Skocz do zawartości
Dragon

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

witam towarzystwo muszę zdać relację z kanału różanka , od 6 rano z kolegą biczowaliśmy wodę lekkimi spiningami z nastawieniem na okonia a efekt to - koledze wypiął się przy nogach miarowy szczupak i wyciągnął jednego okonia a ja na dzień dobry dostałem szczupaczysko całe 25 cm. :mrgreen: na małe kopytko , potem jeden 52cm na obrotówkę następnie 40cm. na woblera , przeszedłem na zatokę i kolejny 40 cm. zameldował się na wobka ,na koniec jeszcze okoń na woblera i tyle,tak że wyjście nad wodę bardzo owocne , drugi kolega spiningował na bystrzycy od mostu w janówku do ujścia odry to miał około 10 okonków z czego dwa takie pod 30 cm. z pozdrowieniem Wasyl

przynęty na klenia   Dragon
Napisano

Jeśli chodzi o żółwia już sam się przekonałem, że lepiej nic na ten temat nie pisać... :) jeden jak nie wypuścisz będzie się czepiał a drugi jak wypuścisz też będzie miał ale... Reasumując czy tak czy tak to i tak źle!:):):) Gratki gada:):) Fajnie walczy na kiju!:) A jakie ździwienie jak z wody wyskakuje głowa, nogi i skorupa :D

Pozdrawiam.

Napisano

w zeszłym roku zameldowały sie 3 takie czerwonolice u mnie na koncie nad oławką :P Uważaj na niego by nie dziabnoł i dobrze umyj ręce po przenoszeniu go gdziekolwiek bo żółwie czerwonolice to siedlisko salmonelli i to w 80 % aż

Napisano

Witam panowie.

Chciałem miejscowych spytać o jakieś ciekawe miejsca w których mógłbym rozłożyć się z tyczką w kolejny weekend. Najlepiej gdyby to była jakaś woda stojąca we Wrocławiu lub jego okolicach, kanał o niewielkim uciągu. We Wrocławiu mieszkam od października tamtego roku, a jeszcze nie miałem przyjemności tutaj łowić, praktycznie w każdy weekend jestem na zawodach w swoich rodzinnych stronach itp. Myślałem o takich miejscach jak Odra za ZOO, chociaż nie wiem jaki tam jest uciąg, o Zawalnej na kanale, chociaż w kolejna niedziele są tam zawody. Czytaem też o stanicy harcerskiej od ulicy Kożuchowskiej i powiem szczerze, że to miejsce wydaje mi się ciekawe, jest ktos w stanie napisac kilka slow o rybostanie? jak każdy nie chciałbym się bawić z płotką po 10cm, a połowić coś większego. Przygotowany będę w jokersa, gnojaka, gliny i zanęty, to co tylko bedzie potrzebne. Moze macie jakies inne ciekawe propozycje gdzie moglbym cos polowic?

Czekam na odpowiedzi i dzieki z gory;)

Napisano

Nocka z 18.08 na 19.08 wypadła mizernie. Z rana udało się połapać jedynie w bystrym nurcie niewielkie krąpie i okonie. Przynęta: białe robaki, pinki, glizdy i kuku. Łącznie na kilka główek zajętych przez licznych wędkarzy udało się z gruntu na białego robaka złapać jedynie 2 leszcze po 2kg wagi każdy. Może ktoś podzielić się relacją z innego ciekawego miejsca ?

Napisano

Odyniec na jakim odcinku łowiłeś? Ja po szeregu wypraw z feederem na Odrę odpuszczam sobie takie łowienie: nic tylko malutkie 10 - 15 cm krąpiki i leszczyki. Razy tylko znajomy z którym byłem trafił leszcza 54 cm, ale na tyle wypraw to żadna rewelka. Dlatego ja wracam do spiningu a białą rybę poławiam na stojącej wodzie. Odra strasznie mnie zawodzi w tym roku.

Napisano

my mieliśmy podobne wyniki jak odyniec . brały jedynie niewielkie krąpie , a woda była aż gęsta od glonów . wydaje mi się , że to może być powód braku brań

Napisano

Witam,podobnie jak u was koledzy marny weekend w piątek od 16 do 21 na 2 feedery przy moście warszawskim przed jazem,efekt 2 płotki 15 cm i praktycznie zero brań.Sobota ale tym razem za jazem od 5 rano do 10,z kolegą na 4 feedery jeden byczek i jedna płotka to jest jakaś masakra co z tą rybą się dzieje, w zeszłym tygodni podobne wyniki na nocce,woda bardzo przekwita i wydaje mi sie że to jest przyczyną,niby ryba z rana sie spławia,temperatura wody z rana sprzyja żerowaniu a pomimo to nie ma brań i wydaje mi się że w tym tygodniu bedzię jeszcze gorzej bo do przekwitniętej zielonej wody dojdzie jeszcze upał który zapowiadają.pozdrawiam

