Wiyam Kris,a sam niemożesz naprawić?śrubka po śrubce ,część po części i dojdziesz co jest grane.Też kupiłem używany i trochę naodkręcałem sie przy nim ale na dzień dzisiejszy ,podchodze i odpalam bez komplikacji.Moze opisz coś wiecej co to jest za silnik,chłodzony cieczączy powietrzem,dwusów czy czterosów,odpala czy nie?
Pawcio-bra dolałeś oliwy do ognia,mało ze zabierasz to jeszce sprzedajesz .Aby kupić sobie zabawki do łowienia to ile musisz nasprzedawać.kup sobie wedki weglowe aby łatwo mógłby udeżyc w ciebie piorun aby cię trochę oświeciło.Osobiście też zabieram rybę,mam ochotę na drapieżnika to biorę jak mamochote zrobić w zalewie też wezme ale kurde na handel ?to już przegięcie
Wojtek 26 zaczne może od tego że w opisie echa jest napisane wyrażnie co pokazuje a mianowicie trzy wielkości rybek,głebokość itd.itd.Albo ja czytam bez zrozumienia,albo producent kłamie ,albo sprzedawca wprowadza kupującego w błąd to czuje sie oszukany przez nich,no i jest jeszcze jedna opcja ,,niemasz zielonego pojecia w tym temacie.Sorki że tak napisałem ale niemogłem sie powstrzymać
witam,ma służyć do szukania fajnych stanowisk jak i szukania rybek.ale konkretnie to chodziło mi o wybór ,ktorą wybrać.teraz już za pużno ,padło na piranhie max 160 ,kasa już poszła i tylko czekać na dostawę
Witam użytkownikow echosond,przymiezam sie do zakupu echa.Pierwsza to LOWRANCE X4 ,druga to PIRANHIA MAX 160,może podpowiecie ktorą kupić? czym sie roznia acz kolwiek z tego co czytałem to niemają miedzy sobą dużej rozbieżności.Jak wam sie sprawują na wodzie i czy spokojnie można kupić i niezałować kasy
sorki .niepomyślałem o tym.proponuje abyś wszedł na forum motorowodne tam więcej sie może dowiesz.spruboj może samemu przeczyścić gażnik i sam mu ustaw dysze,zwieksz może dawke paliwa.pokombinuj z tym gażnikiem
witam .miałem coś podobnego.tylko z tym że mam JAMAHA5 dwusow ale też mi gasł po przepłynięciu powiedzmy jednego kilometra.niewiedziałem co już mam robić i okazało sie że to wina była paliwa .to znaczy lini paliwowej .po zakupieniu kompletnej lini i podłączeniu problem zniknoł i teraz jest ok.jeżeli chodzi o twoj silniczek to domyślam sie ze masz zbiornik paliwa wbudowany w silniku ,także problem może pozostac jeden z kolegow stwierdził że może dochodzić do rozszczelnienia po rozgrzaniu sie silnika i dlatego gaśnie ale ty masz nowy motorek wiec trudno powiedzieć.napisz coś wiecej o tym silniku może ktoś ci doradzi
godz.7,30, pierwsze napłyniecie ,drugi rzut i sandacz 52cm,nastepny rzut piekny strzał i obcinka no i dalej nic .zmiana miejscowki kilka pstryknięć i nic wiecej ,znowu zmiana miejsca i w drugim rzucie obcinka .zakładam przypon ,przez najbliższą godzinę na zero.zdejmuje przypon i mam kilka pstyknieć jedno przyciete ale schodzi z haka i natym kończy sie dzisiejszy dzionek
Tak .jak zdażą przyjechać i ich dorwać.U mie 3 sandaczyki około 35 cm .łeb w łeb jak blizniaki.jedno piekne walnięcie ,przyciecie ,siedzi i piękny odjazd i jeszcze piekniejsze zejście .Dzionek zaliczam do udanych
Świr a niejeżdzisz na Kiełpiny?na kiełpinach jest zajebiaszczy leszcz,lin,wegorz.szczupak,karas srebrny,okoń z rypina masz bliżej jak na Wielgie.jeżdziłem tam kila sezonów i efekty były fajniuchne
szczupak najlepiej stan sobie tam w spodniobutach a tak na serio to pingwiny nie miały prawa grodzić do samej wody tak aby przejścia niebyło.Nieśledze już kilka lat prawa o rybactwie śrudlądowym ale był zapis w ustawie z 68 roku bodajże jak pamietam , ale mogę sie mylić -o swobodnym dostępie do wody ,niezależnie od pory roku.A mianowicie chodzi oto że lustro wody zmienia swoja pozycje ,wyższy poziom ,niższy i nikt niemiał prawa grodzić dostępu do wód państwowych.Ale jak jest teraz ?najlepiej zapytaj w twoim związku
Pierwsze napłyniecie dało tylko trzy delikatne brania nieprzyciete.Przepłyniecie w inne miejsce i w pierwszych rzutach dwa sandaczyki około 40cm i koniec bran,płyniemy dalej i kolega złowił szczupaka 63cm i na tym koniec kontaktu z rybkami
No i znalazłem cośiko.opisze w skrucie,krętlik truj ramienny przy nich rurki antysplątaniowe długości około 5 cm.długość przyponu z żyłki 0,20 do ciężarka z kretlikiem 30 cm,przypon z fluokarbonu 0,30 mm dlugośc 60cm.Zestaw do spławika przelotowego.Połamania kija
Witam hiperg.Czytałem coś o tym w jakimś czasopiśmie wedkarskim jak znajde to postaram sie opisać.Z tego co pamietam to zdaje egzamin i na grunt i ze spławikiem
Wczorajszy wypad od godz.16 do 22 dał jedno konkretne branie,trzy rosowki na haku po dziesieciu minutach branie no i krutka walka .Najprawdopodobniej sum, niestety przetarł przypon z plecionki 22.Dzis rano spining ,jeden zielony około 40 cm no i dwa branie sandacza nieprzyciete ,jedynie pogoda dopisuje
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.