Gość grzechuce Napisano 20 Lipca 2010 Napisano 20 Lipca 2010 Poszukuje fajnych blach lub cykadki na okonia tak 45-50cm kiedys jeden dziad nad woda sie chwalil ze zlowil "okunia 5 kilo na kukurudze". a tak bez zartow to jak kolega wyzej napisal kazda woda inna. na jednej dobrze na obrotowki (mepps: aglia comet, fluo, black fury) na innej twistery. jest tez na rynku dosc duzo blach wachadlowych w rozmiarach 0 i 1 (gnom, alga. latem dosc dobrze sie sprawdzaly. no i nie wiem ile osob teraz uzywa ale swojego czasu jak troche w sloneczne dni za okoniem paprochami rzucalem egzekutorami byly gumy w kolorze motor oil. najlepiej sprawdzaly sie na glebokosci do 3 metrow. szly jeden za drugim, szczupak czasem tez sie trafil. teraz jest takich herbaciakow, motor oil co nie miara: lekko czerwone, z brokatem to zlotym to czerwonym. niezle wyniki w lato notowalem na czarne twistety z bialym ogonkiem teraz to takich w sklepach nie widze. co prawda mozna samemu lepic ale ja za okoniem juz nie chodze wiec troche mi sie nie chce bawic Cytuj
Gość feeder Napisano 22 Lipca 2010 Napisano 22 Lipca 2010 Poszukuje fajnych blach lub cykadki na okonia tak 45-50cm kolego jakby był takie przynęty to w naszych wodach pływała by tylko drobnica na okonia nie ma selektywnej przynęty .. kiedyś złowiłem okonia na wachadłówkę większą od niego .... fakt faktem na wachadła łowiłem większe sztuki (nawet okonia na brąz 42 cm ) .... co najciekawsze te największe żerowały w miejscach gdzie żerowały szczupaki i w tym samym czasie ... dużych okoni szukaj tam gdzie są skupiska uklei.. ja tak robie i miałem efekty.. nie wiem w tym roku to jakaś porażka u mnie z okoniami nie złowiłem w tym roku ani jednego co prawda były maluszki jak palec ale takich to nie licze ;P hehe co do okoni to dobrze też mi sie spisywały efzety w rozmiarze 2 i 3 srebrne ... Cytuj
Gość grzechuce Napisano 22 Lipca 2010 Napisano 22 Lipca 2010 zapomnialem dodac ze jeszcze sa koguty na youtubach jest tam filmik jak gosc lowi duze okonie na koguta Cytuj
djpablox Napisano 22 Lipca 2010 Napisano 22 Lipca 2010 A ja zaznaczę że warto skupić się na pogodzie bo ja swoje największe łowiłem przy załamaniu pogody tzn jak się czuje że będzie burza no i lekko kropi to właśnie doskonała pogoda na dużego okonia na typowo okoniowych miejscach czyli albo dość daleko od brzegu górka albo dość głębokie miejsce przy brzegu! Ja na swoim koncie mam z większych wg chronologii 33cm, 38cm i 44cm, i wszystkie na ripperka około 3 cm, polecam funishery z grzbietem w kolorze bursztynu i żółtym brzuszkiem a łowienie to opad z poszarpywaniem. Cytuj
Finczyk Napisano 22 Lipca 2010 Napisano 22 Lipca 2010 Wczoraj probowalem lowic okonie na wahadlowki, obrotowki, twistery i nic. Dopiero jak rzucilem dzownice na splawiku to zlowilem z synem (5lat) wspolnie 26 okoni od 24 do 30cm, a z 70 byly male i byla tylko robota ze zdejmowaniem ich zhaczyka i wrzucaniem do wody. Cytuj
Gość grzechuce Napisano 23 Lipca 2010 Napisano 23 Lipca 2010 ja to czasem mialem tak ze okonie powyzej 30 cm walily w kopyta ktore mialy 10cm. rzadko ale bywalo Cytuj
Igen Napisano 15 Lipca 2014 Napisano 15 Lipca 2014 Hmm ja wrócę, co prawda po prawie 4 latach Ale do rzeczy, robił ktoś blachy z łyżek i co najważniejsze- na nie coś złowił? Ja dziś pobawiłęm się z tym z 2 godziny, ale ciągle obracała mi się zamiast pracować jak należy. Cytuj
Ajs Napisano 6 Sierpnia 2014 Napisano 6 Sierpnia 2014 kiedyś przewierciłem kawałek blaszki od krzesła, dodałem kotwiczkę i okazało się że stworzyłem idealną przynętę boleniową https://scontent-b.xx.fbcdn.net/hphotos-xap1/v/t1.0- 9/526660_567725133261977_1324140709_n.jpg?oh=6fdb049e09eca2788d7876cc74f9a1f7&oe=54377137 nie wiem czy widac na zdjęciu. Cytuj