Napisano

Ja wybrałem się z Kolegami od strony Kotowic. Musze przyznać, że to był mój pierwszy wypad na odrę i wcale nie jestem zrozpaczony. Ponieważ od 5:05 do 11:00 byłem świadkiem niesamowitych żerowań drapieżnika. Niestety 1szą uklejkę dopiero złapałem po tym czasie więc eldorado mnie ominęło. Pojawiło się w tym czasie kilku spiningistow ale żadnemu nie udało się tych ryb pochwycić.

Życzę kolegom udanych następnych zasiadek i więcej pozytywnych relacji powrotnych !

Napisano

jeśli widać ostre żerowanie na powierzchni to na 90% to są bolki a je trudno złowić i na spining i na żywca też. No ale warto próbować. Jeśli piszesz o tych Kotowicach powyżej Wrocławia (czyli tam gdzie po przeciwnej stronie odry jest czernica) to byłeś mniej więcej w moich rejonach:)

Napisano

Na Odre zawsze warto się wybrać . Tylko teraz może być słabo z braniami , bo woda ostro kwitnie .Kanał żeglugowy jest głeboki , ryby jest sporo , ale czasami ma swoje humory i ciężko jest się do niej dobrać . Natomiast powodziowy jest płytszy i dno ma kamieniste . pozdrawiam

Napisano

W sprawie Kotowic -> ponieważ dopiero zauważyłem, że istnieją 2 takie same miejscowości po przeciwległych stronach Wrocławia dlatego dodam, że łapałem od strony Gajkowa.

Co do kanału wspomnianego już przez kolegę, miałem przyjemność łowić tam w roku ubiegłym. Rezultat był następujący:

Ja z kolegą poza kilkoma ładnymi okonkami ( czerwony robak ) nie złapaliśmy nic.

Karpiarz siedzący po przeciwnej od nas stronie ( 3 dni ) złapał kilka cyprinusków ( po kilka kg sztuka, na proteinki )

Inni wędkarze obeszli się smakiem, a jeden pan wraz z rodziną wyciągał jednego leszcza po drugim !

Cała ta sceneria odbywała się około 500m na wschód od wspomnianej Ul. Brucknera.

Napisano

Odyniec , masz rację . Dłuzsze nęcenie moze zaowocować dobrymi połowami . Ale takiego bezrybia jak teraz na Odrze to nie było juz od ładnych kilku lat . Moje ostatnie wyjazdy to totalna porażka . Biorą same małe krąpie i to też niechętnie , Dlatego Odre odpuszczam sobie do września , a w niedziele jadę na spinning na starorzecze .

Napisano

Nie ukrywam że troche zniechęciliście mnie do połowu w opisywanej przeze mnie miejscówce o której pisałem we wczesniejszym moim poście. W takim razie wybiore sie jutro (piatek) z rana na zatokę przy ZHP przy ul.Kożuchowskiej. Zamierzam jednego kijka rzucić na żywca, a drugi na kukurydze. jeśli uda sie coś złapać to moze napiszę. Pozdrawiam

Napisano

widać poniżej mostu milenijnego sprawy mają się trochę lepiej, wczoraj 4 leszki 1-1,5kg i sum 72cm. nie są to może rekordowe okazy ale też nie zdarza mi się wracać o kiju a jestem nad odrą prawie codziennie

Napisano

witam towarzystwo , nie wiem czy wiecie ale od strony osobowic pod mostem kolejowym jest zasypany kawałek odry ( do pierwszego filaru) i zmieniły się trochę warunki wędkowania , dużo syfu spływa w stronę brzegu . z pozdrowieniem wasyl

Napisano

Dzisiaj wyjazd nad Odre do centrum Wroclawia z nastawieniem na sandaczyki z gruntu, niestety nie bylo szans zlowic ukleje, wszystko siedzialo z feederami za leszczami, a ze mialem jakis tam koszyczek i troche zanety i pinke na ktora chcialem zlowic ukleje to zestawik powedrowal na leszcza i ku mojemu zdziwieniu na 1 wedeczke zaliczylem kolo 30 bran i kolo 16 leszczy wyjetych, nie powalaly rozmiarem ale zabawa byla niesamowita :mrgreen::mrgreen:

pozdrawiam!

Napisano

Leszczu bierze chyba juz wszedzie, mnie tam ta rybka nie interesuje, ale z koniecznosci (kontuzja) sie na nia nastawilem. Łowiłem kolo przystani zwierzynieckiej obok ZOO.

Pozdr.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.