Skocz do zawartości
tokarex pontony

Kleń 2020


jaceen

Rekomendowane odpowiedzi

Pokazywali w tv akcję policji zatrzymujących samochody i sprawdzających zasadność przemieszczania się. Dozwolone jest dojeżdżanie do pracy, do sklepu i lekarza. Nie podano wiadomośći czy kończy sie pouczeniem czy mandatami. Jakoś nie uśmiecha mi się dyskutowanie z policjantem czy mogą mi naskoczyć bo nie ma stanu wyjątkowego , bo jak trafię na złośliwego to zawsze w aucie coś się znajdzie do czego mogą się doczepić ;) 

Ja tam z ryb nie zrezygnuję , bo kwiecień pod względem wędkarskim to dla mnie jeden z  najpiękniejszych miesięcy w roku :) 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

przynęty na szczupaka   Dragon

Chłopaki kusicie,ja generalnie mam takie podejście jak budek,jak ktoś jeździ sam,własnym autem i w miejsca gdzie nikogo nie ma to czemu miałby narażać innych.Tyle tylko że my to rozumiemy nie wiadomo jak mundurowi podejdą do sprawy.Dziś widziałem patrol policji jak spacerowałem z córką na widawe przy sołtysowicach,podjechali na most obcinka w prawo,w lewo i pojechali

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 weeks later...

Cześć.

Gdyby się coś zmieniło w kwestii poluzowania ograniczeń, to odblokujemy możliwość dodawania zgłoszeń. Dobrze, żeby były to informacje jednoznaczne, bez niepożądanych interpretacji. Czekamy na info.

Tabela wygląda ciekawie i w czołówce zapowiadała się pasjonująca rywalizacja.

 

1.Jaceen 42+38+40=120

2.lechur1

3.Carloss83

4.Elast93

5.RSM 55+54+48=157

6.ESSOX - 49

7. Marienty 46 + 50 + 40 = 136

8. jamnick85

9.kamil.ruszala 49+36+50=135

10.Budek 50+56+53=159

11. Kepes53

12.Darek1

13. Michalvcf 48+44+48=140

14. Marex 45+43+41= 129

15. moczykij - 48+39=87

15. Larry_blanka - 42

16. Tadek 34+0+0=34

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gdyby przy wędkarskim rozsądnym spacerze udało się złowić komuś przyzwoite klenie, to od poniedziałku przywracamy możliwość dopisywania wyników. Pozostanie od 20 do 30 kwietnia jedenaście dni. Nic nie jest jeszcze przesądzone;)

pzdr

  • Lubię to 1
  • Super 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

Rozsądny spacer po zdalnej pracy. Odra pod Wrocławiem. Różanka 4 cm od Sieka. Jako ciekawostkę dodam, że kleń się nie zaciął - wobler zaklinował mu się w pyszczku. Wystarczyło uwolnić ster i woblerek wyskoczył. :)

 

1.Jaceen 42+38+40=120

2.lechur1

3.Carloss83

4.Elast93

5.RSM 55+54+48=157

6.ESSOX - 49

7. Marienty 46 + 50 + 40 = 136

8. jamnick85

9.kamil.ruszala 49+36+50=135

10.Budek 50+56+53=159

11. Kepes53

12.Darek1

13. Michalvcf 48+44+48=140

14. Marex 45+43+41= 129

15. moczykij - 48+39+46=133

15. Larry_blanka - 42

16. Tadek 34+0+0=34

1-20200420_192730.jpg

1-20200420_192708.jpg

  • Super 5
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

18 godzin temu, oldBolo napisał:

Panowie - klenie na Odrze wytarte - czy przed tarłem?

Jednoznacznie trudno ocenić. Z mojej wyprawy wyglądało, że jeszcze sporo czasu do tego. Te mniejsze mogą już sikać, bo one prawdopodobnie chcą być cwańsze i uprzedzić klamoty w amorach.

Dzisiaj już nie będę męczył siebie i potencjalnych czytelników swoim udanym poniedziałkowym wyjściem na klenie. Cała sytuacja jest opisana w zakładce "jak było na rybach". Swoimi kleniami chyba się wcisnąłem między RSM a Budka. Klenie 53, 53 i 52 wkleję jutro, bo chyba zrobię zaraz spacer;)

  • Super 2
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

23 godziny temu, oldBolo napisał:

Panowie - klenie na Odrze wytarte - czy przed tarłem?