cysiu Napisano 19 Maja Napisano 19 Maja Odświeżę trochę temat o latach. Firma Polsping wciąż jest na topie. Wiele lat już minęło odkąd coś złowiłem na wahadłówkę. W końcu mogę powiedzieć że zakończyłem kompletowanie swoich blach. Niektóre to starocie, inne jeszcze nie odpakowane. Wkrótce wstawię foto moich zbiorów Cytuj
andrutone Napisano 19 Maja Napisano 19 Maja Parę wahadłówek różnych firm przetestowałem i tylko na wahadła Polspingu zawsze miałem efekty i były to ryby różnorakie. Na Morsa - duży sum i duży kleń, na Makrelę - makrelę właśnie i belonę. Na Gnoma - szczupaki. I mój faworyt Alga - szczupaki i okonie. Zawsze jakąś tam blaszkę ze sobą wożę, bo często okazuje się przysłowiowym "czarnym koniem zawodów". Cytuj
cysiu Napisano 22 Maja Napisano 22 Maja Oto moja kolekcja. Niektóre coś tam już złowiły. Większość jak widać jeszcze nie widziała wody. Spora część z nich będzie miała okazję zadebiutować jeszcze w tym miesiącu. Mam jeszcze kilka fajnych sztuk oprócz tego co na zdjęciu w sekretnym pudełku 😉 3 1 Cytuj
moczykij Napisano 22 Maja Napisano 22 Maja Te szczupakowe zabrane na ostatni urlop wciąż są w plecaku i czekają na powrót do szafy i kolejną majówkę. Te ze zdjęcia na majówkę się nie załapały, ale część z nich pewnie pojedzie na urlop listopadowy (jeśli go dostanę). Myślę, że wszystkie są w wieku 30+. Niewiele tu sklepowych sztuk, większość to rękodzieło, często zaprzyjaźnionych wędkarzy zrobionych na konkretną wodę i konkretny czas. Ich godziny świetności dawno minęły, ale wciąż czekają na swój nowy czas. Mam sentyment do tych najbrzydszych, klepanych w garażach na kowadłach z blachy kwasowej (jeśli ktoś kiedyś próbował taka blachę krępować - wie o czym mówię). Ważny był zasięg i mocna praca. Jesienią na Bugu waliły w nie wszystkie drapieżniki, wystarczyło tylko je znaleźć i odpowiednio podać błystkę. O każdej mógłbym napisać oddzielnego posta, ale nie chcę zanudzać Powiem tylko, że jedna z tych kwasówek w pewien październikowy, mglisty poranek dała mi życiówkę bolenia i kilka mniejszych (jeden 80+, pozostałe 70+) i na pewno nie wygląda, a nawet nie przypomina kształtem, czy pracą przynęt uznawanych za stricte boleniowe. Było to jednak w latach 90-tych. Podejrzewam, że wtedy bolenie nie wiedziały jeszcze, które przynęty są im dedykowane 😊 2 1 Cytuj
zajac222 Napisano 22 Maja Napisano 22 Maja W dniu 19.05.2026 o 12:41, andrutone napisał: Parę wahadłówek różnych firm przetestowałem i tylko na wahadła Polspingu zawsze miałem efekty i były to ryby różnorakie. Na Morsa - duży sum i duży kleń, na Makrelę - makrelę właśnie i belonę. Na Gnoma - szczupaki. I mój faworyt Alga - szczupaki i okonie. Zawsze jakąś tam blaszkę ze sobą wożę, bo często okazuje się przysłowiowym "czarnym koniem zawodów". Witam , to dokup jeszcze wahadła polspingu Perkozy 23 gr. a będziesz w raju . Sam profil tej blachy mówi wszystko. U mnie otwiera każdą wodę . Ostatnio ciężko je kupić, bynajmniej u mnie ale udało się kupić 12cie sztuk 1 Cytuj
cysiu Napisano 24 Maja Napisano 24 Maja Ja już kupiłem ostatnio. Duże nadzieje z nimi wiąże. Test już w tym tygodniu 😀 Cytuj
andrutone Napisano 24 Maja Napisano 24 Maja W dniu 22.05.2026 o 11:57, moczykij napisał: Myślę, że wszystkie są w wieku 30+. Niewiele tu sklepowych sztuk, większość to rękodzieło, często zaprzyjaźnionych wędkarzy zrobionych na konkretną wodę i konkretny czas. Jak patrzę na tą kolekcję, to odzywa się tęsknota za "dawnymi czasami". Mniej było wtedy jaskrawych kolorów, więcej prostoty i siermiężności, ale przynęty te miały swoją duszę i nie dziwię się, że każda ma swoją historię do opowiedzenia. 1 Cytuj
cysiu Napisano 25 Maja Napisano 25 Maja Cytat W dniu 22.05.2026 o 11:57, moczykij napisał: O każdej mógłbym napisać oddzielnego posta, ale nie chcę zanudzać Nie zanudzasz, chętnie poczytam Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.