Skocz do zawartości
tokarex pontony

WROCŁAWSKA ODRA


DAMIANO

Rekomendowane odpowiedzi

przynęty na klenia   Dragon

Dziś z rańca na Opatowicach ciekawie ciekawie. Bolenie duże chodzą za ukleją miałem 1 dużego pociągnołeł z ok. 15 m i sie zerwał (słabo przyciołem) A tak to jeszcze 1 branie przy brzegu i przy zacięciu wobler z wody a na wodzie tylko fala i wsteczny-nawet nie wiem co to było. A tak to 1 okoń taki ponad 20 cm. Za tydzień też ide za bolikiem...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Panowie łapać łapać, wczoraj badziabongi brały, było napięcie, co niektórzy z forum wiedzą o jakim napięciu mowa:]

Oj było napięcie, było :mrgreen:

W weekendzik też niezłe sztuki wsiadły - jeden bolek 67cm i dwa szczupaczki większy 50cm. Nie jest tak źle jeszcze z tą naszą Odrą :wink:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

w niedziele też byłem cwaniak, że jak sypnę zanęty to złapię żywca i co i lipa dwie godziny prób i wyczaiłem 10cm. gruntu jedna pinka i dosłownie w samych trzcinach brała ukleja a na otwartej wodzie nic, a byłem na pierwszych barkach od strony ul. osobowickiej oprócz uklei nic kompletnie się nie działo . z pozdrowieniem Wasyl

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dzisiaj popołudniu siedziałem na wylocie z zimowiska barek z nadzieją połowu uklejki. Półtorej godz siedzenia i 7 okonków 12-20 cm i jedna płotka 20 cm. Łowiłem 2-3 metry od brzegu ale uklejki na sandacza nie wyciągnąłem

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam Szanownych forumowiczów

Mam pytanko trochę może naiwne no ale nic - na ryby wyskakuje srednio 2 x w miesiącu niestety czasu brak na więcej. Łowię na federa i przystawkę spławikową - od około 2 lat obserwuje totalne bezrybie bez względu na stosowaną metodę, zanętę itp. Czy obserwujecie to samo czy tylko może ja miewam takie problemy z wstrzeleniem się w dobry dzień?

Dodam iż najczęściej wędkuje w okolicach Rędzina.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Nie ma bezrybia , a na Odrze szczególnie.

Rzadko jestem na Odrze, ale bywam. Częściej ze spinem niz z feederami.

Kiedyś nawet w tygodniu znalezienie wolnej główki za Milenijnym graniczyło z cudem. Teraz w sobotę, do wyboru do koloru. O czym to świadczy? Że ryba jest?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

witam,

postanowienie zimowo-wiosenne stało się faktem. Tyle naczytałem się o nęceniu ziarnami (szczególnie "stare" posty Mańka), że od 4 tygodni regularnie nęcę stanowisko na Odrze (Wrocław-okolice). Moim głównym założeniem było sprowadzenie i przyzwyczajenie do przynęty oraz łowienie większych egz. Leszczy. Zdawałem sobie również sprawę z ewentualnych "większych" przyłowów. Jednak dysponując wędziskami typu feeder nie były one moim celem nadrzędnym .

Po 3 dniach (1 tyg. nęcenia) pierwsza zasiadka (nocka) i od razu życiówki!! Amur 102 oraz 92cm (nie miałem dużej wagi a ryby wróciły w dobrej kondycji do wody, więc kg nieznane) oraz leszcz 2,5kg 57cm (również rekord). Jedna ryba (pierwsze branie po kilkuminutowym holu) wygięła hak.

Po 2 tygodniu nęcenia noc bez brania a nad ranem 4.45 i 5.15 dwa odjazdy, że wędki łapałem w powietrzu. Efekt zerwane plecionki przyponowe.

Po 3 tygodniu (łapali znajomi podczas mojego wyjazdu) znowu pięknie. Amur 105cm 14,5kg oraz leszcz 1,33kg.

Bardzo dużo czytam i przesiaduję godzinami na haczyku. Mało się udzielam w dyskusjach ale postanowiłem napisać, nie w celu przechwalania się czy "świrowania" na forum a po to by po takich postach jakie zamieszczacie...(..) totalne bezrybie...(..) co z tą Odrą etc. przekonać Was, że ryba jest musimy tylko szukać sposobów jej przechytrzenia. Trochę szczęścia a ryby odpłacą nam wysiłek i czas spędzony na przygotowaniach. Moje wracają do wody, więc może dadzą okazję ku kolejnym emocjom.

To forum to kopalnia wiedzy i w dużej mierzę dzięki niemu mogę ciszyć się z wyników.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Na Odrze ryba jest, tyle tylko ze trzeba trafic na miejsce( nie bede tu pisal o sowoich miejscowkach). Ja nie mam problemu ze znalezieniem ryby w Odrze, za kazdym razem jak pojade to nigdy nie wracam o kiju, trzeba umiec podejsc rybke - nawet jesli to jest krapik czy plotka lub kielbik. Ostatnio kolega ktorego zabralem zlowil leszcza zyciowke i to z biegu bez necenia. panowie trzeba uzuwac zanet sprawdzonych firm i lowic na cienkie zestawy a nie jak zajob na 20 przypon, to naprawde nie przynosi efektu! Wysilcie sie troszke! Nikogo nie chcialem tutaj urazic!

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Pierdo......psa w łańcuch!!! W dzisiejszych czas ciężko o rybę!!! Ja chciałbym sobie spokojnie połowić a nie utopić w wodzie 500 PLN żeby zwabić jakąś sztukę. Nie stać mnie na to :| Prawda jest taka, że 20 lat temu wyprawa bez metrowego zębatego była nieudana a w dzisiejszych czas złowić taką sztukę to wyczyn medalowy!!!

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Sandman ma rację , nie zawsze biorą okazy , ale zawsze coś tam się złowi . i nie trzeba inwestować dużych pieniędzy , tylko poszukać sposobu . Raz to może być mała przynęta , raz duża , czasami biorą w nurcie a innym razem pod krzakiem przy brzegu . Ale najważniejsze jest precyzyjne umieszczenie zestawu w miejscu nęcenia .

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Wczorajszy wypad na spina w okolicy Kromera (ujście Kanału Żeglugowego do Starej Odry).

Na gumy nie było nawet jednego pobicia.

Później przerzuciłem się na troczek. Efekt to kilka okonków (największe miały po 20 cm) i pistolecik ok 30-40cm. Zrobił przy brzegu świecę i się spiął. Mimo, że nie miałem przyponu to była duża szansa na jego wyciągnięcie bo pół paproszka wystawało mu z pyska. Dobrze, że się spiął :wink:

Co do innych to też mizeria... Nie zauważyłem, żeby ktoś coś wyciągał a przecież obydwa brzegi były obstawione (jak to w sobotę).

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Wczorajszy wypad pod Milenijny.

Wynik to jakieś 10 okonków. Trzy sztuki 22-23 cm, największy 26 cm.

Fajna zabawa. Całkiem nieźle jak na to miejsce.

Metoda - troczek (twisterek motor oil z brokatem).

Był ktoś ostatnio na nocce na Wrocławskiej Odrze? Jakieś sukcesy?

Gratulacje tym co połapali :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.