 

Z moich obserwacji wynika, choć nie łowię kleni, że klenie bardzo późno się trą, chyba jako ostatnie. Czasami w czerwcu obserwowałem tarło kleni i to na niewielkich, ciepłych, rzeczkach.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

15 godzin temu, Fido Angellus napisał:

klenie bardzo późno się trą, chyba jako ostatnie

Mądrego warto posłuchać. Jestem tego samego zdania. Leszcz zapewne pojawi się gromadnie na tarliskach z początkiem majówki. W tamtym roku byłem trzeciego maja nad wodą i zarejestrowałem na kamerce, co wyprawiają lechole. Później nastąpiło duże ochłodzenia i wszystko przesunęło się o dobre dwa tygodnie.  Kleń przejmuje pałeczkę po leszczach, więc obstawiam, że jeżeli ktoś chce sobie narzucić przerwę w łowieniu kleni na czas tarła, to od połowy maja do połowy czerwca będzie jakimś minimum. Jednak my nie mamy na to wpływu i ryby same wiedzą najlepiej, kiedy, gdzie i jak. Rzeka od innej rzeki, klatka od klatki, ostroga od ostrogi się różni i w pewnych warunkach pogodowych różnica może wynieść nawet miesiąc. Na dowód mam zdjęcie klenia złowionego w sierpniu z obfitą wysypką. Kilka innych miało słabo widoczną.

---------------------------------

Dodaję poniedziałkowe klenie do tabeli. Jakość zdjęć fatalna. Aparat mi się już wykańcza i nocne zdjęcia są mocno przepalane. Na zdjęcia z ustawieniem nocnym nie ma czasu. Zbyt długi czas na obsługę. Jest, co jest.

52

P1410052_easyHDR-BASIC-2_resized.thumb.jpg.367d29f639fdfd272736a40afa68de39.jpg

53P1410094_easyHDR-BASIC-2_resized.thumb.jpg.aef0fbbac3ff9813b5b1410756e0a919.jpg

53

P1410112_easyHDR-BASIC-2_resized.thumb.jpg.940ea7177d4b0cdf0c5ff8b86076bc9f.jpg

P1410078_easyHDR-BASIC-2_resized.thumb.jpg.035439fc1dcc851f348d010da9f7a217.jpg

Klenie złowione W Odrze na woblera 35 mm (Gębski). Godziny połowu to: 21:10, 22:10, 23:17. Dopiero teraz zaskoczyłem, że nie przestawiłem w aparacie godziny na czas letni. Metadane mogą się różnić właśnie o całą godzinę.

WP_20200421_14_14_24_Pro.thumb.jpg.3e85ea88a4491d33934bfb5c134fa5a8.jpg

Wczoraj powtórzyłem i trochę zbyt szybko się wszystko wydarzyło. Trzy brania w przestrzeni kilkunastu minut i bez ryby. Dopiero za czwartym razem siadł kleń podobnych rozmiarów, tych z poniedziałku. Kleń odhaczony w wodzie. Z całą pewnością nie był większy od poprzedników.

P1410132.thumb.JPG.7d6b1fac8e3d8ce0f8ffc599e68c4e64.JPG

_____________________________________

Dodaję 53, 53 i 52 cm.

1.Jaceen 53+53+52=158

2.lechur1

3.Carloss83

4.Elast93

5.RSM 55+54+48=157

6.ESSOX - 49

7. Marienty 46 + 50 + 40 = 136

8. jamnick85

9.kamil.ruszala 49+36+50=135

10.Budek 50+56+53=159

11. Kepes53

12.Darek1

13. Michalvcf 48+44+48=140

14. Marex 45+43+41= 129

15. moczykij - 48+39+46=133

15. Larry_blanka - 42

16. Tadek 34+0+0=34

  • Lubię to 2
  • Super 5
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Nie złożyłem broni. Metoda gruntowa. Napływowa strona przelewu. Przynęta ser na włosie. Bez nęcenia. Trudny hol między gałęziami powalonych drzew. Trudne podbieranie ze stromego kamienistego brzegu. Odra za Wrocławiem. 

151937034_IMG_20200424_0743292.thumb.jpg.c257f7c99e1af58c48755cc03ced19b0.jpg

Wymieniam 48 na 54.

