Skocz do zawartości
przewodnicy wędkarscy     przynęty na okonie
DAMIANO

WROCŁAWSKA ODRA

Recommended Posts

O 3.01.2020 o 16:00, RSM napisał:

Już leszcz, czy jeszcze krąp? :)

Bardziej mu do krąpia jak do leszcza. Jak by miał trochę czerwieni w płetwach to 100% krąpicho :) a tak to myślę że to jakiś mieszaniec. Ale i tak ładniutki . 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
przynęty na sandacze   Dragon

Koledzy radzę śledzić stronę PZW WROCŁAW jest już pierwszy aneks !!!

  • Dzięki! 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

 

Godzinę temu, Budek napisał:

Koledzy radzę śledzić stronę PZW WROCŁAW jest już pierwszy aneks !!!

Dzięki że trzymasz rękę na pulsie, tym bardziej że to badziewie trzeba wydrukować i mieć przy sobie podczas kontroli, jakby nie wystarczyło zapoznanie się z nowym aneksem. Rozumiem Wrocławskie PZW jest bardzo ekologiczne i dba o lasy i pozyskiwany z nich surowiec do produkcji papieru......co za bezmyślność. Parę takich aneksów a na ryby trzeba będzie wybierać się z segregatorem. Ukłon w stronę włodarzy PZW Wrocław.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
9 minut temu, rush111 napisał:

A po co to drukować i dla kogo ?  😩

Pewnie dla celów kontrolnych, czy do wędkarza dotarła nowelizacja, no bo po co innego?

Napisali żeby wydrukować i dołączyć do książeczki.😕

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
5 godzin temu, rush111 napisał:

A po co to drukować i dla kogo ?  😩

Właśnie, po co i dla kogo? Gadamy tu sobie o pierdołach, które nie powinny nam zaprzątać głowy. Jako kierowca mam obowiązek wozić ze sobą kodeks drogowy, aneksy, nowe wytyczne? Bo jak nie, to mi mandat grozi? To jakiś bezsens! Chyba zrobię zdjęcie aneksu telefonem, wsadzę go do książeczki🤣 i w razie potrzeby będę okazywał podczas kontroli. Bo przecież ja mam lepiej znać regulamin od policji i straży. Przecież nie mają obowiązku wiedzieć-znać przepisów?:unsure:

Taki aneks może sobie każdy zmajstrować na szybko i później rozpalić nim ognisko. Ja tam nie widzę żadnej parafki, podpisu prezesa. Co to jest?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Absurd! Nie ma.obowiązku noszenia ze sobą aneksów lub innych przepisów ustalających zasady wędkowania. 

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Zgadzam się, że to absurd. Musimy nosić kartkę, która nie jest jakimkolwiek dokumentem i możemy dostać mandat za brak kartki? W sądzie mogłoby być zabawnie. 

Niestety jednak praktyka pokazuje, że kontrola niejednokrotnie jest po prostu głupia i ślepa. Miałem w zeszłym roku aż jedną. Nie sprawdzili zestawów, przynęt, toreb. Nie obejrzeli samochodu, nie sprawdzili brzegu. Ważnym dla nich było czy znam dzisiejszą datę i wpisałem w książeczkę, gdzie jestem. I teraz zapewne ważnym dla nich będzie czy mam idiotyczną karteczkę. 

Jak będzie wyglądało tłumaczenie podstawy mandatu? 

"nie może pan stosować przepisu regulaminu, bo go sobie pan nie wydrukował" 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Absurd, absurdem, ale ja tam jestem bardzo zadowolony że nie będę musiał wpisywać dat do rejestru :mrgreen: 8)

Jeśli ktoś nie ma gdzie wydrukować aneksu żeby wpiąć do książeczki to służę pomocą :) (priv)

@kamil.ruszala - dokładnie tak, dobrze zrozumiałeś :)

  • Dzięki! 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

No i miałem pierwszą kontrolę dzisiaj. Policja wodna. O aneksie nie mieli zielonego pojęcia, wczytywali się w niego z zainteresowaniem ale ostatecznie uszanowali go i nie wnikali czy mam wpis, czy nie. Kontrola w miejscu słabo uczęszczanym przez wędkarzy obecnie, gdyż to nie jest typowe zimowisko.

Jednak okazało się, że ryby jest sporo. W godzinę kilkanaście średnich leszczy i małych płoci. Myślę, że jak przysiądę to wydłubię coś większego. 

