ESSOX Napisano 5 Lutego Napisano 5 Lutego Chodzi o zapis regulaminu że zestaw ma być zakończony przynętę . W Drop Shocie zestaw jest zakończony ciężarkiem i o to się rozbija cały problem. Tylko dziwne jest że cała wedkarska Polska może tak łowić a okręg rzeszowski nie. Nawet w TV są odcinki programów wędkarskich poświęcone Drop Shotowi a w sklepach wędki dedykowane tej metodzie. Jak będę miał najbliższą kontrolę Straży to zapytam ich czy nadal mają głowy zabetonowane czy coś drgnęło w tym temacie 1 1 Cytuj
sq1gym Napisano 8 Lutego Napisano 8 Lutego W Szczecinie jak by DropShota na sandacze i okonie zabronili to lokalny zarząd PZW chyba by na taczkach wywieźli. Od listopada do końca lutego więcej niż połowa spinningistów tak łowi. (Tak dla wyjaśnienia u nas sandacza można do końca lutego, za to marzec i kwiecień na dużej części wód PZW całkowity zakaz spinningu) Cytuj
jaceen Napisano 9 Lutego Autor Napisano 9 Lutego Tego się nie spodziewałem. Liczyłem na okonie pod ławicą, a w ostatnich minutach pasiak zgarnął Tantę tuż pod powierzchnią. Pierwsze dwie godziny szukałem sposobu. Zmieniałem kolory, długość, rodzaj przynęt i ciężar. I to ostatnie w końcu rozsznurowało worek brań. Okazało się, że rozwiązaniem była przynęta na samym haku offsetowym. Widocznie każdy dodatkowy obciążnik powodował problemy w zassaniu gumek. Z tak mega wolno opadającą przynętą radziły sobie nawet maleńkie wzdręgi. A złowiłem ich z tymi wcześniejszymi chyba z 50 sztuk. Na koniec ładne zgarnięcie i myślałem, że przebiłem się do dużej wzdręgi. Kijek ładnie się przygiął i na matę wylądował fajny okoń. Oczywiście leci i otwiera moją tabelę. 5 Cytuj
jaceen Napisano 23 Lutego Autor Napisano 23 Lutego Nieśmiało przypominam, że od 3 marca złowione okonie nie będą uwzględniane w tabeli. Ponownie z pełną mocą ruszamy od 26 kwietnia. Przerwa ze zrozumiałych względów mam nadzieję, przyda się pasiakom, a nam okoniowa wstrzemięźliwość nie zaszkodzi. Pogoda nie była sprzymierzeńcem. Styczeń i luty w dolnośląskich łowiskach nie jest najlepszym terminem na pasiaki. W tym sezonie, w mediach społecznościowych mi dostępnych, nie zauważyłem, by ktoś je łowił. I jeszcze taka sprawa. Jeżeli ma ktoś okonie warte wrzucenia do tabeli ze stycznia lub lutego, to niech to zrobi. Po 3 marca zgłoszenia będziemy anulować. Nie wiem, czy się uda, ale podejmę kilka prób dołowienia jeszcze choćby jednego w tym tygodniu. Klenie jeszcze poczekają;) Cytuj
Budek Napisano 24 Lutego Napisano 24 Lutego A ja wrzucę jeszcze dwa okonie z 1 lutego złowione na jeziorze w Wielkopolsce, przynęta wobler twitch. 39cm i 37cm 1 4 Cytuj
RafalWR Napisano 24 Lutego Napisano 24 Lutego Twitch tak mi się nie kojarzy z zimowymi okoniami, że nawet bym nie wpadł na to żeby to sprawdzić. Wszyscy w tym czasie przesuwają po dnie "robaczki" a tu twitch zadziałał. Bardzo ciekawy jestem - skąd ten wybór? Jakieś okoniowe akcje było widać na wodzie? Cytuj
