Skocz do zawartości
przewodnicy wędkarscy     przynęty na bolenie
DAMIANO

WROCŁAWSKA ODRA

Recommended Posts

1 Maja i brak wpisów?

Odwiedziłem Kanał przeciwpowodziowy i nawet nie rozłożyłem sprzetu bo woda wysoka, szybka i pełna śmieci (ktoś dziś coś tam połowił?). Zawinąłem najpierw do centurm - nie psodobało mi się tam. I ostatecznie wylędowałem na Ślęzy (jak zwykle) gdzie też bardzo wysoka woda ale na szczeście udało sie obczaić miejsce gdzie nieco kleni padło na pocieszenie.

 

a jutro ma znowu masakrycznie wiać - gdzie łowić bolki?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
przynęty na bolenie   Dragon
24 minuty temu, oldBolo napisał:

1 Maja i brak wpisów?

Odwiedziłem Kanał przeciwpowodziowy i nawet nie rozłożyłem sprzetu bo woda wysoka, szybka i pełna śmieci (ktoś dziś coś tam połowił?). Zawinąłem najpierw do centurm - nie psodobało mi się tam. I ostatecznie wylędowałem na Ślęzy (jak zwykle) gdzie też bardzo wysoka woda ale na zczeście udało sie obczaić miejsce gdzie nieco kleni padło na pocieszenie.a jutro ma znowu masakrycznie wiać - gdzie łowić bolki?

Jutro ma wiać a i owszem ale tylko do 20:00. Potem cisza... czyli... nie mogę się już doczekać.

Podwyższona woda zawsze oznaczała lepsze efekty ale nie w miejscach gdzie na co dzień szybko płynie. Wstrzymałem się dzisiaj z łowami dla psychicznego zdrowia małżonki ale... nosiło mnie tak, że musiałem się napić bursztynowego gumisoku, żeby upewnić się, że dzisiaj już nigdzie nie pojadę :-D.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Panowie, czy ktoś może napisać jaka woda na powidziowym w sobotę była/czy w neidzielę rano "jest"?

Nieczęsto tam bywam i nie wiem jak wskaźnik na Trestnie przekłada się na stan wody na kanale a przy tej pogodzie jechać 25 km na darmo jakby nieroztropne.

Pozdrawiam

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Coś ten rok w moich rejonach z okoniem trochę dziwny , jak biorą to same palczatki i strzał jednego ładniejszego , dzisiaj to samo , parę maluchów i jeden taki około trzydziestki , nie mierzony bo warunki nie sprzyjające i szybki powrót do wody , połakomił się na westima w deseniu uklei ( rozmiarowo jak Kajtek 3 ) 

IMG_20190507_103957.jpg

  • Super 5

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
3 godziny temu, wasyl1968 napisał:

jak biorą to same palczatki i strzał jednego ładniejszego

Mam prawie to samo. Z tym, że tych ładniejszych w granicach +/- 25  w Twoich rewirach:mrgreen: połowiłem. Teraz będziesz miał trudniej:)

677793178_2019_05.06Odra(2).thumb.jpg.982c04051371ed0963e661c165c53b9d.jpg

Dzisiaj kolejny raz będę tam deptał;). Taki zestaw w zupełności mi wystarczy.

1921866187_WP_20190507_14_16_30_Pro1.thumb.jpg.56ccd3b3ebbac350c55fd9ae943660cd.jpg

Gumki sprawdzone i łowne. Przyponów mi brakło, ale już wszystko uzupełnione.

  • Super 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Jak by kto jutro wybierał się w " moje " rejony to radzę skoro świt , ktoś sobie wymyślił żeby ochlej juwenaliowy zrobić na polach osobowickich ( sprawdziłem na google , mimo tego że prawie 50 lat tu mieszkam to nie wiedziałem że to tak się nazywa)  i można tam robić imprezę masową , jakoś to tego nie widzę , dlaczego nie pola marsowe ? tutaj nie ma nic , no chyba że przystań kajakowa na zatoce lub 1 barki , ciekawy jestem kto posprząta ten syf i wyłowi z Odry puste butelki i puszki , nie mówiąc już o ekologi !  a co z bażantami ? bobrami ? a i ulubieniec ekologów- dzik - też jest na pierwszych barkach , czytając różne artykuły to wszystko jest robione na wariata . Ps . mimo wszystko z rana i tak będę na rybach

  • Dzięki! 1
  • Super 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
3 godziny temu, wasyl1968 napisał:

ciekawy jestem kto posprząta ten syf i wyłowi z Odry puste butelki i puszki , nie mówiąc już o ekologi !  a co z bażantami ? bobrami ? a i ulubieniec ekologów- dzik - też jest na pierwszych barkach , czytając różne artykuły to wszystko jest robione na wariata . 

Bo teraz to się społeczeństwu wszystko należy. Kwiat i nadzieja narodu musi się corocznie, juwanalnie upodlić, a sprzątanie po sobie pozostawić pospólstwu lub w ogóle nie zaprząta sobie tym głowy. Samo zniknie. Ma być zabawa, melanż i w ogóle hedonizm na pierwszym miejscu.

