-
Liczba zawartości
186 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
22
Zawartość dodana przez McGregor
-
To i ja tym razem się dopiszę. Proszę o dopisanie 23 cm. I zaczynamy szlifować, polerować..
-
No więc od czego tu zacząć. A więc dzień po znakiem niewymiarowej ryby. Dzisiaj wyjście na praktycznie domową wodę stałą ale z małym dopływem rzeczki. W sumie fajna pogoda tylko nadal ten wschodni wiatr.. Wyjście pomiędzy 15 a 17:30 nad wodą. Z rację na specyfikę dna zbiornika, Dzisiaj łowiłem na keitechy w białym kolorze z brokatem i westin slim ale na główkach 2 oraz 2,5 grama. Już na samym początku trafiłem okonia 23 cm. Potem zaczęły mi brać szczupaczki a właściwie pistolety. Złowiłem trzy takie i kolejnego małego okonia, kolejne dwa strzały pistolero i niewyjęte - spadły. A na odchodne wyciągnąłem jeszcze czwartego szczupaka 47 cm. Wszystko maluchy. Obiecałem sobie, że okoni poniżej 26 cm nie będę wklejać, ale było to moje już trzecie podejście a większe nie współpracują coś ostatnio, a więc tym razem jednak go dodam i czas na szlifowanie tabeli. W sumie jakieś pocieszenie jest bo ryba brała fajnie i coś się połowiło a z drugiej strony uciułałem te 300 punktów w tabeli w tym sezonie a więc cel rzutem na taśmę zaliczony. No teraz trzeba gonić stawkę :)) Dołączam do tabeli okonia 23 cm. Wolę mieć komplet zamknięty bo sezon jest nietypowy. Noo tak to już jest, jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma.
-
Jeszcze jeden do tabeli tym razem 33,5.
-
Fajna pogoda, chmury, chłodno i wiatr, pomyślałem, że woda musi się wreszcie obudzić, Nie myliłem się. Kilka wyjść na powierzchniowce, zaliczone dwa okonie jeden do tabeli, miałem jeszcze kilka brań jedno atomowe, chyba bolenia ale nie trafił skubany niestety. Ale najbardziej efekciarskie branie roku...Gumki i wirujące ogonki niestety dzisiaj bez efektu, liczę na utrzymanie pogodowe i mocne rozkręcenie się wody. I czekam na te największe okonie. Ogólnie widać było ruchy drobnicy ale, żeby coś je konkretnie ganiało to raczej cisza.
-
Do tabeli leci 29 cm.
-
Wczoraj, krótki wypad nad Odrę w mojej okolicy, podchodzę do tematu selektywnie ostatnio, stosuję duże gumy 4 calowe i lekki ołów na okonie, efekt wczoraj może nie spektakularny ale jest coś do tabeli. Teraz powinno się to wszystko rozkręcić przełamanie jest. Kolega @jamnick85 ... no nie wiem, nie wiem. Łowimy w końcu pasiaki a to jakiś nowy gatunek hehehe, nie wiadomo czy takiego komisja zaliczy...no chyba że trochę fotoszopa i będzie jak trzeba paski się dorysuje Graty za 30plus...
-
Temat betonów w mieście już był omawiany chyba dwa lata temu i była formułka z zapisem w regulaminie po aktualnych zmianach. Niby wyjaśnili a wątpliwości są nadal niezmienne. Umocnienia brzegowe nie są zabudową hydrotechniczną. Czyli zabetonowana cała główka od jazu Opatowickiego w odległości 160 metrów od spustu wody też jest wyłączona z łowienia? absurd. Nawet pytałem specjalistę od takich budowli regulamin zakłada łowienie w odległości nie mniejszej niż 50 metrów od jazu, czy śluzy.. Sam łowiłem poniżej śluzy przy moście Osobowickim na wysokości żurawi z węglem, oczywiście w odpowiedniej odległości od śluzy nigdy nie spotkałem tam kontroli. Zarówno przed remontem nikt tam nigdy nie mówił o tym, że nie można tam wędkować. Po remoncie owszem słyszałem że ktoś się ciskał o to że tam nie wolno łowić. Kiedyś nawet z samego cypla łowiłem nikt nigdy z tym nie miał problemu. Dodam nawet że przed remontem cypla i poszerzania koryta Odry, rano na weekend cały odcinek od 50 m od śluzy do ujścia na cyplu był zajęty. Przez stacjonarnych i spiningistów. A czy coś się po remoncie zmieniło? Tak niech to w końcu raz na zawsze wyjaśni PZW Wrocław i najlepiej wklei mapkę to co wyżej napisał @jaceen.
