ddd Napisano 25 Października 2009 Napisano 25 Października 2009 mój był wręcz niebieskawy A ja kiedyś złowiłem coś jakby mieszanke tęczaka i szczupaka ;o Kształt miał szczupaka, ale kolor tęczaka. Najciekawsze ze nie miał zębow! Ani 1 ! Dziwna rybka miała około 40 cm i wróciła do wody Złowił kiedyś ktoś z Was coś podobnego? o_O
cinek1979 Napisano 26 Października 2009 Napisano 26 Października 2009 wczoraj w końcu udało wybrac na rybki, starorzecza odry w okolicy Brzegu trzy szczupaki 53,65 i 80 oraz jeden ok. 30 cm garbus...najmniejszy i największy szczupak oraz okoń żyją nadal i myśle ,że mają sie już dobrze po wczorajszym małym stresie.....
Michcio Napisano 26 Października 2009 Napisano 26 Października 2009 dzisiaj i wczoraj lipnie z rybką kolega za to wyciągnął dwa dowody rejestracyjne samochodów dostawczych
Dawido Napisano 26 Października 2009 Napisano 26 Października 2009 Gratulacje Wszystkim, Którzy o kiju nie wrócili. Wczoraj była u mnie tragedia. Rzeka - nic, lecz poświęciłem jej 30 minut. Dalej dwa zbiorniki po cegielniach, próbowałem tam pierwszy raz, koledzę gumę odprowadził niewielki karp lub większy lin - i na tym koniec. Wiatr ze wschodu - ryby chodu. - Akurat. Gdyby nie uwalniacz, miałbym duże straty, chociaż i tak w odmętach pozostała wahadłówka meppsa - syclop 00. Do piątku antrakt.
Damian21 Napisano 27 Października 2009 Napisano 27 Października 2009 wczoraj okoń niemiłosiernie tłukł stada słonecznicy, jednak brały głównie te 17-20cm, na ok 40-50szt. dosłownie z pięć miało wyraźnie 20+. a jeszcze szczupaczek ok.35cm połakomił się na paprocha i jeden niezidentyfikowany obciął gumkę na wysokości 10-15cm. jednak końcówka sezonu, przyjemna aura - każdy wypad cieszy.
kamska Napisano 27 Października 2009 Napisano 27 Października 2009 U mnie dość kiepsko, pogoda nie sprzyjała, jednak zanim zaczeło lać udało mi sie wyciągnąć ok. 10 śledzi ( uklejki, hehe). Nawet mała płoć nei chciała złapać ;(. Ale Ciesze sie z tego wypadu, gdyż zauważyłem, że zaneta sie nie rozpuszcza jak powinna. Wnioski- niepotrzebnie dodaje piasek na spokojne jeziorko. Nastepnym razem, gdy tylko pogoda dopisze spróbuję z zanętą bez piasku z samym klejem. Na pewno bedzie lepiej pozdrawiam
tomek1 Napisano 27 Października 2009 Napisano 27 Października 2009 Nastepnym razem, gdy tylko pogoda dopisze spróbuję z zanętą bez piasku z samym klejem. To nie piasek, tylko klej jest przyczyną
kamska Napisano 27 Października 2009 Napisano 27 Października 2009 To nie piasek, tylko klej jest przyczyną A wiec za dużo kleju i wszystko jasne ( moj klej, to płatki owsiane-gotowane). Jeszcze jedno, banalne pytanie- po co ten piasek?
Lord Konrad I Napisano 27 Października 2009 Autor Napisano 27 Października 2009 Piasku się nie używa zupełnie w wędkarstwie, chyba że cement chcemy rozrabiać Jeśli chcemy zanętę zubożyć to na jezioro dajemy ziemię bądź glinę. Piasek powoduje, że kule nie będą się kleić, będą się rozpadać. Jak wyeliminujesz piasek to i kleju nie trzeba będzie dodawać Gratuluję wszystkim którzy połowili i wszystkim tym, którzy mają czas wybrać się nad wodę
artech Napisano 27 Października 2009 Napisano 27 Października 2009 Piasku się nie używa zupełnie w wędkarstwie Na jakiej podstawie wygłaszasz takie tezy??
Lord Konrad I Napisano 27 Października 2009 Autor Napisano 27 Października 2009 Na jakiej podstawie wygłaszasz takie tezy?? Miałem edytować posta i dopisać praktycznie, żeby uniknąć brania pod uwagę prekursorów albo technik których nie ogarniam Moją tezę wygłosiłem na podstawie zgromadzonego doświadczenia, jeśli wiesz coś o używaniu piasku w wędkarstwie spławikowym, chętnie się dowiem na pw bądź w dziale wyczyn. Człowiek się w końcu uczy całe życie
artech Napisano 27 Października 2009 Napisano 27 Października 2009 tomik, a już myślałem że na rybach byłeś
goral28 Napisano 28 Października 2009 Napisano 28 Października 2009 Dzisiaj na Inie ze znajomym połapaliśy po ok 40 płoci.
