Skocz do zawartości
tokarex pontony

J. S. GOSPODARSTWO RYBACKIE SP.Z O.O. W LUTOMIU SIERAKÓW


Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Witam wszystkich wędkarzy łowiących na tych wodach.

Założyłem ten wątek w którym proszę umieszczać wszystkie informacje na temat jezior należących do

JEZIOROWO-STAWOWEGO GOSPODARSTWA RYBACKIEGO SP.Z O.O. W LUTOMIU SIERAKÓW

Gm. Kaźmierz – Jezioro Bytyń

Gm. Chrzypsko – Jezioro Chrzypsko, Białokosz

Gm. Sieraków – Jezioro Barding

Gm. Kwilcz – Jezioro Lubosz Kuchenne

Gm. Ostroróg – Jezioro Mormin

Gm. Szamotuły – Jezioro Pamiątkowo

Gm. Pniewy – Jezioro Zajączkowo, Orliczko, Buszewo, Lubosina Duże, Lubosina Małe, Psarskie, Pniewy

Proszę opisywać swoje doświadczenia wędkarskie na poszczególnych jeziorach:

- jakie są możliwości dojazdu samochodem do jeziora

- jaka jest linia brzegowa

- jakie gatunki ryb dominują w poszczególnych jeziorach

- mile widziane opisane zdjęcia z wypraw

przynęty na klenia   Dragon
Napisano

Tak trzeba wykupić dodatkowe pozwolenie, jednodniowa opłata to 15zł z brzegu. Całoroczna waha się od 150-400zł w zależności na jakim jeziorze się łowi i jaki sposób (z brzegu, łodzi czy spinningiem)

Napisano

Bytyń - ciekawa woda , duzo sandacza , leszczy, wegorza,ladne plocie , karpie sa nawet sumy.

Jezioro ciekawe , kilka wysp , ktore sa rezarwatami przyrody.

Mozliwosc lowienia z ludki , ktora mozna wypozyczyc u rybaka, wtedy kazde miejsce na tym zbiorniku jest dostepne , dwa lata temu zlowilem tam kilka ladnych leszczy na bata wlasnie z lodzi , moze zdjecie dam pozniej , jak nie zapomne...

W nocy biora te najwieksze sztuki , nawet do 3 kg - z tego co slysze od zaufanych ludzi - ciagna nawet po kilkanascie takich sztuk - oczywiscie na grunt , najlepiej biora na wplywie po drugiej stronie na koncu jeziora...

Spininguje niewiele wiec odnosnie drapierznikow sie nie wypowiem , ale z tego co sie orietuje jest tam sporo kamienistych goreczek itp. gdzie ciagna ladne sandacze i okonie.

Odlowy sa tam rzadko wiec rybek jest sporo , nad woda spokuj , przy rybaczowce mozna rozbic namiot za tanioche, chyba kolo 5 zl doba + prewizoryczny kibelek i kran ogolnodostepny ( o ile juz sie to nie zmienilo )

W rybaczowce nabedziemy - art. spozywcze i wszystko co wedkarzowi potrzebane , mysle tu zarowno o akcesoriach , zanetach jak i czym czym mozna ugasic suche gardlo w upalny dzien...lecz nie polecam potem siadac za kierownica :mrgreen:

Szczerze polecam ten akwen , moze wedkowanie na bytyniu nie nalezy do najtanszych , ale spotkanie ze sporymi rybkami moze to nam wynagrodzic, choc obiecac tego nie moge - lowiecie na swoja odpowiedzialnosc.... :wink:

pozdrawiam i jesli ktos sie tam pojawi zachecam do podzielnia sie jakie efekty sa w tym sezonie

ps.

w tym roku jest tam organizowany pod koniec maj - bodajrze puchar Wedkarza Polskiego

przy czasie napisze co nieco o Bialokoszu - naprawde pieknym jeziorze

Napisano

shadow - dzięki za super opis Jeziora Bytyń, i zachęcam innych wędkarzy aby w taki sposób opisywali jeziora tejże spółki rybackiej.

PS: shadow - wrzuć wspomniane zdjęcia :)

Napisano

Fajne foty

shadow ostatnio coś wspominałeś o jeziorze Białokosz, że w wolnej chwili zrobisz opis jak o Bytyniu.

Czekam z niecierpliwością bo planuje w tym roku wypad na oba jeziorka :)

Zachęcam wszystkich wędkarzy znających wymienione jeziora do ich opisania i wystawienia zdjęć złowionych ryb z wypraw nad te jeziorka.

Napisano

Dobra , jedziemy z Białokoszem....

Biłokosz - naprawde piekne , malownicze jezioro.

Jest jednym z wielu jezior Sierakowskiego Parku Krajobrazowego, co mowi samo za siebie.

