Skocz do zawartości
tokarex pontony

Zbiornik Dziećkowice


mafusa

Rekomendowane odpowiedzi

Robek jak z tych 5 ton karpia po jesiennych roszadach zostanie połowa to jest dobrze resztę wyrąbane zostanie na wiosnę i tyle widzieli karpia zaznaczam że nie bronię tych pseudo karpiarzy bo mnie też wkurza jak się rozstawią na 200 m od brzegu i zamykają ci drogę do dobrych łowisk druga sprawa to sypanie kilkudziesięciu kilogramów kukurydzy i innego badziewia do wody .

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

przynęty na klenia   Dragon
najlepiej nadawać na karpiarzy a nikt wam nie broni zrobić sobie zasiadkę i też sypać. Sam wiem ze bez długotrwałego karmienia nie ma szans nic większego złowić

Czyli w mysl zasady jak wszyscy to ja tez moge..

Nie kazdy lubi łowić karpie, a i tym bardziej jak są one wpuszczane do wody w ilościach mocno przesadnych.

Wg mnie cały problem sląskich zbiorników to własnie ten zasrany karp, nigdzie sie nie wpuszcza drapieznika i innego białorybu, tylko karpia, który to nawet przed sumem nie spierdziela...

A jak przestaje brać to tylko na ww. sie narzeka ze wszystko wyżarł,i tepi sie go na potege.

Sumy na otwartej wodzie były zawsze i jest to rodzima ryba, która przy dobrej gospodarce wodnej nie ma szans rozmnozyc sie nadmiernie.

Gdyby inne drapieżniki były normalnie eksploatowane, a ewentualny ich zbyt duży ubytek był uzupełniany wg stanu faktycznego to wszystko było by dobrze.

Jeśli kolege uraziłem to przepraszam, ale takie jest moje zdanie

Rapr mówi jasno jaka odległosć ma byc zachowana , jeśli ktoś wyzywa mnie na dzień dobry od k...w, to nie ma sie co cackać... i miec go w dupie

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

ja nie stoję oporem po niczyjej stronie ale jak jestem na zasiadce i 5 rano słyszę odjazd wyskakuję z namiotu a koles stoi na miom markerze i krzyczy że to on to mnie krew zalewa. Nie ma ludzi bez winy i każdy powinien zachować zdrowy rozsądek a tak po prawdzie to czy 5 ton karpia na taki zbiornik to jest dużo?? i jeszcze skoro go wyłowią na jesień ?? ten zbiornik w ostatnich latach to pustynia zarówno dla karpiarzy jak i dla spinningistów bo dawniej jak było "ryby"" to na pewno nie było to aż takim problemem

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja pamiętam ten zbiornik trzy lata wstecz i na ryby nie narzekałem byłem tam tylko raz ale ryby dopisały.

Do zbiornika zraziły mnie teksty na rybaczówce jakie usłyszałem od pana wynajmującego łodzie co mamy zrobić z sumem jak go złapiemy pomimo wymiaru i wtedy okresu ochronnego(pewnie wielu z was może napisać bo słyszeli to samo czy tylko obcych tak podpuszczają?).

Następnym problemem były właśnie markery i wywózki od tego czasu omijam ten zbiornik szerokim łukiem razem z kolegą bo jak nie szło przepłynąć spokojnie nawet środkiem to po co tam pływać chyba że ktoś do slalomu ćwiczy.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

5 ton karpia na taki zbiornik to jest dużo??

O 5 ton za dużo, to zbiornik wody pitnej i nie powinno się tam robić syfu, o nęceniu dziesiątkami kg nawet nie pisz, w końcu nam tę wodę zabiorą...

teksty na rybaczówce jakie usłyszałem od pana wynajmującego łodzie co mamy zrobić z sumem jak go złapiemy pomimo wymiaru i wtedy okresu ochronnego(pewnie wielu z was może napisać bo słyszeli to samo czy tylko obcych tak podpuszczają?).

Słyszałem to samo, ręce opadają :evil: .

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

teslej napisał/a:

teksty na rybaczówce jakie usłyszałem od pana wynajmującego łodzie co mamy zrobić z sumem jak go złapiemy pomimo wymiaru i wtedy okresu ochronnego(pewnie wielu z was może napisać bo słyszeli to samo czy tylko obcych tak podpuszczają?).

Słyszałem to samo, ręce opadają .

Też słyszałem teksty dotyczące suma jestem ciekaw ilu forumowiczów słyszało to samo.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jest jeden nowy, poza tym ci co byli, zresztą wszyscy są w porządku, w zeszłym roku bywał czasem taki co lubi spożywać, ale już go nie ma.

Z sumem jest tak - koło Lędziny nie chce tam suma i jest ciche przyzwolenie na wyławianie w okresie ochronnym i bez wymiaru, ale oficjalnie nic takiego nie istnieje...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ciekawe co na to PSR, bo ssr z ledzin napewno przymknie oko..

Przed państwowymi strażnikami na pewno nie pomoże tłumaczenie ze pan na rybaczówce powiedział.....