Budek Napisano 24 Lutego Napisano 24 Lutego 3 godziny temu, RafalWR napisał: Twitch tak mi się nie kojarzy z zimowymi okoniami, że nawet bym nie wpadł na to żeby to sprawdzić. Wszyscy w tym czasie przesuwają po dnie "robaczki" a tu twitch zadziałał. Bardzo ciekawy jestem - skąd ten wybór? Jakieś okoniowe akcje było widać na wodzie? Nie, po prostu kolega rozgryzł wodę 😉 łowimy między 8m do 12m, woblery schodzą na około 2-3m bardzo długa pauza i one w tedy startują z dnia żeby walnąć w przynętę, jak się zbliżają i lekko ruszysz woblerem automatycznie odpływają. Wszystko widziane na echo live akcje nie do opisania😍 3 Cytuj
jaceen Napisano 24 Lutego Autor Napisano 24 Lutego Obiecałem, że powalczę o kolejne przed przerwą i klops. Dwa gramy ołowiu + dwa cale silikonu dało dwie ryby. Puku stuku po kamykach bez strat w przynętach, ale pasiaków nie było. 1 Cytuj
Wędkarz i Ryba Napisano 1 Marca Napisano 1 Marca No u nas w lubelskim ciężko o okonia. Pojedyńcze łowią. Ja się uczę łowić klenie na chleb na ten moment. Źle nie jest. 42,45 i 51 cm jak na razie 🙂 1 Cytuj
jaceen Napisano 2 Marca Autor Napisano 2 Marca Niestety, mnie się nie udało. Nie dołowiłem nawet malutkiego okonka. Tydzień poza okoniami był ciekawy. Zostawiłem Odrę w diabły. I to był bardzo dobry ruch. Szkoda, że pogoda trochę zablokowała dostęp do wody. Stąd pomysł na odwiedzenie małego stawu, który najszybciej pozbył się lodowej pokrywy. Pierwszy dzień obszedłem go trzy razy, wypatrując ciekawszych podejść do brzegu. Złowiłem wtedy kilka wzdręg i karpia. Drugim razem zawitałem na pobliskiej zatoce i zawiodłem się, bo jeszcze w całości była zamarznięta. Szybka zmiana planów i znowu wylądowałem na stawie przy ul. Północnej. Dzień jeszcze ciekawszy. Wzdręg wpadło jeszcze więcej i już całkiem fajne rozmiarowo. Nie obyło się bez kolejnej niespodzianki. Wcześniej zepsułem dwa fajne brania z rybami praktycznie nie do zatrzymania. Teraz się udało i ładny kleń ląduje w podbieraku. W niedzielę nie miałem pomysłu i ochoty na jakieś poszukiwania okoni w innych miejscach i kolejny raz melduję się w tym samym miejscu. Staw okrążyłem przez te dni chyba z dziesięć razy. Coś niby wiedziałem, ale niestety, to był najsłabszy dzień. Połowę czasu łowiłem z bocznym trokiem. Chciałem sięgnąć środkowej strefy i sprawdzić przy okazji głębokość niektórych stanowisk. Trzy dni kombinowania i nawet okonka wielkości palca nie złowiłem. Aż się nie chce wierzyć, że ich tam nie ma. Za to drobnego szczupaka jest sporo. Z mojej strony to tyle, co mogłem wskórać. Wcześniej odwiedziłem inny duży staw i tam poprawiałem swoje ilościowe rekordy wzdręg. Między nimi trafiłem jedynego okonia, którego wrzuciłem do swojej tabeli. Gdybym nie ratował się krasnopiórkami, to luty byłby moją wędkarską klęską. Od poniedziałku robimy przerwę. Okonie złowione od tego dnia nie będą się liczyły w rywalizacji. Ciąg dalszy mamy zaplanowany od 26 kwietnia. Z ilości zgłoszonych ryb widać, że wszystkim było ciężko. Być może część z was jeszcze nie było nad wodą. Jedno jest pewne, że Wędkarz i Ryba wyznaczył cel do osiągnięcia, by liczyć na wysoką pozycję. Trudne zadanie:) 4 Cytuj
Wędkarz i Ryba Napisano 2 Marca Napisano 2 Marca Sezon dopiero się zacznie choć za okoniami będę już chodził rzadziej . Ale do końca roku postaram się nie zejść poniżej 35cm w tabeli. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.