Jego powierzchnia to 137 h, natomiast maksymalna glebokosc wynosi ok. 31 m.

Woda, super przejrzysta, spokojnie widac dno na 3 m , malo kladek, a dojscie z brzegu do lustra wody praktycznie nie mozliwe z racji gestej trzciny i glebokosci ,ktora w wiekszosci przy brzegu schodzi odrazu do 1,5 m - dlatego polcam lodz, wtedy mozemy naprawde poznac uroki tego akwenu. Piekniezreszta otoczonego lasem i wysokimi skarpami w wiekszosci porosnietymi bukami.

Do oplyniecia mamy kilka uroczych zatoczek , do jednej z nich wplywamy waskim przesmykiem - po prostu bajka. Z wody wynurza sie takze kilka wysp, w znacznej odleglosci od brzegu , gdzie woda siega po kolana , nie radze wychodzic z lodzi chyba ze chcemy sobie zrobic masaz stop ; kiedys wyskoczylismy z kolega na rekonesans i juz po sekundzie bylismy z powrotem w lodzi - na dnie tuz pod mulkiem rosposciera sie potezna kolonia malzy :mrgreen: cwaniaki zupelnie nie wiedoczne... :shock:

Jesli chodzi o ryby , sa potezne szczupaki i tolpygi, zreszta wiekszosc ryb dorasta tam duzych rozmiarow z racji - duzej trudnosci wedkowaniu z brzegu ( wspomnialem , ze glegokosc na kilka metrow od brzegu siega juz 6-7 m i ciagle spada, naprawde glebiny, oczywiscie sa gorki podwodne itp , ale to juz tylko ze srodkow plywajacych ) jak i malej liczby wedkarzy odwiedzajacych ten zbiornik.

Jezioro obfituje w wegorza , leszcza, lina, okonia , plocie sa naprawde duze, sztuki kilowe nie naleza do rzadkosci , ale trzba wiedzic gdzie i jak , a najlepiej ponecic kilka dni - z tego co widzialem bo sam nie nastawialem sie tam na plocie , podobno sa sumy , co niektorzy miejscowi wspominaja tam o podwojnym dnie...

Ogolnie wiekszosc przyjezdnych nastawia sie tam na drapierznika , a biora tam naprawde konkretne szczupy , kilkanascie lat temu kiedy jeszcze dzialal osrodek wczasowy "sum" jezdzilem tam na wakacje pod namiot , rok rocznie wiedzialem wedkarzy schodzacych z lodzi z 2-3 szczupakami co dzien !!! mniejszych niz ok. 5 kilo wogole nie zabierali - swoja droga szkoda rybek....

Najwieksze sztuki lowili metoda trolingowa, mysle , ze jest to swietne miejsce dla ludzi kochajacych piekne widoki i spinning...zreszta rozegrane tam byly kilka lat temu jakies wazne zawody spinningowe...

Wiem , ze to wszystko wydaje sie nierealne - jakby opis raju dla wedkarzy , ale naprawde mozna zakochac sie w pieknie tej wody....jednak wiedomo gusta sa rozne wiec nie narzucam swojego zdania - zapraszam nad wode i sami ocencie...

Zima mozna liczyc na spore okonie z pod lodu , zreszta bylem tam raz na lodzie w tym roku, nie zlowilem zbyt wiele ale kumpel np. dostal ladengo szczupaka , ktory z racji okkresu ochronnego i osobistych, naszych przekonan wrocil do wody...

Jesli chodzi o infrastrukture, kiedys dzialal tam osrodek wczasowy , z tego co wiem powoli sie sypie - az zal sie robi :cry: , mozna natomiast przyjechac pod namiot , ktory mozna rozbic nad samym jeziorkiem kolo plazy , ziemia ta nalezy do pewnego gospodarza z ktorym bez problemu mozna sie dogadac , podlaczyc prad itp. niestety nie ma cieplej wody , ale co to dla harcerzy i ludzi kochajacych przyrode...W wiosce znajduje sie jeden sklepik spozywczy , w ktorym dostaniemy wiekszosc produktow, a cale "miasteczko" to zaledwie kilka domow przy jednej ulicy prowadzacej nad wode. Zreszta dla zmotoryzowanych niedaleko znajduje sie miejscowosc Chrzypsko Wielki gdzie jest wiekszy sklep - pawilon, nawet maly barek gdzie robia zapiekanki itd. a po drodze mamy punkt widokowy na j. chrzypskie - piekna sprawa...

