maryaChi Napisano 18 Października 2009 Napisano 18 Października 2009 Fajne garbuski tylko wyglądaja mi na martwe Martwy okoń przynajmniej w początkowej fazie napręża każdy mięsień w swoim ciele także możliwe ci sie wydaje. Wczoraj spacer ze spinningiem. Wynik to jedna szczupaczyna 46cm.
Krzyś xD Napisano 18 Października 2009 Napisano 18 Października 2009 Krzyś xD napisał/a:26,25,22 cm + około 20 w rozmiarach 13-17 cm całkiem niezłe. u mnie też mokro zimno tragedia ale troche okoni połowiłem. największe dziś to 42 i 28cm, i szczupak 65cm tylko niestety fotki ostatniego brak bo dostał niezwłocznie w pałę a nie będę nikogo straszył ło 42 cm robi wrażenie, u mnie też w bajorku takie pewnie pływają, ale ciężko mi kiedykolwiek będzie takiego złapać graty
kamska Napisano 18 Października 2009 Napisano 18 Października 2009 Ja dziś po raz pierwszy walczyłem z zanętą- efekty żenujące: - ok. 15 płoci, 2 większe, a tak to same maluszki - ok. 10 uklejek - 2 okonki, maleństwa Muszę zmienić strategię, bo to "moje" jeziorko pełne drobnicy jest, a ja chciałbym wyciagknąć w końcu coś wiekszego pozdrawiam
Supersobi Napisano 18 Października 2009 Napisano 18 Października 2009 Damian21 bardzo ładne garbusy... gratulacje
edmund Napisano 19 Października 2009 Napisano 19 Października 2009 Super okonie ja wcale nie zasdroszcze i ja też takie złowie
Damian21 Napisano 19 Października 2009 Napisano 19 Października 2009 dzięki wszystkim za granaty i gratuluję wszystkim dotąd nie gratulowanym
Dawido Napisano 20 Października 2009 Napisano 20 Października 2009 Ja dziś wybyłem nad okoliczną zaporówkę, głównie z myślą o próbach na cykadach 5 g.(Szuszkiewicza). Łowiłem z brzegu, trafiłem trzy sandałki (czwarty dał dyla, dwa odprowadziły przynętę w tym jeden około wymiarowy) i okonka. Pierwsze w życiu sandaczyki.
tomek1 Napisano 20 Października 2009 Napisano 20 Października 2009 Dawido, najbardziej podoba mi się statystyka w Twoim podpisie Ciekawe kiedy stracisz rachubę
Dawido Napisano 20 Października 2009 Napisano 20 Października 2009 Chciałbym nie móc się połapać w tych przeliczeniach, to by tylko dobrze świadczyło o moich postępach, ale póki co: Primo - jestem (w tym względzie) systematyczny. Secundo - porzuciłem wędkowanie spławikowo-gruntowe, w spinningowaniu wyniki mam mizerne, toteż nie widzę problemu, ażeby do wcześniej złowionych, dodać jedną lub cztery sztuki, lub - góra - siedem. Pozdrawiam PS. Jak dziś było na rybach?
Deuuu Napisano 21 Października 2009 Napisano 21 Października 2009 Dzisiaj godzinka nad Regalicą, efekt jakiś tam jest: Sandacz prawie 45cm i obcinka podczas opadania przynęty, czyżby jakiś kaczorek? Dzisiaj był 2gi dzień testu nowych elementów zestawu, teraz trochę żałuję że taką cieniutką plecionkę wziąłem ale kijek się spisuje miodzio
Dawido Napisano 22 Października 2009 Napisano 22 Października 2009 Marność. Cztery godziny na glinankach. Jeden okoń (złapany za kręgosłup). :/ Jedno wyjście, okoń próbował dobre cztery raz strzelić w błystkę, coś mu jednak nie pozwalało utrafić, zakładam, że hPa. Utraciłem ulubioną mikrowahadłówkę (hand mode) kupioną jakiś czas (dłuższy) temu na allegro, muszę wyszukać ekwiwalent.
tomii Napisano 23 Października 2009 Napisano 23 Października 2009 Wczoraj niecałe dwie godzinki nad wodą ze spiningiem. Pogoda fajna, podobnie jak współpraca ze "szczupłymi". Z pięciu zaciętych udało się wylądować cztery. Niestety żaden z nich nie nadawał się na model do zdjęcia (rocznik 30-40 cm) dlatego zaraz po wypięci haka w dobrej kondycji powróciły do wody. Wszystkie zacięte na biało-niebieskie kopytko 8cm. Ogólnie wypadzik nieplanowany ale za to udany. Szkoda tylko że "szczupłe" nie były trochę grubsze
Gość kilerpulawy Napisano 23 Października 2009 Napisano 23 Października 2009 Wczorajszy wypad nad wodę. Szczupłe pierwszy 55cm ,drugi 51cm i kilka okonków Wszystko wróciło do wody
warszawa_24 Napisano 24 Października 2009 Napisano 24 Października 2009 Wpadłem po kuzyna i jego bolonkę i wyskoczyliśmy nad Odrę. Chciałem zobaczyć co lepiej kupić na żywce w 2010 - bolonka vs bat. Biorę bolonke Ryby nie biorą zimno.
