tomek1 Napisano 2 Sierpnia 2007 Napisano 2 Sierpnia 2007 Ale będe Wam zdjęcia robić Tzw. "Zdjęcia Trini" co I będziesz nas potem szachować ich ujawnieniem przez najbliższe lata. kurde ja na nocki odpadam E tam zobaczysz, że jest fajnie na nockach
Lary Napisano 2 Sierpnia 2007 Napisano 2 Sierpnia 2007 E tam zobaczysz, że jest fajnie na nockach Nocki są najlepsze
tomek1 Napisano 2 Sierpnia 2007 Napisano 2 Sierpnia 2007 Nocki są najlepsze Lary nawijaj co i jak bo już mnie nosi Mapa jest stronę wcześniej Gdzie łowisz, gdzie będziemy uderzać Czy popróbujemy z łódki, jak z sandaczem itd itp
trini Napisano 2 Sierpnia 2007 Napisano 2 Sierpnia 2007 No ja wiem, że są najfajniejsze, ale z nami ogon mały jedzie, a ogon się nie nadaje na nocki, chyba, że samochód będzie stał góra 5 metrów od wody i ogon będzie spał w samochodzie... Ale z tego co czytałam, można parkować tylko w miejscach wyznaczonych, więc po prostu odpadam na nocki
trini Napisano 2 Sierpnia 2007 Napisano 2 Sierpnia 2007 Tzw. "Zdjęcia Trini" co I będziesz nas potem szachować ich ujawnieniem przez najbliższe lata. Noooo Ciekawe co, żony, dziewczyny, kobiety by powiedziały na takie foty
tomek1 Napisano 2 Sierpnia 2007 Napisano 2 Sierpnia 2007 więc po prostu odpadam na nocki Jasne, nie ma sprawy
trini Napisano 2 Sierpnia 2007 Napisano 2 Sierpnia 2007 aczkolwiek żałuję... :] Aleeee - pewnie przyjedziemy w czwartek - a Wy?
tomek1 Napisano 2 Sierpnia 2007 Napisano 2 Sierpnia 2007 Aleeee - pewnie przyjedziemy w czwartek - a Wy? Ja też planuję w czwartek "po robocie" Można zrobić jakiego gryla na rozruch Trzeba jedynie wejść w kontakt z Tomikiem jak tam stanęło z tymi noclegami. A na ryby startnąć od piątku rana
P Napisano 2 Sierpnia 2007 Napisano 2 Sierpnia 2007 Ja przyjazd kolo 16-17 w srode Dokladnie to zalezy czy maszyniscie bedzie sie spieszylo czy tez nie Hmmmm zobaczymy jak to bedzie ze wszystkim Trini fotkami nie ma sie co przejmowac Lary jako miejscowy podaj jesli mozesz wiecej info o Poraju czysto wedkarskiego Pozdr
trini Napisano 2 Sierpnia 2007 Napisano 2 Sierpnia 2007 Tomik ma dzisiaj się z nami kontaktować w celu dobicia szczegółów - w tym kasowych No można by grilla jakiegoś machnąć, nie mam nic przeciwko, teraz jeszcze pytanie - nie będzie nas tak strasznie dużo - brać kuchenkę na butlę? Czy będziemy mogli korzystać tam w ogóle z kuchni? Niby dałoby się radę obejść, ale wspólne śniadania to mogłaby być fajna rzecz - kurde ja chce juz jechać
P Napisano 2 Sierpnia 2007 Napisano 2 Sierpnia 2007 Trini no wez kuchenke akurat zeby zrobic piwko na cieplo A tak na serio to chyba bedzie mozliwosc skorzystania z kuchni Ale wiadomo ze jakas kobita bedzie gotowac Co ty na to Pozdr
tomek1 Napisano 2 Sierpnia 2007 Napisano 2 Sierpnia 2007 Ja przyjazd kolo 16-17 w srode Eee no to widzę, że my na zanęcone przyjedziemy No można by grilla jakiegoś machnąć Mogę wziąć takiego składańca Czy będziemy mogli korzystać tam w ogóle z kuchni? Nie, będziemy żyć tylko wędkarstwem i suszi z sandacza kurde ja chce juz jechać Czekanie jest lepsze niż spełnienie
P Napisano 2 Sierpnia 2007 Napisano 2 Sierpnia 2007 Ja przyjazd kolo 16-17 w srode Eee no to widzę, że my na zanęcone przyjedziemy Tomek mowisz czym i jak i mysle ze sie da jakos to zalatwic Poza tym nie lepiej wziasc urlop na dwa dni i spokojnie sobie pojechac niz gnac szybko po pracy Pozdr
tomek1 Napisano 2 Sierpnia 2007 Napisano 2 Sierpnia 2007 Poza tym nie lepiej wziasc urlop na dwa dni i spokojnie sobie pojechac niz gnac szybko po pracy Niestety nie dam rady wziąć urlopu w czwartek Tomek mowisz czym i jak i mysle ze sie da jakos to zalatwic Dasz radę i bez wytycznych A poważnie- to na pewno już będziesz "mądrzejszy" z tego zbiornika jak my dojedziemy
