Skocz do zawartości
tokarex pontony
Don Gucak

Jak dziś było na rybach 2019 - czerwiec

Recommended Posts

Teraz nie zlapiesz porzadnego suma na Wisle. Musi minac kolo 1,5 a najlepiej 2 tyg. Wtedy probuj. Nie pytaj czemu. Jakies sie kiedys zobaczymy to Ci wyjasnie. A jak chcesz na nocki z wasami i wegorzami to jest kilka fajnych jezoorek w okolicy :) tam powinno byc inaczej

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
przynęty na sandacze   Dragon

Pięknie zakończenie weekendu w niedzielę zawody spiningowe  na Turawie i nasza dwójka nioczekiwanie zajmuje 1 miejsce.Na łodzi dwie rybki sandacz 73cm i sum 130cm

IMG_2463.JPG

IMG_2464.JPG

IMG_2469.JPG

  • Super 7

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
O 7.06.2019 o 01:38, Gu_miś napisał:

@Elast93Fajna woda.

Dosłownie to samo miałem napisać i wtedy zobaczyłem ten wpis :)

 

Tak na szybko bo nie ma czasu na pisanie ;)

Trzy wieczorne wyjścia ze spinem, od 18-23. Kilka kleników, okoni, nocny boleń i szczupak wymiarowe co prawda ale "szału ni ma" 

I jedno nietrafione atomowe branie na poppera w nocy, pod samymi nogami prawie , aż mnie woda obryzgała. Prawdziwy wodny potwór, prawie sie zsikałem w gacie ;) cisza spokój i nagle wybuchł granat pod nogami. 

Największy klenik 42 i okoń 29 cm 

IMG_20190608_210807.jpg

IMG_20190606_200013.jpg

  • Super 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Dziś troche zaspałem, 3:40 nad wodą. Bardzo dużo płoci, jedna fajna ryba spięta, masa niezaciętych brań, na szczęście ten oto dżentelmen uratował wypad ;)

62489968_1225634500929379_2980633769288925184_n.thumb.jpg.f45a111f60ef2d9ea3d4ff835ae99c56.jpg62489472_453510095465688_6858696788958773248_n.thumb.jpg.55cfdc5e5074ae72a766c7bf6f0d8afe.jpg

  • Super 9

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Kilka dni spędzonych nad wodą i coś się udało ugrać. Spora przeplatanka aktywności. Był dzień, że praktycznie każdego woblera zażerały a następnego dnia zero. Tak było przed samymi zawodami we Wrocławiu SFP Wrocław 2019 organizowanymi w sobotę. W czwartek brały bardzo dobrze, w piątek jeszcze na przyzwoitym poziomie a w sobotę nie tylko ja zszedłem bez brania.  To był prawdopodobnie jeden z gorszych dni ostatnio. I ten, kto na zawodach cokolwiek złowił, to miał wiele szczęścia albo niesamowite umiejętności.

W dalszym ciągu szukam i czekam na aktywność większych okoni. Udało się mi wypracować miejsce i jak do nich podejść, tylko upały i okrutna ilość kleszczy w tym miejscu, nie pozwala się do nich zabrać.

2.thumb.jpg.229389e27a7f6896934505d06f9e091f.jpg

Widok pięknych boleni, takich pod 80 cm do dzisiaj mam przed oczami. Udało się jednego, jak zwykle mniejszego złowić, ale jeden olbrzym przez chwilę przyglądał się mojemu popperowi i wydawało się, że za moment go zassie. Już widziałem, jak drgawka nim telepie, żeby chapnąć, ale odpuścił.

1.thumb.jpg.f972c07ebf81b9dd046de633fbb6b4c8.jpg

Bolenie w tym sezonie potraktowałem poważniej. I na wyniki nie mogę narzekać. Mało pamiętam takich sytuacji, że by obyło się, chociaż bez jednego brania. Okazuje się, że przy odrobinie większej koncentracji na tej rybie, nie jest to takie trudne. Nie piszę o większych sztukach, bo w każdym gatunku wygląda podobnie, czyli, im większe, tym trudniej. 