Idiociejemy i staczamy się jako ogół do cna. 

 

  • Lubię to 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
33 minuty temu, tom@ha napisał:

Bo teraz to się społeczeństwu wszystko należy. Kwiat i nadzieja narodu musi się corocznie, juwanalnie upodlić, a sprzątanie po sobie pozostawić pospólstwu lub w ogóle nie zaprząta sobie tym głowy. Samo zniknie. Ma być zabawa, melanż i w ogóle hedonizm na pierwszym miejscu.

Idiociejemy i staczamy się jako ogół do cna. 

 

Juwenalia...kto nie pije ten kanalia.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Wyskoczyłem dzisiaj na Odrę za okonkiem, na godzinę przed pracą. Westin czerwony bloodteez 5,5cm i plan pogrania przynętą przy dnie na kamiennej opasce. Miejsce nie jakieś wybitnie okoniowe, ale kilka sztuk mniejszych tam miałem ostatnio a ponieważ blisko pracy, to czemu nie.  Dodatkowo w ostatnich dniach kwietnia miałem tam przyłów fajnego szczupaka (też na bloodteeza), dlatego miejscówka rozbudza wyobraźnię, czym mnie jeszcze zaskoczy. Kij DAM microflex 2,7m do 7g.

Nad wodą lekkie rozczarowanie. Uciąg wody znacznie większy niż ostatnio. Lekka główka ledwo schodzi do dna. Rzucając na kilkanaście metrów, przynęta szybkim wachlarzem schodziła mi do brzegu i dopiero w płytszej części opaski zbliżała się do dna. Zacząłem rozważać co zmienić, gdy w trakcie właśnie spływania wachlarzem nastąpiło uderzenie w toni. Początkowo klocka nie mogłem ruszyć a lekka wędka weszła w pełne ugięcie. Hamulec wypuszczał wszystko co próbowałem pompować. Lekko dokręciłem i zaczęło iść.

Nie spodziewałem się tego osobnika, bo w pobliżu nie ma miejsca typowego na tarło (a może już są po?), ale i tak ucieszył bo to pierwsza 50 w tym roku :)

IMG_20190509_071205resized.thumb.jpg.b9d4dc9629ed40d3d513abf4296daea2.jpg

  • Dzięki! 1
  • Super 4

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Nie będę pisał, że otworzył mi się worek z kleniami bo tak nie było ale w końcu... w końcu się coś ruszyło. Pojechałem 2,5h przed zachodem słońca, żeby pobawić się z okoniami. Z okoniami było słabo bo złowiłem tylko 10 sztuk + 2 kleniki na obrotówki. Największe ~20cm. Odnotowałem czterech Ukraińców z teleskopami i wątróbkową przepływanką - no łowić mi się prawie odechciało.

Przed samym zachodem słońca przezbrajam się na pływające woblery z nadzieją na sensownego klenia. Dokładnie o 21:47 (ach te smartfony) odnotowuje piękne szarpnięcie i już wiem, że na końcu zestawu mam godnego przeciwnika. Po 2-3minutach walki w podbieraku ląduje pierwszy kleń z "piątką z przodu" tego sezonu - miał dokładnie 50cm.

20190511_214739.thumb.jpg.c4f5b6e5d03ab73ed1e1f2213a99a27c.jpg

Zmiana miejscówki i już w pierwszym rzucie mam kolejnego, mniejszego ale równie walecznego klenia 43cm.

20190511_221414.thumb.jpg.2777ef78a01a8c78d4ed7291392a2e72.jpg

C&R

  • Super 7

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

A pro po Juvenali , wczoraj przejechałem się po " dzielni " jak to mawia młodzież 😜 jestem mile zaskoczony , o ile na wale można było spotkać pod każdym drzewem puste 0,5  to na tych polach osobowickich ordung jak za Niemca 😜 wszystko posprzątane , ZWRACAM HONOR , oprócz czwartku bo do pierwszej nocy słyszałem " mydełko fa " i " miłość w Zakopanem " no normalnie szlak nie trafiał , w piątek było trochę lepiej , też do pierwszej w nocy tylko trochę inne bity , co prawda nie moje klimaty ale wolę hip hop niż disco polo 😀

  • Super 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
W dniu 12.05.2019 o 15:05, Marienty napisał:

Odnotowałem czterech Ukraińców z teleskopami i wątróbkową przepływanką - no łowić mi się prawie odechciało. 