1.Jaceen 53+53+52=158

2.lechur1

3.Carloss83

4.Elast93

5.RSM 55+54+54=163

6.ESSOX - 49

7. Marienty 46 + 50 + 40 = 136

8. jamnick85

9.kamil.ruszala 49+36+50=135

10.Budek 50+56+53=159

11. Kepes53

12.Darek1

13. Michalvcf 48+44+48=140

14. Marex 45+43+41= 129

15. moczykij - 48+39+46=133

15. Larry_blanka - 42

16. Tadek 34+0+0=34

  • Lubię to 1
  • Super 8
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jak tam, połowione przez sobotę i niedzielę? Czy może skończyły się już ostre naboje?🙃 Ja w niedzielę nastawiłem się poważnie na grubego zwierza, ale co z tego, jak ślepakami strzelałem;) Pojechałem na starą sprawdzoną miejscówkę jeszcze za dnia. Przez trzy godziny nic. A wiem, że tam pływają prawdziwe kleniowe odyńce. Zaczęło się dopiero o zmroku. W ciągu półtorej godziny miałem pięć bomb! Zapiąłem tylko dwa klenie (40, 44). Tym razem dałem szanse wykazać się woblerowi Instynct4. Znowu zakłułem się kotwiczką. Szczęście, że zadziory były usunięte. A w drodze jest 120 sztuk nowych, bezzadziorowych.

WP_20200426_20_58_59_Pro.thumb.jpg.0b6b1fc7bf6c1a8b46a75081c0bb35c2.jpg

WP_20200426_20_59_35_Pro.thumb.jpg.6c59fb026618b5437c828fbdbe8bd730.jpg

________________________________

Mamy jeszcze trzy dni. Kto może, niech próbuje przebić 163. Nie jest to łatwe, ale na rybach łatwo nie ma:)))

1.Jaceen 53+53+52=158

2.lechur1

3.Carloss83

4.Elast93

5.RSM 55+54+54=163

6.ESSOX - 49

7. Marienty 46 + 50 + 40 = 136

8. jamnick85

9.kamil.ruszala 49+36+50=135

10.Budek 50+56+53=159

11. Kepes53

12.Darek1

13. Michalvcf 48+44+48=140

14. Marex 45+43+41= 129

15. moczykij - 48+39+46=133

15. Larry_blanka - 42

16. Tadek 34+0+0=34

  • Lubię to 1
  • Super 3
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Być może przedobrzyłem. Wziąłem szpulę z plecionką 0,10 i to mnie zgubiło. O 18:00 zajrzałem na k.powodziowy z zamiarem ustawienia kilkudziesięciu smużaków. Woda niska. Zbyt niska, żeby niezauważalnie podejść ryby z bliska. Nie zawracałem sobie tym głowy i po ustawce poszedłem na wczorajszą miejscówkę. Na Odrę;) Robiło się szaro, to w samą porę dojdę. Czemu wspomniałem, że plecionka 0,10 mnie pogrążyła? A dlatego, że mocniej dociągnięty hamulec i delikatne kotwiczki równa się miazga, lub łamanie grotów.

W drugim rzucie mam petardę i zaczęło się. Zanim zdążyłem pomyśleć, co mam zrobić, było po zawodach. Wyłamane dwa groty i Instynct4 leci w odstawkę do pudełka. Zakładam Krakuska. Kilkanaście minut mieszania w wodzie i ŁUP!!! Co to był za strzał! Z poprzedniego poniedziałku brania były anemiczne i nic nie przypominały dzisiejszych.  I cóż się takiego stało tym razem. Hol trwał jakieś piętnaście sekund. Hamulec troszeczkę jęczał, ale panowałem nad sytuacją. Gdy szykowałem aparat, nastąpiło ostatnie mocne szarpnięcie i po wszystkim. Krakusek leci do pudełka w odstawkę. Okazało się, że tylna kotwiczka została zgnieciona.

Nie wiem co miałem na kiju, bo nie zdążyłem zapalić lampki. W pierwszym i w drugim przypadku było jeszcze za wcześnie na doświetlanie. Do 22:00 miałem jeszcze cztery brania. Dwie mniejsze ryby, po chlapaninie odczepiły się. Prawdę mówiąc, luzowałem pod koniec, żeby tak się stało. Udało się i nie musiałem gramolić się po stromym brzegu.

 

P1410145.thumb.JPG.494836f0c2cd0758ef1cc0416d10eb13.JPG

Kleń w rozmiarze 40 cm i też udało się go uwolnić przez zluzowanie linki. Cieszył, bo złowiony na swojego łamańca zrobionego pod konkretne łowisko. To było piąte branie.

