Skocz do zawartości
przewodnicy wędkarscy     przynęty na okonie

Leaderboard

  1. RSM

    RSM

    Użytkownik


    • Punktów

      74

    • Ilość dodanej zawartości

      189


  2. jaceen

    jaceen

    Redaktor


    • Punktów

      43

    • Ilość dodanej zawartości

      3707


  3. Budek

    Budek

    Zwycięzca Street Fishing Poland Grand Prix 2018


    • Punktów

      39

    • Ilość dodanej zawartości

      787


  4. tomek1

    tomek1

    Administrator


    • Punktów

      24

    • Ilość dodanej zawartości

      9943



Popular Content

Showing content with the highest reputation since 21.02.2019 in all areas

  1. 13 points
    Luty w pigułce:zacząlem od płotek na przepływankę,po zejściu lodu zacząłem szukać okoni i trafiłem ma dwa dni dobrego żerowania ale mimo iż ilościowo było bardzo dobrze to nie udało się trafić większego niż 25cm.W niedzielę pierwszy raz wybrałem się na karpie ale nie mialem nawet brania.Wczoraj powtórka i z kuzynem złowiliśmy po dwie sztuki.Dzisiaj miałem czas dopiero wieczorem i musialem wybrać jechać na karpie czy iść z batem na płotki.Wybrałem płotki bo miejscówka pod nosem i w razie braku brań można się szybko zawinąć.Zlowilem 10szt i wzdręgę 5 ryb się spięło.Największa płoć miała 37cm.Marzec poświęcę na karpie i płocie,poszukam też nocnych klusek ze spinem.
  2. 11 points
    Prosto znad wody- pierwszy karpik tej wiosny.
  3. 11 points
    W sobotę był mój ostatni zimowy wypad na pstrągi tego roku. Piękna pochmurna pogoda, praktycznie brak wiatru, przenikliwa cisza zaburzona tylko szumem płynącej wody i szumem liści przerzucanych co jakiś czas przez kosy. Nawet lekki mrozek i cały dzień marznące przelotki nie frustrowały w takich okolicznościach przyrody. Podejrzewam, że przez tą ciszę większe sztuki szybko mnie lokalizowały, ale dwa średniaki udało się podejść. 😃 Ogólnie 6 pstrągów 35+ w 5 wypadach to wynik, który mnie bardzo satysfakcjonuje. Szkoda tylko, że dwa największe okazały się cwańsze. Teraz czas poszukać jakiś kleni czy jazi.
  4. 9 points
    Znad wody. Tym razem ładny leszcz- 51 cm. Mój największy z tej wody, choć łowię w niej 3 dekady.
  5. 9 points
    Ja wraz z tatem kontynuujemy swoje próby na Odrze ;) Końcówka roku rozpieściła nas sporą ilością kleni, więc motywowani uiszczoną opłatą dalej siadamy na brzegach Odry, pomimo dość niekorzystnych warunków ;) Mamy za sobą 4 wyjazdy, w tym dwa bez kontaktu z rybą..... W ubiegłym tygodniu, dokładniej w sobotę, w końcu branie i ryba ;) co ciekawe, jak przyjechaliśmy nad wodę było -7 stopni, a jak wyjeżdżaliśmy było 16 na plusie ;) W sobotę ja złowiłem rybę, więc w niedzielę ojciec ponowił wyjazd, tym razem w pojedynkę i udało się ;) Wczoraj kolejny wyjazd...nad wodą jesteśmy około 7:00 i jest -11 stopni ;) po 40 minutach, branie i ryba ;) Brak kontaktu z kleniami narazie nam nie przeszkadza ;) Za tydzień, w niedzielę, kolejna próba ;)
  6. 9 points
    Pojechałem z synem na miejscówkę gdzie wiedziałem że spora grupa wędkarzy będzie czesać wodę za okoniem. Jednak my wrednie postanowiliśmy zamknąć im kawałek brzegu stawiając gruntówki. Delikatnie, małe koszyczki, "negatywnie" z towarem, długie przypony 0,09 i mikro haczyki z założoną czerwoną pinką. W efekcie nie nadążaliśmy do końca po braniu obsłużyć wędki, a już kolejna szalała. Trochę ponad 20 płoci na brzegu w rozmiarze 20-25cm. Dwa brania atomowe, rozwaliły zestawy - pewnie klenie, może leszcze większe. Dwie płocie przeskoczyły wymiar 25cm i zasłużyły tym samym na fotki. Okonie u spinningistów nie współpracowały, przynajmniej w moim polu widzenia.