 

Czy oni mogą legalnie wędkować w PL ? Mam taką pracę, że bywam w wielu domach, ostatnio sporo zleceń to Ukraińcy. Gdzieś na początku kwietnia byłem w mieszkaniu pełnym budowlańców zza wschodniej granicy i na stole w kuchni (prócz wiadra bliżej niezidentyfikowanych ryb pod stołem) leżały 2 szczupaczki po ok 60 cm. Mówię typowi, że w PL jest okres ochronny a oni w śmiech i że to z UA przywiezione i się właśnie odmrażają.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Mogą legalnie wędkować , zero egzaminów , wystarczy zapłacić 280 zł w PZW i w czasie wędkowania mieć paszport , pracuje z jednym kolegą z Ukrainy który jest zapalonym wędkarzem i trochę go wychowałem 😜 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Godzinę temu, compatriot85 napisał:

Czy oni mogą legalnie wędkować w PL ? Mam taką pracę, że bywam w wielu domach, ostatnio sporo zleceń to Ukraińcy. Gdzieś na początku kwietnia byłem w mieszkaniu pełnym budowlańców zza wschodniej granicy i na stole w kuchni (prócz wiadra bliżej niezidentyfikowanych ryb pod stołem) leżały 2 szczupaczki po ok 60 cm. Mówię typowi, że w PL jest okres ochronny a oni w śmiech i że to z UA przywiezione i się właśnie odmrażają.

Jest tak jak napisał kolega @wasyl1968. Nie jest dla mnie problemem, że łowią. Niech opłacają składki i niech łowią. Idę jednak o zakład, że takowych nie opłacają. ....a już na pewno nie łowią zgodnie z RAPR bo przy mnie pakowali do reklamówy niewymiarowe klenie. O śmieceniu to już mi się nie chce pisać.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Nie chcę uogólniać, ale brudasy straszne. Wystarczy przejść się w tym roku przy Bystrzycy. Syf jaki ciężko zobaczyć. W weekendy ładują browary koło mostu przy elektrowni i robi się coraz większe wysypisko. Nie mówiąc o pojawiających się Żak-ach przymocowanych do konarów na grubym sznurku.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Te puszki i butelki koło elektrowni Marszowice, to nie sprawka żadnych Ukraińców, lecz miejscowych. Znam ten temat i często ich widuję.

  • Super 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

sztajmersy niestety siedzą tam często. Kiedyś brodzą w tym miejscu prawie butelką w głowę dostałem bo tubylec chyba miał flashbacki z wesela i rzucił sobie butelką przez plecy prosto do wody.... Trzeba uważać ;) 

  • Dzięki! 1
  • Super 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Cześć.

Jeżeli ktoś planuje w niedzielę zabrać wędkę i powalczyć na wodach w okolicy Wyspy Opatowickiej, to w tym dniu mają odbyć się zawody Grand Prix Okręgu. Będzie kilkudziesięciu wędkarzy więcej. Jest okazja spotkać się w szerszym gronie;)

http://www.pzw.org.pl/ks-wroclaw/wiadomosci/188460/60/komunikat_spinningowa_gpo__iv_miejska_odra_spinningowa__puchar_k

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Wybrałem się ostatnio na I barki za okoniem , ale wszystkie jakie udało mi się złapać były tylko z Odry. Od środka pustynia.

Trafił się szczupak na pocieszenie 60cm. Połakomił się na kajtka 2 ,na 2g główce. 

20190516_145721_resized.thumb.jpg.53f9b01439268656b1cb6e6ccc925f71.jpg

Na samym cyplu na Odrze zainteresowały mnie STOJĄCE ok. 5-10m od brzegu kawałki styropianu. (o fcuk sobie myślę czemu to tak stoi w miejscu). Nie myliłem się . Jakaś łajza poustawiała sobie 5 takich  "gadżetów" na odcinku 50metrowym.  2 wytargałem na brzeg obrotówką, (obciążone kamieniem, ale plecionka dała radę) - na szczescie na hakach pusto. 

Pozostałe poza moim zasięgiem rzutu z lądu. Masakra !

  • Super 7

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Na tą chwilę jest 68 osób na zawody w niedzielę, będzie ciasno radzę wybrać inny kierunek jeżeli ktoś chce połowić w spokoju kanał powodziowy  będzie mocno oblegany.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Wczoraj - szybkie 2h. Woda brudna i podniesiona po ostatnich deszczach. Pogoda się poprawia, temperatura idzie do góry więc i rybki stają się bardziej aktywne. Za dnia trochę okoni na woblery kleniowe (ładowały też na smużaki!). Do tego małe klenie. Kleń ze zdjęcia złowiony ok. 21:30. Miałem jeszcze większego ale spiął się jak zobaczył podbierak.

20190516_212930.thumb.jpg.f65ee2a245ebe202f1d9bb72aa5249a3.jpg

@Booseib ja bym kanał powodziowy odpuścił. Wodowskaz w Testnie pokazuje ~330cm. Normalny stan to 310-315. Będzie za duży uciąg (przynajmniej na początkowym odcinku).

 

  • Super 3

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
1 godzinę temu, Booseib napisał:

Jaka woda na kanale pow., da się spokojnie małymi przynętami obławiać ?

Ktoś ma jakieś info ? :)

 

Z tego co widziałem rano to przepływ wody był bardzo duży 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link został automatycznie zagnieżdżony.   Wyświetl jako link tekstowy

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
  • Dodaj nową pozycję...