Bombek_007 Napisano 28 Października 2009 Napisano 28 Października 2009 Ostatnio na jednym ze stawów (płytkie zakrzaczone ale są , ok 20 bajorek) walnął mi na niedużego trzy-częściowego woblera szczupaczek 50 cm . W piątek z rana ruszam drugi raz . Znajomy dzień wcześciej na tych samych zbiornikach złapał ich 11 (mam nadzieje ze wszystkich nie wziął)
Supersobi Napisano 28 Października 2009 Napisano 28 Października 2009 (płytkie zakrzaczone ale są , ok 20 bajorek Bombek_007 skąd dokładnie jeses? Widze że piszesz o moich ulubionych Ładzińskich stawach
boruta Napisano 29 Października 2009 Napisano 29 Października 2009 Mimo kiepskiej pogody wybrałem się wczoraj na Wisłę koło Sandomierza. Wiał silny wiatr i na początku łowienia trochę padało. Łowić zacząłem około 9:30, używałem dwóch feederów, zarzucałem je w napływ 7 tamy, na pogranicze nurtu i spokojnej wody. Stan wody był wysoki i tamy były praktycznie całe zalane więc swoje stanowisko wybrałem u nasady ostrogi. Mimo tak tragicznej pogody i późnej pory roku udało mi się nawet nieźle połowić. Ryby nadspodziewanie brały mimo iż nie złowiłem nic dużego i tak jak na tę porę roku było nieźle. Łowiłem do godziny 16:30 złowiłem sporo ładnych cert, niektóre ponad 30 cm, kilka małych leszczyków takich około 30 cm i sporo pięknych krąpi około 25 cm. Większość ryby wróciła do wody. Mimo silnego wiatru brania ryby były przeważnie dobrze widoczne i agresywne, co nie zdziwiło o tej porze roku. Jako przynętę używałem pinkę i białe robaki, do zanęty traper specjal leszcz dodałem dwie puszki zmielonej kukurydzy konserwowej, trochę płatków owsianych i kukurydzianych, a także mielony biszkopt i sporo pinki i posiekanych czerwonych robaków. Jak pogoda dopisze pewnie w jeszcze w listopadzie się wybiorę.
Krzyś xD Napisano 29 Października 2009 Napisano 29 Października 2009 Witam, Wisła w Zawichoście, od 8 do 13 = 0 brań, niby ryby żerowały, ale jakoś nie dało mi się nic złowić, dawno tak nie miałem... Na łaszce też lipa, chyba przeproszę DSa i wybiorę się któregoś dnia, bo spinning ostatnio mi przynosi niezbyt dużo atrakcji Pozdrawiam
luk1234 Napisano 29 Października 2009 Napisano 29 Października 2009 Dzisiaj całkiem udany dzień, 2 godzinki machania spinem w centrum Szczecina zaowocowało 5 sandaczykami. Wszsytkie w granicach 40 cm, małe a cieszą
luk1234 Napisano 30 Października 2009 Napisano 30 Października 2009 Dziś powtórka z rozrywki, 1,5 godziny machania, 3 mętnookie z czego tylko jeden ledwie wymiarowy.
Dawido Napisano 30 Października 2009 Napisano 30 Października 2009 Bardzo źle - 6 godzin nad wodą, jedno zdecydowane branie szczupaka - po zacięciu pusto. Wczoraj 1020 hPa, dziś prawie 1035 hPa, toteż wszystko jasne.
Michcio Napisano 31 Października 2009 Napisano 31 Października 2009 wczoraj owocnie, ja jazika 37cm a kolega kleksa 51 cm fotki póżniej
Damianoooo Napisano 31 Października 2009 Napisano 31 Października 2009 wczoraj owocnie, ja jazika 37cm a kolega kleksa 51 cm fotki póżniej co to kleks?
Gizmoon Napisano 31 Października 2009 Napisano 31 Października 2009 Dziś na rybkach od 10 do 14-tej. Trafiło się kilka okonków na zestawik spławikowy z małymi płoteczkami Kilka też spadło Na zestaw sandaczowy nadal nic. Michcio napisał/a:wczoraj owocnie, ja jazika 37cm a kolega kleksa 51 cm fotki póżniej co to kleks? Taka plama z atramentu, najczęściej
Rekomendowane odpowiedzi
Temat został przeniesiony do archiwum
Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.