WP_20190612_19_15_52_Pro_easyHDR-BASIC-2_resized.thumb.jpg.a9da717b13485615deeddb029ce8005a.jpg

Sporo pomagają woblery bezsterowe. Przyjemne łowienie i widowiskowe brania. Przy okazji można zapolować na wspomniane wcześniej okonie, czy klenie.

P1380544_easyHDR-BASIC-2_resized.thumb.jpg.4366d0c831b3a122ad32e1ede95722fc.jpg

Powoli zaczynają pojawiać się u mnie sandacze.  Ilości, jak na mnie, spore. Marzenie o tych większych dalej pozostaje marzeniem.

P1380473_easyHDR-BASIC-2_resized.thumb.jpg.a928504d13bb0711c89b01d762deea04.jpg

P1380562_easyHDR-BASIC-2.thumb.jpg.f5d57edb4bb90caffe56550c36f4e8e3.jpg

Gdy w jednym z dni aktywność była ponad przeciętna, to nawet w poppera przyładował;)

1004447253_2019_06_06Odra(1).thumb.jpg.19ef66c5988aca36d4c3fc0e97e06ce2.jpg

Ostatnio uśmiechnęło się do mnie szczęście nawet do "wąsów". Być może miałem dwa na kiju. Nie mam pewności, bo pierwszy się wypiął po krótkiej walce, ale co do drugiego nie mam wątpliwości;)

P1380530_easyHDR-BASIC-2_resized.thumb.jpg.ec34e9c69a587346fb1bbe47356e9393.jpg

Mucha nocą? Przetarcie było. Kilka brań zaliczyłem. Nowa wędka i trzeba nauczyć się z nią współpracować. Liczę z nią na coś konkretnego. Czas pokaże.

P1380507_easyHDR-BASIC-2_resized.thumb.jpg.cdfcd08c5941fcd2b05e178923861e09.jpg

pzdr. jaceen;)

 

 

 

  • Dzięki! 2
  • Super 24

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
19 godzin temu, Darek 1 napisał:

Brawo Jacku, ale wymiatasz....brawo👍

Wymiata wymiata z pod nóg kabany 😋 ale jest na tyle łaskawy że daje chociaż podebrać rybkę ☺️

  • Lubię to 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Tak, oczywiście zapomniałem Booryssowi podziękować, że pięknie podebrał mi sandacza przy okazji psując sobie miejscówkę. Następnym razem odwdzięczę się i pomogę przy czymś większym:)👍

  • Lubię to 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Jaceen jak z innego świata - odleciał Pan redaktor w przestrzeń.

Ten jeden sandałek to już do większych się zalicza - pewno grubo ponad 70 cm. Jak zwykle szacunek podszyty zadrością ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

U mnie ostatnio na rybki czasu trochę mniej, z wynikami też nieco słabiej niż z początku miesiąca..

Do tego plaga komarów zarówno nad Wisłą jak i nad jeziorkami..

Ale oczywiście broni nie składam :D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Dzisiaj mucha. Woda podniesiona i dość brudna nie nastarajała mnie optymistycznie. Tym bardziej, że z nimfą nie kochamy się zbytnio- z wzajemnością :)

Na szczęście miałem łowne przynęty podarowane przez @Booryss 😎

IMG_20190616_204455.jpg

W sumie 4 ryby na kiju i kilka przespanych brań. Największa ryba niestety zerwała przypon przy gwałtownym odjeździe... 

Wynik przyzwoity biorąc pod uwagę warunki i fakt, że na kilku wędkarzy w zasięgu wzroku przez cały dzień widziałem trzy hole ryb. 

  • Super 10

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Coś tam się działo ale ogólnie to bez szału. Na taką aurę nadzieje były przeogromne. I jeszcze głód bo w końcu udało sie wyrwać n chwile. 

64869535_336327077034950_1456439984352395264_n.thumb.jpg.6640e631905e847918c5842967327797.jpg

 

  • Super 6

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ostatnio nie dość że plaga komarów to jeszcze słabo z wynikami..

Dzisiaj postanowiliśmy zajrzeć na pół dnia z kumplem nad pobliskie łowisko komercyjne, wędkowaliśmy od około 06:00 do 13:00.