Zostało mi jeszcze dokładnie dwanaście minut łowienia. Zakładam drugiego Instyncta4. Sprawdzam, czy to nie jest czasami ten z wyłamanymi grotami. Jest dobrze.  O 22:00 mam się zwijać na ostatni dyliżans. Właśnie odezwał się sygnał dzwonka, że czas kończyć. BĘC!!! I masz babo placek. Dokręcam hamulec, bo czuję, że z tym nie będzie siłowania. Szybkie zdjęcie. Przykładam do wędki. Ma jakieś 45 cm. Fajny:) 

P1410147.thumb.JPG.dc6372f7754b2855bfb03e15355f9c94.JPG

Dwa lub trzy punkty mogły wpaść. Jeszcze dwa dni. Wszystko jeszcze możliwe;)

  • Super 5
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Cześć. Dopisuję się na samą końcówkę. Gratuluję wszystkim łowiącym a w szczególności prowadzącej trójce ;) No cóż poza zasięgiem. Kleni przyławiam więcej niż okoni, uwarunkowane to z reguły porami o których chodzę. Kilka wypadów za wieczornym kleniem zaliczyłem. Szkoda tylko, że moim zdaniem w najlepszym okresie niestety musieliśmy zostać w domu. Woda wtedy była jeszcze o wiele wyższa a teraz klenie już są przed samym tarłem, samce leją mleczem. Łowiłem w granicach miasta i centrum. Co mogę powiedzieć, ryby w tym roku jakoś dziwnie silne, w porównaniu z łowionymi kleniami ponad 50 cm w ubiegłych sezonach, łowiąc oczywiście tym samym sprzętem, były bardziej wymagające. Cieszę się że udało się wyjść z domu i odpocząć w ciszy nad wodą. Ryby złowione metodą spinningową na woblery od 4 do 6 cm. Dodaję trzy największe: 46,46,48. 

Jeszcze dwa razy uda się do końca kwietnia zawitać nad wodą. Łatwo nie jest ale trzeba próbować. Dzięki za uwagę i pozdrawiam ;)

 

1.Jaceen 53+53+52=158

2.lechur1

3.Carloss83

4.Elast93

5.RSM 55+54+54=163

6.ESSOX - 49

7. Marienty 46 + 50 + 40 = 136

8. jamnick85

9.kamil.ruszala 49+36+50=135

10.Budek 50+56+53=159

11. Kepes53

12.Darek1

13. Michalvcf 48+44+48=140

14. Marex 45+43+41= 129

15. moczykij - 48+39+46=133

15. Larry_blanka - 42

16. Tadek 34+0+0=34

17. MARCIN 82 - 46+46+48=140

IMG_33.jpg

IMG_11.jpg

IMG_21.jpg

  • Super 7
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dokładam 2 największe z dzisiaj 44 i 39 cm 

Większy złowiony na małego chrabąszcza majowego Jaxona prowadzony z prądem 

Mniejszy na chińskiego plastikowego 1.5 cm powolne prowadzenie pod prąd 

1.Jaceen 53+53+52=158

2.lechur1

3.Carloss83

4.Elast93

5.RSM 55+54+54=163

6.ESSOX - 49 + 44 + 39 = 132

7. Marienty 46 + 50 + 40 = 136

8. jamnick85

9.kamil.ruszala 49+36+50=135

10.Budek 50+56+53=159

11. Kepes53

12.Darek1

13. Michalvcf 48+44+48=140

14. Marex 45+43+41= 129

15. moczykij - 48+39+46=133

15. Larry_blanka - 42

16. Tadek 34+0+0=34

17. MARCIN 82 - 46+46+48=140

IMG_20200428_163726.jpg

IMG_20200428_142633.jpg

  • Super 3
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Za dużo nie namieszam ale dodaję wczorajszego klenia 42cm.

Póki co największy kleń spinningowy tego sezonu.

Temperatura poszła w górę (jak jechałem ok 19:30 to temp w aucie pokazywał 22 stC.) i dużo więcej życia widać nad wodą.

U mnie klasyka czyli żyłka 0,16 i żaba dorado.

