Skocz do zawartości
Dragon

Ranking

Popularna zawartość

Zawartość, która uzyskała najwyższe oceny od 03.07.2026 w Odpowiedzi

  1. Na rybach nie byłem cały czerwiec, czas wrócić do łowienia. Na pierwszy cel od dawna zaplanowana wyprawa za Kleniami nad Widawę. Miałem lekką gruntówkę oraz bolonkę. Nad wodą musiałem zrezygnować z gruntówki, niski poziom wody oraz zarośla nie pozwalały na odpowiednie podanie zestawu, już wiedziałem że o większe klenie niestety będzie ciężko. Łowiłem tylko pięciometrową bolonką z 4 gramowym spławikiem, szukałem miejsc z kawałkiem wody bez ziela. Złowiłem z 10 kleni w przedziale 25-40 cm i jednego równo 50 cm, trafiło się też sporo ładnych płoci. Teraz trzeba wrócić do łowienia okoni aby coś poprawić w tabeli. Do zobaczenia nad wodą 🙂
    5 punktów
  2. W czwartek udało się wyskoczyć na ładną wodę PZW. Woda bardzo bogata w drobny bialoryb. Brania przy każdym rzucie, musiałem zrezygnować z robaków i łowić na kukurydzę żeby trochę ograniczyć brania. Szkoda że nie podeszło nic większego ale zabawa fajna.
    4 punkty
  3. Po niemal miesięcznej rozłące wróciłem nad Odrę. Trzy godzinki z feederem - krąpik na dzień dobry i cisza. Dwie godzinki ze spinningiem - klenik na do widzenia.
    3 punkty
  4. Zgłaszam pierwszego godnego zgłoszenia. Kanał powodziowy. Przynęta typu WTD prowadzona bardzo agresywnie ze względu na silny wiatr.
    3 punkty
  5. Właśnie to jest piękne w rzekach, takie zaskoczenie
    1 punkt
  6. Tak samo pomyślałem, tylko skąd on w Bystrzycy i w dodatku na odcinku "pstrągowym" ? Taki mały uciekinier? Ale jak i skąd, przecież w okolicy nie ma stawów hodowlanych, a sama rzeka co chwilę poprzegradzana różnymi tamami. Fajnie po tylu latach moczenia kija zostać zaskoczonym 😊
    1 punkt
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.