  7. 8 points
    Dziś pozwoliłem sobie na kilka godzin relaksu. Głowa przewietrzona, łapka rybką pachnie... No i gitara gra🙂
  8. 7 points
    To się nazywa pech...🙄 Wczoraj w fatalnych warunkach dwie godz ale bardzo owocne. Okonie w ilości zadowalającej, wielkościowo też nie najgorzej bo do 30cm lecz wyniku nie udało się poprawić w tabeli🤨 Dziaij skoro świt melduję się na tej samej miejscówce po kilku braniach już wiem że dzisiaj są mniej skore do współpracy, ale nagle bum😯 i przyjemny opór z mocnym murowaniem do dna, już wiem co jest na końcu plecionki karp albo okoń który ma 4 z przodu 😁 I jest pierwsza 40-stka szkoda że dzisiaj a nie wczoraj 😂😂😉 Sprzętowo kijek Favorit Synapse do5g Kołowrotek Shimano Sedona Pletka varivas 0 06 Fluorocarbon 1m Kajtek 2" główka 4g
  9. 7 points
    Dwa wypady, to samo miejsce, godzina podobna. Pierwsze wypad około 20 sztuk w 2 godziny rozmiarowo bardzo słabo jeden do zdjęcia 26 cm. Drugi wypad tylko jeden 30 cm. Rybki niesamowicie silne, dające dużo frajdy. Metoda drop shot w pierwszym wypadku kitech 2 cale w drugim twisterek 2 cm.
  10. 6 points
    Panowie dzisiaj rozpoczęcie sezonu u mnie, brania jakieś ujowe i mało tego, złowiłem jakąś dziwną rybę. Nie wiem co to za gatunek, jaki limit, jak to usmażyć itd. Darowałem wolność niech rośnie dalej
  11. 5 points
    Z moich obserwacji i notatek jak na razie wynika, że aktywność kleni zimą mocno łączy się z ciśnieniem atmosferycznym. Klenie dobrze żerują niemal cały dzień i wieczór przy ciśnieniu poniżej 1015 hPa. Kiedy jest wyższe, aktywność bardzo spada. Z początkiem lutego mieliśmy jeszcze niż i wtedy połowiłem. Podobnie w dołkach widocznych na wykresie w styczniu, choć tu czasem temperatura szła ostro w dół. Później było ciężko. Ale jak wysokie ciśnienie utrzymuje się dłuższy czas, też są momenty kiedy upatruję szansy na klenia. Najczęściej jest to w chwilach mocniejszych spadków ciśnienia. Brań jednak wtedy nie odnotowuję przez cały dzień, tylko o konkretnych godzinach i dość krótko. Najczęściej poranek lub o zmierzchu. Zazwyczaj też trafiają się wtedy mniejsze osobniki. Temperatura wody cały czas była podobna. 16 lutego przy wysokim ciśnieniu połowiłem lepiej, ale wtedy słoneczko nagrzało przypowierzchniowe wody i po południu mocno się ryby ruszyły a brania miałem na płytszej części opaski, bliżej brzegu. Podobnie zachowują się karpie na jeziorku, które obserwuję. Ciepło i niższe ciśnienie i po południu zrobiły niezłą zadymę przy powierzchni, przy brzegu. Następnego dnia, równie ciepło ale ciśnienie skoczyło i zniknęły. Dlatego polecam sobie notować warunki pogodowe. I jak warunki sprzyjają, a mamy ochotę złapać klenia, to nie bawić się w pinkę, tylko ładować na duży hak mielonkę/ser/rosówkę i wydłubać te największe
  12. 5 points
    Dziś tylko 3 18taki na blaszkę rano 0* teraz +7 i raczej koniec sezonu chociaż lód do 20cm ale kruchy poszpilkowany.
  13. 5 points
    Jeszcze kilka sztuk i pudełko będzie zapełnione. Myślę, że nie będę zmuszony uzupełniać w trakcie sezonu;)
  14. 5 points
    Za mną 31 dzień na lodzie jutro też się wybieram - tradycyjnie blaszka i łowienie palczaków , wymiarowych tylko 5 ostatnie dwie noce z mrozem do -7 i dało się jakoś wejść , brzegi już były odpuszczone , trzeba szukać''bezpiecznego wejścia'' dalej od brzegu lód twardy 20cm oprócz mnie jeszcze tylko 2 wariatów
  15. 5 points