20200428_220409.jpg

1.Jaceen 53+53+52=158

2.lechur1

3.Carloss83

4.Elast93

5.RSM 55+54+54=163

6.ESSOX - 49 + 44 + 39 = 132

7. Marienty 46 + 50 + 42 = 138

8. jamnick85

9.kamil.ruszala 49+36+50=135

10.Budek 50+56+53=159

11. Kepes53

12.Darek1

13. Michalvcf 48+44+48=140

14. Marex 45+43+41= 129

15. moczykij - 48+39+46=133

15. Larry_blanka - 42

16. Tadek 34+0+0=34

17. MARCIN 82 - 46+46+48=140

  • Super 3
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dodaję honorowego klenika. Bystrzyca, wobler Salmo Tiny.

image.thumb.png.49c6ffac9369fd6df6df421fa91a5a8c.png

1.Jaceen 53+53+52=158

2.lechur1

3.Carloss83

4.Elast93

5.RSM 55+54+54=163

6.ESSOX - 49 + 44 + 39 = 132

7. Marienty 46 + 50 + 42 = 138

8. jamnick85  39

9.kamil.ruszala 49+36+50=135

10.Budek 50+56+53=159

11. Kepes53

12.Darek1

13. Michalvcf 48+44+48=140

14. Marex 45+43+41= 129

15. moczykij - 48+39+46=133

15. Larry_blanka - 42

16. Tadek 34+0+0=34

17. MARCIN 82 - 46+46+48=140

  • Super 3
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dzisiaj przed pracą 2 godzinki nad  Bystrzycą i udało się dorzucić jednego do tabeli.

image.thumb.png.51d597554d3f8f5755005adaf4c33475.png

Dudaję 36.

1.Jaceen 53+53+52=158

2.lechur1

3.Carloss83

4.Elast93

5.RSM 55+54+54=163

6.ESSOX - 49 + 44 + 39 = 132

7. Marienty 46 + 50 + 42 = 138

8. jamnick85  39 + 36 = 75

9.kamil.ruszala 49+36+50=135

10.Budek 50+56+53=159

11. Kepes53

12.Darek1

13. Michalvcf 48+44+48=140

14. Marex 45+43+41= 129

15. moczykij - 48+39+46=133

15. Larry_blanka - 42

16. Tadek 34+0+0=34

17. MARCIN 82 - 46+46+48=140

  • Super 3
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Cześć.
Nadszedł czas podsumowań.
Wydaje się, że pomysł z rywalizacją o najskuteczniejszego łowcę kleni był trafiony.
Krótki etap zawodów (dodatkowo skrócony przez incydent z wirusem), proste zasady, dowolność metody, dały możliwość wykazać się w sposób najlepiej przez nas samych lubiany.
Chciałbym podkreślić jedną rzecz. Z biegiem czasu, nabywanych doświadczeń i uzyskiwanych wyników można zbyt wiele od siebie wymagać. Wiedziałem, że jeżeli ktoś z was ambitnie podejdzie do łowienia kleni, wynik 150, to będzie minimum w walce o najwyższą pozycję. Żeby uzyskać taką średnią, trzeba sięgnąć po medalowe okazy! Patrząc na wykaz norm medalowych WŚ z 2015r, kleń w kategorii senior wygląda tak: b50, s55, z60.
W kategorii junior: b45, s50, z55.
Co z tego wynika? A to, że jeżeli łowię klenia 42 cm, to jestem bardzo zadowolony. To już nie jest daleko od juniorskiej normy medalowej.
Spoglądając na naszą tabelę wyników, naliczyłem 11 medalowych kleni!
Ktoś powie, że poziom wędkarski był niski?

Nie znam wszystkich osobiście. Może ktoś z juniorów osiągnął normę medalową?
Zwróćcie uwagę, że kilka zgłoszeń otarło się o centymetr, czy dwa o okazy, które miałyby miano medalowych.

Osobiście pierwszą część rywalizacji potraktowałem na luzie. Kilka razy wybrałem się z drgającą szczytówką na miejski odcinek rzeki Ślęzy. Mimo że miejscami wygląda niepozornie, to może miło zaskoczyć. Zachęcony wynikami zamierzałem powalczyć o poprawienie swojego PB na Ślęzie, które wynosi do tej pory 43 cm. Niestety stan epidemiczny odsunął plany na przyszłość.
Trzytygodniowa przerwa wprowadziła niedosyt. Rozgrywka zaczęła wchodzić w etap najbardziej emocjonujący, a tu na przeszkodzie stanęła poważna sprawa. Myślę, że zdrowie jest ponad wszystko. Przerwę w zgłoszeniach uważam za słuszną.