artone Napisano 24 Października 2009 Napisano 24 Października 2009 W sobotę od rana wybraliśmy się z kolegą KOCUREM na jedną z odnóg regalicy w rejonach gryfina. Wypad pod nazwą : ale herbatka dobra Pogoda dopisywała od samego rana. W wodzie grasowała głównie drobnica. Jednak pojawiło się kilka większych leszczy oraz płoci. Wspomnę również o kilkudziesięciu okonkach 20-30cm. W godzinach popołudniowych master odległościowki pokazał swoje umiejętności w tej właśnie metodzie. Z zegarkiem w ręku co 30-40sekund branie – trening czyni mistrza strzeżcie się na zawodach kocura. Jedną z ciekawostek był mały bas oraz pstrąg. Ogólnie wypad zaliczam do udanych. Parę fotek Mała muszla Kijaszek Kolega z zagranicy Wędeczka i fajeczka Znaleznione dwie plażyczki dalej – mam nadzieje ,że nikt z nas tutaj obecnych tak nie postępuje - na oko z 30 sztuk
Endryou Napisano 24 Października 2009 Napisano 24 Października 2009 Gratutulajce dla wszystkich - najlepszego
Michcio Napisano 24 Października 2009 Napisano 24 Października 2009 jutro idę na bolki krakowskie - Szczecinie strzeż się
kocur Napisano 25 Października 2009 Napisano 25 Października 2009 Połowiliśmy z artone a łapa boli mnie do dzisiaj od tego machania match'em. I faktycznie co rzut to wieszał się krąpik, płotka, jazik i nawet jedna ukleja. Po 50 rybie przestałem liczyć. Jedno jest pewne, że dawno takiego treningu nie miałem a kolega ćwiczył celne rzucanie, zacinanie i ściąganie z haczyka różnego rodzaju ryb. Zagraniczniak wylądował poza wodą i doznał 100% uszczerbku na zdrowiu.
mvp1984 Napisano 25 Października 2009 Napisano 25 Października 2009 Dzisiaj kilka godzin machania na Głębokim...i nie miałem nawet jednego szczypnięcia . Kolejny napotkany wędkarz zauważył, że w tym roku jakoś wyjątkowo pusto...
dersonik Napisano 25 Października 2009 Napisano 25 Października 2009 na cegle wczoraj i dzisiaj bardzo slabo, kilkanascie ploci na 4 osoby
Migdał Napisano 25 Października 2009 Napisano 25 Października 2009 Dziś niewymiarowy szczupak, ale dość gruby jak na 40cm. Na gumę 7cm. Generalnie miło sie dziś łowiło
Krzyś xD Napisano 25 Października 2009 Napisano 25 Października 2009 Słabo potwierdza się, że ocieplenie nie służy drapieżnikom :> nie odczuwają presji ze strony zimy :> Jednak rano jakoś lepiej mi się wędkuje... Parę wyjść okoni, niestety nie wziąłem pudełka z moimi ulubionymi przynętami, no i rzucałem znienawidzonymi, bez efektu, coś muszę zrobić z sporą ilością niepotrzebnych przynęt ;P Ryba była.... na dwie godziny rzucania sąsiad złowił szczupaczka 43cm, jeszcze w życiu nie widziałem szczupaka o tak jasnym ubarwieniu... Pozdrawiam
Migdał Napisano 25 Października 2009 Napisano 25 Października 2009 na dwie godziny rzucania sąsiad złowił szczupaczka 43cm, jeszcze w życiu nie widziałem szczupaka o tak jasnym ubarwieniu... mój był wręcz niebieskawy
suhhar Napisano 25 Października 2009 Napisano 25 Października 2009 no dzisiaj 2 godzinki na pilcach i 3 brania z czego jedno sciagniecie gumy, jedno ugryzienie gumy i jedno potezne uderzenie ale jak zaciolem to nic pustka guma nie ruszona wiec moze w plecionke trafil ? to tyle, przynajmniej pogoda dopisała i bylo cieplo.
DooLiN Napisano 25 Października 2009 Napisano 25 Października 2009 Dzisiaj wypad z zywczykiem na zalew Osieczek i wynikiem jeden szczupak 56cm i około 15 okonków 15-20cm
Rekomendowane odpowiedzi
Temat został przeniesiony do archiwum
Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.