-
Ostatnio połowiłem ale mnóstwo pstrągów tęczowych wpuszczonych A okonie to jak siadają to ledwo wymiarowe. Muszę zmienić pory wizyt nad wodą...
-
Proszę o wpisanie do tabeli 33 cm, 32,5 cm oraz 34,5 cm.
-
Silnie zmotywowany przez kolegę @jaceen postanowiłem wypróbować powierzchniowe łowienie na dawno już omijanej przeze mnie wrocławskiej części Odry. Efekt? Trzy okonie lecą do tabeli 33 cm, 32,5 cm oraz 34,5 cm. W sumie udało się wyjąć 5 sztuk pozostałych nie wklejam, ale 22 cm miały. Do tego jeszcze miałem fajny bonus boleniowy ale niestety spiął się. Może efekty nie były wczoraj tak spektakularne jak u Jacka, ale wyjście bardzo udane. Okazuje się, że moje powierzchniowce sprawdziły się nawet na starej domowej wodzie Ryby strasznie nerwowe nie chciały zrobić sobie fotek na matomiarce. Cel na czerwiec to zaliczenie jeszcze 5 sztuk od 30 cm w górę.
-
To chyba poperki edycja de luxe big perch wtd & pop A czy strugasz coś w ramach kolekcjonerstwa bo tak fajnie wyglądają, że sam chciałbym mieć takie na półce Taki widok aż oczy cieszy! Aż żal byłoby takie zerwać. Jacku tak się napędziłeś, że nie wiem co ty na jesień będziesz robił jak teraz wynik wyśrubujesz 👍
-
I to mi się podoba Jacku piękne okonie Tak powinno wyglądać łowienie na naszych wodach nie jedna sztuka a kilkanaście dużych okoni. Super sprawa. Zwłaszcza jak wiadomo, że ryby wracają do wody z powrotem Gratuluję i jestem pod wrażeniem. Postawiłeś wysoko poprzeczkę włączyłeś turbo i poleciałeś. Trzeba będzie dobrze powalczyć żeby ciebie dogonić teraz. I też zaliczyć jakieś czterdziestaki. Historycznie w lidze chyba po podliczeniu tych okoni wyjdzie najwyższy punktowany wynik. Ryby piękne oby więcej takich zgłoszeń. Ja na pewno obiecuję, że powalczę z Tobą o największego okonia na powierzchniową przynętę w tym roku
-
Poproszę o dopisanie 31 cm do tabeli.
-
Dzisiaj melduję premiowanego do tabeli okonia. Jeszcze tradycyjnie 2,5 gram i gumka, jak do tej pory nie uskuteczniłem bocznego troka ale chyba zacznę z dwoma kijkami chodzić teraz. Na blaszkę nic kompletnie. Dużo hałasu nad wodą grillowicze, rodzinki i głośni niedzielni wędkarze a nad wodą dopiero byłem przed 18:00. Mimo wszystkich trudności coś można zaliczyć na plus.
-
Dzień dziecka co prawda był wczoraj i wyszło kiepsko,bo jakiś pi razy oko szczupaczek 30 cm zrobił jak go podnosiłem na kijku już nad wodę świecę i popłynął sobie.. Jednak stare porzekadło mówi co się odwlecze to nie uciecze...Dzisiaj wyjście nad wodę rano w rozsądnej porze. Chciałem pochodzić jeszcze za okoniami. Ale niestety lub stety nie współpracowały. Do czasu, jak nie miałem mocnego tąpnięcia na okoniówce, podciągnąłem rybę i mignęła przy powierzchni i zobaczyłem paski to pomyślałem że chyba 50 cm kolos-garbus jest na kijku no ale skończyło się trochę spokojniej ale bardzo przyjemnie...sandaczomania rozpoczęta na dobre 60 cm sandacz ładnie zapozował. Szkoda tylko że nie zabrałem zestawu do szybkich foto nad wodą i telefon leży zaczepiony o uchwyt plecaka i jakoś wyszło. Tak więc prezent przesunięty na 2-go czerwca. Do końca wypadu już absolutna cisza. W sumie jakbym miał wybierać okoń 50 cm czy sandacz to jednak wielki okoń.
-
Kolejny 28 cm proszę o dopisanie do tabeli.