I tak jestem zdania, ze sum akurat tu jest najmniej winny...

U mnie w moim macierzystym kole tez mamy zbiornik i to samo przyzwolenie jest niestety

Sumy po 60cm w maju już czaskali, a kolega złowił takiego 1,4m nastepnie go wypuścił i grożonu mu sądem koleżeńskim,na szczescie głupi nie jest...

Jednym słowem sum na śląsku ma prze....ne

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

No ale zadam pytanie , dlaczego? bo żre inne ryby ? czy jak ?

bo niby zeżera wszystko,a to guzik prawda,"wedkarze" wszystko wyżrą..

A resztę dopełnia idiotyczna gospodarka zarybieniowa panów z PZW

A brak rybki najlepiej na suma zwalić i umyć rece

Dziwie sie że w ogóle pozwala sie na wpuszczanie na dziećki karpia, zadnego pozytko prócz festynu miesiarni z niego nie ma

Standardem(na całym śląsku) po zarybieniu jest rzeź hodowlanych niewiniątek,jak już wszystkie wyłapia( i wykłusują) to cza kogoś za to winić..

Sum bo duzy i duzo je to jest idealnym kozłem ofiarnym

Na rzece na której łowie suma jest od groma,małe(30-60cm),srednie (70-100cm) duże od 1,2m w góre i jakoś innych ryb nie brakuje(okonia,jazia,klenia,bolenia,szczupaka,sandacza,leszcza,płoci,jelcy,jazgarzy i wiele innch) a nawet obserwuje wzrost białorybu

A przy takiej ilości sumków,to tylko one powinny tam jeszcze pływać wg myslenia PZW

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Niestety wszedzie tak jest, mam nadzieję ze wraz z kolegami z kola dojdziemy do wladzy i uda na sie choć na naszym zbiorniku zmienic polityke zarybiania, i udowodni sie ze sum tu nie był winien..

Dobra dość OT, przed kompem i tak nic nie zdziałamy, a ci co mają zabrać sumka to i tak zabiorą obojetnie czy bedzie miał metr, dwa czy 50cm bo przecierz "wolno". Taki to już region i cały zresztą kraj.

Pieniadze wydane na szkodnika,powinny byc wydane na kontrole,kontrole i jeszcze raz kontrole. I nie tylko na dziećkach.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Populacja suma na Ebro jest ogromna i idąc tokiem myślenia naszych błyskotliwych mięsiarzy nie powinno tam już nic pływać tymczasem jest tam ogromna populacja karpia i sandacza i to bez zarybień .Pytanie dlaczego tam tak może być ,odp bo do polski jest ponad 2tys km i sie nie opłaca mięsiarzom tam jechać.

Jak się wszystko wyżera to trzeba szukać winnego a sum raczej nie ma jak sie bronić .

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

usłyszałem od pana wynajmującego łodzie co mamy zrobić z sumem jak go złapiemy pomimo wymiaru i wtedy okresu ochronnego(pewnie wielu z was może napisać bo słyszeli to samo czy tylko obcych tak podpuszczają?).
Wszystkiemu sa winne sumy i kormorany! Mało kto widzi miesiarstwo,kłusownictwo i brak kontroli.Sum wystepuje w naszym kraju o zawsze i przez taki okres czasu nie wytłuk wszystkiego a teraz nagle jest wrogiem nr jeden.A facet z rybaczówki powinien dawno poleciec za takie teksty :evil:
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Populacja suma na Ebro jest ogromna i idąc tokiem myślenia naszych błyskotliwych mięsiarzy nie powinno tam już nic pływać tymczasem jest tam ogromna populacja karpia i sandacza i to bez zarybień .

.

To akurat jest zły przykład bo w Hiszpanii sum, sandacz i karp jest gatunkiem obcym tak jak u nas sumik, czebaczek, amur, czy też babka.

Tego typu gatunki obce powinny być z wody eliminowane i utylizowane.

Dlatego suma w Polsce należy chronić, a sumika tępić.

Natomiast w Hiszpanii sum, sandacz, amur i karp powinny być tępione jak jak i inne gatunki inwazyjne.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Co wy tak marudzicie i narzekacie na ten zalew ja w tym roku co prawda tylko 7 wypadów

i za każdym reazem połowiłem bilans to 4 szczupaki 60-70 cm nie licząc nie pełnych 50-tek

6 karpi i kilkanaście pieknych leszczy 50+ do tego fajne płocie może to dla niektórych smieszne połowy bo znam wedkarzy z lepszymi wynikami ale są to ludzie którzy siedzę po kilka dni nad wodą mi niestety czas nie pozwala . Więc chopy do roboty a nie marudzić.

Pozdrawia i połamania kija:)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Mam pytanie dla bywalców Dziewkowic.

Mianowicie w zeszłym roku było masę okonia na dzickach. Zawsze cos sie łapało. W tym roku jestem 4 raz i zupełnie nic nawet go nie widac. Co sie z nim stało. Albo gdzie poszedł

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.