IMG_20200108_160500_1.thumb.jpg.467bf52c4b76cba2c4d118246725f624.jpg

  • Super 7

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ja mam mętlik. Już się pogubiłem i proszę mnie odkręcić, bo zbyt często ostatnio zaglądam na stronę naszego ukochanego PZW O/Wrocław. Wyobraźcie sobie, że przed chwilą tam zaglądnąłem i... masz babo placek:) pojawił się "nowy"? regulamin. Nie mam już siły dzisiaj szczegółowiej porównywać, ale różni się od tego wydanego w formie papierowej. Tak na szybko:

-kleń, poprzednio 30 cm, teraz ponownie 25 cm.

- wymiar szczupaka i sandacza były widełki do 50 i od 90, teraz po "staremu do 50

- zaniechano limitu połowu okoni

- nie mogę się doszukać okresów ochronnych bolenia i coś o nim była mowa na odcinkach górskich

- sum? Chyba jest bez limitów?

Proszę pomóżcie to zrozumieć🤪

http://www.pzw.org.pl/wroclaw/wiadomosci/200044/60/regulamin_amatorskiego_polowu_ryb_obowiazujacy_od_1_stycznia_202

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
8 godzin temu, jaceen napisał:

Ja mam mętlik. Już się pogubiłem i proszę mnie odkręcić, bo zbyt często ostatnio zaglądam na stronę naszego ukochanego PZW O/Wrocław. Wyobraźcie sobie, że przed chwilą tam zaglądnąłem i... masz babo placek:) pojawił się "nowy"? regulamin. Nie mam już siły dzisiaj szczegółowiej porównywać, ale różni się od tego wydanego w formie papierowej. Tak na szybko:

-kleń, poprzednio 30 cm, teraz ponownie 25 cm.

- wymiar szczupaka i sandacza były widełki do 50 i od 90, teraz po "staremu do 50

- zaniechano limitu połowu okoni

- nie mogę się doszukać okresów ochronnych bolenia i coś o nim była mowa na odcinkach górskich

- sum? Chyba jest bez limitów?

Proszę pomóżcie to zrozumieć🤪

http://www.pzw.org.pl/wroclaw/wiadomosci/200044/60/regulamin_amatorskiego_polowu_ryb_obowiazujacy_od_1_stycznia_202

Rzeczywiście chyba pogrubiono zmiany, więc wymiar ma tylko dolną granicę.

Nie ma również wzmianki co do okresu ochronnego bolenia.

Jeśli chodzi o limity to ważny jest zapis:

"Dopuszcza się zabranie z łowisk ryb innych gatunków niewymienionych wyżej, w ilościach nieprzekraczających 5 kg w ciągu doby"

Więc jeśli Sum w teorii przekracza 5 kg to hyc do wody :)

8 godzin temu, jaceen napisał:

image.thumb.png.ed5f16eb7023d2108abccca17548e6f0.png

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Burdel i tyle :angry:

9 godzin temu, jaceen napisał:

Ja mam mętlik. Już się pogubiłem i proszę mnie odkręcić, bo zbyt często ostatnio zaglądam na stronę naszego ukochanego PZW O/Wrocław. Wyobraźcie sobie, że przed chwilą tam zaglądnąłem i... masz babo placek:) pojawił się "nowy"? regulamin. Nie mam już siły dzisiaj szczegółowiej porównywać, ale różni się od tego wydanego w formie papierowej. Tak na szybko:

-kleń, poprzednio 30 cm, teraz ponownie 25 cm.

- wymiar szczupaka i sandacza były widełki do 50 i od 90, teraz po "staremu do 50

- zaniechano limitu połowu okoni

- nie mogę się doszukać okresów ochronnych bolenia i coś o nim była mowa na odcinkach górskich

- sum? Chyba jest bez limitów?

Proszę pomóżcie to zrozumieć🤪

http://www.pzw.org.pl/wroclaw/wiadomosci/200044/60/regulamin_amatorskiego_polowu_ryb_obowiazujacy_od_1_stycznia_202

Od 1 stycznia obowiązuje nowy RAPR, w którym właściwie nic nie ma... Obowiązek stworzenia szczegółowych zapisów spadł na Okręgi. W związku z tym od stycznia 2020 obowiązuje nas:

RAPR > Regulamin DANEGO OKRĘGU (oparty na ustawie o Rybołówstwie Śródlądowym itd) > Warunki w zezwoleniu (na dany rok)

Do końca 2019 wyglądało to tak:

RAPR (oparty na ustawie o Rybołówstwie Śródlądowym itd) > Warunki w zezwoleniu (na dany rok)

 

PODEJRZEWAM że regulamin zamieszczony na stronie odpowiada RAPRowi, który obowiązywał do ubiegłego roku. Regulamin ten został uchwalony przez Zarząd Okręgu 24 października (uchwała bez treści regulaminu jest na stronie okręgu).