Budek i RSM wykręcili wyniki, że głowa boli. Ciekawe, czy w przyszłym sezonie to powtórzą? Bo mam nadzieję, że ta forma kleniowych zawodów zostanie na stałe.
Ja walczyłem do ostatniej godziny. Jeszcze w czwartek wybrałem się na kanał powodziowy za kleniem. Zacząłem powoli dopasowywać woblery do sytuacji. Coś się działo. Kilka delikatnych brań, jedna ryba po widowiskowym wyskoku spina się, inna po mocnym uderzeniu również. Później zakładam samoróbkę łamańca i łowię jazia. Jeszcze jedno branie i postanawiam zmienić woblera. I tu zdziwienie. Nie mam pudełka z woblerami. Zgubiłem. Zostałem z jednym woblerem. Wróciłem się w kilka miejsc, ale w nocy nie było szans na odnalezienie. Miałem jeszcze dwie godziny czasu by z tym jednym woblerem coś wskórać. Pomyślałem, żeby tylko szczupak nie zżarł mi tego ostatniego. I wiecie, co się stało? Jak na zawołanie kłapnął szczupak i zostałem z kocią mordką bez woblerów. Tak się zakończyło moje zmaganie z rywalizacją „kleń 2020”. Gdyby ktoś na kanale powodziowym znalazł dwustronne pudełko z kleniowymi woblerami, byłby w stanie oddać, to na poczet znaleźnego serwuję 2 x 0,7 gorzkiej żołądkowej i pięć najlepszych dowolnych woblerów z tego pudełka.

Z mojej strony wielkie podziękowania dla wszystkich uczestników. Im nas więcej, tym takie rywalizacje mają sens. Każdy z nas ma coś ciekawego do przekazania w trakcie połowów. To procentuje. Poziom był bardzo wysoki. Mam nadzieję, że w przyszłym sezonie powtórzymy.
Wątku proponuję nie zamykać. Klenie łowimy cały sezon i warto go podtrzymać do końca roku. Jako uzupełnienie, taką jakby ciągłość, proponuję jeszcze powalczyć o największego klenia sezonu. Do tego momentu prym wiedzie Budek z kleniem 56 cm! Kto go przebije? Mamy sporo czasu, by to zmienić.

Gratuluję RSM za kosmiczny wynik. Według klasyfikacji srebro i dwa razy brąz (55+54+54=163)! Cóż można dodać? Brak słów. A jeszcze, RSM nie kryje swoich spostrzeżeń i obszernie opisuje, jak łowi.

GRAATUULAACJE!!!👍👏💪

http://haczyk.pl/forum/topic/46535-kle%C5%84-2020/?do=findComment&comment=323719

 

 

https://wedkarskiswiat.pl/wp-content/uploads/2019/10/Rekordy-Polski-WS-Normy-Medalowe.pdf

Normy dla juniorów są b. poważne. Życzyłbym sobie ciągle je przekraczać.

 

Wyniki

1.       RSM                163

2.       Budek             159

3.       Jaceen            158

4.       Michalvcf       140

 Marcin82       140

5.       Marienty        138

6.       Kamil.ruszala 135

7.       Moczykij         133

8.       ESSOX             132

9.       Marex             129

10.   Jamnick            75

11.   Larry_blanca   42

12.   Tadek               34

13-17…               0

pzdr., jaceen

 

 

  • Lubię to 1
  • Super 2
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gratulacje dla wszystkich którzy wzięli udział w rywalizacji. 

Wyniki są wspaniałe, okres bez możliwości łowienia na pewno namieszał ale nie sądzę że ktoś mógłby coś zmienić w czołówce. 

Kleń jest jedną z fajniejszych ryb w naszych wodach i wędkarsko bardzo atrakcyjnych, a że można go łowić przez cały rok w moim rankingu rybnym stoi baaaardzo wysoko :) 

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 weeks later...

Łowić klenie można na wiele sposobów. Jednym z nich jest bardzo widowiskowa metoda na spławiany chleb. U mnie wygląda to trochę inaczej. Największy, jakiego udało się mi złowić (60,5cm), to właśnie na metodę z chlebem Niezaprzeczalną wspólną zaletą jest prosty zestaw, przynęta której nie trzeba przygotowywać i praktycznie zawsze znajdziemy w domu, lub w sklepie po drodze na ryby. I kolejna sprawa, jest to aktywne łowienie. Z wędką musimy mieć ciągły kontakt. Polecam wziąć przykład i stosować duże haki. Żeby nie były z cienkiego drutu. Z Cienkich i małych szybko spada namoczony chleb i jest więcej pustych brań. Czy to będzie chleb tostowy, czy inny, to kwestia naszego przekonania i dopasowania finalnie do zestawu. Kleniom nie robi to różnicy.

PS

Z mostów nie łowimy:)

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.