Skocz do zawartości
Dragon

Jak dziś było na rybach?


Lord Konrad I

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

mój był wręcz niebieskawy :o

A ja kiedyś złowiłem coś jakby mieszanke tęczaka i szczupaka ;o

Kształt miał szczupaka, ale kolor tęczaka. Najciekawsze ze nie miał zębow! Ani 1 !

Dziwna rybka miała około 40 cm i wróciła do wody

Złowił kiedyś ktoś z Was coś podobnego? o_O

przynęty na klenia   Dragon
  • Odpowiedzi 224
  • Created
  • Ostatniej odpowiedzi
Napisano

wczoraj w końcu udało wybrac na rybki, starorzecza odry w okolicy Brzegu trzy szczupaki 53,65 i 80 oraz jeden ok. 30 cm garbus...najmniejszy i największy szczupak oraz okoń żyją nadal i myśle ,że mają sie już dobrze po wczorajszym małym stresie.....

Napisano

Gratulacje Wszystkim, Którzy o kiju nie wrócili.

Wczoraj była u mnie tragedia. Rzeka - nic, lecz poświęciłem jej 30 minut.

Dalej dwa zbiorniki po cegielniach, próbowałem tam pierwszy raz, koledzę gumę odprowadził niewielki karp lub większy lin - i na tym koniec. Wiatr ze wschodu - ryby chodu. - Akurat. :P

Gdyby nie uwalniacz, miałbym duże straty, chociaż i tak w odmętach pozostała wahadłówka meppsa - syclop 00. :|

Do piątku antrakt.

Napisano

wczoraj okoń niemiłosiernie tłukł stada słonecznicy, jednak brały głównie te 17-20cm, na ok 40-50szt. dosłownie z pięć miało wyraźnie 20+. a jeszcze szczupaczek ok.35cm połakomił się na paprocha i jeden niezidentyfikowany obciął gumkę na wysokości 10-15cm. jednak końcówka sezonu, przyjemna aura - każdy wypad cieszy.

Napisano

U mnie dość kiepsko, pogoda nie sprzyjała, jednak zanim zaczeło lać udało mi sie wyciągnąć ok. 10 śledzi ( uklejki, hehe). Nawet mała płoć nei chciała złapać ;(.

Ale Ciesze sie z tego wypadu, gdyż zauważyłem, że zaneta sie nie rozpuszcza jak powinna.

Wnioski- niepotrzebnie dodaje piasek na spokojne jeziorko.

Nastepnym razem, gdy tylko pogoda dopisze spróbuję z zanętą bez piasku z samym klejem.

Na pewno bedzie lepiej ;)

pozdrawiam

Napisano
Nastepnym razem, gdy tylko pogoda dopisze spróbuję z zanętą bez piasku z samym klejem.

To nie piasek, tylko klej jest przyczyną :wink:

Napisano
To nie piasek, tylko klej jest przyczyną :wink:

A wiec za dużo kleju i wszystko jasne ( moj klej, to płatki owsiane-gotowane).

Jeszcze jedno, banalne pytanie- po co ten piasek?

Napisano

Piasku się nie używa zupełnie w wędkarstwie, chyba że cement chcemy rozrabiać :mrgreen: Jeśli chcemy zanętę zubożyć to na jezioro dajemy ziemię bądź glinę. Piasek powoduje, że kule nie będą się kleić, będą się rozpadać. Jak wyeliminujesz piasek to i kleju nie trzeba będzie dodawać ;)

Gratuluję wszystkim którzy połowili i wszystkim tym, którzy mają czas wybrać się nad wodę :roll:

Napisano
Na jakiej podstawie wygłaszasz takie tezy??

Miałem edytować posta i dopisać praktycznie, żeby uniknąć brania pod uwagę prekursorów albo technik których nie ogarniam

Moją tezę wygłosiłem na podstawie zgromadzonego doświadczenia, jeśli wiesz coś o używaniu piasku w wędkarstwie spławikowym, chętnie się dowiem na pw bądź w dziale wyczyn. Człowiek się w końcu uczy całe życie

Napisano

Ostatnio na jednym ze stawów (płytkie zakrzaczone ale są , ok 20 bajorek) walnął mi na niedużego trzy-częściowego woblera szczupaczek 50 cm . W piątek z rana ruszam drugi raz . Znajomy dzień wcześciej na tych samych zbiornikach złapał ich 11 (mam nadzieje ze wszystkich nie wziął)

Napisano

Mimo kiepskiej pogody wybrałem się wczoraj na Wisłę koło Sandomierza. Wiał silny wiatr i na początku łowienia trochę padało. Łowić zacząłem około 9:30, używałem dwóch feederów, zarzucałem je w napływ 7 tamy, na pogranicze nurtu i spokojnej wody. Stan wody był wysoki i tamy były praktycznie całe zalane więc swoje stanowisko wybrałem u nasady ostrogi. Mimo tak tragicznej pogody i późnej pory roku udało mi się nawet nieźle połowić. Ryby nadspodziewanie brały mimo iż nie złowiłem nic dużego i tak jak na tę porę roku było nieźle. Łowiłem do godziny 16:30 złowiłem sporo ładnych cert, niektóre ponad 30 cm, kilka małych leszczyków takich około 30 cm i sporo pięknych krąpi około 25 cm. Większość ryby wróciła do wody. Mimo silnego wiatru brania ryby były przeważnie dobrze widoczne i agresywne, co nie zdziwiło o tej porze roku. Jako przynętę używałem pinkę i białe robaki, do zanęty traper specjal leszcz dodałem dwie puszki zmielonej kukurydzy konserwowej, trochę płatków owsianych i kukurydzianych, a także mielony biszkopt i sporo pinki i posiekanych czerwonych robaków.

Jak pogoda dopisze pewnie w jeszcze w listopadzie się wybiorę.

Napisano

Witam,

Wisła w Zawichoście, od 8 do 13 = 0 brań, niby ryby żerowały, ale jakoś nie dało mi się nic złowić, dawno tak nie miałem...

Na łaszce też lipa, chyba przeproszę DSa i wybiorę się któregoś dnia, bo spinning ostatnio mi przynosi niezbyt dużo atrakcji :(

Pozdrawiam ;)

Napisano

Dzisiaj całkiem udany dzień, 2 godzinki machania spinem w centrum Szczecina zaowocowało 5 sandaczykami. Wszsytkie w granicach 40 cm, małe a cieszą :)

Napisano

Bardzo źle - 6 godzin nad wodą, jedno zdecydowane branie szczupaka - po zacięciu pusto.

Wczoraj 1020 hPa, dziś prawie 1035 hPa, toteż wszystko jasne.

Napisano

Dziś na rybkach od 10 do 14-tej.

Trafiło się kilka okonków na zestawik spławikowy z małymi płoteczkami :wink:

2aff44434aff55aem.jpg

Kilka też spadło :cry:

Na zestaw sandaczowy nadal nic.

Michcio napisał/a:

wczoraj owocnie, ja jazika 37cm a kolega kleksa 51 cm

fotki póżniej

co to kleks?

Taka plama z atramentu, najczęściej :lol:

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.