nad Barycz nie dojechałem. Utknąłem nad jedną rzeczką/kanałem. W zasadzie nie chciałem nad Barycz bo był upał a tam trzeba w długich spodniach bo pokrzywy i takie inne przyjemności. Nad tą rzeczką w krótkich porciętach i T-shircie spokojnie dalem radę. Okoni co niemiara, większość to dłoniaki ale dwa ładniejsze się trafiły. Do tego ładny szczupak przy podbieraniu jednak obciął, niezły leszczyk i jakas wzdręga. Nie chciały nic powyżej 3,5cm i raczej z praca własną. Ten szczupak też na 3,5 cm ala kajtka, dlatego nie miałem stalki bo to już odcinało brania. Pozdrówki
-
Cisza bo nic ciekawego się nie dzieje. Moim zdaniem tragedia z okoniami. Wczoraj Odra poniżej Wałów. Cztery miejscówki o różnorodnym charakterze, trzema gramami da się łowić nawet w rynnach, woda leniwa, ładna i czysta poza tym puchem na powierzchni. Cztery godziny późnym popołudniem. Efekt? Nawet puknięcia. Byłem kilka dni wcześniej kilka kilometrów niżej, poniżej następnej zapory i sporo jeszcze niżej, efekt-jeden łaadny i gruby a do tego kilka dłoniaków. We Wrocku mam dwie mety gdzie można się nałowić okoni do woli ale nic nie przekracza 15-18cm. Na rybach jestem kilka razy w tygodniu, już zacząłem szukać tam gdzie latami nie byłem, Bystrzyca darzy takimi 8cm i to skąpo. glinianki czasem jakimś dłoniakiem. Jutro Barycz, zobaczymy... bo na razie jednego tam pacnałem ładniejszego, rejestr zaraz mi się skończy to chyba do Szwecji se pojadę leczyć traumę PZW... Pozdrówki
-
No, kurde, gruuubo żrą... Znalazłem ładne okonie, ładne jak na ostatnie warunki, takie dłoniaki, ale nie dotykają nic co ma mniej niż 4,5 cm i nie dotykają nic większego niż te, konkretne 4,5 cm. Szukamy dalej, zabawa jak to z okoniami Pozdrówki
-
Od kilku dni ładna pogoda, wybrałem się na moje ulubione rzeczki. W czwartek nawet ładnie połowiłem, kilka okoni, dwa ładne i sporo nie wielkich kleni. Dziś jechałem jak po swoje ale ryby zupełnie nie aktywne, cały dzień włóczęgi po polach, wiatr piękny... Jedno branie na tantopodobnego robala na 0,5g główce. Kleszcza jak smok znalazłem już w samochodzie na zdjętej kurtce. Brrr Jazik ewidentnie po spotkaniu z kormoranem, dopiero na zdjęciu dostrzegłem, że dwa razy dziób odbity. A tak to, z grubsza wygląda
-
I ja tam byłem, doobre piwo piłem Już by się mogło wydawać, że po tylu latach znajomości nie ma o czym już gadać, nic bardziej mylnego, było miło i bardzo ciekawie, nowe wieści, nowe plany, nowe możliwości... Bardzo dziękuję @wasyl1968 za miejscówę, @jaceen za ogarnianie naszej gromadki a kolegom za towarzystwo. Do zobaczenia nad wodą.
-
Ta cała sytuacja pokazuje jakim do du....y związkiem jest PZW. To organizacja, która wzięła pieniądze na "zagospodarowanie i ochronę wód" powinna być stroną w takich sprawach, to prawnicy PZW powinni sie za to wziąć a nie "Kowalski" ale....tak sobie tylko gadam...
-
Kleń zasługuje na " Zasada złów i wypuść" którą zaproponował @Konrado a okoń już nie?
-
1. jaceen 2 i 3. ZedZgred i Grzegorz 4. Budek 5. Marienty 6. lechur1 7. andrutone 8. Fido
-
U mnie 17 stycznia ok.
-
Jak było dziś na rybach? Listopad 2025 r.
Fido Angellus odpowiedział andrutone → na temat → Tematy ogólne
Widawa o tej porze roku... szacun, pełny szacun nawet jak nie odszedłeś zbyt daleko od cywilizacji -
Uwagi techniczne do forum i portalu
Fido Angellus odpowiedział Tomaszek → na temat → Uwagi na temat forum i portalu haczyk.pl
Na kompie, na Firefoxie, chodzi całkiem dobrze. Bez zastrzeżeń. -
No i "z latarenką"
-
Jak było dziś na rybach? Czerwiec 2025 r.
Fido Angellus odpowiedział ESSOX → na temat → Tematy ogólne
W sobotę bylem na rzece i faktycznie jakoś tak cicho co nie zmienia faktu, że ryba jest i bierze. Woda po burzach podniesiona, zmącona i spory uciąg. Do tego wiatr czyli idealne warunki na ultra lajta 😂 Pierwsza zameldowała się płotka, ładnie powyżej 30cm, Póżniej kleń 53, 48, 45. Po trzech godzinach już byłem cały mokry, trawy po pachy i pokrzywy po szyję a do tego jakiś deszczyk więc miałem dosyć. -
Zimny maj zimnym majem ale jak chodzę po małych rzeczkach to okonia pełno, w Słubicach też pełno a w okolicach Wrocka pusto. Byłem, tuż po Świętach na Widawie, kilka razy, połowiłem okoni, nawet ładne się trafiały, więc to dzieje się tylko na Odrze i jej kanałach.
-
Jak było dziś na rybach? Maj 2025 r.
Fido Angellus odpowiedział andrutone → na temat → Tematy ogólne
Byli, byli Widziałem, że poszedłeś w górę i nie chciałem przeszkadzać, choć wiedziałem, że ryba tam dziś jest. Zostałem na dole, dostałem dwie piękne ryby, jeden 48cm a drugi przekroczył pół metra o 3cm.