Goraco polecam ten akwen ludziom lubiacym cisze, spokuj , czysta wode i swieze powietrze...

pozdrawiam - bart / shadow , w razie pytan piszcie

ps. tu kilka fotek , z zimowej wyprawy , wczesniejsze letnie wypady mam na zwyklych fotkach , a niestety nie posiadam skanera...

białokosz zima - http://images49.fotosik.pl/112/7e8d2bdb18e3aa88.jpg

jam to - http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/c0c4b9411e038b7b.html

kumple - http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/f881d7ef997e3059.html

na tym brzegu przy wodzie , mozna rozbic namioty -

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/76ad612e865911ee.html

  • 2 weeks later...
Napisano

Co do j.Jaroszewskiego i Lutomskiego to juz nie należą do Technikum Rybackiego w Sierakowie, obecnie nie należą do nikogo czekają na przetarg 20 maja ,byłem tam teraz w wekeend majowy i dolina nie mogłem powedkować nie było u kogo kupić zezwoleń,anie w technikum, sklepie spławik i w ośrodku ENEA nie spotkalem się z takim nonsensem od 15 lat. Ale oczywiście znalazły sie osoby które kłusowały. Moje zdobycze to głównie z Jaroszewskiego Szczupaki, leszczyki, płocie, okonie-garbuski kolo wyspy której prawie juz nie ma i węgorze.

  • 1 year later...
  • 3 months later...
Napisano

Dzień dobry.

Poszukuję informacji na temat Jeziora Białokosz. Chciałbym w tym roku wybrać się tam na ryby. Jestem ciekaw czy jest tam możliwość rozbicia namiotu nad wodą. Pan Shadow wspominał o możliwość rozbicia się u jakiegoś gospodarza. Znak ktoś z was kontakt to tego człowieka? Chciałbym się skontaktować z nim przed wyjazdem.

Nad Jezioro chcę przyjechać z własną łódką. Czy zniesienie do wody łodzi z tego pola nie będzie problematyczne?

Do tej pory łowiłem na Jeziorze Powidzkim ale moje wyniki nie były dobre. Czy wyprawa na jezioro Białokoskie to dobry pomysł dla wędkarza o średnich umiejętnościach? Łowię zazwyczaj metodą spiningową i chciałbym polować na szczupaki oraz okonie.

I jeszcze jestem ciekaw jakie towarzystwo odwiedza to jezioro. Czy rozbijając się na tym polu u gospodarza nie narażę swojej rodziny na nocne odwiedziny jakiś pijanych małolatów?

Proszę podzielcie się informacjami na temat tego jeziora, tak abym nie wybierał się tam zupełnie w ciemno.

  • 2 weeks later...
Napisano

Witajcie,

Dużo opisaliście ale nie ma jednej odpowiedzi na moje pytanie, mianowicie.

W przyszłym tygodniu mam zaplanowany urlop w długi weekend 12-15. Planuje wybrać się pod namiot nad jez. Chrzypskie, byłem tam wczoraj i obadałem miejscówki. Jadąc od Pniew skręcamy na Łężeczki, w kier. na Białkosz, mijamy je i jedziemy dalej do jez. Chrzypskiego, po kilku km. jest tablica BABAJAGA z rysunkiem baby (a może to zdjęcie ;)

skręcamy w prawo i mamy jez. po lewej stronie. Wzdłuż brzegu znajduje się sporo prywatnych domków letniskowych, dalej mijamy ośrodek pomocy, i po ok 1km pojawia się pole namiotowe, przy którym jest buda z jadłem i PIWKIEM ! jest tam kran z wodą i szopka z serduszkiem :) To jedyne co znalazłem w tej części jeziorka, podejrzewam że na ciszę nie ma co tam liczyć, i chciałbym dowiedzieć się o INNYCH MIEJSCACH NAD TYM JEZIORKIEM jest takie foto umieszczone na stronie gospodarstwa lutom w galerii zdjęć (nasze jeziora) ostatnie w pierwszym rzędzie, stoją namioty przy samym brzegu a to nie tam gdzie byłem wczoraj. A wiem od nich że to właśnie jez. Chrzypskie ale nie są wstanie mi powiedzieć gdzie to jest dokładnie MOŻE WY WIECIE :) będę wdzięczny a to poniżej link do strony www

http://www.lutom.pl/galeria-jeziora.html

  • 7 months later...
Napisano

Na jeziorach należących do Lutomia łowiłem dużo, ale -naście lat temu, gdy mieszkałem w Szamotułach. Jak jest teraz- nie wiem, mogę tylko dać parę wspomnień.

Najczęściej w pewnym okresie uderzałem na Psarskie i Zajączkowo. Łowiło się sporo leszczy, większość do 2 kg, płoci. Największa płoć, jaką w życiu widziałem, była z Psarskiego. Miałem już na koncie wtedy 920-gramówkę, ale toto było wyraźnie większe. Siedziała w siatce wędkarza ze Śląska, który co rok tam przyjeżdżał pod namiot. W każdym razie gdy zaczynały brać duże leszcze, nie dało się łowić na 2 wędki.