P Napisano 2 Sierpnia 2007 Napisano 2 Sierpnia 2007 Zalezy jak spedzi sie czas do czwartku Bo jak przy piance to mysle ze bede tak samo zielony Cos pewnie sie bedzie kombinowac z zanentami Pozdr
trini Napisano 2 Sierpnia 2007 Napisano 2 Sierpnia 2007 Co ty na to sto razy mówiłam, że lubię gotować Wy zmywacie i zakupy nosicie Mogę wziąć takiego składańca bier - ja mam jeszcze plastikowe sztućce i talerzyki, to zabiorę, przypraw najrózniejszych też mam trochę, i nie sprawi mi kłopotu zabranie Nie, będziemy żyć tylko wędkarstwem i suszi z sandacza trzymam Cię za słowo z tym sandałem Czekanie jest lepsze niż spełnienie no wiem, wiem ale mam takie momenty, że mi się nie chce jechać :
tomek1 Napisano 2 Sierpnia 2007 Napisano 2 Sierpnia 2007 trzymam Cię za słowo z tym sandałem Nie obarczaj mnie taką presją, bo jak mi nie wyjdzie to się zamknę w sobie ale mam takie momenty, że mi się nie chce jechać
trini Napisano 2 Sierpnia 2007 Napisano 2 Sierpnia 2007 Nie obarczaj mnie taką presją, bo jak mi nie wyjdzie to się zamknę w sobie pomogiemy Ci się otworzyć i uzewnętrznić i kaca wyleczyć a jakby nie wyszło z sandałem... to i rękawa użyczymy cobyś miał się gdzie wypłakać Z tym moim: trini napisał/a:ale mam takie momenty, że mi się nie chce jechać to lenistwo czyste lenistwo, które mija coraz bardziej, im blizej godzina zero
tomik Napisano 2 Sierpnia 2007 Autor Napisano 2 Sierpnia 2007 No opłaciłem dzisiaj nocleg. Jutro potwierdzę przelew. Kuchni tam nie ma. We własnym zakresie jedzenie, ale właścicielka mówiła, że wszystko jest na miejscu sklep, bary itp. Po za tym też zamierzam siedzieć jak najwięcej na rybach
trini Napisano 2 Sierpnia 2007 Napisano 2 Sierpnia 2007 dobra to ja biorę kuchenkę tak czy siak, nawet parówki ugotować na śniadanie czy cokolwiek nie wiem... Nikt tego nie będzie nosił, tylko samochodem pojedzie więc nie ma problemu
artech Napisano 3 Sierpnia 2007 Napisano 3 Sierpnia 2007 Cholera tak czytam i czytam i ......... cholernie Wam zazdroszczę O kawałek urlopiku na przynajmniej dwa dni starałem się do jak mogłem, ale niestety się nie udało w dodatku w ten tydzień wypada mi popołudniowa zmiana (14:00 - 22:00) więc nawet w piątek wieczorem nie da rady pojechać, a w niedzielęna 22:00 spowrotem do pracy i lipa na całej długości. Na przyszły rok koniecznie muszę wziąć urlop.
P Napisano 3 Sierpnia 2007 Napisano 3 Sierpnia 2007 Trini predzej bedziesz gotowac peczak albo kukurydze niz parowki Artech chyba jednak trzeba pobukowac urlopy szybciej Zreszta za rok kto wie gdzie bedzie miejsce zlotu Moze w Szczecinie Co do zlotow to wedlug mnie juz jest pierwsza nauczka ogolna (oprocz tej Artechowej ) aby miejsce wybierac najdalej na poczatku lipca poniewaz nad wodami z mniejsza baza noclegowa moze byc problem z rezerwacja - w koncu jest to dlugi weekend Ale na bledach ucza sie wszyscy Pozdr
Gość Dwie_sety Napisano 3 Sierpnia 2007 Napisano 3 Sierpnia 2007 Myślę, że wielu z nas do ostatniej chwili nie będzie wiedziało czy uda się pojechać. Jeżeli sie jednak uda to jak mamy trafić na siebie. Gdyby ktoś kto na pewno tam będzie zechciał podać swój numer komórki w celach kontaktowych to na pewno by nie zaszkodziło. Galicja chciała by bardzo dojechać. P.S. Czy na terenie gdzie będziecie kwaterować można by rozbić namiot?
tomek1 Napisano 3 Sierpnia 2007 Napisano 3 Sierpnia 2007 Dwie_sety, napisz priva do Tomika. Jest pewien zapas miejsc, więc nie musisz kombinować z namiotem tylko śmiało rezerwuj miejsce na pokojach
P Napisano 3 Sierpnia 2007 Napisano 3 Sierpnia 2007 Jacku odbierz priv Mysle ze to co napisalem wystarczy Pozdr
Rekomendowane odpowiedzi
Temat został przeniesiony do archiwum
Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.