oldBolo
Użytkownik-
Liczba zawartości
503 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
50
Zawartość dodana przez oldBolo
-
Panowie, jaki teraz kolor wody na Odrze? (Na Ślęży nadal mocna kawa z mlekiem)
-
Panowie, proszę dajcie coś znać - jak tam ostatnie lata na Szprotawie? Całkiem zarosła czy jeszcze przypomina rzekę? Czy jakieś klenie na muchę tam da się obecnie łowić?
-
Przyłączcie się do akcji i wyślijcie emaile jak niżej - niech wiedzą włodarze, że interesujemy się stanem rzeki --- Do: 'wroclaw@wody.gov.pl' Szanowni Państwo, Informuję, ze obecnie (oraz prawdopodobnie przez następnych kilka – kilkanaście dni) trwa na Odrze w rejonie Wały-Malczyce tarło ryby leszcz. Proszę o poszanowanie okresu godowego tych ryb i eliminację sztucznego obniżania (wahań) poziomu wody w rzece Odrze na stopniach Wały oraz Malczyce-Rzeczyca w okresie obecnego tarła oraz w okresie inkubacji ikry. Nienaturalnie szybkie obniżenie poziomu wody spowoduje wysuszenie i zniszczenie złożonej ikry i istotny negatywny wpływ na rybostan. Zniszczenie ikry wpłynęłoby na pogorszenie stanu środowiska naturalnego i tym samym pogorszenie dobrostanu mieszkańców regionu korzystających z rzeki i jej otoczenia. Z poważaniem ................ Tel. .....................
-
Dzisiaj kolejne dwa bolki, woda poszła w górę i zrobiła się mocno mętna, leszki na tarle
-
-
-
Do tego fotka ku pamięci jak to jest jak buty wędkarskie zostają w domu a jedzie się w sandałach Worki + sandałki prawie jak wodery
-
-
-
-
cisza? czy to forum też się już kończy? facebook wszystko wygryzł? wczoraj - na wodzie cisza ale jeden bolek wypracowany był (to plus) - trzy razy (z przerwami) do niego podchodziłem - raz spadł, raz wyszedł i do trzech razy sztuka - w końcu sukces :) potem zje...łem - o zmroku widziałem rybkę jak w klatce niepokoiła uklejki raz tu raz tam - myślałem że bolek ale nie chciał boleniowych klasyków - założyłem duży wobler typu cykada i zgarnął ale tak energicznie i tak mnie jakoś zaskoczył, że zj..łem i linka strzeliła przy zacięciu :( ah ... miększon ze mnie się robi - żal mi rybki, było stado żurawi, czaple na czaplińcu, stado małych dzików i wiosna :)
-
-
pierwsze brania na muchę się pojawiają - rozmiar wskazuje na to że to te egzemplarze, które kormorany przeoczyły
-
"Licząc od 50 cm w górę, złowiliśmy 7 sztuk" "Na luzaku" to miał być komplement dla mistrzów. (a nie deprecjonowanie jak chyba to odebrałeś)
-
Regularne łowienie 50tek (i blisko) to dla mnie Mont Everest - nigdy tam nie wejdę Szacun że Wy tam wchodzicie "na luzaku" (Późna wioska skopała mnie i moje muszki/woblerki okrutnie - upieram się a te aktywne metody co szkodzi wynikom - jeszcze parę lat i usiądę z gruntówką , za każdym razem kiedy widzę te wasze fotki nabieram ochoty na zasiadkę - ale kiedy pojawia się czas aby iść na ryby - zawsze wygrywa mucha/spinning - taki life).
-
Tak brały? czy żarcik i pojedynczego upolwałeś?
-
U mnie pierwszy bolek z Oderki (legnica - tam wolno) - uderzeń boleniowych jeszcze nie było ale 2-3 razy coś tam zaniepokoiło drobnicę, zawirowało pod powierzchnią. Zaczną brać niedługo.
-
Sporo wody tam teraz widzę jest. W ubiegłym roku można bylo prawie przeskoczyć. Duża poprawa - oby tak dalej.
-
jednego miałeś i miałeś brania na chlebek - to sporo jak na ostatnie tygodnie/dni na Ślęzy, może idzie ku lepszemu.
-
Peekol widzę dostajesz w tym roku po garbie jak i ja Na szczęście jakąś drobnicę widziałem, a nawet wylęg (nie wiem czego o tej porze roku). Ciągle żywię nadzieję że to wina chłodnej wiosny.
-
Magicy po prostu magicy. Dajcie jakieś lekcje albo coś ...
-
OS muchowy i OS spinningowy
-
-
-
kilka rybek, w tym dwa około 50 cm, kilka spadów, kilka wyjść (fajna woda, podobała mi się, wybiorę się tam jeszcze ponownie)