-
Dzisiaj weekendowe wyjście nad wodę tak od 9:30 do 12:30, poranek zimny i zachmurzenie przelotny chwilowy deszczyk i wiatr temperatura 14 st. Na wodzie cisza, ale wypad zaliczony i udany, 4:1 wynik na moją korzyść ze względu na jedną stratę. Dwa szczupaczki zaliczone, oraz dwa okonie jeden ledwo wymiarowy a drugi 28 cm do tabeli. Przy szczupaku takim ok 52 cm myślałem, że mam już ładnego okonia. Pike został wypięty w wodzie. A i tak musiałem przewiązać ponownie przypon bo mi go uszkodził. Tak więc dzień lepszy ale bez szału. Łowiłem na lekko główki max do 4 gram. Dzisiał łowiłem na "czuja" podszarpywanie, lekki opad, znowu delikatnie do góry takie kombinowanie.
-
I jeszcze 26 cm do tabeli.
-
Dodaję 26 cm o którym wspomniał @Larry_blanka. Branie było było pod brzegiem gdy okoń się wyłożył, złapał go w pół taki 40plus i przytrzymał, szczupak by nie odpuścił a ten szarpnął się i uciekł. Pogoda była zmienna słońce, wiatr, jak się zachmurzyło przestało się cokolwiek dziać na wodzie. Pogoda w maju niby typowo majowa ale ryby tego nie kupują. A złowienie jednego okonia plus drugi okoń kolegi na dłuższym wypadzie z dokładnym przeczesaniem wody na różne metody uznaję za porażkę chociaż dobrze że to wszystko powyżej 25 cm bo jakby siadły 15 cm to aż szkoda wspominać. Wrzucam do tabeli okonia bo nie wiadomo co się będzie działo dalej z tą rybą, ogólnie to rewelacji nie ma łowione są pojedyncze większe okonie mowa tutaj o 25-30 cm z tego co słyszę a dodatkowo jak jest kilka sztuk to maluchy. Dzwoni do mnie kolega z pracy, który jeżeli chodzi o spinning to tylko lekki i okonie i pyta mnie jak jest u mnie bo na Opatowicach na kanale kompletne zero ostatnio z tego co mnie informował. Niebywałe jest to, że od zeszłego roku tak naprawdę nie było wypadu żebym ilościowo połowił okoni, zamykałem liczbę na palcach obu rąk... Tym razem będę wrzucał wszystko co zmieści się w tabelę a później będę poprawiać. No chyba, że zaskoczą. Problemem na tą chwilę są chłodne noce a za 3 dni mamy już czerwiec. No i ciągle zachmurzenie i temperatury w dzień 17 stopni. Po tak zimnym kwietniu ta woda nie ma jeszcze właściwej temperatury, żeby ryby zaczęły na dobre żerować.
-
Proszę o wpis 31 cm.
-
I w końcu na moje punkty premierowe w sezonie przyszła pora:) Dzisiaj szybki wypad po godz. 8 na dwie godziny nad wodę, znowu wieje, słońce, wieje, słońce ciśnienie ciągle skacze więc taka ryba bardzo cieszy. Tradycyjna strategia na ten czas westinek slim teez 7,5 cm na główce 2,5g i jedno branie przywalił prawie pod samym brzegiem, nawet widziałem jak wyszedł za gumą... 31 cm zaliczam pierwszego okonia w tabeli. Próbowałem na keitechy i raczki ale kompletnie nic. Oby było już coraz lepiej i większe:) Łowię na suzuki 6lbs 213 cm w dwuskładzie oznaczenie RXF-6LB-702 opisany jako 1,8-7gram. Fajny kijek bo super obsługuje również powierzchniowe przynęty.
-
Gratuluję @MarianoItaliano85 dołowienia kompletu:) Ja od tego tygodnia zaczynam bardzo konkretnie podchody za okoniami jakieś pudełka uzupełnione, przygotowane, plecionki kupione. Ale ja do tej pory i jak na porę roku to bardzo mało zostało połowione. Zobaczymy dalej, chociaż ta huśtawka pogodowa nie sprzyja drapieżnikowi w ogóle. Nie mniej jedna biorę się do roboty😎
-
I ja też się dopisuję🙂 1. jaceen 2.kamil.ruszala 3. Jamnick 4. RSM 5. ESSOX 6. Larry_blanka 7. wernicjusz 8. Marex 9. Marienty 10. McGregor
-
Ponoć ma być teraz w środę i czwartek na plusie i potem znowu mrozy. Idę w tygodniu do wędkarskiego po wędkę podlodową i kilka mormyszek i błystek Pytałem podlodowców wczoraj pojedyńczy okonek się trafił ale ogólnie słabo.
-
Ja również poproszę o dopisanie mnie do Ligi Okoń 2021😀 Cele na ten sezon? Zainspirowany przez @jaceen i jego podsumowaniem do ligi 2020 z filmem z Perch Pro za cel stawiam sobie złowienie okonia powyżej 40 cm na przynętę powierzchniową. A drugi cel to poprawić swój wynik z poprzedniego roku😉 😀
