Skocz do zawartości
tokarex pontony

Jak dziś było na rybach?


Lord Konrad I

Rekomendowane odpowiedzi

przynęty na klenia   Dragon
  • Odpowiedzi 224
  • Created
  • Ostatniej odpowiedzi
Napisano

Ja znowu zaliczyłem porażkę, urwałem przynęt na równowartość ok 30zł, Nic nie złowiłem, byłem cały w błocie, a w drodze powrotnej pękł mi łancuch w rowerze, zaliczyłem glebę i brudny z wędkami targając rower szedłem przez miasto, :-? już bardziej upokożonym być nie można :-(:cry:

Napisano

Glinianki - cztery okonie (3 ~ 18 cm i 24,5cm), prócz tego przechytrzył mnie szczupak, przy samych nogach zszedł ~ 40cm (inny zaś odprowadził przynętę) i okoń, który podczas walki zachował się iście szczupaczo - wyskoczył ponad taflę wody, na oko miał 25 cm.

pa070139.th.jpg - 24,5.

Bez szału, ale in plus.

Napisano

Dzisiaj poraz drugi straciłem z kija wielkiego suma .W zeszłym roku dokładnie w tym samym miejscu i o tej samej porze uderzył poraz pierwszy , dzisiaj udowodnił mi że żyłka 0.25 jest dobra na małe rybki. Wyciągnął 130 metrów z kołowrotka i trzeba było dokręcić hamulec. Kijek 30g też trzeszczał z bólu. Wyciągnąłem w tym roku metrowego suma na kleniowego powermesha ale ten dzisiejszy musiał mieć conajmniej 150 cm - szedł jak torpeda , nie miałem nic by go zatrzymać :cry:

Pozatym złapałem trzy sandacze około 30 cm i pierwszy raz widziałem w tym roku PSR

Napisano

Wczoraj trzy godzinki nad Oławką w poszukiwaniu szczupaczka-bez efektu :cry:

Woda niska i praktycznie stoi,w dodatku pełno zielska pływającego.

Nie było nawet śladu żerowania.Dzisiaj trzeba spróbować na Odrze.

Napisano

A u mnie wczoraj przed 18 tą na Wiśle 2 szczupaczki ( miałem tylko godzinkę )

51 cm i mały szkrab , który początkowo walczył z taką siłą ,że wziąłem go za sporą sztukę :P

Napisano

Dzięki za gratulacje.

Hol tej brzany to było jedne z najpiękniejszych 15 min. w moim życiu :lol:

Dzisiaj na Odrze wiało i padało, ale mimo tego udało się złapać 4 szczupaczki( 2 po 48 cm., 2 pozostałe były w rozmiarze mini) oraz 1 sandaczyka około 35 cm.

Napisano

Dzisiaj 4 godziny na pontonie. Niestety ryby kompletnie nie chciały współpracować.

Jedyna zdobycz to okonek

8516398de0a47f9c.jpg

Aaa, i taki jegomość przyssał się do 5 calowego kopyta :lol:

690ad4e1feb8abac.jpg

Napisano
Dzisiaj 4 godziny na pontonie. Niestety ryby kompletnie nie chciały współpracować.

Wczoraj ciśnienie u mnie wynosiło 1005 hPa, dziś po godzinie 14 - 1023 hPa. Spędziłem 6 godzin nad wodą (12-18), trafiłem trzy sztuki (okonek, okoń - 22cm i szczupaczek ~30), prócz tego żadnych brań i odprowadzeń. No i jeszcze zatopiłem meppsa aglię 1.

Wypad - może być, zawsze się coś tam wypuściło... :)

Napisano

Dzis 1 pistolet na Algę, do tego 3 blachy zerwane, postanowiłem, że jutro odwiedzę sklep wędkarski (dawno mnie tam nie było)

Napisano

Jeszcze skusiłem się na Widawę. Pięknie było i...już :) Kilka złodziejskich brań i tylko jeden kleń 25+

8e40d3ecf6f127bam.jpg 115edcea5deacc09m.jpg 1ba13bd04e8b36d8m.jpg a70e44ed2545f31cm.jpg

Przed zmierzchem próbowałem jeszcze przy ujściu do Odry fotnąć jakiegoś bolka, ale był tylko jeden atak i pudło :smile:

7b8d63794c1cad1fm.jpg 14af0fc028bd28e0m.jpg

Napisano

Ja już zakończyłem sezon wędkarski 2009.

Kończą się zapasy, ryby od kilku tygodniu u mnie jak i u innych w moim mieście bardzo chimerycznie biorą.

Żyłki już wywinietę z kołowrotków a Catana szukuje się do wsyłania na naprawę gwaracyjną (po kilku mies. ma straszne luzy).

Teraz czekam do Lutego - na pstrągi.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.