Z początku brały tylko japońce i to z tych mniejszych 25-30cm, chwila namysłu plus zmiana taktyki na trochę grubsze zestawy z trzema ziarnami kuku tutti frutti na włosie z hakiem nr 6..

Po 10 minutach pierwszy odjazd u mnie, ale ryba po 30 sekundach się spina ( obstawiam sporego amura.. ), później zaczęły brać nie duże leszcze 30-42 cm.. Po jakimś czasie zaliczam kolejną rolkę i znowu spinka -.- Ale już za trzecim razem wszystko poszło gładko i ląduje pełnołuskiego karpia 65 cm ok 4-5 kg :)

Miałem jeszcze jeden odjazd, ale że byłem " zajęty" kolega przejął inicjatywę i wyholował moim zestawem jeszcze jednego karpia 67 cm również w granicach 5 kg.

Jak zwykle wrzucam kilka pamiątkowych fotek :

 large.received_317654795811462.jpeg.9308

large.64774522_202080590679171_858498636

large.20190621_115415.jpg.dd68d51578aff4

 

  • Super 5

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Mały opis z wczorajszej nocki  a szczerze mówiąc to tak naprawdę nie ma o czym pisać , rybki nie chciały brać prucz drobnicy więc z kumplem znaleźliśmy inne zajęcie 20190622_192330.thumb.jpg.ee808b1d33b8b424067fba06a0ab1eec.jpg

To nam  nie wystarczyło i powstały małe kombinacje z montarzem tabletu  , podpórki ,  kijaszek i taśma zrobiły swoje 20190622_192306.thumb.jpg.29c1a54bfa4785c44870b7e38060173c.jpg20190622_215218.thumb.jpg.213a56af091e2206d7683e500ee81526.jpg

Jednym swłowem nie nudziło się nam  , pojedli , popili trochę  pospali trochę do czasu odwiedzin wychudzonego rudzielca , coś nie mogę dodać pana rudzielca i wstawie innym razem  .

  • Lubię to 1
  • Super 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Wczoraj udałem się nad Warte, oprócz 5ciu szczupakowych 50cm udalo się upolować piękna rape 78cm. Poza tym jeden ze szczupłych lekko skaleczony, oraz na brzegu znaleziona ofiara jakiegoś zwierza, czy to kormoran? 

 

received_1235177616646241.jpeg

_20190624_072734.JPG

_20190624_073259.JPG

  • Super 7

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Sporo ciekawego łowienia w ostatnich dniach i nocach, ale bez spektakularnych wyników.

Jedno wyjście z żywcem dało wymiarowego szczupaka.

IMG_20190616_184235.thumb.jpg.305490aa3324a89d253dc6c6881cca37.jpg

Potem wkręciliśmy się w nocne łażenie za sumem ze spinningiem, z którego jedyny wniosek to, że potrzebujemy mocniejszy sprzęt. 

W niedzielę odpoczynek - zbiornik Łagiewniki, łączka, gruntówki. Zabrałem syna i jego kuzyna i zabawę mieli rewelacyjną. Karasi w rozmiarach 30-32cm wyciągnęli około czterdziestu co chwila trafiając dublety. Pomiędzy nimi sporadycznie trafiały się leszcze czterdziestki i niewielkie karpie. Liczyłem, że po tej podrośniętej drobnicy wejdzie coś większego, ale niestety nie.

IMG_20190623_141008_resized.thumb.jpg.7774d006b6c0eff45b09a4fe7a2b20de.jpg

received_618477261894965_resized.thumb.jpeg.066774466a22c44bcb2fa3972522dfed.jpeg

IMG_20190623_143837_resized.thumb.jpg.95117314ef1c334a16d97c26e880c725.jpg

  • Super 8

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

U mnie po japońsku , czyli "jako tako " ;)

Coś tam łowię ale nie okazy, drobnicy dużo okonie, klenie 15-25, nawet na wahadełka małe coś się trafia :)

Jedno posiedzenie ze spławikiem na fajnej wodzie ale jak to zwykle bywa najlepsze branie było jak sie nie siedzi przy wędce. 

Maleńki haczyk i 1 robak biały sprawiły że małe wyciągałem , wielkie się wypinały w czasie holu. 

zgłoszenie do GP tylko jedno, jaź 39 cm na woblerka w słoneczny gorący dzień  .

