Skocz do zawartości
tokarex pontony

Fido Angellus

Użytkownik
  • Ilość dodanej zawartości

    127
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Days Won

    3

Fido Angellus last won the day on November 28 2019

Fido Angellus had the most liked content!

Reputacja

115 Excellent

Informacje o profilu

  • Lokalizacja
    Wrocław

Ostatnie wizyty

4 093 wyświetleń profilu
  1. Taki dzień, ja ostatnio łowiłem okonie na małej rzeczce, na dziesięć zaciętych osiem spadało. Normalnie okoń bierze gumkę od głowy ale sa takie dni, że od ogonka i wtedy tak się dzieje.
  2. Fido Angellus

    Widawa

    Jedyne miejsce i dlatego okupowane właśnie przez muszkarzy to między mostami Świnairy-Szewce. Brodzenie z muchą ciężka sprawa, ryba bardzo płochliwa a doły nie do przejścia. Do A8 nie znam innego miejsca a wyżej, z tego co pamiętam też nie....
  3. Fido Angellus

    Kleń 2020

    Z moich obserwacji wynika, choć nie łowię kleni, że klenie bardzo późno się trą, chyba jako ostatnie. Czasami w czerwcu obserwowałem tarło kleni i to na niewielkich, ciepłych, rzeczkach.
  4. Cyganie rumuńscy, którzy kilka lat temu tam mieli obozowisko, wytłukli wszystko do zera. Obozowisko zlikwidowano z powodów epidemiologicznych i od tego czasu woda jakby zupełnie pusta. Mam wrażenie, ze jakąś chemią potraktowano całe obozowisko i ryby nie mogą tam już się odrodzić a minęło kilka ładnych lat. Do ich pojawienia się woda była gęsta od japońców, okonki i szczupaki też tam ładne były.
  5. Fido Angellus

    Widawa

    Hahaha, parę lat temu, o tej porze spotkaliśmy kolegę z JB, myślał, że jest za wcześnie, wyszedł bo ładna niedziela była, my na to że już za późno, nie wierzył, pokazaliśmy fotki to zdębiał ale teraz fachowcy wytłukli stado prawie do zera a melioracja jazu i wałów też swoje zrobiła. Nie zachodzę już tam wczesną wiosną. Edyta: Piotrek, jesteś w stanie łowić te wczesna na spinning? Mi się nie udawało...
  6. Fido Angellus

    Widawa

    Za wcześnie...
  7. Jak tym "dziwadełkiem" spiningujesz? Ma własne, wewnętrzne, obciążenie ?
  8. Ja również wczoraj Zajączków odwiedziłem, ledwo miejsce znalazłem, okonków podłubałem....jak to, że się minęliśmy? Ta tajna to ta "leśna" miejscówka?
  9. Na bezrybiu i szczeżuja....🤣 Ale wiesz, że tam są i ....kombinujesz . Ja dziś też wiedziałem, że muszą być tam gdzie łowiłem, mimo, że byłem tam drugi raz w tym sezonie i.....były jak sie zaczęło zmierzchać. Edytka: mam nadzieję, ze nie za bardzo spamuję w tym wątku.
  10. A na rybach było tak, wydłubałem siedem ładnych okoni i.....siedem pięknych szczeżuj Okonie zagryzały gumki a szczeżuje ołów od bocznego. Myślałem, że bobry czegoś naniosły ale po kolejnej już widziałem, że cały obszar, bliżej brzegu, jest zamałżowiony i trzeba szybko po nim jechać z zestawem, inaczej siedział małż .
  11. Przełożyłem dziś tę puszkę tak aby na następnych fotkach nie było jej widać
  12. Dzisiaj piękny dzień na ryby....tylko trochę wiało Od rana nad Odrą poniżej Brzegu-ani śladu ryb. Nad starorzeczem W Głosce kolonia kormoranów, białe drzewa i smród strawionych ryb, zgroza...Rozleciały się w dzień po rzece, co chwilę jakiegoś płoszyłem ale jest też nadzieja, ogromne drapieżniki co chwilę patroluja niebo ale czy kormorany się ich boją? Po południowej kawie w aucie postanowiłem pojechać gdzieś gdzie spokojnie można by połowić a nie walczyć z wiatrem. We Wrocku znalazłem piękne okonie, tylko na bocznego i o dziwo tylko na imitację pijawki. Na najmniejszego twisterka, jakie mam, taki z 1,5cm sandacza wymiarowego przyłowiłem, piękny bandyta . A białoryb pięknie podszarpywał gumki, ściągał z haka ale nic nie zaciąłem, dobre miejsce na jakiś spławiczek pewnie by było bo stały i przy dnie i w pół wody.
  13. A ja jednak nie przyjadę, szkoda...dobrej zabawy
  14. Szybciutko poszło 😀 . Szybciutko... Wpadnę.
  15. @Budek przykładem, że można sie nie ruszać z Wrocka aby łowić piękne ryby. Ładnie łowisz. Gratki... Jak tam mieszkałem to nie czułem potrzeby ruszać się gdzieś poza obręb dojazdu autobusem czy tramwajem a najlepiej łowiłem w odległości kiklu-nastu minut pieszo. Lokalizacja prawie przy Placu Grunwaldzkim bardzo dobra była. a łowienie nocami to dopiero była zabawa zwłaszcza że łowię zawsze samotnie. No i na rybach byłem z 300 razy w roku a często i więcej bo kto zabroni wędkować rano i wieczorem
×
×
  • Dodaj nową pozycję...