Natomiast to co jest w zezwoleniach to warunki wędkowania obowiązujące na rok 2020.

 

Tylko czemu my się musimy tego domyślać? :angry: To powinno być wszystko opisane jasno i klarownie dla każdego!!

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Najśmieszniejsze jest to, że o nowym sposobie przygotowania regulaminów- tj. prosty ogólny regulamin i szczegółowe rejonowe- było wiadomo od kilku miesięcy. Nie mogę pojąć, dlaczego w okręgach nie przygotowali kilku stron A4 na czas...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

W owym nowym regulaminie nie ma żadnego zapisu odnośnie długości przynęt sztucznych. W niektórych regionach  nie wolno używac przynęt większych niż 5 cm. Jak to jest u nas?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
W dniu 8.01.2020 o 05:22, RSM napisał:

 

Niestety jednak praktyka pokazuje, że kontrola niejednokrotnie jest po prostu głupia i ślepa. Miałem w zeszłym roku aż jedną. Nie sprawdzili zestawów, przynęt, toreb. Nie obejrzeli samochodu, nie sprawdzili brzegu. Ważnym dla nich było czy znam dzisiejszą datę i wpisałem w książeczkę, gdzie jestem.

Też miałem w zeszłym roku jedną kontrolę. U mnie też niczego nie sprawdzali, nawet karty, legitymacji, czy rejestru, że o torbie nie wspomnę. Było trąbienie przy moim aucie, a gdy podszedłem pytanie czy mam zgodę na wjazd do lasu. Gdy powiedziałem, że nie mam poproszono mnie o dowód, wypisano mandat i było po kontroli. Plusy tej kontroli są takie, że po nastu latach jeżdżenia w tamte okolice teraz już wiem, że te krzaki to las mimo, że nie ma tam żadnych znaków, tablic, szlabanów, wiem też że ta rozjeżdżona przez quady i crossy błotnista breja, to w rzeczywistości ściółka leśna, którą owego feralnego dnia zniszczyłem swoją osobówką. No i w sumie wiem już że PSR też tego pilnuje. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Panowie, bo kontrole nie są po to by chronić rybostan, ba często panowie w zielonych mundurkach nie potrafią odróżnić płoci od wzdręgi, są po to by wlepiać mandaty za byle co, bo kotwiczki na rzece krainy pstrąga i lipienia zostały za słabo przygięte, a jak kilometr dalej siedzi kłusol i na robala łowi pstrągi to nic nie robią bo to miejscowy. Chory ten nasz kraj, a jeszcze bardziej ci co wymyślają chore przepisy. Pamiętam lata , gdzie opłata była jedna na całą Polskę, można było na wczasach czy wypadzie weekendowym wszędzie łowić i jakoś ryb było więcej, teraz same obostrzenia, regulaminy, zakazy, kary a ryb coraz mniej.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Czy jest gdzieś mapa Odry z zaznaczonymi numerami łowisk w obrębie Wrocławia? Nie pochodzę stąd i nie chciałbym mieć nieprzyjemności w razie błędnego numeru podczas kontroli. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Od jazu na opatowicach aż do ujścia Bystrzycy masz 423p. Poniżej Bystrzycy 424p. Powyżej jazu opatowickiego 421p. Najlepiej drukuj aneks, łów gdzie chcesz, nic nie wpisuj i nie zabieraj ryb 😛

  • Dzięki! 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
13 godzin temu, Aalbatross napisał:

Dziękuję za odpowiedź! Co do wpisów to w pzw powiedziano mi, że nawet jeśli nie zabierasz ryb, to trzeba wpisać datę i nr łowiska. 

Jest zmiana - wydano aneks do zezwolenia z którym nie trzeba :)

http://www.pzw.org.pl/wroclaw/wiadomosci/199990/60/wazna_zmiana_w_zezwoleniach_dla_wedkarzy_okregu_wroclawskiego

  • Super 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link został automatycznie zagnieżdżony.   Wyświetl jako link tekstowy

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
  • Dodaj nową pozycję...