IMG_20190610_185740.jpg

IMG_20190610_181420.jpg

IMG_20190610_163220.jpg

IMG_20190618_184356.jpg

  • Super 5

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
33 minuty temu, kubix71 napisał:

Taka zagadka z Niedzieli co to za ryba? Bo kleń to raczej nie jest :D

To jest kleń albo jaź (mój szósty zmysł podpowiada mi, że to jaź).

Potrzebne zdjęcie "na wprost".

Jeśli masz jakieś wątpliwości to patrz na płetwę odbytową.

Jeśli płetwa  jest:

  • wypukła - to kleń
  • wklęsła - to jaź

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

W temacie zdjęć około wędkarskich to jeszcze przed falą upałów udało się wypatrzeć kolejne grzybki. Specjalnie się nie rozglądałem, ale czułem, że coś mnie zza pleców obserwuje;)

422412377_2019_06.03Odra.thumb.JPG.5e8e34b000ed891df20e3f6e8907b3bd.JPG

Ostatnio koncentrowałem się na sandaczach. Chciałem do GP wkleić komplet, ale niestety ciągle brakuje do wymaganych 55 jednego lub dwóch centymetrów. Próbowałem z muchą.

249747842_2019_06.17-18Odra(2).thumb.jpg.0000de88d6875215ab02860c2f90bc5b.jpg

1563174912_2019_06.17-18Odra(3).thumb.jpg.73954b4d59e026eb59585a0d2a721ab2.jpg

Na woblery też nie inaczej. Ciągle brakuje:)

565984326_2019_06.21-22Odra(1).thumb.jpg.03fdccd27eebfe6d267ff65430f8e59e.jpg

2088309417_2019_06.21-22Odra(2).thumb.jpg.19eecfcefd987b1d847a5573b49448d0.jpg

W tym sezonie z muchą nie będę często wojował. Każda ryba złowiona tą metodą, będzie bardzo cieszyła.

1554806273_2019_06.17-18Odra(1).thumb.jpg.7021c77a72e19f2ee9951d8369471ed1.jpg

Postanowiłem trochę czasu poświęcić sumom. Nie zależało mi na poszukiwaniu okazów ani dokonywaniu zmian w sprzęcie. W ciągu kilku wypraw miałem co wspominać. Coś się tam wygięło, coś wyprostowało, a innym razem przez chwilę było mocowanie i pokaz siły;)

1034275450_P1380689_easyHDR-BASIC-2-Kopia.thumb.jpg.dd5e7988d02fc2fa64fcc13193787162.jpg

WP_20190623_00_40_05_Pro.thumb.jpg.ddc79fd94a2a55a1a711bc82fa108837.jpg

Podczas poszukiwań wąsatych sprawdziłem łowność przynęt, które ostatnio sobie sprezentowałem. Jedną z nich był bat 3d.

P1380715_easyHDR-BASIC-2_resized.thumb.jpg.26763cde9a936c5e1260e48bc1e5f060.jpg

Okazało się, że jest to bardzo łowna przynęta. Może inaczej. Bardzo prowokująca do brań. Bo z łownością, to u mnie trochę kiepsko. Na ponad dwadzieścia ataków wyjąłem dwie ryby, sumka i klenia.

WP_20190625_00_20_27_Pro_easyHDR-BASIC-2_resized.thumb.jpg.e23dfbdda39997d781585737b1ba3afc.jpg

Dwa spore sumy mogły poprawić moje PB. Niestety nie wiem, co jest grane i ryby spinają się. Zmieniłem tylną kotwicę na większą i zobaczymy w kolejnych wyprawach, czy to pomoże.

Z okoniami u mnie słabo. Prawdopodobnie przyłożę się do nich w lipcu. Chciałbym, żeby w końcu ruszyły się aktywniej do popperów i woblerów wtd. Trafiają się do tej pory pojedyncze sztuki.

103983756_2019_06.21-22Odra(4).thumb.JPG.6c4ab8625a0788690fd84189b4e7f488.JPG

 

 

  • Dzięki! 1
  • Super 10

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link został automatycznie zagnieżdżony.   Wyświetl jako link tekstowy

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
  • Dodaj nową pozycję...