Dalej: kapitalne LINY, łowione na gruntach 3-5 metrów na pszenicę lub kulki. Na spławik tak delikatne brania, że trudno było się zorientować. Gdy zaciąłeś na czas- siedział taki, często ponad 2 kg. Z gruntu brały KARPIE- i to wielkie bydlaki. Piękne drapieżniki: szczupaki i okonie. Zwłaszcza Zajączkowo spod lodu- ech, działo się.

Kiedyś było tam wolno łowić od 31 marca. Póki woda się nie ociepliła- jechało się z 2 gruntówkami, rosówki, sygnalizatory- i łowiło dziennie jedną, albo i 4 SIEJE. Najmniejsza moja miała ok. 800 g. Ciekawostka, co? ;)

Pamiątkowo zawsze było bogate w ryby, ale nadmiernie eksploatowane. Ta nastawiałbym się na karpie, amury i węgorze. Te ostatnie były tam naprawdę wielkie.

Kumpel kochał Buszewo, z łodzi trzepał tam po kilkadziesiąt leszczy większych niż 1 kg (do 3) dziennie. Ja go tylko raz zadziwiłem: płociami i karpiami z innego jeziora Lutomia, którego nie ma w spisie na 1 stronie tematu. Tylko tam i nad Wartę mogłem go wyciągnąć poza Buszewem.

Napisano

Super, wielkie dzięki za odpowiedzi. Zapraszam innych do dzielenia się swoim doświadczeniem. Ktoś wie na które z tych jezior najlepiej wybrać się na wegorza i szczupaka na żywca łowiąc z brzegu? Pozdrawiam

  • 3 weeks later...
Napisano
Czy jest na forum ktoś kto wędkuje na tych jeziorach? Zwłaszcza Białokosz, Zajączkowo i Chrzypsko.

W ubiegłym roku rozwodziłem się nad tymi trzema wodami, w końcu pojechaliśmy na weekend sierpniowy na J.Białkoskie. Generalnie wędkują tam tylko stali bywalcy, którzy mają swoje przyczepy campingowe na brzegu, a pozostali do zacumowanych łódek przyjeżdżają i wypływają. Ja łowiłem tylko z brzegu z dzikiej plaży u Malinowskiego, namiot pod samym brzegiem, cisza spokój, pięknie od rana jak była spokojna woda to spławik a gdy ruszył sie wiaterek to feeder. Praktycznie cały czas coś się dzieje, ponadto miałem ładne okazy leszczyka i płoci a nawet trafił się lin 47cm ;) Zezwolenie w Chrzypsku u gospodarza, fakt ma drogo ale warto.

  • 1 month later...
Napisano

Witam,

rozważam Białokosz w tym sezoanie od 2 lat nei bylo wpisu na tym forum, czy ktoś aktualnei cos wie o tym akwenie?

  • 2 months later...
Napisano

Witam,

Niestety nie pomogę Ci w tym temacie ponieważ w tym roku byłem tam tylko raz i złowiłem kilka malutkich płoci na spławik (z gruntu ani jednego brania). Sam chętnie bym się dowiedział czegoś o tym jeziorku ponieważ dawno tam nie łowiłem.

Jeżeli chodzi o wodę to niestety nie jest to już przejrzysta i czysta woda jak kiedyś. Ośrodek chyba jeszcze istnieje ale "Ośrodek" to zbyt duże słowo w tym przypadku. Dawna plaża zarośnięta, pomost rozpada się, a sprzętu wodnego już nikt nie wypożycza.

Jeżeli chodzi o same jezioro jest to dość ciekawy i bardzo ładny akwen dlatego również oczekuję na jakieś informację dotyczące połowów.

P.S. Podobno są tam ogromne tołpygi ale bardzo ciężko je złapać.

Pozdrawiam

  • 3 months later...
Napisano
Witam,

rozważam Białokosz w tym sezoanie od 2 lat nei bylo wpisu na tym forum, czy ktoś aktualnei cos wie o tym akwenie?

Nie wiem jak Ty czytasz posty ale wyraźnie napisałem o wodzie w Białkoszy...

Fakt, ośrodka już nie ma, pomost jest w opłakanym stanie, ale z wędkując z brzegu możesz coś uzyskać ;)

Napisano

Białkosz to wspaniałe łowisko , jeśli się poświęci mu sporo czasu na poznanie.

Niedzielny wędkarz niewiele zwojuje .

Ryba jest lecz ma swoje upodobania , a Białkosz to specyficzny akwen - dla niektórych bezrybny a bla innych obfity w okazy życia...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.