    Kurna ale mi dzisiaj dupa zmarzła 😭 , wytrzymałem dwie godziny , wiatr dosyć skutecznie utrudniał wędkowanie , pięć okonków wyciągnąłem , rozmiarowo szału nie było ale bardzo weleczne 😀 , brania tylko na drop shota , na haczyku Larva Fanatik , dzisiaj na Kajtki nie chciały gadać 😜
  16. 5 points
    No to czas zacząć szlifować wynik 😁 dzisiaj z rana nowe miejsca bliżej domu. Kilka drobnych okoni w tym jeden rodzynek 35 cm 😂 technika ta sama przynęty te same 3g kajtek 2"
  17. 4 points
    Facebook donosi że na Odrze płoć za płocią a tu nadal zima? U mnie jak zwykle “trawa bardziej zielona u sąsiada” tj. jak łowiłem na muchę czy spina to byłem pewien że na gruncik to bym spoko więcej połowił. Teraz kiedy (z przymusu) nieco na gruncik łowię to mam wrażenie że na muchę bym więcej połowił ;). Coraz bardziej w moich oczach rosną koledzy, którzy nie przez przypadek łowią klenie 40+ za Ślęży. Dziś kilka brań na ciasteczko ale rozmiar nadal ledwie ponad wymiar (jakieś nędzne - chyba zeszłoroczne - mi w Astrze opchnęli). Pierwsze ślady rybek na powierzchni się pojawiły dziś – niedługo będą do muchy wychodziły (trzeba szybko zdrowieć bo czasu na muchowanie będzie mało – rzeczka szybko zarośnie )
  18. 4 points
    Weekendowa operacja: Płoć na delikatny zestaw gruntowy Wczoraj się nie udało, ale dzisiaj odwiedziła mnie płoć, biorąc na dwie ochotki. Zadowolony bo dużo osób schodziło z łowiska o kiju :)
  19. 4 points
    Moje odrzańskie miejscówki kleniowe zaczynają obdarowywać rybkami tym razem drop shot, raczek od lucky johna zawieszony około 1m nad dnem. Brania w momencie znacznego zluzowania linki po chwili swobodnego opadu. Czeburaszka i główki dawały tylko okonki. Największemu zabrakło 2cm do 50 😕
  20. 3 points
    malutki, w sam raz na początek, może uda sie na większego keidyś wymienić, woda taki dziwny kolor ma,
  21. 3 points
    Stawiam na niedzielę nie handlową! Budek już się wystrzelał:))) i w dodatku jego woda, z tymi największymi, jest zamarznięta😁 Ja wychodzę z założenia, żeby nie być w ogonie. Powiedzmy, że przynajmniej wyżej niż cztery pozycje od końca. Kto się znajdzie w tej strefie, to zaliczy spadek do drugiej ligi😁 Dzisiaj sporo brań. Kilka okonków wyjąłem, ale nie mogłem się przebić przez umowne 24 cm. Trafił się przy tym skromny kleń. Chyba przeceniłem swoje umiejętności zapowiadając złowienie dziesięciu okoni do końca lutego. Jednak nie poddaję się i dokładam następne skromne 26 cm. Tym razem gumkę 3" uciąłem o 1cm. Gramatura 3 g. Mewy nie mają problemu i w łatwy sposób wyciągają leszczyki do konsumpcji.
  22. 3 points
    Budek, miażdżysz swoją skutecznością👍 U mnie wyniki słabe. Jednak i tak lepiej niż ostatnio, bo dwa razy zaliczyłem wielkie zero. Tym razem siedem rybek a jedna nadaje się do rozprawiczenia mojej tabelki. Łowiłem na 2" i 3" gumki z obciążeniem 2 i 3g. Próbowałem podawać przynęty na różne sposoby. Wiele to nie pomogło:) Do końca lutego też chcę zakończyć dziesięcioma w tabeli. Taki plan;) 26cm
  23. 3 points
    Słoneczna weekendowa pogoda sprzyja wypadom nad wodę, braniom ryb już troche gorzej. Mimo, że pstrągi też miały w głowie bardziej grillowanie niż atakowanie wabików, to jednego naszła ochota na przekąskę.
  24. 3 points
    Dzisiaj powtórka z rozrywki te same przynęty i technika prowadzenia lecz okonie słabiej współpracowały
  25. 2 points
    Technops Gatunet - torebkowy mężczyzna Limit - dwie sztuki dziennie jak to smażyć - nie smażysz , spożycie na surowo tylko smarujesz odpowiednim środkiem Z tego co wyczytałem nie rośnie to duże i dobrze się ukrywa 😉😁😁